Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Myslę, że Tito ma problemy z podejmowaniem decyzji. Przerżnął zimowe okno transferowe, przerżnie i letnie. Po co dawać 45 mln z Thiago silvę gdy mozna kupic porównywalnej klasy obrońcę za połowę tej kwoty.Pozostałą kwotę mozna wydać na bramkarza, napastnika.
Greneralnie Brazylijczycy z małymi wyjątkami nie potrafili utrzymać formy więcej niż przez 3 sezony. Proszę o analizę tego faktu
0
Od trzech sezonów mówi się, ze Thiago będzie nastepcom Xaviego. Byc może tak będzie, lecz póki co sam on od dwóch lat gra gorzej niż w 2011 r. Nie robi postepów.Ktoś słusznie zauważył, że Thiago gwiazdorzy. Permanentnie chce udawadniać swój bezsprzeczny talen. Czyni to niestety ze złym zazwyczaj skutkiem . Nie naśladuje Xaviego, który wszystko robi na luzie. Boję się, że Thiago w Barcelonie się nie rozwinie. A czy w innym klubie trudno powiedzieć. Podobna rzecz sie miała z Grdicem, który świetnie grał mając 17-18 lat. A teraz przepadł w otchłani przeciętności.
BARCA potrzebuje świeżej krwi. Moim zdaniem skupianie się wyłacznie na swoich wychowankach nie dąło spodziewanych efektów. Czy potrzebujemy Neymara? Osobiście wydaje mi się, że NIE. To nie piłkarz do Barcy. Bardziej potrzebujemy walczaków typu Sanchez, gotowych gryź ziemię za klub. Trzeba nam takich piłkarzy jak Alba.Myślę, że w Barcie czas minął dla :
Valdesa, Adriano, .Alvesa, Puyola, Abidala, Songa, Thiago, Villi, Pedro i Fabregasa i kilku młodych.
Neymar jest typem zawodnika delikatnego, a my potrzebujemy wojowników by nie odbijać sie od barków zawodników Realu, Bayernu itp.
Musimy tez podwyższyć skład. Odrębna kwestia to bramkarze. Nam potrzeba bramkarza pokroju Nouera, który gra dobrze w powietrzu, na linii i w polu karnym. Nie wiem dlaczego bez przerwy wmaia się, że musi on grać przede wszystkim dobrze nogami. OK to ważne ale nie najważniejsze. Dobrych bramkarzy jest wielu ale moim zdaniem nie jest bramkarzem takim Reina. Jego zakup moim zdaniem byłbym błędem.
Humels ,Dungodan, Piszczek + bramkarza, obrońcę,defensywnego pomocnika, napastnika.Myślę, że wartym rozważenia byłby zakup za "psie" pieniądze do bramki Barcy nie koniecznie jako nr 1 naszego TYTONIA, który moim zdaniem nie jest gorszym bramkarzem od Pinto.
0
Myślę, że Barca winna zrezygnować z Neymara. Zawodnik ma w słabej lidze brazylijskiej słabe statystyki, nic nie pokazał dotychczas. Jest słaby fizycznie. My potrzebujemy innego typu zawodników, którzy zmieniliby sposób gry Barcy , a jednocześnie wkomponowali się w jej charakter. Potrzebujemy takiego wyższego Sancheza. Wojownika na dobre i złe. Takiego wyższego Macherano a do tego stopera typu Humelts lub Tiago Silwa, ofensywnego silnego pomocnika typu Gundogan i napastnika takiego jak Runey, który charuje na całej długości boiska, a ma inną nieco charakterystykę niż Sanchez. No i oczywiście dobrego bramkarza.
0
Thiago, kolejny piłkarz Barcy, który w tym sezonie nie tylko nie \zrobił postepu ale się cofnął w rozwoju.
Thiago, Fabregas, Pedro, Valdesa, Song plus słaba forma Alvesa, Mascherano, Busqueta ( w drugiej części sezonu ), tragiczna forma Villi plus słabsza Xaviego i mamy to co mamy. Młodzi też nic nie pokazali, ale ci mieli mało okazji ku temu. Jedynie postępy zrobił Tello, ale i on nie zrobił postepów na tyle by móc konkurować z obrońcami światowej klasy. No ale na ligę już tak.
0
Ktoś tutaj napisał o Piszczku. Myslę, że taka kandydatuta byłaby bardzo ciekawa. Piszczek podobnie jak Alves jest lepszym wofensywie niż w obronie. A widząc jak gra obecnie Alves to wydaje mi się, że Piszczek jest dobrą opcją
0
Moim zdaniem Adriano winien odejśc. To zawodnik, który mimo kilku dobrych wystepów na pocżatku sezonu gra słabo, wprowadza drobne zamieszanie i zagrożenie. Moim zdaniem to taki jeździeć bez głowy, podejmujacy często nieodpowiedzialne decyzje, bywając cześto jakiś rozkojarzony. Analizowałem ostatni kilkakrotnie ostatni mecz z Betisem i tu również, poza jedną akcją przy której zapobieg wyrównującej bramce na 3;3 grał bez głowy. częste podania do tyłu, podania do najbliższego zawodnika, złe odbiory, złe ustawiania się etc. Moim zdaniem pierwsza bramka dla Betiasu nie była spowodowana przez Albę lecz złym ustawieniem i nie wróceniem na czas właśnie przez Adriano.
Reasumując Adriano będąc dobrym w miarę zawodnikiem nie stanowi dla Barcy wartości dodanej. Myśle, że lepiej dla niego i dla Barcy by przeszedł do innego klubu. Zmiennikiem póki co prze sezon ,dwa dla Alby mógłby byc jeszcze Abidal
0
Ogladałem kilkakrotnie mecze Juvenii i jak dla mnie największe wrażenie zrobiła perełkowa technika Macedończyka Davida Babunskiego. To piłkarz, którego Barca powinna szczec jak oka w głowie. |Myslę, że to piłkarz na miarę talentu Xaviego
0
Prawdziwy kibic danej drużyny jest z nia na dob re i złe. Fakt Barca gra gra gorzej obecnie niz przed dwoma, trzema, czteroma sezonami. Pytanie czy gra gorzej niż w ostatnim roku pracy Pepa? Chyba nie !!
Drugą kwestią bardzo istotna w sporcie to zmęczenie materiału ludzkiego. Barcelona to klub, który w minionych 4 latach rozegrał najwięcej z wszystkich czołowych zespołów swiata, zdobywając w większości trofea.
Trzecią kwestią to bedące nastepstwem sukcesów zmiany w psychice i mentalności. Ci sami wspaniali piłkarze i fajni ludzie; ferajna z boiska jest już inna drużyną. Nie tylko starszą, dojrzalszą, zgraną ale czy równie żądna zwyciestw? Piłkarze Barcy w większości osiągnęłi wszystko o czym marzyli. Teraz każdy nowy sukces będzie mniej dla nich znaczył, niezależnie od tego co sami mówią. To leży w ludzkiej psychice. To tak jak kupno pierwszego samochodu, domu. Sprawiły one ludzią więcej radości niż zakup drugiego, trzeciego czy kolejnego.
Myslę, że dla Barcy, niezależnie czy tego chcemy czy nie nadchodzą nieco gorsze czasy. Jak długo one potrfają? Myslę, że jakiś czas. Na pewno kilka. Barca bedzie w czołówce druzyn lecz zy na samym TOPie; osobiście wątpię. A więc najbliższe lata będa okazją do sprawdzenia który z nas jest tak naprawdę prawdziwym kibicem Barcy. Ale może się myle i nasza drużyna za sezon , dwa powróci na właściwe dla nie j miejsce. Na tron. Pozdrawiam wszystkich kibiców Barcy
0
Dziwna decyzja, że spotkanie sędziuje sędzia z Niemiec, a więc z kraju, który ma dwa kluby pretendujące do zwycięśtwa w LM. Czyżby podejrzenia o kombinowaniu par pucharowych , a teraz ustawianiach sędziów miały swój sens i pokrycie w rzeczywistości. Sędzia Stark po raz kolejny pokazał duże braki i brak obiektywizmu, a swoje błędy ukrywał pod pozą zdecydowania i kartkowania drużyny, która może zagrozić Bayernowi i Borussi. Sędzia Stark dopuścił swoim sędziowanie do brutalizacji gry piłkarzy PSG.
0
Aquero to piłkarz o zdecydowanie innej charakterystycy niż Villa. Mysle, że byłoby mu trudno wkomponować się w grę Barcy, co tu nie mówiąc podporządkowanej pod Messiego. Aquero nie jest też tak bardzo bramkostrzelny jak Villa. a zatem zatrzymać Villę.
I nie na temat, a mianowicie niepokoi mnie postawa Thiago i Fabregasa, którzy generalnie maja nieudany sezon. Thiago za mało kreatywny i przy każdej akcji chce pokazać skalę swojego geniuszu, co niejednokrotnie pociąga za sobą niekorzystne sytuacje dla Barcy. Myslę, że w obecnym sezonie Thiago się cofnął piłkarsko.Natomiast Fabregas zatracił zadziornośc, przyspieszenie, orientację. Często snuje sie po boisku. Może wartyo zatem więcej czasu dać chłopcą z rezerw ich kosztem ( Thiago i Fabregasa) może by wówczas poczuli potrzebę większego zaangazowania i determinacji.
0
Czy Barcelona potrzebuje Neymara. Na forach zdania są podzielone. Ja osobiście podzielam pogląd, że nie. Moim zdaniem to piłkarz, któremu zrobiono krzywdę robiąc go już w Brazylii super gwiazdą. Finał druzynowych mistrzostw świata , mecz Barcelona - Santos pokaząły jak wiele Neymarowi brakuje do bycia piłkarzem ponadprzeciętnym. Pokazał to również ostatni mecz Brazylii z Włochami, w którym moim zdaniem Neymar należłą do słabszych piłkarzy na boisku. Neymara wylansował "na salonach piłkarskich" Pele przez zazdrość dla sławy Messiego.
1977 roku po mecyu Polska + Cypr w eliminacjach do MŚ w Argentynie sp. Jan Ciszewski kometator transmisji widząc pewną poufałość St. Terleckiego wobec Włodka Lubańskiego, wracającego po kilkuletniej kontuzji do reprezentacji, skwitował to tak: Terlecki to mógłby co najwyżej za Włodkiem Lubańskim nosić buty. Ogladając kilkakrotnie Neymara sparafrazuje te słowa Ciszewskiego " Neymar za Messim może nosić tylko buty". Powiem również, że za CR7 również.
Czy neymar sprawdzi się w Europie? Zobaczymy, czas pokaże. Wiemy jednak, z przeszłości, że wielu piłkarzy brazylijskich nie udźwignęło ciężaru sławy w dłuższej perspektywie czasu. I to jest problem wszystkich piłkarzy Brazylii. Stąd też ich ostatnie niepowodzenia.
0
Od czasu przyjścia Adriano do Barcelony byłem przeciwnikiem jego transferu. Moim zdaniem zawodnik ten jest typowym jeżdżem bez głowy, który często swoją nonszalancją, dziwnymi przypadkami dekoncentracji i zwykłym gapiostwem powoduje zagrożenie dla drużyny. To najczeście drużyny przeciwne wykorzystują. Często po jego stronie powstają zagrożnia dla Barcy. Jest jednak bezspornym, że zawodnik tenznacznie poprawił swą grę w ofensywie efektem tego są bramki. Z drugiej strony od kilku tygodni widoczny spadek formy w odróżnieniu od Alvesa, którego forma sukcesywnie rośnie. Oby, zwłaszcza w perspektywie meczów w LM i GD
0
Zdarza się. Można rzec wypadek przy pracy. Barcelona nie zawsze będzie wygrywać, zwłaszcza z przeciwnikami z czołówki La Liga. Malaga zagrała dobrze, a nasi? No cóż "rezerwowi' udowodnili po raz kolejny , że jednak wiele jeszcze im brakuje do poziomu zawodników podstawowych. Adriano to jednak nie Alba, Mascherano to nie Pique ( a raczej Puyol bo na jego pozycji grał ), Thiago to nie Xavi, a Song to nie Busquets. Ponadto problemy Pedro i Sancheza. Obaj robią duzo szumu lecz są nieskuteczni, zwłaszcza nieskutecznośc tego drugiego może już denerwować.
Do tego doszły dwa błędy piłkarzy Barcy, po których Malaga zdobyła gole. Jeżeli chodzi o pierwszy to nie wiem czy bardziej nie zawalił Pinto niż Thiago, a przy drugiej znowu wpadka Adriano w obronie. Ten zawodnik bardzo dobry w ofensywie, w obronie często się gubi, nie nadąża za akcjąmi przeciwników, a na domiar tego kiksy i wpadki takie jak w czoraj czy w GD.
Inną rzeczą niepokojącą jest, że Messiego i Inesty chyba zaczyna denerwować postawa skrzydłowych ( Pedry i Sancheza ) dlatego też w drugiej połowie grali większości między sobą nie do końca dokonując najlepszych wyborów. Często Tello stał kompletnie nie wykorzystywany.
Wynik wczorajszego meczu niestety jest zły. Taki wynik faworyzuje piłkarzy z Malagi, którzy moga w rewanżu postawić "autobus", a Barcelonie ostatnio bardzo ciężko się grało z drużynami broniącymi się cąłą 11-tką pod swoją bramką. Zauważmy to Barca, by awansować musi strzelić gola w Maladze?. Czy Messi i spółka potrafią zagrać tak by awansować? Boje się , że rewanż będzie cąłkiem inny niż ostatni mecz ligowy między tymi zespołami. Należy wierzyć w geniusz Messiego i otwarcie się Pedro, Sancheza, być może Villi i innych, w tym również Inesty, który grając genialnie pod bramką jest mało skuteczny.
0
Barcelona _ Malaga 3:1.
Każdy ma swoje zdanie i dobrze.Żle natomiast, że zamiast poważnej dyskusji, wymiany zdań tutaj wiekszość piszących sie kłóci i próbuje udowadniać , że właśnie on ma rację , a nie oponent. Co do ocen za mecz z Malagą, które zostały zaprezentowane to można się z nimi zgodzić lub nie. Przecież oceny są wypadkową odczuć autora. Wypadkową jaka wynikała z jego odbioru meczu i gry poszczególnych piłkarzy, zabarwioną odrobiną mięty wobec zawodników , których się bardziej lubi.
Co do oceny gry poszczególnych graczy to moim zdaniem zdecydowanie najwyższe noty powinni dostać: Busques, Inesta, Messi. Co do Messiego pomimo statystyk dotyczących strat miał zasadniczy wpływ na wynik końcowy. W odpowiednim momencie gry był tam gdzie powinien, ograł bramkarza i otworzył wynik meczu. A poźniej 2 asysty, w tym genialna do Fabregasa. Czy to nie wystarczy by przyznać, że Messi w sposób zasadniczy przyczynił sie do zwycięstwa i to bardziej niż dwaj pozostali. Bo można grać cudownie, czarować techniką i sztuczkami ale to nie da zwycięstwa. liczy się to by strzelić co najmniej jedną bramkę więcej od przeciwnika. Nie ukrywam, że gra w meczu z Malagą zarówno Inesty jak i Busquetsa była momentami bajeczna. Co z tego skoro żaden nie strzelił gola ani nie asystował przy golach. Gdyby Messi nie zdobył bramiki ani nie miał asyst rzeczywiście nie mozna by go dobrze ocenić lecz już za to jaki miał wkład w zwycięstwo winien dostać +2 w stosunku do pozostałych graczy. Abstrahując od udziału Messiego w bramkach można powiedzieć, że pomijając to Busquets był najlepszy, następnie Inesta, a Messi kóryś z kolei. Jednak przyznając mu owe +2 pkt jego pozycja nagle ulega zdecydowanej poprawie. Wg mnie to on był ojcem zwycieśtwa, więc i piłkarzem meczu. Pozdrawiam wszystkich
0
Cieszy wynik, cieszy rekord punktów po I części sezonu. Mecz z Malagą bardzo doby, momenty w których piłkarze Barcy grali REWELACYJNIE. Należy jednak zauważyć, ze były również momenty, w których piłkarze naszej ukochanej druzyny byli zagubieni i grali chaotycznie. Tak było zwłaszcza gdy na tablicy wynik był 0:0.
Później , po otwarciu wyniku już gra coraz lepsza. Ale nie od dzisiaj wiadomo, że zdecydowanie lepiej się gra gdy zespół w danym momencie meczu jest na prowadzi w meczu. Najlepsi w zespole Barcy, w przekroju całego meczu. Messi, Inesta, Busques.Wieli z Was za najlepszego uznało Inestę lub Busquetsa i w zasadzie ma rację, gdyż to co ci zawodnicy wczoraj grali to magia i poezja futbolu. Lecz to jednak Messi był kluczowym zawodnikiem meczu. To on w odpowiednim momencie był tam gdzie powinien i strzelił "podarowanego" gola, pokazując przy tym jednak swój kunszt. No i te jego asysty.
Inesta i Busquets grali wczoraj pieknie lecz Messi skutecznie, a w takich momentach ważniejsze jest nawet nie najpiekniejsze wygrywanie niż piękne przegrywanie. Dlatego ja typująć gracza meczu wybrałem osobiście messiego, ale wiadomo każdy wybór cechuje subiektywizm.
Przed Barcą nowe wyzwania. Oby i je udało się zdobyć. Przed Barcą trudne mecze z Malagą w Pucharze Króla, ewentualnie półfinał z Realem w tymże pucharze, La liga i LM. Oby nasi czarodzieje umieli podołać wyzwaniom.
0
Magia liczb jest urzekajaca lecz jednocześnie mogaca prowadzić do bardzo niebezpiecznych wniosków. Przykład L.Messi z podstawowego składu jest najgorzej podającym zawodnikiem ( celnośc podań 84%). ; pominąłem Sancheza uznając go za zmiennika.
0
Wyniki plebiscytu ZP 2012 jak najbardziej prawidłowe. Co innego jeżeli chodzi o 11 roku 2012. Z wynikami ( aczkolwiek są one sumą propozycji złozonych przez zaproszonych do głosowania, a więc pilkarzy) nie powinno sie polemizować. Lecz jak podzielę się moim zdaniem co do wyników. Wydaje mi się, że nie jest to jednak najlepsza 11 roku. Wielu piłkarzy ubustwia ogladanie ligi hiszpańskiej, a zwłaszcza barcelony i Realu zstąd tak wiele piłkarzy tych zespołów w tej podobno najlepszej 11. Czy rzeczywiście jednak niektórzy zawodnicy zasłuzyli by się w niej znaleść. Prześledźmy więc zestawienie:
Bramkarz: Casillas. Mozna rzec, że OK wszak świetnie zagrał na EURO 2012, zdobył mistrzostwo Europy, etc.
Obrona: Tutaj moim zdaniem obsada jest wielką pomyłka i co więcej dla mnie kibica Barcy dziwi obecnośc w jej składzie obu naszych zawodników , a zwłaszcza Alvesa, kóry w zasadzie przez cąły rok grał słabo. Pique grał różnie, poprawa po Eurto ale i w drugiej połowie roku miał wpadki. Myslę, że ten czołowy obrońca świata tym razem nie powinien znaleść się w jedenastce roku. Dziwi również obecność Marcello. OK jest dobrym lewym obrońcom, lepszym w ofensywie niż w defensywie. Zawodnik ten jednak swoim kontrowersyjnym zachowaniem ( częste brutalne faule) pogarszał swój wizerunek. Moim zdaniem zdecydowanie bardziej na wyróżnienie zasługiwał Alba. No cóż może jego czas dopiero nadejdzie. Co do Lahma trudno mi sie wypowiadać skąd jego obecnośc w druzynie. Bayern nic specjalnego nie ugrał w tym roku: żadnego tytułu w Niemczech, a w finale LM przegrał z Chelsie, a mimo to przedstawiciel Niemiec znalazł się w 11 roku. Myslę, że wyniki plebiscytu na 11 roku nie do końca odzwierciedlają rzeczywistą pozycje piłkarza. No ale cóż to tylko zabawa. Tak zdecydowali zaproszeni do głosowania. Wyniki trzeba uznać czy się one komuś podobają czy też nie
0
Jakie kraje głosowały na C.Ronaldo w plebiscycie ZP 2012 r.
Najlepsze są kraje, których reprezentanci ustawili Ronaldo na pierwszym miejscu. Interpretacje pozostawiam dla was ;)
Albania, Samoa, Australia, Barbados, Belize, Republika Zielonego Przylądka, Kongo, Dominikana, Erytrea, Etiopia, Gwatemala, Gwinea, Węgry, Islandia, Kirgistan, Makau, Mozambik, Nowa Kaledonia, Portugalia, Szkocja, Serbia, Singapur, Słowacja, Tajlandia, Turkmenistan, Zimbabwe."
Buhehehe
0
Na stronie Realu Madryt wrze. Kibice rtego klubu wykazują kompletny brak obiektywizmu. Ale może my na ich miejscu, gdyby nasi ulubieńcy przegrali z idolem druzyny uważanej za wroga również bysmy gotowali sie od środka. Ku ochłodzeniu głów co do polemiki w sprawie wyników plebiscytu ZP ad 2012 warto przytoczyć opinię Prezesa PZPN Zbigniewa Bońka. Cytuję:
Właściwie to była formalność, Messi dostał Złota Piłkę po raz czwarty z rzędu, bo niby kto miał ją zdobyć? Cristiano Ronaldo? Być może, ale jego Portugalia nie zdobyła mistrzostwa Europy - powiedział Zbigniew Boniek.
- Niby Messi w 2012 roku nie wygrał za dużo i na upartego tytuł Piłkarza Roku mógł powędrować w ręce zdobywcy złotego medalu na Euro 2012, czyli Andresa Iniesty, ale tak się nie stało - dodaje prezes PZPN-u.
- Ktoś może powiedzieć, że to trochę smutno wygląda, że Messi od czterech lat wygrywa Złotą Piłkę, ale co zrobić, jest przecież wciąż najlepszy na świecie! Niezależnie od tego, czy się to komuś podoba komuś czy nie -
To tyle. Piszę to tutaj gdyż na stronie Realu madryt dostałem bana, który uniemożliwia mi dodawania komentarzy. A co do 4 złotej piłki dla Messiego to powiem tak. Najsprawiedliwszy wynik. Messi wygrał ze znaczną przewagą. gdyby wyniki plebiscytu odnieśc do wyborów parlamentarnych np. w Polsce to messi samodzielnie objąśłbty rżady i co więcej mógłby zmieniać konstytucję.
Szkoda Inesty. No ale co on może zrobić , że urodził się w erze Messiego. Za Cruyfa, Beckembauera, Platiniego, Zidane też było wielu wybitnych piłkarzy ale to ci wymienieni zdobywali po 2-3 razy ZP. Innym to nie było dane. Szkoda tylko, że obecnie nie przyznaje się srebrnych i brązowych piłek. Byłoby to piękne wyróznienie, dla pozostałych nominowanych
0
ZP to nagroda indywidualna , pryznawana najlepszemu piłkarzowi , niezależnie od pochodzenia, w jakiej drużynie gra i co z tą drużyną osiągnął. Ważnym jest w tym subiektywnym skądinąd plebiscycie jak danego piłkarza poszczegają inni z branży:. piłkarze, selekcjonerzy i dziennikarze , a więc osoby blisko związani z piłką, które mogą docenić w miarę obiektywnie wkład i znaczenie danego piłkarza. Wczoraj ogłoszono wyniki w plebiscycie na najlepszego sportowca Polski. Wielu może nie zgadzać się z wynikami lecz należy je uszanować. Wygrała po raz 4 Kowalczyk bo najwiecej osób wskazało na nią.I nie istotnym jest w tym przypadku , że Majewski zdobył zloto olimpijskie a Justyna nie. Przegrał. Podobnie w plebiscycie ZP. Zadecydują głosy osób, które poproszono o oddanie głosu. Jeżeli wygra Messi będzie cudownie, podobnie będzie jak wygra Inesta. A jeżeli wygra CR7? No cóż też będzie trzeba to uznać. Oczywiście każdy z nas może się z wynikami plebiscytu zgadzać lub nie, lecz trzeba powiedzieć, że dla wielu zwycięstwo w tym plebiscycie jest bardzo ważne, np. dla CR7.Jest oczywistym, że już sama nominacja do wielkiej 3 jest nobilitacją i daje piłkarzowi satysfakcję, gdyż ZP jest nagrodą dającą najwiekszy splendor. Wygrać w nim może nawet piłkarz, kóry gra w przeciętnej drużynie , która nic nie osiągnęła lecz jego gra zachwycała świat. ZP to plebiscyt w kórym liczy się indywidualne mistrzostwo piłkarza. Wielu myślało, że w '10 r. ZP zdobędzie Snajder. Wygrał Messi gdyż to jego gra najbardziej zachwyciła, była największą inspiracją dla innych. Wygrał niezależnie czy się to nam podoba czy też nie. Do kibiców Barcy i Realu apeluję: uszanujmy wyniki tegorocznego plebiscytu, pamietając , że tak naprawdę to tylko zabawa.
0
Z wszystkich stron padają ohy i ahy nad Casillasem. Pomimo, że jestem kibicem Barcy bardzo cenię go jako bramkarza. Powiem tak na mistrzostwach Europy grał bardzo dobrze i wówczas pojawiły się głosy nawołujące o Złotą Piłkę dla tego bramkarza. ja jednak uważąm, że w cąłym 2012 roku nie był on najlepszym bramkarzem. W lidze pomimo sukcesów Realu tez grał mówiąc oględnie różnie- miał wiele kiksów i wpadek. Druga połowa roku to gra bardzo przeciętna, bez blasku z wieloma kiksami i wpadkami. Myślę, że jego czas jako bramkarza powoli mija i coraz częściej będą mu się przydarzać wpadki. Myslę, że nie jest to bramkarz tak długowieczny jak Van der Sar czy Schmaichel.Co do bramkarza nr 1 w Europie, a może i na świecie trudno się wypowiadać. Moim zdaniem za cąły rok taka nagroda należąłaby się bardziej Bufonowi. Nieźle broniło kilku bramkarzy ligi angielskiej, niemieckiej etc. Bardzo dobrze grał Neuer. Jezęli chodzi o idealną 11 2012 roku, to jest to oczywiście jednastka wybrana w jakiś sposób, przy udziale jakiś osób. Z plebiscytami się nie powinno polemizować bo i po co. Dla mnie jednak w 11 marzeń bieżącego roku brakuje Busqetsa . Ja osobiście wstawiłbym go w miejsce Xabiego Alonso, który obiektywnie mówiąc mniej wnosił do druzyny Realu oraz hiszpanii niż Bqusquet dla Barcy i drużyny narodowej
0
Tito wracaj szybko do zdrowia.Jesteśmy myślami z Tobą. Nie mart się wszystko będzie w porządku. Apel do piłkarzy Barcy. WYGRYWAJCIE DLA TITO. Wasz trener musi widzieć , że jego praca nie poszła na marne. Wasze sukcesy pomogom Mu w powrocie do zdrowia.
Tito przygotujemy Ci cieplutkie miejsce na ławie trenerskiej na mecz z Milanem. Pamiętaj jesteś w naszych sercach.
0
Co do Złotej Piłki, przyznawanej co istotne za osiągniecvia indywidualne, to naturalnym wydaje się, że nagrodę tę powinien otrzymać L. Messi. Zaczyna jednak niepokoić , że coraz więcej piłkarzy i trenerów ujawnia to, że nie głosowało na Messiego. Myslę, że wynika to zwłaszcza w odniesieniu do piłkarzy z kompleksu jaki u nich wykształtował się w odniesieniu do Messiego. W sposób jakże spektakularny widać to u dwóch kapitanów drużyn narodowych: C.Ronaldo kapitana Portugalii i Ibrahimowica kapitana Szwecji. Obaj są skłonni nawet uznać pierwszeństwo Messiego lecz gdy chodzi o splendor w postaci nagród to ich po prostu krew zalewa. I jeden i drugi uważaja się za pempki świata. Najlepszych piłkarzy naszej planety. Niech im będzie, wszak każdy może mieć swoje zdanie byle by tylko Messi otrzymał Złota Piłkę ad.2012 r.
Myslę, że jest to piłkarz, który najbardziej zasłuzył na tą nagrodę. Co do Inesty. Piłkarz cudowny, wspaniały lecz prawdę powiedziawszy miniony rok mniał nienajlepszy. Lepszym był chociażby 2010 r. Cenię i lubię Ineste lecz moim zdaniem stałoby sie niesprawiedliwym gdyby to on jednak zdobył ZP, gdyz pomimo, ze gra świetnie w cale nie był najlepszym piłkarzem Hiszpanii na Euro 2012. Na marginiesie tym bardziej nie był nim C.Ronaldo, który moim zdaniem na Euro grał przeciętnie, pomimo, że jak zwykle strzelił swoje 4 branki. Pozdrawiam i wesołych świąt
0
Gerd Muller 40 lat temu strzelił 85 bramek i jakoś Santos ani inne kluby brazylijskie nie protestowały. Przez 40 lat Muller był rekordzistą. Ale gdy Messi piłkarz genialny bijący rekordy zagraża sławie Pelego rusza lawina propagandowa. Pele to narcyzm, który nie potrafi zrozumieć, że pojawił się piłkarz, który jest lepszy od niego. Stąd ta permanentna próba podwarzania osiągnięć Messiego, stąd co rusz opinie Pelego o rzekomej klasie Neymara. A propo tego ostatniego to sądzę, że w Europie nie zrobi on kariery jaką mu się przepowiada.Moim zdaniem rozpłynie się w morzu przec iętności jak wiele innych brazylijskich gwaizdeczek. Wesołych świąt
0
Ktoś po prezeczytaniu biografii Ibry stwierdza, że Guardiola ignorował Ibrę bez powodu. Typowa naiwność, po "wysłuchaniu" jednej strony. Ibra swoim zachowaniem na boisku i poza nim grając w różnych klubach pokazał, że to "czarny charakter". ON po przyjściu do Barcy chciał by wszyscy grali na niego. A tu klops. Gra Barcy podporządkowana pod Mesiego, a i technika Ibry okazała się nie na ligę hiszpańską. Stąd coraz rzadsze występy w I składzie. Nie wiem czy pamiętacie, ale po odstawieniu Ibry gra barcy z Mesim, Pedro i Grdiciem w ataku nabrała dynamiki, składu i efektem były niespotykane sukcesy. Nie wiem też czy pamiętacie jak na tej stronie ukazał się wywiad z menedżerem Ibry, który skarżył się, że Ibra jak już grał to miał pretensje do kolegów z zespołu, że za mało mu podają. Czy takie zachowanie nie kojarzy wam się z zachowniem innej "gwazdy" tym razem z Madrytu. W Barcie zawsze grali zawodnicy najbardziej przydatni w danym momencie zespołowi. Ibra takim niestety się nie okazał. Dlaczego? Po prostu to nie ta kategoria piłkarza, który może grać w Barcie, która jest czymś więcej niż tylko klubem
0
No cóż po meczu z Betisem mogą cieszyć dwie sprawy. Pierwsza to dalsze śrubowanie rekordu związanego z ilością punktów zdobytych bez porażki od początku rozgrywek. Druga to pobicie rekordy indywidualnego przez Messiego. Martwić natomiast może fakt, że dwóch kluczowych piłkarzy poczuło jak to określił Vilanowa "dyskonfort". To oczywiście dotyczy Fabregasa i Pyola. W kontekście gry z Atleticiem Madryt może to niepokoić. Niepokoić musi również w dalszym ciągu gra obrony. Alba świetny w ofensywie nie zawsze daje sobie radę z tyłu. Podobnie na prawej stronie. Czy to Alves czy Adriano nie mówiąc już o Montoyi nie zapewniają bezpieczeństwa. Alves słaby od początku sezony i raczej powinien, moim zdaniem, po obecnym odejść do innego klubu. Adriano lepszy w ofensywnie ( tutaj zrobił duże postępy ) lecz nadal jest bardzo niepewny w defensywie. W grze tego zawodnika dziwi mnie pewne gapiostwo, brak orientacji nie nadożanie za akcją . Wizerunek gry tego piłkarza poprawia statystyka ofensywna. Zawodnik jednak przydatny drużynie lecz moim zdaniem jako zmiennik ( coś w rodzaju Keyty - tylko inna pozycja ). Niepokoić może również gra Valdesa. Bramkarz ten moim zdaniem od roku juz gra słabiej i co gorsze nie wyciąga ze swojej gry wniosków. Jego gra nogami to katastrofa. We wczorajszym meczu ani razu nie podał celnie na dłuższą odległość. Mojej opinii o naszym bramkarzu nie zmienia fakt, że wczoraj w dojść szczęśliwych okolicznościach uratował nas od straty bramki. Myślę, że Barcelona już w najbluiższym czasie musi pomyśleć o nowym, młodym i do tego wysokim bramkarzu. Pinto wiadomo 37 lat, a i Valdes lata świetlności ma za sobą.
Niemniej najważniejsze to zwycięstwa, a zwłaszcza w najbliższej kolejce z Atletico Madryt,a nastepnie z Malagą i tak dalej. Pozdrawiam
0
Trzeba być szalony aby wyżej od Xaviego wycenić Matę, Ozila, Davida Silvę a nawet Busqueta. No cóż mozna i tak
0
Często pojawia się sprawa "klasy" Neymara. Pozwole sobie i ja zabrać głos w tej sprawie. Oóż nam Europejczykom trudno wypowiadać się na ten temat nie oglądając go na codzień w lidze brazylijskiej. Jest faktem, że w finale DMŚ z Barcelona prawie nic nie pokazał, byc może poza nieco zmartwioną miną i jedną świetna akcją na lewym skrzydle. Na olimpiadzie w Londynie też klapa. A więc jaka jest prawda o tym zawodniku? Czy to co bezustannie powtarza o nim Pele jest prawdą czy też próbą "interesownego" udziału trzykrotnego mistrza świata w reklamie Neymara. Moim zdaniem obserwując piłkarzy brazylijskich w Europie Neymar będzie podobnie jak większość z nich "gwiazdą" lub "gwiazdką" 2-3 sezonów. Piłkarze brazylijscy z małymi wyjątkami nie potrafili na dłuższą chwilę być piłkarzami kluczowymi . Przykład Kaki ( swgo czasu Złota Piłka ), Ronaldinio, Pato, etc. To 2-3 sezony i rozydlenie sukcesów na drobne.
0
Po 13 kolejkach ligii jest bardzo dobrze. Ilość zdobytych punktów oraz strzelonych bramek winna cieszyć.Z grą już różnie. Niepokoić może zbyt fakt zbyt dużej indolencji strzeleckiej napastników ( poza Messim ). Wydaje się, że poprawia się wreszcie sytuacja w obronie, pomimo kolejnej kontuzji Alvesa. Ja jedna chciałbym ostudzić tutaj głowy niektórych kibiców Barcy twierdzących, że mamy mistrza Hiszpanii w kieszeni. Póki co dopiero odbyło sie 13 kolejek rundy jesiennej. Pozostało jeszcze 6 i to z nie byle kim. Barca zdobyła co prawda w 13 kolejkach 37 pkt, lecz z kim. Poniżej podałem zespoły oraz miejsca zajmujące aktualnie w tabeli:
Klub miejsce w tabeli
Osasuna 19
Deportivo 18
Granada 17
Celta Vigo 16
Mallorca 15
Real Saragossa 13
Real Sociedad 12
Valencia 11
Sevilla 10
Rayo Vallecano 8
Getafe 7
Levante 6
Real Madryt 3
Barca grała w zasadzie z najsłabszymi obecnie zespołami na 13 meczy w 9 przeciwnikami były zespoły z 2 połówki tabeli.
Na dzień dzisiejszy ( tj. 27.11.2012 r.) do rozegrania zostały mecze z:
Atletoco Madryt (2 ), , Betisem Sevilla (5), Real Valladoid (9), Atletic Bilbao(14)Espanyol (20). Myślę, że zwłaszcza mecze z Atletico , Betisem oraz Atletic będą bardzo trudne. ktoś powie atletic gra obecnie dno, lecz za kilka tygodni drużyna może się odrodzić a potencjał ma.
Arcytrudny będzie mecz a Atletico Madryt,zwaszcza gdyby wygrało z Realem. Ale póki co cieszmy się z obecnych wyników oraz tego, że Barca ma szansę poprawić rekord La Liga co do punktów zdobytych w 14 meczach oraz daj Boże na koniec sezonu. Pobić rekord realu to smakowałoby tak samo jak wymazanie przez Messiego rekordu Ronaldo sprzed dwóch lat.
0
Kilka zdań na temat wczorajszego meczu. Pierwsza połowa przeciętna. Pomimo przewagi Barcy nic nie wychodziło, piłkarze naszej druzyny grali nieco za wolno, a i zawodnicy Lewante dobrze grali w obronie. W drugiej połowie Barca przyspieszyła grę czego efektem były bramiki. Nalezy jednak zauważyć, że wszystko co związane było z wygraną Barcy to okres 20 minut drugiej połowy. Póxniej wprowadził sie haos czego efektem były częste straty piłek oraz rzut karny dla przeciwnika. Zawodnicy, którzy weszłi w drugiej połowie zagrali słabo. Muniesta niestety wyłacznie podawał do tyłu jego udział w ofensywie prawie zerowy. Adriano znowu powoduje pewne "zagrożenie" brakiem powrotów, jak zawsze nieco rozkojarzony. Co do Thiago trudno się wypowiadać gdyż grał krótko i w zasadzie nic nie wniósł do gry Barcy, ale to zrozumiałe po długotrwałej kontuzji ( brak ogrania ). Cieszą sukcesy lecz nalezy zauważyć, że w zasadzie gra Barcy opiera się na kilku kluczowych zawodnikach, bez których Barca niestety nie jest sobą. Bez Mesiego, Xaviego i Inesty Barca nie da sobie rady. Dmuchajmy za tem na zimno. Cieszy powrót do gry Puyola i lepsza gra bloku obronnego ( ale tez było wczoraj wiele drobnych błędów i potknięć ). Szkoda natomiast kolejnej kontuzji obrońcy, tym razem Alvesa. Niepokoić powinno również to, że wielu piłkarzy ofensywnych gra zbyt asekurancko i nawet w dogodnych sytuacjach stara się na siłę szukać Messiego. Dotyczy to zwłaszcza Pedro i nie grajacych wczoraj Tello i Sancheza.