MaroBrd
Dołączył/a: sierpień 2019
6 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@PatrykBarca Podobno obiecali mu, że nie musi się obawiać i będzie zarejestrowany na pierwszy mecz na nowym CN, także luuuuzik :)
2
@kaamil1910 Zgodnie z doniesieniami mediów wszystkie ich transfery to płatność ratalna. W tym okienku oni wydali trochę ponad 70mln jeśli liczyć, że całość dodatkowych opłat (podatków, itp) za Mastantuono idzie na ten sezon. Biorąc pod uwagę fakt, że tyle zarobili na samym KMŚ + sprzedają ogórki z rezerw za 6mln za 50% praw do zawodnika to raczej trudno mieć problemy.
0
@SirChuck Faktycznie to mega trudna sytuacja - z jednej strony nie można płacić za zasługi i trzeba liczyć każde euro. Z drugiej strony Araujo jak jest zdrowy to ma taki potencjał, że trudno o takiego obrońcę na rynku, a liczenie tylko na młodego Cubarsiego lub niemalże emerytów to nie jest perspektywiczne myślenie. Dodatkowo patrząc, że zatrudnić nawet kogoś niewiele słabszego za to co Araujo ma teraz też będzie piekielnie trudne + jednak słowo warto dotrzymywać. Chyba najrozsądniejszy byłby jakiś krótki kontrakt z uwzględnieniem tego, z czego zrezygnował wcześniej. Jeśli wróci do formy i będzie unikał kontuzji to Barca nie straci na tym, a swoją postawą powinni zapewnić sobie jego przychylność i względną łatwość przy kolejnym przedłużeniu - jeśli nie wypali to nie będzie ryzyka, że będzie obciążeniem budżetu przez długi czas. Decyzja dość trudna, ale chyba zaryzykowałbym wiedząc, że to jednak facet, który już swoje pokazał + ma ogromny potencjał.
0
@ali3gator Czy ja wiem, sytuacja finansowa klubów hiszpańskich znacząco się poprawiła. Nie potrafiłem znaleźć informacji, żeby jakikolwiek klub z 1 lub 2 szczebla rozgrywkowego zalegał z pensjami dla piłkarzy czy opłatami za swoje zobowiązania. FFP to nie jest docelowe rozwiązanie tylko czasowe lekarstwo, które niedługo powinno się skończyć (bodajże dwukrotnie było już luzowane), a kluby w zdrowych realiach będą mogły próbować odbudować swoje sytuacje sportowe bez ryzyka widma niewypłacalności. Jasne, że sportowo LL ucierpiała, to nie ulega wątpliwości, natomiast budowanie wyników sportowych na patologii nie miało racji bytu patrząc długofalowo.
Czy teoria pokryje się z praktyką - to pokaże najbliższe kilka sezonów, natomiast sama idea, moim zdaniem, była konieczna (pewnie można znaleźć aspekty, w których była szansa zrobić to lepiej, ale mam na myśli sam zamysł).
0
@SirChuck Jestem w stanie przyjąć w zdecydowanej większości Twój punkt widzenia, poza jednym stwierdzeniem. Co do punktu drugiego to z perspektywy czasu może i takie proporcje kontraktów się bronią, jest tylko jedno ale - w momencie jak zatrudniali tych zawodników to jeszcze takich "zasług" nie mieli i każdy był świadom, że mają być uzupełnieniem bardzo wąskiej kadry. Nie powiesz mi chyba, że w momencie zatrudniania Christensena czy Martineza ktoś zakładał, że będą grać w pierwszym składzie kosztem Araujo? A jednak, nawet w takiej sytuacji, dostali więcej od gościa, który już trochę serducha dla tego klubu zostawił i jeszcze zgodził się na ustępstwa finansowe chwilę wcześniej. Zrozumiałbym gdyby Barca zatrudniła tych zawodników z niższymi wynagrodzeniami, ale dać im na start więcej, a olać wyrównanie Araujo tego, z czego wcześniej zrezygnował to trudno nazwać dobrym podejściem do swojego zawodnika.
Jak na mój gust to wyjścia z sytuacji są dwa - albo Araujo dostaje jakąś podwyżkę (pytanie czy miałoby to swoje uzasadnienie sportowe i czy Barcę byłoby na to stać, a z drugiej strony, jak wskazałem powyżej, zatrudniając nawet potencjalnie słabszych graczy musisz dać im często więcej niż ma Araujo) albo drugi raz nie da się zrobić na ustępstwa finansowe i pytanie czy znajdzie się klub, który będzie chciał spełnić oczekiwania finansowe Barcy czy będzie sytuacja jak z Lengletem, gdzie pogardzili 5mln i bujają się z nim do dzisiaj. Jakoś trudno mi uwierzyć w opcję, że Barca się Araujo wypnie, a ten wróci do formy i ostatecznie zostanie - w tym scenariuszu po dwukrotnym wypięciu się klubu zakładam, że Araujo wypełniłby kontrakt i odszedł za darmo (pewnie po wcześniejszych pomyjach wylewanych na niego w mediach sprzyjających Laporcie co pozostawiłoby ogromny niesmak).
0
@Ronad10 Nieeee, jasne, że za zgodą Pereza, ale właśnie o to chodzi. Ta telewizja może sobie mówić to czego nie mógłby powiedzieć ktoś stricte ze struktur klubu bo ryzykowałby karami. Każdy wie, że tam idzie przekaz klubu, ale nie jest wypowiadany ustami ludzi ze struktur klubowych, więc nie można nikogo pociągnąć do odpowiedzialności. Ot i cała historia.
0
@gukwa Ja tam się bankom nie dziwię - patrząc na działania rządu w postaci wakacji kredytowych, na których banki srogo traciły w danym momencie to uznali, że lepiej przeczekać i dawać kredyty tylko tym, którzy mogą mieć problem z załapaniem się na potencjalne programy pomocowe. Dodatkowo podwyższenie wymagań dot kredytobiorców miało miejsce już w okresie kiedy stopy zaczynały iść w górę.
0
@Ronad10 Ale to telewizja, a telewizja ma tam takie zadanie (nie wchodzę w ocenę słuszności czy "morlaności" tego procederu). Ta telewizja nie ma nic do gadania w tej kwestii. Bardzo dobrze napisałeś to ich tuba. Dzięki temu każdy wie co klub myśli, a zarazem nie ma podstaw do tego, żeby kogokolwiek ukarać, bo to przecież nikt z klubu nie mówi. Z "taktycznego" punktu widzenia to sensowna taktyka (pytanie czy sędziowie wewnętrznie nie będą czuli niechęci do klubu, co może odbijać się na podejmowane przez nich decyzje - wtedy taktyka zawiedzie).
1
@SirChuck Musisz pamiętać o kilku ważnych kwestiach:
1) Z tego co były pisane w 2021 Ronald miał dostać więcej, ale nie było kasy, więc zgodził się na zarabianie mniej niż zasługiwał (mniej niż słabsi zawodnicy w drużynie, a pamiętajmy, że wtedy był filarem i 99% kibiców mówiło, że to TOP3 ŚO na świecie) w zamian za to klub gwarantował mu wynagrodzenie go za to przy następnej umowie
2) Już po tej sytuacji do klubu przychodzili zawodnicy, którzy wcale nie byli lepsi od Araujo a dostawali więcej (Inigo, Christensen).
3) W biznesie jeśli się na coś umawiasz to nie dotrzymując słowa stajesz się niewiarygodny również w przyszłości, więc jakiekolwiek deklaracje Laporty nic nie znaczą (z tym akurat zgadza się zdecydowana większość komentujących posty na tej stronie).
Czy, czysto po ludzku, naprawdę tak trudno zrozumieć zawodnika (przy założeniu, że informacje medialne, które trafiały do kibiców są prawdziwe)?
Oczywiście rozumiem również klub, że w swojej sytuacji finansowej nie chce dawać wielkich kontraktów.
W takim wypadku najrozsądniejszym wydaje się rozstanie.
0
@Ronad10 A czemu Real miałby olać ligę? Dodatkowo jakby Barca olała ligę to liga skończyłaby dokładnie w tym samym miejscu co w przypadku gdyby Barca zbankrutowała (w obu przypadkach jest to całkowita fikcja, więc kryteria były takie same jak przy Twoim komentarzu).
0
@gukwa Nie wiem czy wiesz, ale w okresie pandemii również bardzo zawyżono progi zdolności kredytowych wymagane do uzyskania kredytu dla klientów indywidualnych. Możesz nie wiedzieć tego, choćby dlatego, że nikogo to nie obeszło poza garstką ludzi, którzy nie dostali kredytów, na których spłatę, za chwilę, mogłoby ich nie być stać.
0
@PatrykBarca Nic pewnego, jak Barca składała do sądu wnioski o zastosowanie środka zapobiegawczego to w tydzień zdążyła dostać odmowy z 2 sądów. Możliwe, że tutaj też zostanie to rozpatrzone w takim tempie (ot choćby w odwróconej formule - tym razem to środek zapobiegawczy na korzyść LL w postaci zawieszenia decyzji o zgodzie na zarejestrowanie do czasu rozpatrzenia wniosku - tak jak mówisz, ostateczna decyzja na koniec sezonu).
0
@tomek1656 Bankructwa klubów raczej nie pomagałyby LL
1
@novy1899 Właśnie zasady FFP wynikały z troski o piłkarzy - było już wiele przypadków, że kluby nie wypłacały piłkarzom pensji na czas bo były tak zadłużone. FFP miało na celu zagwarantowanie aby takie sytuacje się nie pojawiały. Także każdy mógł zatrudnić tylu pracowników ilu był w stanie zagwarantować wypłatę wynagrodzeń za świadczone przez nich usługi.
2
@challenger Jakie to szczęście, że tacy ludzie jak Ty nie są arbitrami tylko frustratami wylewającymi swoje żale w internecie :)
0
@kinioo Nie wiem czy tam obrońca głową wcześniej nie dotknął piłki i później będzie informacja, że po zagraniu innego zawodnika swojej drużyny ręki się nie odgwizduje. Ale czort wie - w Hiszpanii w sytuacjach zagrania ręką równie dobrze mogliby rzucać monetą - myślę, że poprawność decyzji specjalnie by nie spadła.
0
@AxelF Nie wiem czy wiesz, że ten fundusz bierze procent z zysków z organizacji wydarzeń pozameczowych - nie dostają ani grosza z dnia meczowego. Wiem, że nie odkryję Ameryki, ale Perez może wykładać na najlepszych uniwersytetach to jak zarządzać klubem.
0
@bady48 Ty się tego spodziewałeś, a wielką forma, która podejmuje się takiej inwestycji się tego nie spodziewała i nie pomyślała, żeby uwzględnić margines na takie nieprzewidziane sytuacje? Przecież to brzmi jak nieśmieszny żart. Jest jeszcze jedna opcja - Laporta wiedział to od samego początku, ale takie przedstawianie sprawy dawało mu lepszą pozycję negocjacyjną ze sponsorami i kibicami, którzy mieli płacić "awansem" za karnety na nowe CN. I FFP się trochę podkręciło przy okazji. Nie zdziwię się jak jeszcze wyjdą z tego syfu, które rozbiją się o sądy.
0
@Murazor Z tą czerwoną to trudno powiedzieć jak wyglądają przepisy, bo oni się opierali na tym, że sędzia podjął decyzję nie mając pełnego obrazu, ze względu na wybiórcze przedstawienie mu sytuacji. Gdyby dostał pełen obraz to możliwe, że sytuacja kwalifikowałaby się jedynie na żółtą kartkę. Nie mam pojęcia jakie rozwiązanie w takiej sytuacji wskazują przepisy. Trzeba pamiętać, że błędem jest niewłaściwe egzekwowanie przepisów, ale jeśli przepisy są idiotyczne, ale decyzja jest z nimi zgodna to nie można jej krytykować. Za to można i trzeba krytykować przepisy, żeby zostały zmienione. Pamiętam jak był sezon gdzie, na początku, sędziowie dawali czerwone kartki za każdy, nawet najdelikatniejszy i przypadkowy atak na achillesy i spadało na nich mnóstwo krytyki za część z tych decyzji. Z tym, że decyzje były prawidłowe, bo były zgodne z przepisami. Na szczęście wtedy poszli po rozum do głowy i dość szybko skorygowali wytyczne. Pytanie jak przepisy i wytyczne wyglądały w tamtej sytuacji.
0
@Karolo91 Ja naprawdę rozumiem sympatie i antypatie, ale Vinicius w tym sezonie dostał już 4 kartki za protesty i 1 za niesportowe zachowanie, także to nie pierwszy sędzia, który nie bał się dać mu kartki. W poprzednim sezonie było podobnie. Fakt, nie dostaje drugich żółtych, kiedy niejednokrotnie mógłby je zobaczyć, ale akurat sędziowie chętnie dają mu żółte za protesty niż przeciwnikom za brutalne i wielokrotne faule na nim.
0
@KobeFR Wielkie biznesy rządzą się swoimi prawami. Nie dziwię się jak Laportadalej chętnie będzie walczył ramię w ramię z Perezem przeciwko wielu dziwnym decyzjom LL i Tebasa. To się nie wyklucza
0
@barcelonaLM Jakoś nikomu nie przeszkadzało jak Iniesta deklarował za młodu, że jest fanem Realu. Każdy i tak widział go w Barcy. Myślę, że tak samo podejdą do tego w Madrycie jeśli by przyszedł do nich TAA.
0
@KobeFR Pamiętam jak wielkie oburzenie było jak Real dołączał jako oskarżyciel do sprawy Negreiry, teraz Barca zrobiła dokładnie to samo i większość uważa, że to git decyzja i kibice Realu mają ból dupy :P Świat jest przewrotny :P
0
@kejdzi Wydaje mi się, że chodzi o to, że Barca dołączyła do postępowania jako oskarżyciel i chyba ma prawo składać taki wniosek (oczywiście musi on zostać zatwierdzony i tak się tutaj stało).
0
@lukkobe To co piszesz ma sens, pytanie tylko czy nagonka medialna by się skończyła, bo boiskowo faktycznie są solide argumenty, żeby uważać, że radość z grania powinna wrócić. Pożyjemy, zobaczymy :)
0
@B jak BARCA Sądząc po tym, że już 3h po komunikacie medycznym klub ogłosił przedłużenie umowy o 2 lata to chyba będzie jeszcze próbował. Tak nawiasem mówiąc ogarnąć wszystko w 3h to naprawdę coś (jasne, że pewnie rozmowy mogły trwać już wcześniej, a teraz mogli domknąć wszystko).
1
@Elvisek Akurat z punktu widzenia plebiscytu to działa na plus - wiele osób lituje się w takiej sytuacji i przychylniej patrzy na takiego zawodnika. Ale w tej edycji to chyba już pozamiatane, więc raczej nie będzie to miało wpływu.
0
@lukkobe A ja uważam, że to co wymieniłeś też odebrało Frenkiemu przyjemność z grania i teraz chce tylko odebrać należną mu kasę i iść dalej szukać swojego szczęścia. Ale tak jak wspomniałem wyżej - czas pokaże kto miał rację :)
0
@ikar34 Ale kto to wie co lekarze klubowi zalecili Frenkiemu? Równie dobrze mogli mu przedstawić po pprostu dwie opcje i pozostawić wybór zawodnikowi. Bazujesz na jakiś doniesieniach medialnych (przypomnę, że według tych doniesień od dawna jest nowy kontrakt sponsorski, Barca jest w zasadzie 1:1, a w klubie jest Nico i kilku innych zawodników).
0
@lukkobe Ja mam dziwne przeczucie, że z nim będzie jak z Hazardem - odnawiające się urazy zostawiają ślad w głowach takich zawodników. I Hazard też nie miał wcześniej historii kontuzji. Obym się mylił, bo to jedynie przeczucie. Tak czy inaczej FdJ nie wydaje się piłkarzem, który miałby wielkie parcie na granie w piłkę, więc nie spodziewam się, żeby grał do 34 lat. Czas pokaże kto miał racje.