Hawajczyk
Dołączył/a: październik 2015
9 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Miałbym bekę, jakby gwiazdy ułożyły się tak, że za rok LM i Euro zgarniają drużyny bez indywidualności, a Leo - po fantastycznym sezonie w klubie i reprezentacji na CA - dostaje kolejnego ballona, a potem w 2026 powtórka z rozrywki, 10. gała i hejterom ostatecznie pękają dupska xD
3
To co, teraz przez kolejny rok rozgrzani z czerwoności fachowcy z fejsbuków będą komentować niesłuszność nagrody, która już dawno straciła na znaczeniu i jest nieważna? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
10
@Stinger_ To wbrew pozorom nie decyzja rzędu fanbojstwo jednego piłkarza vs bycie kibicem klubu. Messi nie jest jakimś piłkarzem, on wręcz jest Barceloną, jej wyrazem bliskoznacznym, stanowi jedność, a przez wielu kibiców urodzonych w drugiej połowie lat 90. i na początku wieku to po prostu synonim najlepszych lat w historii Blaugrany - Barcy Guardioli, tiki-taki i GOATa futbolu. Na 10/27 mistrzostw krajowych i 4/5 LM przypadało na ten piękny okres. Jestem cule, ale my możemy jeszcze nastukać trofeów, a MŚ były ostatnim dzwonkiem dla gościa, który przyniósł wszystkim tyle radości. Byłbym w stanie mu się odpłacić odpowiednim wyborem, a przecież z Barceloną będę aż po grób ;)
0
@Lionel_Messi10 Z tego co widzę to Romeu został uznany graczem sezonu Southampton według kibiców w sezonie 2016/17 xD Mało tego, chłop ma 240 meczów na poziomie Premier League.
1
@michal26 U mnie to samo xD
2
@ViscaelBarca2007 No ogólnie Fury negatywnie zaszokował cały świat boksu i też z tego wynikają te głosy krytyki. Niemniej te jaby i pykania czy muskania też się liczą w boksie i ostatecznie dowiózł zwycięstwo.
@michal26 Jest dokładnie tak, jak napisałeś. Choć Ngannou skrajnie pozytywnie zaskoczył i mocno walił w ten łysy łeb w kilku rundach, a Fury skrajnie negatywnie zszokował, finalnie nie ma to żadnego znaczenia, bo wrażenia wizualne z kilku rund się nie liczą. Zostaje matematyka i dodawanie punkcików runda po rundzie.
1
@adi7adi8 Dziękuję za przytyk, ale w tym przypadku bycie ekspertem=prosta znajomość zasad i to w dosyć łatwej do punktowania walce, to nie był Gołota vs Ruiz, że się chłopy trzymały przez 12 rund i nie wiadomo, komu by tu dać punkt. Nie chce mi się nawet wchodzić w głębszą dyskusję, ale ok: punktuje się tylko i wyłącznie pojedyncze rundy, w tym przypadku jedyne możliwe wyniki to 10-9 i raz 10-8 po KD. Nie liczą się jakieś ogólne wrażenia artystyczne i fakt, że Fury przyjął parę naprawdę mocnych bomb w kilku rundach, bo właśnie te momenty sędziowie uwzględnili i wówczas Francis dostał wygrywał 10-9. Prosta i przejrzysta matematyka. Jednocześnie w miarę nudne i wypykane rundy nr 9 i 10 wygrał Fury, również stosunkiem 10-9, bo najzwyczajniej w świecie jab zrobił swoje.
@koziar Oczywiście, że na styku, dlatego napisałem 94-95 jako taki główny wynik na mojej karcie. Ogólnie jest dużo niewiadomych: Czy Fury się nie przygotował? Czy boksował tak celowo z uwagi na pieniądze (wątpię)? Czy może Ngannou jest taki dobry? Nie mogę się doczekać walki z Usykiem ;)
6
No nie mogę z tych Polaków na wszelakich stronach tematycznych xD Wszyscy widzą wałek, oszustwo, przekręt, lanie na Furym, ale oczywiście pojęcia o punktacji brak. Sam wypunktowałem 95-94 lub 96-93 dla Tysona i tak mniej więcej powinno być. Wynik 95-94 dla Ngannou to przesada, szczytem byłby remis. Francis niepotrzebnie tak oddał dwie ostatnie rundy, bo mógł wygrać i to na punkty, co jest szokujące.
0
@Firestone Ale przy drugiej bramce Gavi też swoje dołożył, nie idąc do końca za Modriciem.
0
@VegetaPolska Z całym szacunkiem, ale bramkarz to tak dynamiczna pozycja, że średnio rzecz biorąc, nie ma znaczenia, czy będzie stał Kepa, czy Courtois, bo i tak grę robi cały zespół z pola, abstrahując od tego, że sam Kepa jest bardzo dobrym bramkarzem, a nie jakimś plackiem-zmiennikiem. Alaba to też najwyższa piłkarska klasa, a samemu Militao zdarzały się błędy. W Barcelonie natomiast nie ma dwóch geniuszy technicznych w pomocy, przez co musi wchodzić taki Romeu i zupełnie zmienia się obraz gry. W dodatku wypadł Lewy xD
0
@Lewy952468xx Z naszym budżetem to w zasadzie nie mamy czego szukać, no chyba, że się objawi nagle jakiś talent z czapy za małe pieniądze.
0
@Crystalline Ale akurat nikt nie gada o jakimś wielkim farcie, po prostu mamy niedosyt, bo mecz ogólnie był na remis. Być może nawet mieliśmy trochę więcej z gry (słupek Fermina, słupek i dobitka Araujo).
1
@GeneralXavi Też w jakimś stopniu jestem zadowolony, w szczególności mając w głowie sytuację w Lidze Mistrzów i fakt, że niedługo wracają Frenkie i Pedri, a wraz z nimi ogromny potencjał ;)
1
@tbas Swoją drogą to ciekawe, bo u nas różnie bywało, ale zawsze jakaś gwiazda świeciła - Rivaldo w beznadziejnym momencie, Ronaldo i Maradona przez chwilę, Johan, nawet kiedyś Kubala i ten pierwszy Luis Suarez. Dzisiaj drużyna jest fajna, ma duży potencjał, ale brakuje kogoś wielkiego.
0
@Kuba_1 Szczerze mówiąc, jestem w stanie zaakceptować, że w obu przypadkach nie było karnego. Sędzia dał agresywnie pograć i odpuścił karne. W sumie niezła decyzja.
0
@Rewolucja123 Moim zdaniem można też nieco winić Gaviego za drugą bramkę (pośrednio, bo też dużo farta przy niej było). Przy wrzutce Carvajala stał przy nim Balde, a Yamal dobiegał do asekuracji. W tym czasie Modrić wbiegał w pole karne, a Gavi zamiast do końca iść za nim, to na trzeciego chciał zablokować Carvie wrzutkę i też tam przypressował. Wydaje mi się, że jakby tylko na radar pokrył Lukę to Carvajal nie kierowałby piłki w tamten sektor.
0
Swoją drogą, który to już mecz w tym sezonie, gdy Real wygrywa rzutem na taśmę/psim swędem? Mam wrażenie, że oni cały czas pchają te spotkania :D Trochę pachnie nami w poprzednim sezonie.
0
@jedrek7000 W sensie za ten rok, czyli w przybliżeniu za sezon 2023/24? Jeśli tak to równie dobrze na pierwszym miejscu można wrzucić Serhou Guirassy'ego, bo nie mamy nawet 1/3 sezonu i osiągnęliśmy zaledwie półmetek meczów w grupie LM. Jeszcze nic ważnego się nie wydarzyło, a chłopaki robią tylko statystyki, także poczekajmy do końca.
1
@Comentateiro Dokładnie tak - w przypadku posiadania broni chodzi o jasno określone, logiczne procedury i kulturę obowiązującą wśród społeczeństwa danego kraju. W USA panuje obecnie sytuacja jak w wielkim kotle bałkańskim, mamy tam do czynienia z ogromnym mixem kulturowo-cywilizacyjnym, a wszelkie skrajności są nieporównywalnie bardziej skrajne niż w każdym kraju UE, także powinniśmy brać przykład ze Szwajcarii, bo to bardzo ułożony kraj. Liczy się edukowanie ludzi i określanie jasnych ram prawnych w tym kontekście. Myślę, że wbrew pozorom Polacy po jakimś czasie udźwignęliby mentalnie ciężar prawa do posiadania broni, bo jesteśmy jednolitą, starą i całkiem spokojną społecznością z tradycjami militarnymi.
6
@Encore Ogólnie 1 vs 1 w polu karnym z takim gościem to praktycznie pewna śmierć, można jedynie agresywnie pójść na raz w nadziei na dobre wyczucie.
0
@HypeR W tym roku wyszło kilka świetnych produkcji, również kilka dużych, globalnych i znanych gier, które nie spełniły oczekiwań:
1. Starfield - miał zawojować świat i okazał się mimo wszystko rozczarowaniem.
2. Atomic Heart - bardzo dobra i - z wiadomych przyczyn - zbojkotowana gra.
3. Zelda: TotK - fantastyczna, wielka produkcja, ale mimo wszystko sequel swojej genialnej poprzedniczki, to jeszcze więcej tego samego i dlatego ja bym nie dał GOTY.
4. Spider-Man 2 - j.w. - super gierka, ale na drugie części rzadko patrzy się przychylnie pod kątem GOTY.
5. Cyberpunk 2077: Widmo wolności - DLC, a więc imho bez szans na GOTY.
6. Diablo 4 - porażka.
7. Assasin - porażka.
8. Hogwart's Legacy - niby fajna gierka, ale też ograniczona w warstwie fabularno-postaciowo-dialogowej i baaaardzo dużo czerpie z popularności marki. Ma szansę na GOTY mimo to.
9. RE4, Dead Space, System Shock - fajniuśkie, ale remaki ;)
Z tego wszystkiego wyłania się naturalnie Baldur's Gate 3 - bardzo długa, złożona, niesamowicie bogata mechanicznie i fabularnie, następczyni legendarnego BG2: Cienie Amn (niby też kontynuacja, ale po 23 latach i w totalnie innym wydaniu) i piękny powrót do klasycznych RPG, czyli mojego ulubionego gatunku. Larian - jak na pasjonatów i specjalistów przystało - odwalili kawał dobrej roboty i myślę, że czysto obiektywnie należy im się GOTY. Ogólnie mega żałuję, że nie udało się zrobić na czas Vampire: The Masquerade-Bloodlines 2 oraz STALKERA 2, bo są to serie z ogromnym potencjałem i odpowiedni ludzie mogliby potencjalne zrobić dwie gry roku.
1
@Majkel34 Dodam jeszcze Małgorzatę Ostrowską ;)
6
@4drian0 Swoją drogą to ten kontrakt ze Spotify jest strzałem w 10, mamy fajnego sponsora i w dodatku co jakiś czas dostajemy naprawdę unikalne koszulki z fajnymi wzorami, np. z tą sową (jakiś ptak w każdym razie xD) bodaj na El Classico. Teraz eleganckie kolabo ze Stonesami :D
1
@Simone No to wiadomo, że mamy do czynienia z hiszpańskim sędzią dzbanem.
1
@adi7adi8 No powinien.
0
W ogóle o co się prują ci madridistas? Spalony według przepisów słuszny, a Rüdiger się wpieprzył jak jakiś wariat w tego Ocamposa, w dodatku tam gra został przerwana bardzo szybko, kilka metrów od akcji, a kontra to już szła grubo po zatrzymaniu. Jedyna sytuacja, w której można się przyczepić (ofc oprócz świętego Bellinghama) to wejście Navasa, przy czym Vinicius miał absolutnie zerowe szanse na dojście do piłki i to nawet nie wpływało na wynik akcji. W Madrycie jak zwykle escalando :D
0
To może mała koalicja z Konfederacją? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
0
@MesQueUnClub_87 Tego oczekiwał od uczniów (wybaczania, odwagi w obliczu pójścia do raju itp.), ale to się raczej nijak ma do samej idei kary śmierci, zresztą Chrystus został ukrzyżowany za swego rodzaju "rebelię" wewnątrz państwa i taki miał być z góry jego los - umarł za nasze grzechy. Zauważ, że przestępca wiszący obok Jezusa mówi tak: "My doprawdy – sprawiedliwie (zostaliśmy ukarani), bo odbieramy należną zapłatę za nasze uczynki, ale on nic złego nie zrobił". Czyli idea takiej kary w Biblii istnieje.
2
@Kidd Widziałem kilka artykułów na ten temat, te tłumaczenia wziąłem z jakiegoś pierwszego lepszego, szczerze mówiąc, ale możesz ogarnąć pracę księdza Mariana Filipiaka "Nie zabijaj" (Wj 20, 13; Pwt 5, 17). Studium egzegetyczno-teologiczne". Swoją drogą, chyba jest nawet trzecie określenie na eliminację drugiego człowieka, ale nie pamiętam z czym się to wiązało dokładnie.
@MesQueUnClub_87 To rozróżnienie jest raczej istotne, bo w ich rozumieniu - jak przynajmniej mi się wydaje - wyeliminowanie kogoś podczas obrony własnej czy ukaranie kogoś śmiercią za zabicie drugiego człowieka z zimną krwią stanowi sprawiedliwe rozwiązanie. Ma/miało to chyba umocowanie w żydowskim prawie.
1
@MesQueUnClub_87 A widzisz, to akurat nieprawda. W oryginalnym języku hebrajskim to przykazanie brzmi "nie morduj", a ichniejsze nazewnictwo bardzo wyraźnie rozróżnia dwa słowa: zabijanie (Lo taharog) i mordowanie (Lo tircach). U nich te pojęcia fundamentalnie się od siebie różnią, a ktoś po łebkach zrobił polskie tłumaczenie, wypaczając zupełnie ideę oryginału. Także od strony religijno-prawnej ludzie wierzący nie powinni mieć żadnych problemów ;)