MaroBrd
Dołączył/a: sierpień 2019
6 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Ronad10 Tutaj też mogą powiedzieć, że systemy informatyczne działały wolno co uniemożliwiło przekazanie dokumentacji na czas. Czyli nie ich wina tylko operatora systemu. Niech weryfikują. A co powiesz o Lewandowskim i jego sytuacji?
0
@Kamazinho Tylko tam nie było ryzyka, że piłkarz przez całą rundę nie zagra w piłkę + wtedy każdy brał takie sytuacje na klatę i po prostu szedł dalej. Teraz, po tych środkach zapobiegawczych Barcy każdy uważa, że w imię równości im też się to należy.
1
@Ronad10 Po części masz rację, natomiast dalej argumentem był potencjalny, nieodwracalny uszczerbek dla zawodnika i klubu, który i tutaj występuje. Dodatkowo tam też termin był sztywny i CSD tego nie podważało. Całość sprawy rozbiła się o to, że niewłaściwa komisja (wg CSD) podjęła decyzję o wyrejestrowaniu zawodnika. Dodatkowo to nie oni będą podejmować ostateczną decyzję tylko Audencia Nacional. Pamiętajmy też, że to nie pierwszy środek zapobiegawczy zastosowany na prośbę Barcy. Po słynnej czerwonej kartce dla Lewego też zastosowano środek zapobiegawczy i zawodnik, mimo zawieszenia mógł zagrać do momentu rozpatrzenia sprawy. Wtedy nie było żadnych wad formalnych ani przesłanek by sprawa została rozstrzygnięta na korzyść klubu, a mimo wszystko sąd zdecydował się na zastosowanie takiego środka. Także wcale nie są to niezbędne elementy aby taki środek został zastosowany :)
22
Powinni złożyć sprawę do sądu o zastosowanie środka zapobiegawczego i dopuszczenie piłkarza do gry do momentu wyroku (pewnie szybciej go zarejestrują w styczniu niż będzie wyrok), argumentując to dobrem piłkarza i ryzykiem nieodwracalnych strat jak w przypadku Olmo. Barca stworzyła precedens i wszyscy powinni teraz na tym lecieć.
1
@adukla Stary bez hipokryzji - gdyby oni wykorzystali swoje sytuacje to nikt by o karnym nie mówił. Dwa razy sam na sam + multum innych sytuacji.
0
@AxelF Kolega niżej już napisał o sensowności wcześniejszych opcji odkupu, ale tutaj przy sprzedaży za 3,5mln do takiego klubu z reguły klauzula odkupu jest mniejsza niż dwukrotność pierwotnej kwoty (wiem, że Barca ma łeb do interesów i tutaj może być różnie), więc odkup do 7mln nie powinien być problemem nawet dla Barcy. Już chyba w tym sezonie wrócą na CN, więc większość problemów finansowych powinna zostać rozwiązana.
0
@AxelF Przy sprzedaży za 15mln Barca zarobi 3,5 + 7,5, więc to nie byłby tak słaby zarobek. Dodatkowo mając 50% praw do zawodnika mogą zawsze skorzystać z opcji odkupienia i sprzedać takiego piłkarza samodzielnie jeśli będą uważali, że można za niego dostać więcej.
0
@AxelF Jeśli dobrze rozumiem to sprzedali 50% praw do zawodnika za 3,5mln, co oznacza, że jak kiedyś odejdzie za 20mln to połowa i tak trafi do Barcy (jeśli nie skorzystają z opcji odkupienia).
1
@Plama Nie ma takich wymogów - w sezonie 22/23 Gavi zagrał w pierwszym zespole 49 spotkań i ani minuty w rezerwach, a to wszystko na licencji gracza ze szkółki.
1
@MeMyselfAndI Nie wierzę, że próbujesz merytoryką (tutaj przyznam, że podziwiam, bo niewiele osób ma taką wiedzę, nawet jeśli pozyskaną z chatagpt czy internetu) walczyć z fanatyzmem :) Szacun!
0
@yoli No i właśnie o to chodzi - w związku z faktem, że sędzia nie jest w stanie zobaczyć jak to dokładnie wyglądało + nie jest lekarzem, a nawet gdyby był to na odległość nie ma szansy postawić diagnozy, więc przepisy mówią o ryzyku urazu głowy, a nie o sytuacji kiedy ten uraz nastąpi. Dodatkowo obrońca nie wybijał piłki głową tylko zablokował strzał, więc ryzyko zawsze istnieje. I późniejsze tłumaczenie trenerowi, że zawodnik nie potrzebuje zmiany, więc wszystko jest zgodnie z przepisami też jest żenujące. Wydaje mi się, że nie bez powodu wszyscy eksperci sędziowscy się w tej kwestii zgadzają, że sędzia popełnił błąd.
0
@Eto'o9 R10 Bardziej mam na myśli okres przed Neyem - czasy Mou w Realu i m.in. klasyki z tamtego okresu. Było wtedy ostro i wiele osób np chwaliło Alvesa za kilka fikołków po nakładce Pepe w LM (dla jasności - nie polemizuję z kartką, bo samo wejście na nią zasługiwało, natomiast zwijanie się z bólu to już trochę przesada), wiele osób broniło Busquesta za "podglądanie" leżąc na murawie. A teraz facet przyjął strzał na głowę i połowa komentarzy, że symulował i gdyby tak za każdym razem przerywać grę po zagraniu głową to byłaby paranoja. Przy czym nikt nie mówi, żeby przerywać po wrzucie z rzutu rożnego tylko przy przyjęciu strzału na głowę, ale to nie pasuje wielu osobom pod narrację.
0
Wiem, że pewnie wiele osób jeszcze nie kibicowało w tamtych czasach Barcelonie, ale pamiętam jak często zawodnicy Barcy wyolbrzymiali kontakty przeciwników lub nawet symulowali i wtedy każdy fan Barcy mówił, że to jest spoko, bo jakby tego nie robili to sędziowie nie reagowaliby nawet wtedy kiedy są poważne faule. Zdecydowana większość wtedy popierała symulowanie jako sposób na ostrą grę przeciwników. Teraz wszyscy są przeciwni symulowaniu i tłumaczą to obroną płynności gry i zasad fair play. Jak to szybko w życiu się wszystko zmienia.
0
@yoli Sam sobie przeczysz - piszesz, że nie było symulką, czyli było ryzyko urazu głowy, na co jest przepis do przerwania gry. Jakby przerwał to nie byłoby żółtej za protesty i w konsekwencji czerwonej. Gdyby sędzia nie popełnił również błędu przy faulu Raphinii to druga połowa mogłaby się zaczynać przy stanie 0:1 i w grze 10 na 10, co byłoby czymś zupełnie innym niż 2:0 i 11 na 9. Jasne, że gra się do gwizdka, więc gol zdobyty legalnie, jasne, że można było nie protestować i nie mieć żółtej za gadanie. Tak czy inaczej nie zmienia to faktu, że, nie bez powodu, oceny sędziego są fatalne i nie wynikają z błędów na niekorzyść Barcy.
0
@adrianrtf Pisząc daleko nie trzeba szukać miałem na myśli fakt, że takie sytuacje zdarzają się na najwyższym poziomie. Od tamtej pory nie zmieniły się parametry piłki. To nie tak, że kiedyś grali betonową, a teraz jest z puchu. Ale skoro chcesz bardziej aktualne to proszę - Jeff Reine-Adelaide 5.05.2024 stracił przytomność na boisku po trafieniu piłką, zniesiony na noszach i przetransportowany prosto do szpitala. Adrian de Lemos 16.02.2025 stracił przytomność po uderzeniu piłką w głowę, przewieziony do szpitala - diagnoza to wstrząśnienie mózgu. Urazy po trafieniu piłką się zdarzały, zdarzają i będą się zdarzać, dlatego tak ważne jest, żeby ich nie bagatelizować.
1
@adrianrtf A wiesz, że czasem zanim coś napiszesz to warto chociaż sprawdzić czy to co piszesz ma jakiś sens? Oczywiście, że są urazy od trafienia piłką w głowę - ot choćby przypadek Isakssona w 2006, który właśnie dostał strzał w głowę i skończyło się to wstrząśnieniem mózgu. Podobna sytuacja Kirklanda w 2008. Inny przypadek to Rooney, który dostał "stosunkowo plastyczną" piłką w twarz co skończyło się na 10 szwach. Także daleko nie trzeba szukać, bo w ścisłym topie zdarzają się takie sytuacje. Dodatkowo ten przepis nie daje sędziemu prawa do interpretacji, bo nie jest lekarzem, więc ma obowiązek zatrzymać grę w przypadku potencjalnego urazu głowy. Można dyskutować czy ten przepis jest sensowny czy nie, ale nie ma tu o czym dyskutować jeśli chodzi o ewidentny błąd sędziego. Przypomnę, że sędzia nie jest od ustalania przepisów tylko od ich egzekwowania.
1
@pacior95 Zgadzam się, że inwestycja w nowego bramkarza jest rozsądna z punktu widzenia Barcy. Jednak trzeba też pamiętać, że kontrakty trzeba honorować. Jak mam pracownika z ważną umową to albo najpierw dogaduję się z nim, że odchodzi, albo nie kupuję nowego na jego miejsce. Pod tym kątem Barca jest ostatnio bardzo dziwnym klubem jeśli chodzi i te wszystkie wypychania z klubu i przecieki do prasy. Dla porównania Real też chciał się pozbyć Bale'a czy Mariano bo nic nie dawali zespołowi, ale jak się nie udało to czekali do końca kontraktu, żeby się ich pozbyć. W Barcy często jest najpierw kupowanie zawodników, a później na siłę wypychanie aktualnych zawodników i robienie z nich, w mediach, pasożytów, które tylko żerują na klubie. Stąd rozumiem piłkarzy, którzy, podobno, stoją po stronie Matsa. Jak jakiś się połamie to może znaleźć się w podobnej sytuacji i pewnie wtedy wsparcie szatni będzie dla niego bardzo ważne.
0
@pacior95 Racja, ale dalej zapewnienia o grzaniu ławy były pustymi słowami. Stąd Mats też może liczyć, że pogadają, pogadają, a później i tak sobie pograć, albo odejdzie w zimie jak już się wykuruje ciągnąc, w tym czasie, gruby hajs. Jakoś chyba koledzy do niego żalu nie mają skoro chcą, żeby dalej był kapitanem. To trochę wygląda tak, że wiedza, że za rok to mogą być oni, bo klub nie liczy się z ludźmi jak już mu nie pasują do koncepcji.
0
@BISHBASHBOSH Jeśli po jednym kłamstwie traci się całkowicie, w Twoich oczach, wiarygodność to co powiesz o wielu dotychczasowych słowach zarządu? Raczej z założenia można uznać, że wszystko co mówią to jest absolutnie odwrotnie?
0
@Pnog37 Jest w tym co piszesz pewna logika tylko trzeba pamiętać, że trzenerzy wiedzą kto jest w szkółce i jakoś nikt do pierwszego zespołu nie wchodzi (ot choćby w poprzednim sezonie jak Iniaki bronił, to jakby jakiś brylant w szkółce był to pewnie wtedy już by wszedł).
0
@Pnog37 Szanse na to, że się przekonamy są znikome, ale wg mnie Flick patrzy na aspekt sportowy i Mats miałby spore szanse gry w przypadku urazów. Ale to już zabawa w gdybanie.
1
@michal26 5% to więcej niż 0% gdyby zgodził się na bonusowe 2 miesiące. On i tak już kończy poważną karierę, więc zagrał trochę all on. A jeśli wiedział, że operacja jest nieunikniona to przynajmniej za czas rekonwalescencji będzie kosił mega hajs. Gdyby gdzieś odszedł to pewnie miałby sporo mniej, możliwe, że miałby problem z testami medycznymi, no i w sumie to w zimie i tak w interesie klubu będzie pozwolić mu odejść, więc z punktu widzenia zawodnika traci tylko w oczach fanów Barcy (i pewnie wąskiej grupy idealistów, którzy patrzą na piłkę przez pryzmat ideałów a nie biznesu, którym jest).
Nie wchodzę kompletnie w aspekt etyczny jego zachowania. Patrzę jedynie 0-1 na bilans zysków i strat z punktu widzenia zawodnika.
0
@BISHBASHBOSH Rozumiem emocje, ale ja tam chyba bardziej udałbym w tej sytuacji wersji Matsa, bo to on rozmawiał z lekarzem, który go operował, niż wersji klubu, który ma interes w tym, żeby ta przerwa była dłuższa i wielokrotnie już oszukiwał w dziesiątkach tematów. Prawdy dowiemy się pewnie dopiero jak Mats wróci do treningów i będzie jasne ile przerwy potrzebował.
0
@Pnog37 Może gdyby Laporta miał podejmować decyzję to bym się z Tobą zgodził, ale Flick jest raczej ponad tym i patrzyłby na optymalne rozwiązanie.
0
@Technik Jasne, że mógł, ale nikt mu takiej kasy nie da. Dodatkowo jeśli wiedział, że musi się poddać operacji to dalej to najlepsza opcja dla niego. Na ten moment trudno wyobrazić sobie sytuację, w której Mats gra, ale różne cuda się dzieją. Jakby się zgodził to nawet cud by mu nie pomógł.
0
@pacior95 Z Dembele też mówili, że nie będzie grał, a jednak grał i jeszcze dobrze na tym wyszedł. Nie tak łatwo przyspawać do trybun gości z taką pensją (chociaż z bramkarzem, w sytuacji Barcy, pewnie byłoby łatwiej).
0
@michal26 Jasne, że są wyżej w hierarchii, ale kontuzje się zdarzają. Zawsze to większa szansa niż żadna, a taka by była gdyby się zgodził na bonusowe 2 miesiące.
2
Pobawię się w adwokata diabła. Jak to może wyglądać z punktu widzenia bramkarza. Masz kontuzję na 3 miesiące i po tym czasie chcesz wracać do gry bo jest Mundial na horyzoncie. Klub chce zarejestrować innych zawodników wydłużając Twój czas powrotu do 5 miesięcy i teraz jeśli się na to zgodzisz i po 3 miesiącach faktycznie będziesz gotowy do gry to przez kolejne dwa nie będziesz mógł być nawet powoływany, bo wtedy budżet płac klubu zostałby zredukowany o trzykrotność tych 80%, które zostały zagospodarowane na rejestrację innych zawodników. Czyli przez dodatkowe 2 miesiące nie możesz grać, bo logiczne, że klub nie pozwoli sobie na taką redukcję limitu płacowego w swojej sytuacji. A jeśli się na to nie zgodzisz to zawsze jest szansa, że inni bramkarze będą kontuzjowani i dostaniesz szansę gry od trenera. Dembele też miał nie grać, a wyszło tak, że grał, poszedł później gdzie chciał i jeszcze na tym fajnie zarobił. Jeśli faktycznie szacowany czas powrotu to 3 miesiące i Barca dla komfortu finansowego chce dorzucić dwa gratis to powyższa wersja nie brzmi wcale abstrakcyjne. Mats nie jest juniorem i wie, że wojna z Barca nie załamie mu kariery, bo i tak jest na jej końcu. Gdyby jednak się zgodził na rozwiązanie z 5 miesięczną przerwą to ostatni duży turniej w jego karierze ma raczej z głowy.
0
@Adam065 Po pierwsze, z tych 275mln, aż 165mln jest z tego okienka (z czego faktycznie do zapłaty w tym roku jest mniej niż 100 - pamiętaj, że większość transferów była rozłożona na raty). Po drugie kluby są rozliczane z całościowej straty, a nie tylko za same transfery. Real od czasu pandemii, co roku, wykazuje zysk na koniec sezonu (wcześniej nie sprawdzałem, ale może też tak było), więc nie mają żadnych problemów finansowych. Jedyne ograniczenie, które ich dotyczy to % przychodów, który mogą przeznaczyć na wynagrodzenia, ale mając przychody ponad 1mld to i tutaj bufor jest spory.
0
@Greenalley To się nie wyklucza - dla przykładu, jeśli sprzedasz 10 młodych, perspektywicznych zawodników po 5mln i kupisz jednego emeryta za 50mln, to bilans będzie na zero, ale całościowo nie brzmi to jak dobry deal. Nie mówię, że Barca robi źle, ale wskazuję, że sam bilans to tylko jeden z wielu czynników oceny wartości dokonanych transferów.