1

@eltores Przecież do zagrania ręką doszło jakieś pół roku przed strzeleniem bramki na 2:2, totalnie nie miało to nic wspólnego z dynamiką akcji, ani nawet nie było to kluczowe zagranie w kontekście, np. jakiejś kontry Realu. Puszczając rękę wtedy, sędzia nie ma prawa wracać do tak odległego momentu i potencjalna analiza byłaby absurdalna. Abstrahując od słuszności późniejszych decyzji sędziowskich, nie wiem, jak można w ogóle porównywać obie sytuacje.

0

@Rewolucja123 Przecież ten spalony to z korzyścią dla Realu xD Mbappe dostałby żółtą za symulkę, bo tam nie było żadnego kontaktu i Kylian specjalnie upadł.

0

@Hubertusk Bez przesady, przecież piłka była w narożniku, Ferran był tyłem odwrócony i nawet nie miał szans na pobiegnięcie w kierunku bramki. Faul oczywisty, ale żółta jest jak najbardziej ok.

0

@ikar34 No dobrze, ale co to ma do rzeczy? On nie przekona betonu pisowskiego, ale debatę ogląda potencjalnie wiele innych osób z każdej ze stron, w tym totalnie neutralni normalsi i do nich spokojnie można trafić nawet w tej Republice. Bierność na pewno Trzaskowskiemu głosów nie przysporzy.

1

@LionelM95 Jest tak ogromna ilość czynników, że można by się tu rozpisywać do końca dnia. Dajmy na to: Obywatel mieszka sobie na wsi, w małej miejscowości rzędu 5k ludzi czy nawet malutkim miasteczku i pracuje w jakimś zakładzie, firemce czy nawet ma fajny dojazd do korpo w mieście, a może i pracę zdalną + mieszka w jednym ze starych bloków (np. u mnie na wsi stoi kilkanaście, obecnie odnowionych, fajnych bloków przyzakładowych), wynajmuje po taniości mieszkanie lub ma dom postawiony dzięki wysiłkowi rodziców. Uważam, że dla takiego gościa 5k na rękę to naprawdę dobra wypłata, przy której można sobie pozwolić na pewne przyjemności i żyć w sposób godny, w szczególności przy bliskości rodziny i przyjaciół. Znam gości, którzy zarabiają minimalną (3511 zł na rękę) w takich warunkach i totalnie na luzie funkcjonują. Co innego, gdy mieszkasz w jakiejś Wawie, masz ciężką robotę, dużo stresu albo pewne niezdrowe nawyki (używki). Mało tego, w takich warunkach zmieniają ci się przyzwyczajenia, sposób spędzania wolnego czasu, otoczenie wymusza pewien wzorzec postępowania - nawet w tak podstawowych sprawach jak ubiór. Wówczas twoje oczekiwania naturalnie rosną i 5k nie starcza, a przecież pominąłem aspekt droższego życia w wielkim mieście. Mimo to uważam, że 1500 zł powyżej minimalnej to i tak fajne osiągnięcie na etacie, tzn. jesteś JAKIMŚ specjalistą w swojej pracy, nie tyrasz jak pionek, którego można wymienić innym gościem z ulicy.

0

@Krzysztof1987 Przecież krycie przy 3. bramce to jest czyste kuriozum. Przykleił się do niego ciałem, kompletnie ignorując lot piłki i ruchy Acerbiego, gdzie powinien walczyć aktywnie o futbolówkę i próbować ją wybić czy zablokować strzał, a nie zrobił totalnie nic, mając za przeciwnika 37 letniego obrońcę. Ostatnia bramka jest gorsza niż trzecia. Araujo nie dał się wkręcić na skrzydle, tylko - mając asekurację po swojej prawej ręce - w sposób dziecinny dał wjechać chłopu po linii końcowej aż do pola karnego, co przy warunkach Ronalda jest absurdalne i to był wielbłąd, zachowanie niegodne półfinału LM i oczywiście, że to zrzuca winę na niego. Naprawdę nie rozumiem obrony tego zawodnika w sytuacji, gdy jest totalnie bez formy i zwyczajnie zawala bramki. Nawet przestał wygrywać fizyczne starcia, łącznie z pojedynkami główkowymi.

1

@Basta11 No i pięknie :) Życzę samych radosnych momentów na drodze wychowania córki!

0

@Krzysztof1987 Bez przesady, w tym konkretnym przypadku kompletnie nie ma potrzeby cofania się do zagrania, które miało miejsce 15 sekund wcześniej. Araujo popełnił tam po prostu błędy ostateczne, bezpośrednio prowadzące do bramek i niestety to jego wina. Po prostu na nim ciąży największa odpowiedzialność, szczególnie biorąc pod uwagę staż Urugwajczyka w Barcelonie, siłę fizyczną i doświadczenie.

1

@ikar34 Takimi zagrywkami się przegrywa wybory - wybieranie sobie do kogo pójść, nieprzyjeżdżanie do Końskich (jak to miało miejsce 5 lat temu) czy ogólne stawianie się kategorii jakiegoś wielkiego pana, który patrzy na resztę z góry vide cała narracja Komorowskiego i Michnika 2 wybory temu. Chociaż Republika jest bardzo upolityczniona to należałoby i tak się tam udać na debatę i pokazać siłę argumentów i pokaz umiejętności erystycznych.

2

Racja z tą szybkością, ale jak na ironię ostatnie dwie bramki padły nie przez wolniejszych Inigo i Pau, a były zasługą fatalnej postawy Araujo z punktu widzenia czysto piłkarskiego.

3

@Jakchcesz Wiadomo, że nie powinno się bezpośrednio konfrontować fizycznie z psychopatą z siekierą, bo to skrajnie niebezpieczne, ale Korwin w tym wypadku trochę racji ma, niemniej nie dotyczy to tylko młodzieży, a prezentuje jakiś tam obraz społeczeństwa. Latał screen z jakiejś grupki na UW (chyba koła), gdzie ktoś napisał, że po kampusie od dłuższego czasu szwenda się podejrzany typ z siekierą(!) i jakby co to pukajcie do klasy, bo my się zamknęliśmy w środku - domyślnie ze strachu, ale jednocześnie przeprowadzimy sobie casualowo spotkanie. No kurde, w takim wypadku należało uruchomić nie tylko kontakty do wszelkich służb, ale również w obrębie samej uczelni, a - moim zdaniem - grupka odważniejszych/bardziej odpowiedzialnych powinna się skrzyknąć i miękko zainterweniować, np. poprzez podejście w kilka sprawnych osób (żeby w razie ataku zdążyć uciec) do tego chłopaka na bezpieczną odległość i zadanie mu pytań kontrolnych. Może wtedy by się zwyczajnie obsrał, zdezorientował, porzucił siekierę albo chociaż zyskaliby czas do momentu przyjazdu służb - cokolwiek. Nie piszę tego z pozycji jakiegoś chłodnego żołnierza GROMu, tylko szarego obywatela i uważam, że można było zareagować lepiej i sprawniej. Po tej tragedii studenci będą pewnie bardziej czujni.

0

@tbas Znalazłem ten filmik, totalna makabra.

0

@brzucho To było jakieś nagranie?

1

Podobno ten koleś na UW nie tylko odciął siekierą głowę tej kobiecinie, ale też zaczął jej normalnie wyjadać wnętrzności, po prostu makabra. Dzień jak co dzień, człowiek idzie do roboty, w domu czekają bliscy, a tu trafia się psychopata jeden na milion i niszczy życie wielu osobom.

1

@Coutinho007 Może zrobimy jakieś czary mary z tym Nico Williamsem? Jakoś to trzeba klecić.

50

Wojtek miał dziś pecha, bo nie dość, że Sommer zagrał totalną życiówkę, to Szczena w zasadzie nie miał żadnych szans przy żadnej z bramek, a paradoksalnie najwięcej mógłby zrobić przy karnym. Jak na ironię nawet nie miał się jak wykazać przy jakichś strzałach z dystansu, bo Inter strzelił w tym półfinale dosłownie wszystko co miał z bliskich odległości. Obwinianie go to trochę przejaw smutku i lekkiej frustracji po porażce.

0

@Coutinho007 Byku wraca Bernal, wraca Casado + z drzwiami wbija się do składu Ibrahim Diarra i jedziemy po każdym jak walec :D

4

@ViscaelBarca2007 W przerwie miałem identyczne spostrzeżenie co Wenger. Karny prawidłowy, ale zachowanie Lautaro stricte pod karnego - nawet nie próbował zdążyć ze strzałem, tylko wraził kopyto aż pod samą piłkę, byle tylko Cubarsi trącił go wślizgiem. W erze VARu oczywiście nie do przepuszczenia z tym aptekarskim patrzeniem na każdą decyzję, ale w idealnym świecie dopuszczałbym właśnie ostrzejszą grę, bo niektóre decyzje są kuriozalne.

0

@Gall Zdecydowanie jest pod formą. Nigdy nie był idealny, ale fizyczność była widoczna u niego na pierwszy rzut oka. Dzisiaj jakby skarlał.

0

@michal26 To chociaż zrobiłby to, po weryfikacji przy monitorze, a nie jak zwykle zgrywa głównego szefa na boisku.

0

@Pressinho No właśnie o tym spalonym napisałem :D

4

@michal26 Akurat dzisiaj można nie tyle zwalić całą winę na sędziego, co merytorycznie wypunktować wielbłąd, przez który być może nie jesteśmy w finale Ligi Mistrzów. Powinien to sprawdzić i ewentualnie anulować bramkę. Po prostu boli takie zachowanie w erze VAR.

4

Swoją drogą mamy ciekawą historię wałów z Interem:
1) Dzisiejszy brak faulu na Martinie.
2) 3 lata temu ręka Dumfriesa,
3) Gol ze spalonego i nieuznanie prawidłowej bramki w półfinale LM 2009/10.
I to część w erze VARu :D

1

To jest w ogóle abstrakcyjne, że po takim żenującym sezonie Real ma szansę na mistrzostwo, a do niedawna grał o tryplet. Od razu przypomina się sezon 2018/19, gdy zesraliśmy się metr przed kiblem, co poskutkowało kompromitacją na Anfield i potem, przez załamanie psychiczne, przegraną w finale PK. Mam nadzieję, że teraz chłopaki nie dadzą się złamać.

3

@zodiak_10 Niestety miał piłka pod sobą i pech chciał, że na swojej słabej, lewej nodze. Przez to musiał nią machnąć jak łopatą i nie był w stanie dokręcić futbolówki do prawej strony, a Sommer akurat miał dzień konia i poleciał dokładnie w ten punkt xD

8

Szkoda mi tego Martina, bo dziś mógł mieć mecz niczym Belletti dzięki tym dwóm asystom :(

2

@mientusek1407 Tak, przede wszystkim pod względem czysto piłkarskim - po prostu gramy piękną, ofensywną piłkę, tworzymy multum okazji i to chłopakami, którzy mają po 20 lat, a drugiej drużynie - choć świetnie ułożonej i mocnej - wpada dosłownie wszystko, co kopną w stronę bramki. Podobnie czułem się 15 lat temu po meczu z Interem i 2 lata później po meczu z Chelsea.

1

@barcanawieki Real raz czekał 32 lata, a wcześniej przecież zdobywał 5x z rzędu ;)

1

@Hosh Mega byłem zdziwiony, że tego nie sprawdzali. Nasi piłkarze - na czele z Martinem - powinni mega siąść wtedy na Marciniaku to może w jakiś sposób zwróciłoby to uwagę i sędziego głównego i tych na VARze.

23

Byłem bardzo zdziwiony w trakcie spotkania, że nie sprawdzali potencjalnego faulu na Martinie i teraz wychodzi na to, że prawdopodobnie był tam faul przy wyprowadzeniu.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: