1

@MOLESTA 4 a nie 5? Przy założeniu, że żaden z tych punktów nie jest z Realem, to przy równej liczbie punktów oni będą wyżej.

1

@ArcziArtt Błąd został popełniony jakieś 10 lat temu, było się nie dać wrobić w bycie chrzestnym. xD

Dobrze, że tak jak @Bykunn nie będę miał takich problemów.

2

@Safrani Oczywiście, tylko niech to będzie finansowane z ciężkiej pracy osadzonych, w jakichś kamieniołomach czy czymś takim. Z podatków normalnych obywateli to nie.

0

@Colon Kiedyś parę treningów takich miałem, głównie gdy byłem na obozach czy treningach z grupami zawodniczymi. Ewentualnie gdy akurat nikt z grupy nie przyszedł na trening, byłem sam i trener postanowił mnie przeczołgać. 2 takie treningi pamiętam do teraz. Oczywiście w moim wykonaniu nie wyglądało to tak ładnie.

PS. U mnie ciężko mówić teraz, że trenuję, ostatni trening to miałem chyba w 2018 roku a gdybym chciał znaleźć 2 w jednym roku to byłby to 2014, tak to tylko na punkty grałem.

1

@Popitek12 Mam nadzieję, że nie jest to @Kgorecki2500, chcę wierzyć, że on miałby tyle przyzwoitości, że przy hawajskiej powołałby się na klauzulę sumienia. xD

1

@draxidox Ja jeszcze nikogo nie zgłosiłem, choć jednej babie tym zagroziłem, bo zablokowała uliczkę między blokami i polazła do mieszkania na kilka(naście) minut, choć ma miejsce w garażu. Bardzo mnie irytuje takie nieszanowanie innych w imię własnej wygody.
Choć muszę się też przyznać, że sam raz dostałem mandat za nieprzepisowe parkowanie (nie zauważyłem znaku po ciemku, wcześniej go tam nie było), ale potraktowałem to jako nauczkę, żeby tym uważniej się rozglądać.
A dewastacji też nie popieram, "najgorsze", co zrobiłem, to typowi, który wyrzucił kiepa przez okno auta jak stał zaparkowany (nieprawidłowo, żeby było śmieszniej) wrzuciłem go z powrotem, gdy przechodziłem.
@Safrani

4

@mrboom No ja nie potwierdzam. Podobnie jak @pt9 uważam, że nie ma reguły i wszystko zależy od tego, na kogo się trafi. A także od tego, czy przełożony do takiej osoby trafi i ją zmotywuje. Miałem okazję rekrutować zarówno totalnego lesera i krętacza przekonanego o własnej zajebistości, jak i dziewczynę, która robiła top 3 liczb w całym zespole i ciągle się pytała ile jej brakuje do bycia najlepszą. Owszem, była też niecierpliwa i szybko pytała o nowe wyzwania, ale to moją rolą było ją zmotywować, znaleźć jej takie zadania, żeby wyciągnąć z niej to, co najlepsze.

Ja uważam, że to pokolenie jest po prostu inne, nie gorsze, nie lepsze, tylko inne. Za to zgadzam się, że to dobrze dla rynku pracy, że ono na ten rynek weszło. Właśnie dlatego że umieją stawiać granice i walczyć o swoje oraz mniej się przejmują, co pomyśli szef, przez co walczą z rzeczami, które były zawsze nie ok lub wręcz niezgodne z prawem pracy, ale każdy siedział cicho i się bał. I dzięki temu również część pracowników z poprzednich pokoleń zaczęła walczyć. @Commandement

6

@norbi77 Igulec Mierdulec. xD

1

@Walker Uwielbiam ten kawałek. Pozostałe hity z "Dirty Dancing" zresztą też.

0

@Gall Cornella grała zarówno 4 jak i 5 obrońcami, choćby w tym meczu z nami, gdzie były 2 niestrzelone karne i haniebna dogrywka grali czwórką. W czwórce Martin grał jako LO, w piątce jako LŚO, więc jak dla mnie można mówić o nowej pozycji dla niego.

6

@kanver_ No a ja uważam, że znacząco poprawił poziom i na nowej pozycji jest lepszy niż był na starej. Czy dorównał poziomem do Inigo? Oczywiście, że nie, ale nie taka była teza. A indywidualnie gość zrobił progres już chociażby tym, że jest w stanie zagrać na 2 pozycjach a w zeszłym na jednej. No i w trakcie sezonu poprawiał się na tej nowej pozycji, lepiej wyprowadza piłkę, lepiej się ustawia.

@prokofiew Cubarsi zrobił progres? W którym momencie? To, że wczoraj zagrał dobry mecz nie oznacza progresu całościowego, akurat on to jak dla mnie bez mentora obok raczej się uwstecznił.

Bernala nie liczę, bo w zeszłym sezonie grał 3 mecze i ciężko oceniać poziom, z którego startował. Gdyby liczyć formę od jego powrotu do teraz, no to wiadomo, że zrobił progres, ale zaczynał z niskiego pułapu.

31

@kanver_ A Gerard Martin?

4

@JimMorrisonFCB Ja mam wrażenie, że on jest piłkarsko dość głupi, brakuje mu inteligencji boiskowej. Zarówno w kwestii poruszania się w różnych strefach jak i kierunków podań.

2

@JimMorrisonFCB Czytałem, też lubię, choć nie miałem w domu, więc czytałem mniej razy, tylko raz albo dwa. Z takim często powtarzanych to na pewno jeszcze "Złote rendez-vous" i "Złote wrota".

@NeroTFP1 Ja uwielbiam ekranizację "Dział Nawarony", jest w top 10 moich ulubionych filmów. "Tylko dla orłów" też fajnie zekranizowali.

2

@NeroTFP1 U mnie to będzie któryś Dumas, zapewne "Trzej muszkieterowie" lub "Dwadzieścia lat później", choć to "Hrabia Monte Christo" jest moją ulubioną książką. Ale dość późno ją odkryłem, stąd nabiłem mniej czytań. Wysoko będą też książki Alistaira MacLeana, choć raczej "Stacja arktyczna "Zebra"" lub "Działa Nawarony" a nie "Tylko dla orłów" jak u @JimMorrisonFCB.

A oprócz tego zdarza mi się powtarzać książkę, gdy wychodzi po latach kolejny tom danego cyklu a mało pamiętam i książki mi się bardzo podobały, wtedy czytam jeszcze raz od nowa. W ten sposób "Upadek gigantów" Kena Folletta czytałem 3 razy.

2

@Safrani @FCBparasiempre @Bernard777 Ja pamiętam, że Rijkaard w tamtym sezonie wyglądał na totalnie pogubionego i niepanującego nad drużyną zaś wyniki w LM trochę to przykrywały. Pamiętam, że moje odczucia były takie, że jeśli awansujemy do finału, to Frank nie wyleci i degrengolada będzie postępować, więc ten gol Scholesa był de facto czymś korzystnym. Oczywiście na moje odzcucia na pewno miało wpływ to, że MU to top 3 moich ulubionych klubów.

3

@Krzysztof1987 Pafos grało w LM, stąd rzuciło mi się w oczy, że on tam gra.

@Safrani Ja też bardzo lubiłem Kakę, wspaniale poruszał się z piłką, tak elegancko. Bardzo mi imponował, nawet kupiłem jego koszulkę, gdy byłem na San Siro. Szkoda, że przeszedł do Realu. Aczkolwiek saga transferowa z nim związana była swego czasu powodem do żartów niskich lotów, na zlotach parę razy padło przy okazji wyjścia do kibla "Idę finalizować transfer Kaki do Realu.", mnie bawi do teraz. xD
@kubix05

5

@Witekk10 Bez okazji też warto to przypominać.

3

@FCBparasiempre Byłem na tym meczu, wyjazd autokarowy z FCBP. Wspaniałe wspomnienie, koncert Iniesty, ciężko mi uwierzyć, że to było 17 lat temu.

3

@Safrani Ja jestem w tej grupie co @JimMorrisonFCB, generalnie nie lubię horrorów, chyba że to coś z pogranicza thrillera i horroru to tak.

0

@kocuur Mój brat twierdzi, że jestem autystyczny, jeśli chodzi o pamiętanie nieistotnych jego zdaniem rzeczy. Nikt mnie nie diagnozował, ale coś w tym może być.

2

@AduŚ07 @Safrani Jeszcze na zakończenie dodam, że jak kumpel zauważył, że mam nie jego rower i mi powiedział, to ja zsiadłem i kopnąłem go (w sensie rower, nie kumpla) do rowu. xD

Zapomniałem oznaczyć @Kessie a przecież na pewno go ta historia zainteresuje. Widzisz, ja kradłem rowery zanim powstała LR. xD

1

@Gall Jeśli chodzi o Iggy'ego, to uwielbiam "TV Screen" z jego wokalem, bodajże z "Arizona Dream", muzyka Gorana Bregovica.

4

@Safrani Rozumiem, bo jego wersja to klasyka.

2

@AduŚ07 Ja kiedyś na 18-stce kumpla u niego na działce po pijaku pojechałem do sklepu, bo zabrakło wódy. Wybraliśmy się większą ekipą, część piechotą, ale kumpel miał tam też 2 rowery, więc wziąłem jeden z nich. Właściciel tego roweru, choć pijany, uczulał mnie i innych gości, żeby koniecznie te rowery zabrać w drodze powrotnej, podkreślał z 5 razy. No to wychodząc wsiadłem na rower, który stał pod sklepem. Okazało się, że to rower jakiegoś żula, a te 2 właściwe zabrali już inni goście chwilę wcześniej. Można więc powiedzieć, że ukradłem rower żulowi. xD
@Safrani

8

@Safrani "Hallelujah" najbardziej mi siedzi w wykonaniu Jeffa Buckleya.


A jeśli chodzi o utwory na "H", to u mnie albo "Hotel California", albo Queen i ich "Heaven for Everyone". Lubię też "High on Emotion" Chrisa de Burgha, wymienione wyżej "Heaven" Bryana Adamsa czy "How You Remind Me" Nickelback i pewnie któryś z nich zamykałby podium.

2

@kocuur W tym pierwszym meczu dla MU strzelali Hughes (z główki) i Lee Sharpe (piętą), dla nas Romario i Bakero. To była trzecia kolejka a więc mój trzeci mecz LM, wcześniej na pewno oglądałem PSG z Bayernem, a w drugiej kolejce leciało chyba Benfica - Anderlecht.
A z tego meczu z Santander to pamiętam 2 czerwone kartki oraz to, że Radchenko strzelił nam dwa gole. Natomiast nie pamiętałem, że grał tam niejaki Quique Setien i nawet strzelił nam gola.

1

@kocuur Nie no, nie byłem na meczu, to był mój pierwszy mecz ligowy Barcy, który zobaczyłem w TV, miałem 8 lat. Wcześniej widziałem mecze w LM z MU, bo to było w TVP. La Liga leciała na jakimś zagranicznym kanale, ale dziadek miał kablówkę i kochał sport.

0

@July_6_BcN To na pewno była podróż do Finlandii a nie po Finlandię?

1

@Cochise Nie no, jak mnie ktoś zaczepiał, to wiadomo, że się tłukłem, ale starałem się tego unikać, a to gdzieś zwiać, a to obrócić sprawę w żart. Choć też pamiętam jak kiedyś kolega większy ode mnie, ale rok młodszy proponował na boisku solówę każdemu po kolei. Tylko ja się zgłosiłem - było to wbrew moim normalnym przekonaniom, ale uznałem, że w ten sposób pokażę innym, że nie jestem tchórzem, więc powinni się zastanowić przed zaczepieniem mnie. Trochę się potarzaliśmy po ziemi i na tym walka się skończyła a ja miałem spokój na lata w tamtym miejscu.

Pamiętam też, że kiedyś dałem w mordę większemu typowi na basenie, bo mnie zaczepiał od kilku tygodni i nie zdzierżyłem. O dziwo przestał kozaczyć, choć on był z kolegą a ja sam. A, no i jeszcze kiedyś dałem w zęby gościowi, z którym się nienawidziliśmy przez całą podstawówkę. Na wfie trafił mnie kijem od uni-hokeja w zęby. Raczej przypadkiem, ale uznałem, że to dobry moment, żeby mu bezkarnie przyjebać. Niestety nie było bezkarnie, wzywano moją mamę do szkoły.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: