@QuaReL Gramy jak za Xaviego haha Jeśli by tak było to nie bylibyśmy jedną z 3 lepszych ekip w LM. Jaka jedna jaskółka? To były kapitalnie rozegrane mecze. Efekt kapitalnej pracy Hansiego, który nadal może znów działać i wrócą wygrane jak z Realem. To, że przyszły gorszy okres to jest normalne.
Jaka przegrana mistrzostwa? Jak można pisać takie głupoty. Piszesz jakby Real nam odjechał, a oni nawet z Valencią nie wygrali. Człowieku połowa ligi i teoretycznie możemy tracić jeden punkt. :D Tu nawet jak będzie 34 kolejka i będziemy tracić 2 pkt to jest wszystko otwarte.
@ZwyklyKibicBarcy04Jesteś pesymistą, bo chronologia jest na odwrót? Przecież mogą być równie inne chronologię. możemy mieć świetny ;początek, teraz gorszy moment i końcówkę świetną. Jakbyśmy mieli słaby początek, to nie oznacza, źe potem z czasem było coraz lepiej. Nie ma żadnych reguł. Ogólnie za bardzo "przewidujesz" ;)
Real za cholerę mn8ie gra lepiej, do tego mamy gorsze wyjazdy za sobą. Na ten moment do Real musi najpierw tak jakby odrobić, zobaczy jak, to będzie wyglądać pop meczu z Valencią, Patrząc na ten moment wygrana Realu da im śmieszne +1, więc gdzie tu być pesymistą. Los pokaże jaka będzie chronologia. Idziemy z Realem jak równy z równym i spokojnie może tak być dom końca. Real nawet nie łapię większego wiatru, głównie wyrywa z średniakami i słabeuszami, przyszło Bibao i zagrali gówienko z wylewami, Jak na razie to bardziej martwić musi się Real.
Nie ma jeszcze zaawansowanego, taki etap, to będzie przy 28.30 kolejce, jak na tym etapie będzie kontakt 2 punktowy to,/ jest spoko i wszystko jest otwarte bardzo szeroko.
@LucasW123 Nie no nie możesz mówić na etapie połowy sezonu, że kończy się na efekcie nowej miotły, Flick wiele poprawił i nadal może zrobić coś wielkiego. Nadal jesteśmy mocno w grze na wszystkich frontach, na ten moment sezon jak dla mnie wygląda dobrze, teoretycznie możemy mieć jeden pkt straty, choć nie wiadomo jak tabela będzie wyglądać przed meczem Realem z Valencią W LM mamy kapitalną sytuacje, Wracamy do codzienności, czyli niby do czego? Patrząc na poprzedni sezon, to jest niebo a ziemia. Nie możesz osądzać Flicka po pół roku czy nawet ostatecznie osądzać po jednym sezonie.
Bez przesady, że błędy Hansiego, czy rotacje straciliśmy pkt i jesteśmy w takiej sytuacji, z Sociedad zgraliśmy fatalny mecz (kto inny miał tam zagrać?) z Celtą zawalili czerwoną kartką, dziś nie straciliśmy pkt przez rotacje. Tez bez przesady z tymi zmianami, z Mallorrcą wprowadził de Jego i Pau, którzy dobili rywala, z Realem de Jong odmienił mecz, w któryś świetne wprowadzenie Torre. Jedynym problem ze zmianami to np. zbyt długie trzymanie Yamala czy Pedriego, co niby rkibi źle z tymi zmianami? Jeszcze wracając do rotacji to my nie mamy sensownego zmiennika dla Kounde, jak nie zagrają Cubarsi i Martinez to kto ma niby zagrać? Gdy wylatuję Yamal mamy jednego skrzydłowego! Za Lewgo niby jest Pau, zagrał z Osasuną beznadziejnie i Flick na niego nie stawiał, z Mallorcą zagrał dobrze wchodząc z ławki i z Betisem znów wszedł. Mówisz, że stawia na de Jonga, to kto ma niby grać za Casado? Na poczatku sezonu miał tylko 3 pomocników i wyciągnął kapitalne wyniki. W rotacjach to najbardziej zawinił zarząd, a nie Flick
@DamianPSV Gdyby nie świetna interwencja to szybciej byłoby 1-1, ta strata punktów to na pewno nie jego wina, trzeba było dobić na 2-0 a nie tracić inicjatywy i grać chaos. To jest jasne, że on jest słaby i mus być lepszy bramkarz, ale to nie jest tak, że nic nam nie pomógł, to czy z Wojtkiem mielibyśmy więcej pkt to nie wiadomo, każdy myśli, że jak Szczęsny by bronił, to broniłby jak w kadrze, a to nie jest takie pewnie, on pięć miesięcy nie trenował. Oczywiście wolałbym Szczęsnego niż Pene.
No cóż mimo wszystko nadal przewaga jest. Do meczu z Valencią tabela może wyglądać znacznie inaczej ,więc przestańcie gadać o stracie lidera. Real z Valencią zagra pod koniec stycznia, a wtedy nie koniecznie Real będzie miał 2 pkt mniej, bo patrząc na ostatnie straty pkt przez Real i Barcę, to za te kilka kolejek możemy np. mieć 6 pkt przewagi lub 6 pkt straty. Wygrana Realu nie musi oznaczać utraty lidera.
Ale nawet jeśli na etapie połowy sezonu będziemy mieć stratę 2 czy 3 punktów, to nie ma co panikować, bo spokojnie nadal powalczymy o mistrzostwo. Ja i pewnie jak wielu tutaj przed sezonem brałoby w ciemno scenariusz, w którym mamy znikomą stratę do Realu (być może). wygrywamy Realem 4-0, mamy kapitalną sytuacje w LM, a punkty w lidze głównie stracimy na trudnych terenach (Celta, Sociedad, Betis). Szybko zapomnieliście to co było przed startem sezonu.
Połowa LR przed sezonem pieprzyła o 20 pkt stracie do Realu. Wystarczyło, że zagraliśmy świetnym początek i nagle każdy słabszy mecz, strata punktów, czy zmarnowanie jakieś przewagi to już największy dramat. Niektórzy to chyba myśleli że nie będzie słabszych momentów, będziemy sobie klepać i ogólnie będzie pięknie i przyjemnie. Tylko przypominam, że mamy młody skład, który wcale nie jest jakiś zajebisty, do tego ławka śmieszna. Hansi też z piłkarzami pracuję dopiero pół roku!, a tutaj jest mnóstwo do poprawy. I to normalne, że mogła się wydarzyć taka sytuacja, w której w ciągu pięciu meczów dwa zremisowaliśmy i jeden przegraliśmy. To nie są czasy Guardioli i Enrique gdzie w składzie mieliśmy geniuszy. Ale Wy to macie gdzieś.
Czego Wy oczekujecie? Że będziemy robić passę 15 wygranych, nie zagramy fatalnego meczu i np. nie zremisujemy czy przegrany meczu, w którym prowadzimy. Jeszcze robicie z nas największym frajerów, bo straciliśmy punkty w ostatnich minutach, takie rzeczy w futbolu zdarzają się nawet najlepszym. Może zagrać nawet zajebisty mecz, a na koniec masz remis po dwóch strzałach rywala, nawet Realowi się zdarza (Atletico) Nam się wydarzyło. raz i już wielka podnieta.
Nadal nic nie przegraliśmy, a sezon wygląda bardzo dobrze. Nie spuszczamy głowy i jedziemy dalej. Nie zmierzam czegoś osądza czy przesądzać na etapie połowy sezonu i tak najważniejsze jest to co będzie na końcu, a nadal może być zajebiście. Polecam aż takie się nie przejmować, bo to dopiero polowa gry. Mi ich sama gra znów daję wiele radości i zwyczajnej chęci do oglądania nawet jak zagramy 3 słabe mecz, znów czuję większa normalność i duży krok do przodu, a praca nad wstaniem z kolana twa dopiero pół roku Vamos!
Bez wątpienia Girona fizycznie wygląda sporo lepiej niż Śmietanka. Oby na początku za bardzo się nie wypompowali. Jeśli sędzia nic nie odpierdoli, to na spokojnie mogą stracić 2, a nawet 3 pkt. Vamos Girona!
@Gaz Co z tego, że wstawił emojj na konto van Dijka. Barcainfo bawi się w jakieś przedszkole :D 100? chyba zwariowałeś, że ktoś tyle da. Znając Barcę dostaną 30/40 mln i kupią jakiegoś placka. Niby dlaczego sprzedać?
@tbas Otóż nie kolego. Ja uważam, że Xavi dam nam wiele dobrego,. Brawo głównie za sezon w którym przejął pałeczkę po Koemanie i wyciągnął nas z mega dupy, do tego oczywiście mistrzostwo.
To, że piję do xavinety, to doskonale wiesz co ma na myśli, Przez większość spotkań graliśmy piach. Nie wiesz jakie mam odejście co do całego etapu Xaviego, a już zakładasz, że jestem jednym z tych, którzy twierdzą, że tylko przegrywał itd.
Ferran strzelił gola i soieprzył dwie sytucje i beczka z niego, Yamal nic w tym meczu nie zrobił i spartolił 3c większą setkę i nic, młody chłopak, uczy się. Tak samo płacz bo Lewy nie zagra 45 min, a wcale nie powiedziane, że Lewy by te akcje wykończył. Może tak zagrajmy jeszcze 45 min?
@maroon Nie masz pojęcia o czym mówisz, byłbyś taką osobą niepełnosprawną to inna byłaby gadka. Ja taką osobą jestem, spędzam swoje całe życie głównie w łóżku, pracować bym chciał, a nie mogę i co mam zrobić? Być skazny całe życie na fundacje? W tym jebanym kraju nawet karetkę po mnie nie przyjedzie, ostatnio musiałem jechać do szpitala i musiałem zamawiać transport i bulić. Niby dlaczego Państwo ma mi nie dawać?
Wiem, że ostatnio gramy przeciętnie, a nawet słabo, ale nie przesadzajmy z tym strachem przed Mallorcą. Ja tam jestem nastawiony się na jakieś 3-0/1, bo niby dlaczego nie mamy dziś się przełamać i zagrać kapitalnego meczu?.
Tutaj jest taka narracja jakby ekipy Flicka nie było już stać na kapitalny mecz, lepiej nastawiać się na męczenie buły i ile to Pena zawali goli, gdy jeszcze nawet mecz nie ruszył. Jak np. tak będzie szybkie 2-0 dla nas, to będzie podnieta i apetyty na 5-0. Tylko narzekać i narzekać. Tutaj wiara w swój klub, to będzie tylko wtedy gdy będziemy grać tak jak na początku i jechali z Bayernem i Realem po 4-0, a fatalnych meczów nie będzie. Piszecie na piłkarzy dziady itd. a Wy sami jaki kibice lepiej się nie zachowujecie.
1
@Popitek12 Zapomnisz. Łysy z The Reds to bierze!
1
@QuaReL Gramy jak za Xaviego haha Jeśli by tak było to nie bylibyśmy jedną z 3 lepszych ekip w LM. Jaka jedna jaskółka? To były kapitalnie rozegrane mecze. Efekt kapitalnej pracy Hansiego, który nadal może znów działać i wrócą wygrane jak z Realem. To, że przyszły gorszy okres to jest normalne.
Jaka przegrana mistrzostwa? Jak można pisać takie głupoty. Piszesz jakby Real nam odjechał, a oni nawet z Valencią nie wygrali. Człowieku połowa ligi i teoretycznie możemy tracić jeden punkt. :D Tu nawet jak będzie 34 kolejka i będziemy tracić 2 pkt to jest wszystko otwarte.
0
@goldmetaxa To nie jest jakiś problem, który ma wpłyt na ten słabszy okres? Kiedy straciliśmy niby punkty przez te pułapki?
0
Jak byście na ten moment ocenili sezon FC Barcelony i Realu Madryt w skali 1-10?
0
@AmigoBlancos Tk jak będzie wyglądać linia obrony?
0
@Michal1889 Chyba można się domyślić, że pomyliłem daty. Myślisz, że jestem głupi i 2 stycznia to koniec? ;)
0
@ZwyklyKibicBarcy04Jesteś pesymistą, bo chronologia jest na odwrót? Przecież mogą być równie inne chronologię. możemy mieć świetny ;początek, teraz gorszy moment i końcówkę świetną. Jakbyśmy mieli słaby początek, to nie oznacza, źe potem z czasem było coraz lepiej. Nie ma żadnych reguł. Ogólnie za bardzo "przewidujesz" ;)
Real za cholerę mn8ie gra lepiej, do tego mamy gorsze wyjazdy za sobą. Na ten moment do Real musi najpierw tak jakby odrobić, zobaczy jak, to będzie wyglądać pop meczu z Valencią, Patrząc na ten moment wygrana Realu da im śmieszne +1, więc gdzie tu być pesymistą. Los pokaże jaka będzie chronologia. Idziemy z Realem jak równy z równym i spokojnie może tak być dom końca. Real nawet nie łapię większego wiatru, głównie wyrywa z średniakami i słabeuszami, przyszło Bibao i zagrali gówienko z wylewami, Jak na razie to bardziej martwić musi się Real.
Nie ma jeszcze zaawansowanego, taki etap, to będzie przy 28.30 kolejce, jak na tym etapie będzie kontakt 2 punktowy to,/ jest spoko i wszystko jest otwarte bardzo szeroko.
0
@LucasW123 Nie no nie możesz mówić na etapie połowy sezonu, że kończy się na efekcie nowej miotły, Flick wiele poprawił i nadal może zrobić coś wielkiego. Nadal jesteśmy mocno w grze na wszystkich frontach, na ten moment sezon jak dla mnie wygląda dobrze, teoretycznie możemy mieć jeden pkt straty, choć nie wiadomo jak tabela będzie wyglądać przed meczem Realem z Valencią W LM mamy kapitalną sytuacje, Wracamy do codzienności, czyli niby do czego? Patrząc na poprzedni sezon, to jest niebo a ziemia. Nie możesz osądzać Flicka po pół roku czy nawet ostatecznie osądzać po jednym sezonie.
Bez przesady, że błędy Hansiego, czy rotacje straciliśmy pkt i jesteśmy w takiej sytuacji, z Sociedad zgraliśmy fatalny mecz (kto inny miał tam zagrać?) z Celtą zawalili czerwoną kartką, dziś nie straciliśmy pkt przez rotacje. Tez bez przesady z tymi zmianami, z Mallorrcą wprowadził de Jego i Pau, którzy dobili rywala, z Realem de Jong odmienił mecz, w któryś świetne wprowadzenie Torre. Jedynym problem ze zmianami to np. zbyt długie trzymanie Yamala czy Pedriego, co niby rkibi źle z tymi zmianami? Jeszcze wracając do rotacji to my nie mamy sensownego zmiennika dla Kounde, jak nie zagrają Cubarsi i Martinez to kto ma niby zagrać? Gdy wylatuję Yamal mamy jednego skrzydłowego! Za Lewgo niby jest Pau, zagrał z Osasuną beznadziejnie i Flick na niego nie stawiał, z Mallorcą zagrał dobrze wchodząc z ławki i z Betisem znów wszedł. Mówisz, że stawia na de Jonga, to kto ma niby grać za Casado? Na poczatku sezonu miał tylko 3 pomocników i wyciągnął kapitalne wyniki. W rotacjach to najbardziej zawinił zarząd, a nie Flick
0
@DamianPSV Gdyby nie świetna interwencja to szybciej byłoby 1-1, ta strata punktów to na pewno nie jego wina, trzeba było dobić na 2-0 a nie tracić inicjatywy i grać chaos. To jest jasne, że on jest słaby i mus być lepszy bramkarz, ale to nie jest tak, że nic nam nie pomógł, to czy z Wojtkiem mielibyśmy więcej pkt to nie wiadomo, każdy myśli, że jak Szczęsny by bronił, to broniłby jak w kadrze, a to nie jest takie pewnie, on pięć miesięcy nie trenował. Oczywiście wolałbym Szczęsnego niż Pene.
18
No cóż mimo wszystko nadal przewaga jest. Do meczu z Valencią tabela może wyglądać znacznie inaczej ,więc przestańcie gadać o stracie lidera. Real z Valencią zagra pod koniec stycznia, a wtedy nie koniecznie Real będzie miał 2 pkt mniej, bo patrząc na ostatnie straty pkt przez Real i Barcę, to za te kilka kolejek możemy np. mieć 6 pkt przewagi lub 6 pkt straty. Wygrana Realu nie musi oznaczać utraty lidera.
Ale nawet jeśli na etapie połowy sezonu będziemy mieć stratę 2 czy 3 punktów, to nie ma co panikować, bo spokojnie nadal powalczymy o mistrzostwo. Ja i pewnie jak wielu tutaj przed sezonem brałoby w ciemno scenariusz, w którym mamy znikomą stratę do Realu (być może). wygrywamy Realem 4-0, mamy kapitalną sytuacje w LM, a punkty w lidze głównie stracimy na trudnych terenach (Celta, Sociedad, Betis). Szybko zapomnieliście to co było przed startem sezonu.
Połowa LR przed sezonem pieprzyła o 20 pkt stracie do Realu. Wystarczyło, że zagraliśmy świetnym początek i nagle każdy słabszy mecz, strata punktów, czy zmarnowanie jakieś przewagi to już największy dramat. Niektórzy to chyba myśleli że nie będzie słabszych momentów, będziemy sobie klepać i ogólnie będzie pięknie i przyjemnie. Tylko przypominam, że mamy młody skład, który wcale nie jest jakiś zajebisty, do tego ławka śmieszna. Hansi też z piłkarzami pracuję dopiero pół roku!, a tutaj jest mnóstwo do poprawy. I to normalne, że mogła się wydarzyć taka sytuacja, w której w ciągu pięciu meczów dwa zremisowaliśmy i jeden przegraliśmy. To nie są czasy Guardioli i Enrique gdzie w składzie mieliśmy geniuszy. Ale Wy to macie gdzieś.
Czego Wy oczekujecie? Że będziemy robić passę 15 wygranych, nie zagramy fatalnego meczu i np. nie zremisujemy czy przegrany meczu, w którym prowadzimy. Jeszcze robicie z nas największym frajerów, bo straciliśmy punkty w ostatnich minutach, takie rzeczy w futbolu zdarzają się nawet najlepszym. Może zagrać nawet zajebisty mecz, a na koniec masz remis po dwóch strzałach rywala, nawet Realowi się zdarza (Atletico) Nam się wydarzyło. raz i już wielka podnieta.
Nadal nic nie przegraliśmy, a sezon wygląda bardzo dobrze. Nie spuszczamy głowy i jedziemy dalej. Nie zmierzam czegoś osądza czy przesądzać na etapie połowy sezonu i tak najważniejsze jest to co będzie na końcu, a nadal może być zajebiście. Polecam aż takie się nie przejmować, bo to dopiero polowa gry. Mi ich sama gra znów daję wiele radości i zwyczajnej chęci do oglądania nawet jak zagramy 3 słabe mecz, znów czuję większa normalność i duży krok do przodu, a praca nad wstaniem z kolana twa dopiero pół roku Vamos!
0
No to tracimy mistrzostwo!
1
Bez wątpienia Girona fizycznie wygląda sporo lepiej niż Śmietanka. Oby na początku za bardzo się nie wypompowali. Jeśli sędzia nic nie odpierdoli, to na spokojnie mogą stracić 2, a nawet 3 pkt. Vamos Girona!
2
Piękny Górnik! Oby jutro Raków wygrał (z Motorem łatwo nie będzie) i Lech złapany. Częstochowa po mistrza! Lech Poznań to trochę taka polska Borussia.
0
@JoeSatriani Tak ta Barca to głównie Yamal, bez Raphinhy to sam Yamal by nie dał aż tyle, czy np. bez Kounde, Martineza.
0
@Gaz Co z tego, że wstawił emojj na konto van Dijka. Barcainfo bawi się w jakieś przedszkole :D 100? chyba zwariowałeś, że ktoś tyle da. Znając Barcę dostaną 30/40 mln i kupią jakiegoś placka. Niby dlaczego sprzedać?
0
@tbas Otóż nie kolego. Ja uważam, że Xavi dam nam wiele dobrego,. Brawo głównie za sezon w którym przejął pałeczkę po Koemanie i wyciągnął nas z mega dupy, do tego oczywiście mistrzostwo.
To, że piję do xavinety, to doskonale wiesz co ma na myśli, Przez większość spotkań graliśmy piach. Nie wiesz jakie mam odejście co do całego etapu Xaviego, a już zakładasz, że jestem jednym z tych, którzy twierdzą, że tylko przegrywał itd.
3
Xavineta wróciła XD
O nie Barca wygrała. :( Ciekawe co teraz wymyślicie żeby ponarzekać.
0
@lukaszbrk Chłop ma taką pewność, że nie ma co się bać.
0
Ferran strzelił gola i soieprzył dwie sytucje i beczka z niego, Yamal nic w tym meczu nie zrobił i spartolił 3c większą setkę i nic, młody chłopak, uczy się. Tak samo płacz bo Lewy nie zagra 45 min, a wcale nie powiedziane, że Lewy by te akcje wykończył. Może tak zagrajmy jeszcze 45 min?
0
@BarcaKings965212 Co ty pieprzyz,..:D 1-1 po 45 min , a ty takie rzeczy. Smutno, że mamy takich kibiców.
0
@Litman Zesrają się, wchodzą sobie w nasze karne, a nasi ich akcje gaszą jak peta. Prędzej kontra, 2-0 i zamknięty mecz
0
Ogólnie fajny meczyk, akcja za akcje, dużo miejsca, szybkie tempo. Czy to liga angielska?
0
Kur** gościu obok sędziego wjechał w nogi Delfina, a biały żołnierzyk totalnie wyjebane jajca.
0
Fajnie dziś Alejadro śmiga.
0
Taki piękny prezent, a nawet jeszcze mikołaja nie ma.
0
@FCB_dimiC Tutaj lepiej to wrócić do xavinety wtedy bedzie można cały cas narzekać.
0
@maroon Nie masz pojęcia o czym mówisz, byłbyś taką osobą niepełnosprawną to inna byłaby gadka. Ja taką osobą jestem, spędzam swoje całe życie głównie w łóżku, pracować bym chciał, a nie mogę i co mam zrobić? Być skazny całe życie na fundacje? W tym jebanym kraju nawet karetkę po mnie nie przyjedzie, ostatnio musiałem jechać do szpitala i musiałem zamawiać transport i bulić. Niby dlaczego Państwo ma mi nie dawać?
1
Wiem, że ostatnio gramy przeciętnie, a nawet słabo, ale nie przesadzajmy z tym strachem przed Mallorcą. Ja tam jestem nastawiony się na jakieś 3-0/1, bo niby dlaczego nie mamy dziś się przełamać i zagrać kapitalnego meczu?.
Tutaj jest taka narracja jakby ekipy Flicka nie było już stać na kapitalny mecz, lepiej nastawiać się na męczenie buły i ile to Pena zawali goli, gdy jeszcze nawet mecz nie ruszył. Jak np. tak będzie szybkie 2-0 dla nas, to będzie podnieta i apetyty na 5-0. Tylko narzekać i narzekać. Tutaj wiara w swój klub, to będzie tylko wtedy gdy będziemy grać tak jak na początku i jechali z Bayernem i Realem po 4-0, a fatalnych meczów nie będzie. Piszecie na piłkarzy dziady itd. a Wy sami jaki kibice lepiej się nie zachowujecie.
Jedziemy z nim! Vamos Barca!.
2
Nudni jesteście już z tym naszym ręcznikiem, i tak będzie grał nawet jak wpieprzymy z Mallorca.
0
@Kaziol47 Co z tego, że wygrał z Bayernem hah Jak ta wygrana może nam dać miejsce w 8.