0

Ja nie rozumiem trochę tej „debaty”. Arthur, Frenkie De Jong i Fabian to zupełnie inne typy graczy. W ogóle myślę, że potrzebny będzie więcej, niż jeden transfer. Spójrzmy na to dokładnie, najpewniej odchodzi Iniesta, Gomes zostanie sprzedany, Denis prawdopodobnie też, a Roberto dalej będzie głównie prawym obrońcą, bo Semedo nie jest na razie pewniakiem, a o awansie Palencii nie ma w ogóle mowy, przynajmniej teraz. Czyli zostaje Busquets jako jedyny pivot, Rakitić i Paulinho jako Ci „silniejsi” pomocnicy, Coutinho i ewentualnie Aleña, jeśli awansuje do pierwszego zespołu. Busquets potrzebuje zmiennika, to szczególnie widoczne było w tym sezonie, a Rakitić i Paulinho to dla mnie trochę za mało, żebym miał pewność co do środka pomocy. W dodatku Coutinho gra bardziej jako boczny pomocnik. Ewentualny transfer Arthura do najwcześniej styczeń, więc też nie wzmocni drużyny przed sezonem. Moim zdaniem powinni zainwestować w przynajmniej dwóch zawodników do pomocy, jednego defensywnego i jednego rozgrywajacego.

3

Opcja na pewno bardzo dobra i to nie tylko na rezerwowego, bo nie zdziwiłbym się jakby przebił się do pierwszego składu (tu oczywiście duże znaczenie ma też wola trenera, a z tym to nigdy nie wiadomo), ale uważam, że Barcelona nie może pozwolić sobie na stratę De Ligta. Chłopak jest idealny dla Barcelony i to jeden z trzech najbardziej utalentowanych młodych obrońców w Europie. Z resztą, chciałbym dwójkę i obronę złożoną z Pique, De Ligta, Umtitiego i Lengleta, ale pewnie nie jest to możliwe w tym roku, więc najlepszą opcją byłoby zostawienie Vermaelena jeszcze na jeden rok i załatwienie z Ajaxem transferu na przyszły rok. Wracając do Lengleta, ciężko za te pieniądze kupić teraz kogoś na tym poziomie, a chłopak ma cechy które mogą Barcelonie dać dużo i jest jeszcze młody. Moim zdaniem, dobry wybór.

0

Taką mamy kadrę, przy nieobecności Busquetsa i Rakiticia są jeszcze do wyboru Roberto, który jest dojechany i też jest w słabej formie, albo Denis, który wiemy jak gra w defensywie. Paulinho i Gomes może przynajmniej będą się rozpychać w tym środku pola. Z resztą, Gomes miał niezłe występy jako defensywny pomocnik i on pewnie wystąpi, więc tu raczej jest wątpliwość co do Paulinho.

0

To nie będzie łatwy mecz, więc jest potrzebnych tych kilku najlepszych dostępnych zawodników, ale z drugiej strony, rotacje są niezbędne, w kontekście finału Pucharu Krola. Chciałbym zobaczyć taki skład : Ter Stegen; Semedo, Vermaelen, Umtiti, Alba; Dembele, Paulinho, Gomes, Coutinho; Messi, Alcacer. Dobrze by też było, żeby Messi nie rozgrywał całego spotkania, ale to wiadomo, że zależy od przebiegu meczu.

3

Nie wiem czy rozstał, ale ktoś kreatywny i skuteczny, np. właśnie Griezmann jest bardzo potrzebny w ofensywie Barcelony, a forma Suareza od jakichś dwóch lat, może nawet nieco więcej, ma tendencję spadkową. Chwilami jeszcze gra na swoim starym poziomie, ale potem szybko wraca do formy, którą niestety prezentuje przez większą część sezonu. On nie może stanowić o sile ofensywnej Barcelony, czasu nie oszukasz. Tak samo uważam, że brakuje środkowego pomocnika, który jest kreatywny, bo sam Busquets nie wystarczy, a Rakitić nie jest jednak rozgrywającym. Poza tym, nawet jeśli tych dwóch miałoby być dalej w podstawowej jedenastce, brakuje jakiejś alternatywy. Paulinho jest fatalny w kreacji i bardzo nierówny, Denis jest bardziej ofensywny, Gomes nie trzyma odpowiedniego poziomu. Te dwie pozycje powinny być pilnie wzmocnione przed następnym sezonem.

1

Zupełnie nie przekonuje mnie Paulinho, niestety nie tylko w tym meczu. W środku pola ustawia się przeciętnie, mało wnosi w kreacji, po prostu nie ma w tym momencie żadnej rywalizacji dla Busquetsa i Rakiticia. Gomes co prawda potrafił dobrze zagrać jako defensywny pomocnik, ale u niego to nigdy nie wiadomo, raz zagra nieźle, a potem 4 mecze fatalne i tak w kółko. Może w drugiej połowie wejdzie za Paulinho Dembele i zaczną grać w systemie 4-3-3. No i może w ogóle Valverde jednak przywróciłby to ustawienie na stałe...

0

Jeśli miałby przyjść Griezmann, a na pewno dalej w klubie zostaną Messi i Suarez, to Paco nie będzie miał szans na minuty i nie będzie dla niego miejsca. Osobiście, wolałbym żeby go wypożyczyli, bo potrafi coś wnieść z ławki, jest jeszcze dość młody, a Suarez od 2 czy nawet 3 lat jest już na fali opadającej i jeśli to się nie zmieni to wątpię, żeby za 2 lata był jeszcze zawodnikiem na miarę Barcelony. Z dużej strony, pakowanie się znowu w wypożyczenia, jeszcze jeśli gdzieś by mu nie poszło i znowu nikt by nie chciał kupić od nas zawodnika - sprzedaż jest sensowna. Może tylko udałoby się wyciągnąć za niego trochę więcej, bo 30 milionów przy obecnym rynku to na prawdę niewielka kwota, a Anglicy tego hajsu mają jak lodu.

0

Barca przegrała przez ustawienie trenera, ale i postawę zawodników. Suarez jest w żałosnej wręcz formie, Messi nie pokazał nic, Busquets i Rakitić bardzo słabo, Iniesta był jednym z najgorszych na boisku, Roberto wyglądał jakby nie wiedział na jakiej gra pozycji, obrona w całości to był kabaret. Nawet od Ter Stegena możnaby było więcej wymagać przy straconych bramkach, w końcu nie takie rzeczy wyciągał, choć akurat do niego jako ostatniego można nie pretensję. A jak to możliwe, że jak dostali trzecią bramkę, to nagle im się przypomniało jak się podkręca tempo i konstruuje JAKKOLWIEK ataki? Wina może nie jest po równo, ale piłkarze też nie są bez winy, bo nawet przy beznadziejnej taktyce, zagrali jak średniak z ligi belgijskiej, a nie mistrz Hiszpanii.

0

O Boże... zniszczył styl? Trenerem który zniszczył styl był Enrique, u niego pomoc przestała mieć znaczenie, a wszystko zależało od trójki napastników. Valverde dostał rozregulowaną ekipę, jeszcze stracił Neymara na początku swojej pracy i przed sezonem wszyscy byli pewni, że ten sezon i tak wszędzie przegramy, więc trzeba go poświecić na budowanie nowego projektu. No to Valverde zbudował, szło mu świetnie, aż sam stał się zakładnikiem swoich wyników i unikał rotacji, a zespół ustawiał tak, żeby nawet najmniejszym nakładem sił, ale dowieźć zwycięstwo do końca. No i się na tym przejechał. Tyle. Kompromitacja - zgadza się, wina trenera - zgadza się, ale liga dalej jest wygrana, a w Pucharze Króla Barcelona jest faworytem, więc gadanie o zwalnianiu go po sezonie jest niepoważne. A już na pewno takie „rewelacje” jak ta rzekoma kłótnia, to ostatnia rzecz, jaka mogłaby mieć wpływ.

4

Proszę Cię, PSG odpadło z Barceloną, a nie Romą. W dodatku podjęło przez chwilę jakkolwiek walkę strzelając bramkę, a Barcelona wczoraj nie zrobiła dobrze nic.

0

Wszystko wskazuje na to, że Andres odejdzie i od dłuższego czasu się na to przygotowywałem. Dzisiejszy mecz to jeden z wielu jego występów w ostatnich dwóch sezonach, kiedy widać było po prostu wiek. Nie ta szybkość rekacji, nie ta dynamika gry, nie mówiąc o coraz częstszych drobnych urazach i gorszej kondycji. W dodatku, Iniesta nie bardzo pasuje do taktyki Valverde, a był idealny w 4-3-3. Dzisiaj, z przykrością to mówię, był jednym z najsłabszych zawodników na boisku i miałem nadzieję, że kilkoma magicznymi dotknięciami zmieni obraz gry, a to nie miało miejsca. Myślę, że trzeba mu bardzo podziękować za wszystko i pokłonić się w pas, ale to już chyba ten moment na odejście. To może być punkt zapalny w poszukiwaniach rozwiązania dla dużo głębszego problemu, czyli braku alternatywy dla dobrej formy Messiego i jałowej linii pomocy. Mi cały czas brakuje tego, żeby klub obrał bardzo konkretny kurs i zbudował jakiś(!) projekt. Z jednej strony kupują nowych zawodników, a z drugiej trzymają się przeszłości. Barcelona staje się miałka i bezbarwna. To boli, przyznaję.

0

Dalej go brakuje...

0

Suarez, zachowanie typowego młota... żółta karta która nie wniosła zupełnie nic, czyli klasyka gatunku.

1

Krótko mówiąc - koszmar. Na razie jest po prostu bardzo słabo i to w każdej formacji. 35 minut krwawienia oczu. Barcelona nawet nie zbliża się do stworzenia sytuacji podbramkowej. Obrona w całości źle kryje, jest nieskoncentrowana, zawodnicy Romy przestawiają ich jak chcą, pomoc nie pomaga ani w ataku ani w obronie, a Messiego i Suareza jakby w ogóle nie było. Przykro na to patrzeć. A wydaje się, jakby po prostu nie mieli siły i motywacji...

1

Nie można lekceważyć Romy, wiadomo, i zawsze lepiej jest dać silny skład i zmienić kogoś w drugiej połowie, niż ratować wynik zawodnikami z ławki, ale z drugiej strony, 4:1 z pierwszego meczu to na prawdę spora zaliczka, a niektórzy zawodnicy ewidentnie potrzebują odpoczynku, jak choćby Roberto czy Busquets. Rakitić też gra bardzo dużo i w końcu będzie musiał odpocząć, jeśli ma być w dobrej dyspozycji do końca sezonu. Najchętniej zobaczyłbym taki skład : Ter Stegen; Semedo, Vermaelen, Umtiti, Alba; Dembele, Rakitić, Gomes, Iniesta; Messi, Paco.

0

Myślę, że w Barcelonie w najbliższych latach w ogóle będzie duża „wymiana krwi”. Gomesa kupili właśnie na podstawie jego gry w Valencii, ale nawet pomimo dobrych chęci i jego potencjału, powoli przestaje być dla niego miejsce. Arthur jest zaklepany, w rezerwach dobrze spisują się Busquets i Aleña, obserwują też innych młodych pomocników, nie mówiąc o tym, że na miejscu są Busquets, Coutinho, Roberto, świeżo sprowadzony Paulinho i nawet przy możliwym odejściu Iniesty teraz lub za rok, nie ma aż takiego problemu w pomocy, bo jest komu grać. Jeśli kupią Griezmanna, w ataku będzie to samo. Messi, Suarez, Antoine, Dembele, w rezerwach Arnaiz, Abel Ruiz, a przecież mówi się choćby o tym, że Barcelona obserwuje rozwój Justina Kluiverta. Podejrzewam, że za 2-3 lata ten zespół będzie nie do poznania, w porównaniu do Barcelony Enrique, i duża w tym rola Valverde. Rafinha odszedł, bo potrzebuje minut, a w Barcelonie, szczególnie po tylu kontuzjach i miesiącach bez gry nie mógł na to liczyć. Thiago to w ogóle inna sprawa, bo poszedł za Pepem. Barcelona raczej nie chciała g sprzedawać, ale nie miała wyjścia. Szkoda, bo dziś byłby kluczowym zawodnikiem.

3

Nie wiem czy powinni go sprzedawać. Na pewno, jeśli przyjdzie Griezmann, dla niego nie będzie miejsca, bo rozłożenie minut między Messiego, Suareza i Griezmanna tak, że każdy z nich czuł się ważny, to będzie już duże wyzwanie. A jeszcze są inni ofensywni zawodnicy, choćby Dembele i Coutinho, a ilość miejsc na boisku jest ograniczona. Ale patrząc przyszłościowo, to dalej młody i dobry zawodnik, a Suarez już młodziakiem nie jest. Messi też gra coraz głębiej. Może lepiej go wypożyczyć?

0

No to inna sprawa, że nie potrafił zupełnie pokazać swoich umiejętności w meczach, po prostu za słaba głowa, za duże wymagania, „efekciarstwo”, a mała efektywność, powodów jest od groma.

3

No i chyba ma rację w obu kwestiach. De Ligta Barca po prostu nie może odpuścić, bo to obrońca jakby skrojony dla niej, a przy jego talencie, kto wie jak daleko zajdzie. Natomiast Justinowi chyba potrzeba jeszcze dojrzałości. Deulofeu też potrafił podobnie błysnąć od czasu do czasu, ale w piłce na najwyższym poziomie jak na razie sobie nie poradził, bo szybkość, drybling i technika to nie wszystko. Powinien spędzić w Ajaxie jeszcze przynajmniej rok, a kto wie czy po drodze do Barcy nie przydałby mu się jeszcze jeden przystanek, może na poziomie Monaco czy Interu. Bo jednak chciałbym zobaczyć Kluiverta w koszulce Barcelony. Dembele i Justin na skrzydłach, taka przyszłość mnie przekonuje, ale najpierw musi poznać wymagania na najwyższym poziomie, rozwinąć się fizycznie i nabrać doświadczenia. Szkoda by było, gdyby tak utalentowany zawodnik przepadł.

0

Fatalny mecz Roberto, Pique i Paulinho, jak do tego dodamy słabą grę Umtitiego, Iniesty i Suareza, ogólny brak zaangażowania i koncentracji całej drużyny to po prostu nie ma na co liczyć. Z resztą wpasowuje się to w pewną tendencję ostatnich tygodni, czyli granie na minimum i wygrywanie dzięki Messiemu, a nie przez dominację. Widać brak Busquetsa, pomoc praktycznie nie istnieje.

0

Obrona dzisiaj jest żałosna. Roberto miał w dupie, że dwóch rywali lata po polu karnym i stał, Pique zero koncentracji dzisiaj. Umtiti z resztą też niezadowalająco. Niech wchodzi Messi i spróbuje uratować wynik, bo inaczej będzie pierwsza porażka.

0

Czy ja wiem czy są aż tak dużo wyżej, że Icardi nie dostawałby minut? Higuain nie był pod wodzą Sampaoliego jakimś kluczowym zawodnikiem, a od lat trenerom trudno jest ustawić Messiego i Aguero razem na boisku. Moim zdaniem Icardi jeszcze ma szanse pograć na Mundialu, nie mówię, że tak będzie, ale to zależy od jego postawy i tego czy w najbliższych sparingach Argentyna zagra dobrze czy jednak będą musieli dalej szukać.

0

Obserwować zawsze można, fajny obrońca, to na pewno, ale mam wątpliwości jak to poukładać. Po pierwsze, doświadczenie też jest potrzebne i nie jestem przekonany czy Valverde będzie chciał się pozbyć Vermaelena, żeby sprowadzić 19-latka, a 5 stoperów to jednak za dużo. Po drugie, czy już całkiem rezygnujemy ze szkółki? Ostatnio przyszedł Mina, dostaje mało minut, choć pewnie z czasem będzie ich coraz więcej, a w rezerwach dobre opinie zbierają Costas i (przede wszystkim) Cuenca. Przecież transfer Upamecano całkowicie zamyka im drogę do pierwszej drużyny, bo nawet jakby sprzedali Vermaelena, to będzie 4 stoperów, z czego 3 dość młodych i jeden na wypożyczeniu.

0

Oj, wolałbym w półfinale Barca - Real. Akurat Bayernu to bym się trochę bale dwumeczu, a z Realem lepiej grać 2, niż ewentualnie jeden w finale.

1

No Barcelonie z Chelsea nie grało się łatwo.

0

Chciałbym zobaczyć El Clasico w 1/4. To byłaby prawdziwa wojna, ale Barcelona jest skuteczniejsza w tym sezonie, wraca do lepszej, niż ostatnio gry, a Valverde zjada taktycznie Zidane’a, więc myślę, że bylibyśmy dalej. Z pozostałych par, ciekawie zapowiadałby się pojadynek Liverpoolu z Bayernem, szczególnie, że Klopp zna i grał z nimi nie raz. Juventus - Sevilla i City - Roma to wtedy najciekawsze opcje, żeby na 90% w półfinałach grało jak najwiecej faworytów. Chciałbym też zobaczyć parę Bayern - City.

1

Byle nie Juventus. Po pierwsze, już starczy, po drugie, nawet jakbyśmy wygrali, narobiliby problemów, ostra walka, męczarnia przez 180 minut. Chciałbym, żeby Barcelona wylosowała Real, bo dawno już nie było El Clasico w Lidze Mistrzów, a w tym sezonie jesteśmy w stanie wygrać z najlepszymi i właśnie z najlepszymi powinnismy grać. Tak jak w pierwszym sezonie Enrique. Jeśli nie Real, chciałbym zobaczyć dwumecz z Liverpoolem, to mogłoby być bardzo ciekawe.

2

Oj usiadła Chelsea na nas trochę, jeszcze bramki padną w tym meczu. Tak czy siak, dobrze mi się ogląda te ofensywne przebłyski Messiego, Dembele, Suareza i Iniesty. No i trzeba przyznać komentatorom rację, Busquets i Rakitić dzisiaj robią ogromną robotę. Ale żeby nie było, że wszystko idealnie, martwią mnie 3 rzeczy. Po pierwsze, Umtiti się trzymał w okolicach obojczyka i to nie przez chwilę, oby to nie był uraz. Po drugie, karta Roberto tak szybko. Żeby nie złapał jakiejś głupiej drugiej, bo strata zawodnika w takim meczu może dużo kosztować. No i niestety dokładność, szczególnie u Dembele. Tego mu trochę brakuje, niektórych strat mógł uniknąć, czy niecelnych dograń. Podobnie z resztą Messi. No i minus w tym meczu, zdecydowanie sędzia. Te jego decyzje to jakieś farmazony są...

1

KO! Bramka Dembele w rewanżu z Chelsea - marzenie!

0

Bardzo ważna wiadomość! Mam nadzieję, że zagra, bo kreatywność linii pomocy bez niego, Coutinho i najprawdopodobniej Dembele (nie sądzę, że wyjdzie od pierwszej minuty) jest mocno wątpliwa, a defensywna gra z Chelsea ostatnio nie wyglądała zbyt dobrze i gdyby nie bardzo głupi błąd, ten mecz byśmy przegrali.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?