Johnnie_Walker
Dołączył/a: październik 2014
Warszawa
11 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Gra przeciętna, wynik niezły. I tak będzie trudny mecz na Camp Nou, bo Chelsea będzie walczyło. Barcelonie brakuje w ostatnim czasie dwóch rzeczy, co dobitnie pokazał ten mecz, świeżości i kreatywności. Iniesta w drugiej połowie miał pojedyczne próby, ale całościowo nie dał tego czego każdy z nas by oczekiwał. Rakitić dzisiaj słabo, Busquets nieźle, ale nie mógł podejść wysoko i wziąć na siebie kreowania, bo jednak Chelsea szykowała się ciągle na kontrę. A Paulinho, eh, jest chłop w dołku. Gra po prostu słabo, bo poza tym, że nie daje nic w kreacji, co akurat było od początku oczywiste, to nie stwarza już takiego zagrożenia pod bramką rywala, jest ostatnio ślamazarny, nie widać po nim takiej walki. I w sumie ciężko znaleźć rozwiązanie, bo Gomes nie jest gwarancją poziomu, Vidal też, a Dembele raczej nie jest gotowy, przynajmniej na dzisiaj. Valverde na prawdę ma zadanie, żeby to wszystko poukładać na nowo, bo pewne rzeczy nie działają już jak 2 miesiące temu. No i trochę mnie zasmuciła postawa drużyny w defensywie, bo bramka Williana nigdy nie powinna się wydarzyć, z bardzo prostej przyczyny, zostawienie mu tyle miejsca pod polem karnym to piłkarski kryminał. Przynajmniej Messi się przełamał, może znowu wskoczy na najwyższe strzeleckie obroty.
0
Ja bym się tak o tego Gomesa nie pruł. Przecież wiadomo, że ma wykonać pewną rolę i nie jest taka sama jak Iniesta, Busquets, Messi czy Alba. Kilka razy w tym sezonie zagrał zadowalająco i dodaje pomocy trochę siły. Jego rola jest podobna do Paulinho, tylko tyle, że gra bardziej z boku i jie wbiega tak w pole karne. A Brazylijczyk gra ostatnio słabo i jeśli Valverde uzna, że nie jest gotowy w 100% na ten mecz, naturalnym następcą będzie Gomes. Wystawienie Dembele czy Vidala wiąże się z innym ustawieniem zespołu i zmianą takcztyczną. Nie mówię, że tak nie będzie, ale to nie jest taka prosta zmiana 1 do 1 „bo Vidal lepszy”.
0
A mi się wydaje, że może postawić na Andre. Valverde lubi silniejszy fizycznie i bardziej stabilny w defensywie skład na mocnych rywali, a chcemy czy nie, Gomes dość dobrze wykonywał taką rolę. Z resztą, jak się spojrzy trochę do tyłu na ten sezon to szybko można wyłapać, że Gomes regularnie gra w trudnych spotkaniach. 90 minut z Atletico, 83 z Bilbao, 2 razy po 90 minut z Celtą, 80 minut z Sociedadem. Jeśli Valverde uzna, że Paulinho jest w za słabej formie, a ostatnio gra niezbyt dobrze, to chyba drugim wyborem jest Gomes. No chyba, że chce zaskoczyć taktycznie, ale wystawienie Vidala też moim zdaniem nie jest do rym pomysłem.
0
Normalnie byłbym za Paulinho, ale jest ostatnio w słabej dyspozycji i boje się, że Chelsea może przejąć kontrolę nad środkiem pola, a Messi biegający w środku i sam Suarez z przodu to kozę być za mało na obrońcę Chelsea. Chciałbym zobaczyć Dembele, ale spodziewam się, że raczej dla niego za wcześnie. Podoba mi się wariant z Paco w ataku i Messim jako mediapunta. Niestety, coś mi mówi, że zobaczymy biegającego po prawej stronie Gomesa.
0
Też mi news... Od tamtego momentu Courtois leci już czwarty sezon w Chelsea, więc zbyt wiele pojedynków między nimi nie było.
2
A ja oglądałem mecz i podobał mi się. Wiadomo, Barcelona nie zagrała spektakularnie, alebylo też wiadomo, że nie będą wypruwać żył przed Ligą Mistrzów, a Eibar to w ostatnim czasie bardzo trudny rywal, szczególnie u siebie i 2:0 to dobry wynik. A mogło być więcej, bo przecież Messi w 100% okazji trafił w słupek. Stwarzali okazje, brakuje ostatnio skuteczności, szczególnie u Leo. Z takich spostrzeżeń pomeczowych : 1. Szkoda, że Semedo nie dostał szansy od pierwszej minuty, bo z Chelsea i tak zagra Roberto, Coutinho podobnie, a chyba nawet tym bardziej, bo chłopak musi jak najwiecej grać, dał super zmianę, a Iniesta dzisiaj zagrał słabiej. 2. Szkoda, że Dembele nie wstał nawet z ławki, liczyłem, że jednak dziś zagra, a przy tak otwartym meczu mógłby pohulać z tą swoją szybkością. 3. Paulinho przeżywa jakiś kryzys formy i boję się, że jeśli Valverde zdecyduje się wystawić go na mecz z Chelsea, on znowu będzie niemrawy. A niestety, w dalszym ciągu pod względem techniki, przeglądu pola tego „magicznego dotknięcia” odstaje od swoich kompanów w pomocy. Cóż, taki typ gracza. 4. Liczę na to, że Messi w meczu z Chelsea się zmotywuje na 100% i przełamie strzelecką niemoc, bo jego dobra dyspozycja i skuteczność mogą być coraz bardziej potrzebne w tej części sezonu. Kończąc, komentatorzy słusznej zauważyli, że Barcelona zagrała trochę jak na początku sezonu, bez wielkiego błysku, ale zrobiła swoje, strzeliła bramki i 3 punkty jadą do Barcelony. Teraz czekam, aż Valverde znowu poukłada wszystko z Dembele i Coutinho, czekam na powrót Vermaelena i trochę odpoczynku, bo trochę drużynie brakuje świeżości.
6
A mi bardziej imponuje skład Hiszpanów. Tylu magików i to grają ze sobą od lat, są zgrani. Poza tym, forma Alby, Iniesty, Silvy to duże zagrożenie dla rywali. W środku pola jest ból głowy kto ma zagrać, bo ciężko wybrać między tymi nazwiskami i jeśli tylko rozwiąże się problem napastnika (czyt. Morata zacznie grać dobrze albo selekcjoner wybierze kogoś, kto jest gwarancją bramek) to mają chyba najbardziej zrównoważony skład, na całej długości klasa światowa. No i Francja, genialna generacja. Będzie co oglądać w tym roku, bo sporo kandydatów do mistrzostwa ;)
0
Cały czas mnie zastanawia jak funkcjonuje ta ich toporna linia pomocy. No bo przy wszystkich zaletach, Paulinho to raczej nie magik i technik, Augusto podobnie, a Casemiro to mi się nawet nie chce opisywać, bo gość to klasyczny przecinak, ale w ostatnim czasie goni go do przodu i nie wykonuje swojej roboty w Realu. Zastanawia mnie w czym przegrywa Fernandinho, albo czemu nie spróbują z Coutinho jako mediapunta i Willianem na prawym skrzydle. Nie podważam, bo wyniki są, grają dobrze, więc wszystko działa, ale na prawdę zaskakuje mnie ta ekipa i decyzje Tite.
3
Oby zagrał Semedo, skoro nie wystąpi z Chelsea i Mina, żeby Pique był gotowy na 200% we wtorek. I chciałabym zobaczyć Dembele i Coutinho od pierwszej minuty. Na pewno na ławce powinien zacząć Iniesta, bo będzie potrzebny na Chelsea w miarę możliwości wypoczęty. No i bardzo marzy mi się Roberto w pomocy, np. za Rakiticia, ale podejrzewam, że niestety to się nie wydarzy. Obstawiam tak : Ter Stegen; Semedo, Mina, Umtiti, Alba; Dembele, Rakitić, Busquets, Coutinho; Messi, Suarez.
0
Myśle, że Valverde zabrał po prostu tych, których potrzebował na ten mecz, a dla Paco zwyczajnie nie starczyło miejsca. Nie ma co się dziwić, Coutinho i Dembele pojechali, bo pilnie muszą zbierać minuty, a zawodnicy pierwszej jedenastki są potrzebni, jakby były kłopoty. Za szeroka kadra, żeby taki Paco mógł się przebić.
0
Sarr na prawej obronie? Słucham? Spójrz na heatmapy, on tam się nawet nie pojawił. Marlon grał na prawej, Dante jako prawy-środkowy, a Sarr jako lewy-środkowy.
0
No nie wiem czy jest lepszy, generalnie jakby poczytać jakie oceny wystawiają portale piłkarskie, to Sarr jest wyżej oceniany, a Nice oglądam sporadycznie i Sarr wygląda na dobrego obrońcę i zawodnika z wielkim potencjałem. Marlon też miał kilka fajnych występów, choćby jeszcze w Barcelonie, ale wydaje mi się, że na dzisiaj to Sarr jest dalej w rozwoju swojej piłkarskiej kariery. Chociaż nie wiem czy osiągnie poziom Barcelony, lepsi wydają mi się Upamecano i De Ligt, jeśli chodzi o tak młodych obrońców.
3
Nie będę pierwszy, ale i tak napiszę : Sarr zagrał w parze z Dante, a Seri jest pomocnikiem. Błąd w tekście!
1
A tylko bodajże 8 razy w historii futbolu europejskiego. Piłka nożna to nie tylko ostatnie 10 lat. Trzeba spojrzeć szerzej, Barcelonie udało się to 2 razy w historii, Bayernowi raz, a uważa się te drużyny za jedne z najlepszych w historii, więc mimo faktu, że w ostatnich 10 latach zdarzyło się to 4 razy, nie uznawałbym trypletu za coś ‚normalnego’.
0
Każdy by chciał, ale zdobycie trypletu to ogromna, rzadko spotykana sprawa, gdyby miał czekać do tego momentu to mógłby czekać jeszcze bardzo długo.
2
I powiedział „rozgrywamy”, a nie „rozegraliśmy”.
4
Chyba Francesco ;)
0
Może być potrzebny, zobaczymy jak z Vermaelenem. Natomiast raczej ktoś doświadczony, z pewną marką.
0
Dobrze, że obserwują młodych i utalentowanych zawodników z najlepszych lig europejskich, to zawsze cieszy, ale podejrzewam, że jeśli Barcelona nie będzie chciała sprowadzić go na już, to Arsenal, Tottenham lub Inter to zrobi. Nie zdziwiłbym się jakby Real też chciał po niego sięgnąć. Ramos ma średni sezon, Vallejo zawodzi, Varane ma bardzo często kontuzje, mogą chcieć kogoś sprowadzić.
1
Jeśli Cardona i Ruiz mają dostawać szansę, to dobrze, że go sprzedali, ale zarobienie na nim 250 tys. wygląda trochę śmiesznie nawet jak na rezerwy.
3
Dobrze, że szybko wraca, bo dużo meczów i to dość ciężkich. Na pewno dwumecz z Valencią i derby będą wyczerpujące, a zbliża się przecież mecz z Chelsea. Thomas będzie potrzebny, bo Pique z Samuelem wszystkiego mogą nie pociągnąć. Tak samo liczę na debiut Miny jakoś niedługo.
4
A może chcieli odpalić, tylko Umtiti odmówił, bo chce zostać. Albo po prostu woleli Laporte. :)
13
Ciekawe kto jest jego idolem :)
0
Oj tak, byłoby świetnie. Jest jeszcze opcja pod tytułem 1 porażka i 5 remisów. Wtedy 101 punktów dalej daje rekord. ;)
10
FC Barcelona zdobyła w tym sezonie 57 punktów, na 63 możliwe w 21 meczach, co oznacza, że w tym sezonie może zdobyć maksymalnie 108 punktów, a jeśli utrzyma aktualne „tempo” do końca sezonu, według statystyki, powinna skończyć sezon mając 103 oczka na koncie, tymsamym pobijając aktualny rekord ligi. Nie ukrywam, że podoba mi się taki scenariusz i chciałbym, żeby ten rekord należał do Barcelony. :)
0
W 30 mln to się raczej nie zamknie, ale wydaje się, że warto. Fajny profil gracza i dobrze się pokazuje. Zastanawiam się tylko jak rozwiążą problem ilości zawodników spoza UE. Przecież nikogo z aktualnej trójki nagle nie sprzedadzą. Może Arthur pójdzie na wypożyczenie na razie? Nie wiem czy to nie byłoby dla niego nawet lepsze, jakiś średniak z La Ligi ja rok czy dwa, żeby pokazać coś w europejskiej piłce. Z drugiej strony, gdzie się nauczy tyle co w Barcelonie? Prawdą jest też, że w Europie są inni utalentowani rozgrywający, może warto się porozglądać, jeśli jego paszport będzie dużym problemem.
4
O! Cardona trenuje z pierwszym zespołem. Widzę, że nagroda za dobry mecz ostatnio. Zawsze miałem nadzieję, że to będzie ten napastnik który się przebije. Patrząc na jego wiek, teraz to już chyba trochę za późno, bardziej liczę na Abela Ruiza, bo to jest wielki talent i jeszcze bardzo młody chłopak, ale kto wie. Dobrze, że Cucurella i Aleña trenują regularnie, bo liczę na to, że od przyszłego sezonu będą w pierwszej drużynie. A co do Busquetsa, oby wydobrzał na mecz z Valencią, bo jest niezbędny. Od niego i Ivana zaczyna się budowanie składu na takie mecze, szczególnie, że pierwszy mecz będzie kluczowy.
1
Zobacz jeszcze raz to co napisałem, w składzie który podałem, jest Suarez :) wkradła się literówka, miało być „a Suarez ostatnio nie grał wszystkich meczów”, czyli odpoczywał lub nie występował od pierwszej minuty, np. z Espanyolem, dlatego chcę, żeby zagrał. Nie widzę tu 6 zmian względem podstawowej jedenastki, tylko 4. Roberto jest zawodnikiem pierwszego wyboru, natomiast chciałbym, żeby był przesunięty wyżej, bo ostatnio poradził sobie świetnie, a Semedo ociera się o wyjściowy skład, patrząc na minuty. Oprócz Miny cała obrona jest wyjściowa, w ataku jest Suarez, w pomocy Rakitić, a to, że Iniesta i Busquets zasługują na oddech podtrzymuję, a zaraz za nimi w składzie widzę Paulinho i Coutinho. Jak dla mnie to bardzo mocna jedenastka, zbliżona do Once de Gala, natomiast ze zmianami trzonu zespołu, bo grają bardzo dużo, tyle. Przecież po to mogliby być na ławce i trener ma do wykorzystania 3 zmiany, żeby w razie czego interweniować. A jeszcze jeden aspekt, który z resztą sam poruszyłeś, w tamtym sezonie Barcelona nie była mocną, a przede wszystkim regularną drużyną. Miała wąską kadrę i zdecydowanie mniej jakości, niż teraz, a na ławce siedział trener, który pod względem taktycznym nie ma startu do Valverde. Poza tym, Enrique nie był elastyczny, słabo reagował na wydarzenia boiskowe, a Ernesto dużo widzi i analizuje i najczęściej jego zmiany przynoszą realną zmianę w grze drużyny. To ogromna różnica.
0
A ja myśle, że Iniesta może odpocząć, skoro Coutinho zaprezentował się nieźle, a kapitan chyba powinien być do dyspozycji na mecz z Valencią. Messi też mógłby usiąść, gra cały czas, a Suarez ostatniemu grał wszystkich meczów. Ja chciałbym zobaczyć taką jedenastkę: Ter Stegen; Semedo, Mina, Umtiti, Alba; Roberto, Paulinho, Rakitić, Coutinho; Paco, Suarez. Skład wydaje się porządny, a nie musieliby grać od pierwszej minuty Pique, Busquets, Iniesta i Messi.
0
Akurat Alba i Suarez ostatnio miewali odpoczynek, nie grali też wszystkich meczów w pełni, więc dla mnie to są zawodnicy, którzy mogliby jednak wyjść od pierwszej minuty, a jeśli Valverde będzie miał możliwość ściągnąć ich wcześniej to przecież zawsze można.