0

Po raz kolejny można zauważyć, że oceniający albo nie znają się na grze w piłkę albo mają kompletn y brak analitycznego spojrzenia na to co się dzieje na boisku.W ich ocenach coraz bardziej uwidacznia się brak obiektywizmu i pewne zawyżanie ocen MESIEMU. Jest faktem to geniusz ale i on gra raz lepiej raz gozej a niekiedy genialnie. Wecz ze Spartakiem Messi rozegrał, moim zdaniem średnio. Jest faktem, że "asysta" do Alvesa to przypadek, pierwsza bramka Messiego to skolei fuks, a trzecia bramka to efekt genialnego podania Pedro. Myślę tak, że Mesiemu za mecz ze spartakiem, patrząc dodatkowo na oceny innych piłkarzy, winna wynieść co najwyżej 8,5. Moim zdaniem zaniżoną ocenę dostali Inesta i Xavi. Drugi z nich zanotował bardzo wysąką nawet jak na genialngo Xaviego celność podań, co podkreślali również komentatorzy. Inesta natomiast grał podobnie jak pozostali z tym, że w 37 minucie zrobił akcję za którą powinien dostać co najmnije 0,5 pkt więcej. Na 5-10 metrach wykiwanie kilku zawodników robi wrażenie. Moim zdaniem Messi 8,5 Xavi 7,5, Inesta 7. Można się również zastanowić, czy Alves pomimo bramki nie powinien dostać tylko 6. Te n zawodnik rzeczywiście winien zastanowić ię nad swoją przyszłością

0

Krytykujecie Sancheza.OK. Macie do tego prawo ale proszę zwróćcie uwagę, że wszyscy zawodnicy Barcy począwszy od valdesa na messim kończąc grają słabuiej niż sezon-dwa sezony temu. Tak celowo piszę , że słabiej gra również Messi gdyż to jest fakt i nie zmienia tego, że na chwile obecną ma szansę pobić soj rekord w liczbie strzelonych bramek w rundzie jesiennej ( 22 w ubiegłym sezonie ). Messi gra słabiej, robi duzo szumu ale nawet dla oka gra gorzej. Co do skuteczności gry Sancheza ( a i Fabregasa, Xaviego, Inesty, Pedro i Villi. Boję się, że ma racje część kibiców mówiacych, że w Barcie wszystko się robi pod Messiego. Bezspornym jest, że to najlepszy piłkarz świata, byc może już teraz najlepszy w historii, ale wydaje mi się, że takie nastawienie gry frustruje pozostałych zawodników. Zauwążcie : Messi 17 bramek, Villa 5, Fabregas 3. Katastrofa. Rozkład goli uwidacznie powyżej zaprezentowana prawdę. Stąd tacy piłkarze jak Sanchez czy Pedro nawet w doskonałych sytuacjach szukaja Messiego. Charakterny Villa , który ma swoją filozofię gry i ambicję, próbował innych rozwiązań, a że nie będąc w najlepszej formie naraził się na krytykę Messiego. Pedrfo i Sanchez są na dorobku i wola się podporządkować.F Oboje jednak pozostawiają na boisku wielkie zaangazowanie. Walczą. Jeżeli chodzi o Fabregasa toon również gra bardzo nieówno, ale go akurat ratuje duża liczba asyst. Fabregas jak na mój gust marnuje zbyt wiele sytuacji. Ale co tam byle do przodu, byle do zwycięstwa. Naszym celem winno być zwycięstwo w La liga i oby w LM< ale tutaj są piekielnie silne zespoły , a zwłaszcza Bayern.

0

Dlaczego Pedro jest skuteczny w reprezentacji a nie w Barcie wynika z tego, że w reprezentacji jest nieco inaczej stawiany niż w Barcie, po drugie ( proszę mnie xle nie zrozumieć ), ale wszystko kręci się wokół Messiego i niemu jest podporządkowana. taki stan rzeczy powoduje, że tacy piłkarze jak Villa, Pedro, Sanchez boją sie po prostu strzelać szukając na siłę Messiego. co gorsze w sytuacjach gdy sie już zdecydują strzelić i nic z tego nie wyjdzie narażają sie na pretensje Messiego. MyŚle, że po części taki stan rzeczy obciąża niestety vilanovę, który niestety nie posiada osobowości Guardioli i chyba za bardzo poddaje się cudownemu Argentyczykowi.

0

Najgorzej jak się wypowiadają młodzi, którzy mało widzieli, a co gorsze wypowiadają swoje opinie opierając się na wybiórczych meczach, a co gorsza ich najciekawszych fragmentach. Mam 55 lat i widziałem wielu świetnych piłkarzy dlatego wydaje się, że mogę w miarę obiektywnie powiedzieć, że Messi to najlepszy piłkarz co najmniej 40 ostatnich lat. Nie Pele, nie Maradona tylko mały-wielki piłkarz Barcelony. Tak samo ja nie Boniek lecz zdecydowanie Lubański był najlepszym piłkarzem Polski. Wielu uwielbia tenis Federera pomimo, że nie zawsze wygrywa. Lubimy ten tenis bo jest w nim magia. Tak samo jak w grze Messiego. Pele przyrównałbym raczej do CR7. A Maradona? No cóż moim zdaniem świetny lecz nieco przereklamowany zawodnik, a do tego słaby mentalnie cżłowiek.Istotnym jest też w jakim okresie dany piłkarz wystepuje. Pele w cale nie był najlepszym piłkarzem w swoich czasach to podobnie jak obecnie CR7 wytwór mediów. Pele był medialny. Chłopak z nizin, w miarę wygadany, na swój sposób przystojny. Nie to co jego koledzy jak np. analfabeta - genialny-Garicha. MESSI jest jeden. To najlepszy piłkarz w dziejach. A do tego taki kolega z podwórka, który nawet piłkę weźmie pod rękę po meczu.

0

Co do wczorajszego meczu mysle, że stracone brami , bedące konsekwencją haosu w obronie są również po części wina Vilanowy. Moim zdaniem trener powinien po pierwszej połowie zmienić co najmniej dwóch z trzech zawodników, a mianowicie: Tello, Villi i Fabregasa. Nie zmienia tego fakt, że ten pierwszy strzelił gola w ostatnich sekundach pierwszej połowy. Villa kompletnie bezproduktywny. Tello poza bramką nic nie wnosił do drużyny, podobnie gra Fabregasa. Zmiany dokonane przez Villanowę były właściwie niemniej spóźnione. Brak siły rażenia od początku drugiej połowy zaskutkował wiekszym zaangażowaniem przeciwnika w ofensywie, a w konsekwencji błedami i haosem w obronie. Po raz kolejny zawiódł mascherano, a i Busque jakiś zagubiony. Moim zdaniem z Celtikiem bardzo dobrze zagrał Song i myslę, że to on powinien zagrać w miejsce jednego z tych piłkarzy. Wprowadzenie Sancheza było właściwe. Moim zdaniem należąło również wprowadzić Pedro ( za Tello), który świetnie rozumie się z Messim. Obaj zarówno Sanchez jak i Pedro to harpagany, którzy charcują w ataku ale i świetnie wspomagają obronę. Myslę, że tym razem Vilanowa nie do końca właściwie odbierał przebieg gry w pierwszej połowie, z przebiegu której Barca absolutnie nie zasługiwała na tak wysokie prowadzenie.

0

Spostrzeżenia z tego meczu niestety nie są budujące dla Barcy. Mecz z Celtikiem pokazał że druzyny , przynajmniej z wysp, preferujące okreslony styl: wrzutki, swietna gra głową , twardość i zdyscyplinowana obrona to cechy, które na Barce mogą wystarczyć. Te cechy reprezentuje również Chelsie, dlatego taki był ubiegłoroczny finał potyczek Barcy z tą drużyną, nie wspomninając o "przeprawie" Barcy z Chelsie 3 lata temu, kiedy to uratował nas Inesta. Boje się, że inne zespoły wzorem Celticu zastosują podobna taktykę o ile tylko wywiozą w miarę doby wynik z Barcelony. Nie ukrywajmy tego- mamy słaba obronę i coraz więcej zespołów to wykorzystuje, a atak już jakosciowo też nie ten co 2-3 lata temu ( za wyjątkiem Messiego, chociaż i u niego mozna niestety zauważyć niepokojący syndrom megagwiazdy- stąd coraz więcej złych podań, arogancji, żali do kolegów, przeciwnika, sędziów )

0

W ekonomii jest pojęcie "fazy zycia produktu". . : wprowadzenie, wzrost, dojrzałość, spadek.To pojecie dotyczy wszystkiego zycia w ogóle. Dotyczy również naszej ukochanej Barcy. Trzon obecnego zespołu ( Valdes, Puyol, Xavi, Inesta,Abidal...Messi) wszedł do pierwszego w okresie 2000-2005 r.Wzlot zaczał się w latach 2006- 2007. W latach 2008 -2011 osiągnął swoją dojrzałośc . Stąd tak wiele sukcesów. Fazę tą dla każdego produktu można starać się przełużać. Przykładów potwierdzajacych jest wiele. Lecz prawdą oczywistą jest również to, że nic nie trwa wiecznie.
Boję sie, że miał tego świadomośc Guardiola odchodzą z Barcy we właściwym momencie. Czy Vilanowie uda się przedłużyć 'dojrzałość|" produktu jakim jest obecna Barca? Mysle, że tak lecz nie na długo i njie z takimi wynikami jak w erze Guardioli.
Zawodnicy się wypalają, dojrzewają, stają się bardzo urazogenni więc i zaangażowanie nie to. Zespół taki jak Barca to delikatna konstrukcja jak płatek róży, który cieszy swym widokiem i pieknem harmonii lecz mija czas i jedno ostre dmuchnięcie powoduje, że płatki opadają i czar pryska. tak samo z zawodnikami kilka kontuzji i drużyny de facto nie ma.
Mysle, że Vilanowa winien z tym składem pograć dwa sezony, a dwa kolejne przeznaczyć na tworzenie nowej opartej na nowych graczac. Na siłe potrzeba nam kilku wyższych graczy. Pokazał to dobitnie wczorajszy mecz. Może przydałby sie nam nowy , wyższy brankarz . W celtiku świetnie bronił zawodnik majacy 2 m., Obrona to na dzisiaj Alba i Pique. Xavi pogra może dwa sezony. Już teraz więcej winien dostawać czasu do gry Thiaoo ( jak wyzdrowieje ) i Jonathan de santos. No i szukać nowych Messich, nie koniecznie w Brazylli.

0

Niepokojaco wyglada gra w tym sezonie Macherano. Zastanawiam się co legło u podstaw tak diametralnego spadku poziomu gry. Mysle, że sprawa jest skomplikowana. Może warto by zawodnikiem zajął się psycholog.

0

Mysle, że ewentualnie sprowadzenie Neymara do Barcelony ze sportowego punktu widzenia byłoby błędem. Może marketingowo zakup Neymara byłby sukcesem ale do końca nie wiadomo.Jakim piłkarzem jest Villa wszyscy wiedzą. Pomimo kłopotów jest zawodnikiem , kóry ma w obecnym sezonie najlepszy iloraz bramek do czasu gry na boisku. Villa wraca. To urodzony snajper. Jego wyczyny w Valencji nie były przypadkiem. Mysle, że Villa może jeszcze smiało pograć 3-4 sezony na wysokim poziomie. A Neymar tak naprawdę to wielka niewiadoma, piłkarz o którym głośno wyłacznie dzięki snobowi Pelemu. W ubiegłorocznym finale DMŚ w japonii Neymar na tle piłkarzy Barcy nie istniał. Mysle, że Barca za znacznie mniejsze pieniądze niż kosztować będzie Neymar mogłaby kupić 2 piłkarzy. Taki sam błąd zrobił Real. Czy Benzema, Ozil i Kaka nie dają Realowi więcej niż CR&. Gdyby CR7 nie było gra Realu byłaby inna .Inaczej rozłozyłybu się też akcenty gry.

0

Mysle, że najgorsze co może spotkać Barcelonę to zakup Neymara i wydanie dziesiątek milionów złotych za piłkarza słabego fizycznie, kóry na dodatek niczego tak naprawdę nie pokazął. Mysle, że w grę mógłby ewentualnie wchodzić zakup Falcao.
Co do obrony to powiem tak : mysle, że mamy szczęście, że w druzynie juniorów wyrosli tacy jak Bartla, Montoya i jeszcze kilku. Trzeba tylko dawać im szansę gry. Alves słaby i kontuzja - coraz lepiej poczyna sobie Montoya. Do gry bartly też nie mozna mieć zastrzeżeń. Mysle, że oni potrzebuja ogrania, a bedzie dobrze. Szkoda niedocenianego Fontasa, gdyż robił wrażenie zawodnika podobnego do Pique, ale może na treningach wychodziło to inaczej? Tego nie wiemy. Myślę, że również w rewanżu szansę winni dostać pozostali młodzi; m.in. Jonathan Santos. Niech sie ogrywają. Guardiola taki myk zrobił w rewanżu na NC z Borysow w LM więc można i teraz

0

Wszyscy wiemy jakim piłkarzem jest Adriano. WYROBNIKIEM, zapchajdziurą, na tyle jednak dobrym, ze dla Barcy jest ważnym w sytuacjach kryzysowych. Myslę jednak, że Tito robi bład próbując go na środku obrony, gdyż wcale nie jest on tak szybki, a co gorsza często wykazuje brak koncentracji i orientacji. Jego inklinacje gry do przodu powodują, że często nie wraca na czas do obrony co destabilizuje nam obronę. Mysle, że Adriano winie być alternatywą dla Alby i Abidala oraz Alvesa ewentualnie dla defensywnych pomocników Busqueta, Songa i poniekąd Fabregasa i Xaviego.I jeszcze jedno wydaje mi się, że Adriano przydałaby się dłuższa rozmowa z Tito o jego pozycji i miejscu w szeregu piłkarzy Barcy, gdyz niekiedy wydaje się, że Adriano uważa się za ogniwo ważniejsze niż jest. I drugie nalezy popracować nad jego wydolnością. On po 20-30 minutach wygląda bardzo źle kondycyjnie

0

Podzielam zdanie kolegó. Mysle, że najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby sam Valdes poprosił o zmianę i odpoczął kilka dni intebnsywnie trenują. Wydaje mi się również, że on potrzebuje również psychoanalityka. Podobnie ma się sprawa z Alvesem. Valdes od roku gra kiepsko. Pokłócił się z trenerem bramkarzy, ten odszedł i mamy to co mamy. Zauważcie, że Valdes gra duzo gorzej niż grał. Jego ilośc kiksów, niecelnych podań i wykopów przeraża. Tego nie pokrywała wcześniej świetna gra obrony (pique, Pulola, Abidala etc). Valdes 2-3 lata temu grał duzo lepiej niż obecnie. Boje się tego co teraz powiem ale wydaje mi się , że Pep widział zmęćzenie materiału, swoich piłkarzy i wolał odejść. Więcej boję się, że i w tym sezonie Barca nic nie osiągnie, zwłaszcza na poziomie LM. Bramkarz słaby, obrona katastrofa, pomoc zmęczenie materiału, a sam MESSI nie pociągnie na dłuższą metę do sukcesów. Zobaczcie co gra Villa. To piłkarz zupełnie zagubiony. Pedro I Sanchez robią duzo szumu, walczą lecz z ich gry mało wynika. Tello ma co prawda przebłyski klasy, ale to piłkarz na zespoły drugiej połówki La Liga. Podoba mi się Montoya i myśle, że może być z niego pociecha. Nie pokoi kontuzjogennośc Thiago

0

Mam nadzieję, że Tito da odpocząć Valdesowi. Ten piłkarz potrzebuje dużo treningów i sesji z psychoanalitykiem. Boję się, że ma on podobne problemy jak Alves.Z resztą poniekąd podobni do siebie.

0

Casilas to szuja i mierny aktor. Jego zachowanie na GD wcale jak wielu podkreśla było wzorowe. Przeciwnie tylko wówczas gdy "racja była po jego stronie". Stąd nawet kartka w jednym z meczów.
Casilas nie lubi Messiego i robi wszystko by stworzyć przewagę dla CR7 stąd głosowanie na +2 dla Ronaldo. Casilas postepuje w myśl zasady Panu Bogu świoeczke diabłu ogarek. By nie byc posądzony o brak patriotyzmu 1 miejsce Ramos, a dopiero drugie CR7. Pytanie czym się wyróżnił Ramos i Xavi , oceniając wyżej od Inesty czy Messiego. Casilas podobnie głosował w roku poprzednim. On po prostu nie nawidzi Messiego - swojego KATA

0

Zdarza się strzelić samobója. Niepokojacym jest, ze w 8 kolejkach to już 3 jaki sprokurowali nasi obrońcy ( Alves, macherano, a teraz Alba ). Drugą sprawą jest, że we wszystkich tych golach mniejszą lub wiekszą rolę odegrał Valdes. Pytanie czy był w stanie coś zrobić by pomimo rykoszetów obronić choć jeden. Boję się , że tak. Valdes jednak od roku gra coraz to gorzej i to zarówno na linii bramkowej, a zwłaszcza na przedpolu gdzie często nie wyczuwa tempa gry, jest rozkojarzony. Podejmuje błedne decyzje co do tego jak wprowadzać piłke do gry czym wprowadza pewne zamieszanie i niepokój w grze obronnej. Jego podania nogą często są niecelne, a niekiedy katastrofalnie niecelne. Wraz z Guardiolą sztab Barcy opuścił trener bramkarzy Barcy, pokłuciwszy się pierwej z Valdesem o metody szkolenia. No i mamy. Valdes bez formy, zagubiony, jakby na prochach. Mysle, że dobrze zrobiłoby mu gdyby na mecz, dwa Tito wystawiłby Pinto, który w meczach przedsezonowych grał podobno bardzo dobrze. Valdes nie czuje ducha rywalizacji i po prostu się zaniedbał.

0

Ibra przebija nawet C.Ronaldo w swoim ego. Piłkarz, kóry jest jednym z wielu, który nie sprawdził się po prostu w Barsie opluwa tych, kórzy przez wielu uznawani są za najlepszą drużynę w historii. Zwróczcie uwage jaki beznadziejny musiał być Ibra, że nawet w takiej "przeciętnej" druzynie jak Barca nie znajdował miejsca w składzie. Poprostu grający w niej "przeciętni' piłkarze byli od tej "gwiazdy" lepsi. Notabene. Przeciętna druzyna, w której grają najlepsi piłkarze na świecie. Piłkarze, których 2-4 zawsze było w ostatnich 5 latach nominowanych do złotej piłki. A na marginesie czy ten geniusz choć raz był nominowany? Chyba jednak nie? No ale złote piłki dostają zdaniem Ibry "przeciętni' piłkarze.

0

Abidal a sprawa Amstronga. Powie ktoś , że trudno te sprawy porównywać. Co prawda jak sie okazało Amstrong osiągnął swoje sukcesy przy uzyciu "sił nieczystych" lecz on również wrócił do sportu po wielkiej chorobie. Ten powrót to główne zwycięstwo Amstronga, a nie żadne zwycięstwa w Tour de France. Zwycięstwo nad chorobą. Marzę by taki sam sukces osiągnął Abidal. A czy wróci do formy z przed choroby ii przeszczepu. Trudno wyrokować. To nie jest w tej chwili istotne. Istotnym jest , ze on swoją postawą, determinacją dał asumpt wielu ludziom doświadczonym przez los, podobnie jak on by się nie poddawali. Wola powrotu niech zwycięży. Lekarze mówią, że w zwycięstwie nad chorobą istotna rolę odgrywa postawa pacjenta, jego nastawienie do choroby i chęć jej przezwyciężenia.Abidal w tym przypadku daje przykład tysiącom chorym jaką drogą maja pójść. Za to Abidalowi nalezy się laur zwycięstwa.

0

Alba. Strzał w 10!!!. Już na mistrzostwach Europy ad 2012 pokazał jaki ma w sobie potencjał piłkarski. Jego gra w Barcie początkowo nie była za ciekawa. Obecnie gra pierwsze skrzypce. Nieustepliwy i zwrotny w obronie, świetny w ofensywie. Zwrócę uwagę, że gdy z jego strony ( lewej ) Barca nie straciła jak on grał bramki. Gole dla przeciwników padaja ze strony prawej. Gra i krycie Alvesa to katastrofa. Identyczne bramiki Barca stracił a w meczach z Benfiką i Realem. Myslę, że kontuzja Alvesa stwarza szansę do dalszego sprawdzenia Montoyi. Co prawda on również nie uszczegł sie błędów w meczu z Realem, ale myślę, że warto w niego inwestować. Alves to nie ten zawodnik z przed 2-3 lat. Problemy rodzinne i zdrowotne odbiły się na jego grze i jego psychice. Stąd tak wiele kartek. Może to zabrzmi złowieszczo, ale osobiście uważąm, że czas Alvesa w Barcie się kończy.Cieszę się, że być może wróci do składu Barcy Abidal. To drugie waleczne serce Barcy, a przy tym zawodnik, który z powodzeniem mógby grać czy na lewej czy w środku obrony. Będzie świetnym uzupełnienie i zmiennikiem dla Alby. Niezależnie należy bezwzględnie dążyć do wzmocnienia bloku obronnego. Środkowy obrońca pilnie poszukiwany.

0

Myslę, że szanowny Pan redaktor sili sie na oryginalnośc. Wczorajsze GD były jednymi z ciekawszych ostatnimi czasy, pomimo, że zarówno Barca jak i Real nie pokazały wszystkiego co potrafią, z tą różnicą, że jak do tej pory Real omijały kontuzje , a Barca się z nimi borykała. NOwy skład obrony spowodował to co spowodował, a mianowicie w pierwszej części meczu ( do ok.30 min ), chaos na boisku, przewagę Realu, która jednak nie skończyła sie dla nas dramatycznie. Od 35 min. meczu to Barcelona zaczęła dominować z każdą minutą, a ostatnie 190 to już duża przewaga Barcy. Trzeba być krótkowidzem lub nie czuć piłki by pisać bzdury takie jak nasz "redaktor". W GD było duzo strat, haosu lecz była zawzietość. W zaistniałej sytuacji z przetrzebiona obroną wynik jest dobry. Może nasze gwiazdy, może poza Messim zagreały gorzej lecz na tyle dobrze, że Real nie dał nam rady. Real dysponował wszystkim czym mógł i nie dał rady. A Barca doświadczana co róż przez los idzie do przodu.

0

No cóż Panowie. Jestem kibicem Barcy i powiem tak. Sedziowanie tragiczne. Wydaje mi się, że sędzia nie dorósł do tego by sędziować tak ważny mecz. Błędów sędziowskich bez liku. Obiektywnie należy stwierdzić, że sędzia podjął decyzję korzystniejsze dla Barcy. Czy czerwona kartka należąła się . Boję się , że nie.. Moim zdaniem ewidentna żółta kartka i to dla obu. Czy Tello był na spalonym? Myślę, że na minimalnym był. Generalnie ilość fauli niespotykana. Wynik bardzo szczęśliwy dla Barcy. Ale nic tam cieszmy się z wygranej. +8 brzmi dumnie. I druga sprawa to sędziowanie generalnie kiepskie. Real też miał oba karne nieznacznie naciagane

0

Jestem zagorzałym fanem Barcy ale jak czytam takie opinie "Ramos to średniak" to wkurza mnie to. Nauczmy sie obiektywizmu. Ramos to obecnie najlepszy obrońca hiszpański i jeden z najlepszych na świecie. Wg mnie na Euro 2012 grał genialnie. Stąd też jego nominacja do 11 Euro, w której Pique się nie znalazł. Ramos od mistrzostw Europy wykazuje bardzo wysoką formę. Dzieki niemu oraz Pepe Real ma tyle punktów ile ma. Bez Ramosa Real miałby co najmniej o 3 pkt. mniej. Ramos to bezsprzecznie klasa światowa. O Pique obecnie trudno tak powiedzieć. Gra różnie, trochę lepiej niż w poprzednim sezonie lecz i mu zdarzają się kiksy i błędy. Jest zdecydowanie mniej zwrotny i waleczny od Ramosa. I co ważniejsze w grze Ramosa to to, że od czasu EURO 2012 wraz z poprawą gry zdecydowanie zmniejszyła się ilośc złośliwych fauli. Taki zawodnik byłby bardzo cenny dla Barcy. Podzielam opinię Rasella.

0

Jestem wiernym kibicem Barcy i antymadristom i powiem tak cieszę się z pozycji Barcy po pięciu kolejkach ligi, a jeszcze więcej z ilości zdobytych punktów. Niepokoi mnie jednak słaby styl gry Barcy, a w zasadzie jego brak. Zespół pomimo zwycięstw gra słabo, bez wyrazu i ikry. Męczy się z przecietnymi zespołami. Może to ostre słowa lecz myslę , że odpowiadające prawdzie. No bo z kim wygrała do tej pory Barcelona w La liga ( 20 zespołów); 14 miejsce Real Sociedad, 15 miejsce - Valencia, 17 miejsce Getafe, 18 miejsce - Grenada, 20- miejsce Osasuna. A więc Barca grała z najsłabszymi zespołami obecnego sezonu w la Lidze ( 5/7). teraz przed Barcą trzy najważniejsze mecze, w tym dwa w przeciągu tygodnia w lidze: z zajmujacą drugie miejsce Sevillą ( wygrana m.in. z realem ) oraz właśnie z królewskimi , a między tymi meczami bardzo trudny mecz z benfiką na wyjeździe. Nie ukrywam , ze boję sie o wyniki tych meczów. Forma Sevilli wysoka, forma realu rośnie co pokazał mecz z MC. Natomiast w grze Barcie dziwny bałagan. Fabregas i Thiaga to permanentne straty i brak kreatywności. Obrona zdekompletowana. Słabsza forma Busqeta, Mascherano i wielu innych piłkarzy. Adriano jak zawsze lepszy w ofensywnie niż w defensywie. Chłopak strzelił 2 brami i uwierzył, że jest ważny. W obronie nie nadąrza za akcjami przeciwników. Chłopak, który w obronie się często gubi. Zobaczcie przeciwnicy atakują zdecydowanie częściej jego stroną. Mecz z Grenadą to potwierdził. mam nadzieje, że wrócą na czas do zdrowia i Inesta i Alba i Pique. Oby, gdyż marze o "OCZKU" po 7 kolejkach. Będzie bardzo trudno to osiągnąc lecz gdyby sie udało to wówczas z 8 punktów różnicy zrobiłoby sie co najmniej 11 przewagi nad Realem, a to kapitał przeogromny na mistrzostwo LaLigii.

0

Kolejny bufon. Mozna lubic lub nie CR7 ( ja go osobiscie nie lubię) ale trzeba docenić klasę zawodnika. Jeżeli CR7 jest przeciętnym grajkiem to kim jest Ibra. Najlepiej pokazał to grając w Barcie. Jak go w sezonie 2010-2011 Pep posadził na ławie i w ataku grali Messi, Pedro i Grdic oraz Villa to gra Barcy była bajeczna. Ibra to snob i egocentryk.

0

Dej ci Panie Boże wygrać , a najlepiej dzięki temu wyeliminować Real

0

Czytam Wasze opinie i oczom nie wierzę. Znaczna część piszących zachwyca się debiutem Songa, a mnie wydaje się, że zagrał, podobnie jak cały zespół przeciętnie, a na dodatek kilkakrotnie się potknął i nie czytał najlepiej tempa gry, pomimo, że generalnie ustrzegł się wiekszych błędów.
Na chwile obecna trudno wyrokować jak będzie w przyszłości czy przebije Keytę.OBY.!!!
Z przyjściem Fabregasa, Sancheza też mieliśmy wielkie nadzieje, a jak na chwilę obecną to obaj ci zawodnicy, choć bardzo przydatni do drużyny wnieśli mniej niż przewidywaliśmy. Marzę by Ci wszyscy pokazali pełnię swojego talentu właśnie w Barcelonie.
Obym był złym prorokiem ale coś się w naszej drużynie rozkleja. Myślę, że powrót Villi oraz tych 10 dni przerwy pomoże ustawić wszystko na właściwe tory zwłaszcza, że druzyna ma duży potencjał.Mysle również , że Vilanova również winien przemysleć swoje decyzje, również w sprawie "nietykalnego" Valdesa.

0

Osobiście bardzo się cieszę, że Inesta zdobył tą nagrodę, gdyż jest jednym z 3-ch moich ulubionych piłkarzy ( pozostali to Xavi i Messi ). Co do wyników tego plebiscytu uważam osobiście, że z grona tych 3 finalistów ( Inesta, Messi, CR7 ) bardziej zasłuzył na sukces Messi. Jego indywidualne osiągnięcia oraz kreatywność i wpływ na sukcesy Barcy były większe niż Inesty. Inesta dobrze zagrał na EURO lecz i na nich moim zdaniem nie był najlepszym piłkarzem, cho ciaż jego zasługi są bezsporne w zwycięstwo Hiszpanii. Jednak dla mnie najlepszym piłkarzem EURO był lekko krytykowany i niedoceniony Xavi. Jego gra w finasle była bajeczna. Moim zdasniem Inesta nie daje zarówno Barcie jak i Hiszpanii tego co Xavi. On jest dłównym dyrygentem zespołu.
OK. Wyniki znamy i ich nie zmienimy. Chcę wierzyć, że Messi dostanie Złota Piłke. Inesta piłkarza UEFA gdyż zdobył z zespołem Hiszpanii mistrzostwo Europy, ale Messi najlepszy na świecie

0

Cieszy wynik nie gra Barcy. Za nami 3 kolejka sezonu czas więc na pierwszą wstępną ocenę naszego zespołu. Skład uzupełniono o Albę i Songa . Obaj piłkarze maja potencjał by móc napisać wprost, że bedą to wzmocnienia. Jak jednak będzie naprawdę czas pokarze. Rok temu przybyli Sanchez i Fabregas, którzy też mieli być duzymi wzmocnieniami. Jak się okazało różnie z tym bywało. Po roku można wręcz powiedzieć, że tak naprawdę nie wnieśli oni tego czego wszyscy oczekiwali. Liczono na więcej nie tylko od tych zawodników lecz całego zespołu. Stąd tylko wicemistrzostwo La Liga.
3 mecze nowego sezonu pozwalają zauważyć, że Barca nie osiągnęła jeszcze swojego poziomu i znanego z poprzednich sezonów stylu gry. Obecna Barca gra ANEMICZNIE. Boję się, że w zespole zbyt duzo zależy od Messiego , Xaviego i Inesty, a zwłaszcza tego pierwszego. Widać to m.in. po zachowaniu niekórych napastników. Sanchez nawet będąc w dogodnej pozycji strzeleckiej szuka jeszcze ustawionego lepiej lub wręcz szuka Messiego. Pozytywnie i to już od EURO zaskoczył Pedro. Zwłaszcza godne podkreślenia jest jego zaangażowanie i waleczność. Miejmy nadzieję, że po powrocie Villi, Thiago, Cunecii oraz dziesięciu dniach przerwy i treningów wszystko wróci do normy. I jeszcze jedna sprawa, a dotyczy ona Valdesa. Wydaje mi się, że ma on jakieś problemy emocjonalne i osobiste, które przekładają się na jego formę. Valdes gra poniżej swoich możliwości juz od połowy ubiegłego sezonu, jak pożegnał się lporóżniony z poprzednim trenerem bramkarzy Barcy. Na chwilę obecną Valdes nie gwarantuje spokoju , popełnia liczne drobne i większe błędy a nawet kiksy ( wide mecz z realem ). W meczu z Valencją przy nie uznanej bramce dla przeciwnika również moim zdaniem zachował sie niewłaściwie. Może warto wstawić na kilka meczy Pinto.

0

Za nami 3 kolejki sezonu. Mysle, ze to za mało aby dokonywać jakiegoś podsumowało, ale zważywszy, ze przed nami dłuzsza przewa pokusze się o dokonania wstępnych analiz.
1. Gra zespołu. Do drużyny przyszli Alba i Song . Mysle, ze nalezy ich wprowadzać sukcesywnie tak jak to robi Vilanowa. Martwi mnie jednak mała dynamika akcji oraz pewien doszczegalny chaos. Chcę się mylic ale obecna gra Barcy jest swoistym ruchem 11 wolnych "elektronów". Brak jednego z ogniw pomocy z kwartetu: Xavi, Inesta, Fabregas, Busque powoduje zauważalną dysharmonię. Co dotyczy Fabregasa to z przerwą na Euro od połowy ubiegłego sezonu gra on w Barcie słabiej i marnuje sporo sytuacji bramkowych. Sanchez natomiast chyba zbyt gra zespołowo i w sytuacjach w których Pedro lub Villa strzelaliby na bramkę on jeszcze stara się podawać lub drybluje. Myśle, że z obyma zawodnikami tj. Fabregasem i Sanchezem należy przeprowadzić dłuższe rozmowy co do wkładu tych zawodników do zespołu, gdyż pokazali już , ze może być zdecydowanie wiekszy.

0

Moim zdaniem jedynie rozsądnym rozwiązaniem bedzie stopniowe wprowadzanie go do składu począwszy od meczu z Valencją , a może lepiej dopiero z Getafe. Mógłby też wejśc wcześniej ale wszystko zalezy od przebiegu meczu z realem czy też Valencia.
O ile w obu meczach wynik będzie zdecydowanie korzystny bądx odwrotnie zdecydowanie niekorzystny to zdecydowanie polecam "próbę" z Songiem. Jeżeli wyniki meczów bedą sprawą otwartą to próbuję poczekać do meczu z Getafe.
Mysle, że Song będzie miał wiele sposobności udowodnić, że jego transfer był potrzebny i udany. Patrząc na ostatnie wystepy Fabregasa i Sancheza niekiedy mozna mieć wątpliwości, ale zawodnicy ci potwierdzili jednak w minionym sezonie, że per saldo stanowili wartość dodaną, chociaż nie w przekroju cąłego sezonu

0

Moim zdaniem zbyt wysoka ocena dla Tello. Zawodnik ten w zasadzie niczym nie zaskoczył. Na początku jedynie ograł 2 razy Di Marię i nic nad to. Nie wziął udziału w żadnej akcji.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: