1

Przy okazji tego wielkiego streamu często wraca temat tego, po co w ogóle robić zbiórki zamiast rozwiązania systemowego ochrony zdrowia.
I to jest dobry temat na który odpowiedź jest zawsze bardzo prosta i bardzo niepopularna: Rozwiązaniem systemowym jest podniesienie składek zdrowotnych do cywilizowanego poziomu.
Owszem, NFZ trzeba reformować, ale to jest działanie poboczne, podstawowym problemem naszej służby zdrowia jest to, że po prostu nie ma kasy.
W idealnych warunkach państwo nie powinno grosza dopłacać do SZ, wszystko powinno być opłacane przez ubezpieczonych.
Tymczasem państwo dokłada miliardy do interesu a dalej brakuje setek miliardów, żebyśmy mogli w ogóle myśleć o cywilizwanym poziomie opieki zdrowotnej.

Umówmy się, zawsze łatwo jest powiedzieć, że trzeba coś zreformować. To polityczne makao i po makale. Partie przerzucają się pomysłami, jedne bezsensowne, inne po prostu idiotyczny (patrze na ciebie Konfederacjo) a żadna nie zrobi niczego.
Bo prosta matematyka, leczenie przeciętnego Polaka kosztuje tyle samo co leczenie przeciętnego Niemca.
Przeciętny Niemiec zarabiający MINIMALNĄ płaci koło 200 EUR składki. To może Holender? On od minimalnej płaci 160 EUR.
A w Polsce? Od ŚREDNIEJ krajowej czyli od 9003 zł składka zdrowotna to 430 zł czyli 100 EUR.
Najlepiej to widać na przykładzie ogólnego budżetu służby zdrowia.
Niemcy mają około 500 mld a Polska 250 mld.
A, zapomniałem dodać, że Niemcy w Euro a Polska w PLN czyli 8x mniej.

Gdyby to jakoś zobrazować, wyobraźmy sobie, że mamy 10 zł na koncie.
Pytanie: Jak przeżyć miesiąc?
A) Zreformować sposób zarządzania majątkiem
B) Zarobić więcej pieniędzy
Większość twierdzi, że wystarczy punkt A) a są tacy (patrzę na ciebie konfederacjo), że jak zrobimy A) to miesiąc przeżyjemy nawet i za 8 złotych.

17

Czaicie to? Cristiano Ronaldo określany przez wielu najlepszym piłkarzem w historii, w swoim prime przez 9 lat zdobył 2 mistrzostwa La Liga grając w wielkim Realu Madryt.
Tymczasem jakiś podstarzały imigrant z Polski który trafił do bankrutującego klubu w 4 lata zdobędzie 3 mistrzostwa?

1

@damian16161212 To o niczym nie świadczy. My całą drużyną chlaliśmy do 5 rano a o 9 mieliśmy mecz. To był dzień gdzie oddałem najpiękniejszy strzał w całej karierze.
Choć niecelny

1

@Dari0G O czym ty gadasz xD Jak cię ciągnę w prawą stronę to przewracasz się w lewą i to dopiero jak cie puszcze a nie jak Mendy, który przewrócił się do tyłu i to zanim Antony go przestał dotykać.
I druga sprawa, wiele razy pisałem, że Archivo VAR od dłuższego czasu nie traktuje poważnie bo zaczęli wypisywać bzdury, jak uznanie za czystą bramkę sytuacji w której Inaki Pena wykonał prawidłową interwencje a Vinicius nie trafiając piłkę kopnął go w łeb po czym Mbappe dobił gdy Inaki leżał zakrwawiony i oni uznali, że to Pena zaatakował głową nogę Viniciusa a nie odwrotnie.
Albo po prostu wypisywanie kłamstw, jak właśnie w tej sytaucji która wygląda inaczej niż w opisie, czy sytuacji z karnym na Viniciusie z pierwszego klasyku, gdzie oni uznali, że Yamal nie postawił nogi na ziemi i przeszkodził Viniciusowi mimo, że Yamal stał na ziemi gdy Vinicius go kopnął a z kamery zza pleców widać było, że to Vini robi ruch w stronę Yamala, czyli zupełnie odwrotnie niż oni to opsiali.
Nie raz o tym pisałem.

6



Perez posmarował Archivo żeby wybielić swoją kompromitującą drużynę xD
Literalnie nie wydarzyło się nic z tego opisu, to Mendy złapał Antonego i próbował blokować dostep do piłki ale się przeliczył bo Antony go ominął. Złapał za rękę która wcześniej trzymała jego ale nie uniemożliwił walki o piłkę a nawet więcej, ciągnął go w zupełnie inną stronę, niż Mendy chciał się przewrócić wymuszając faul xD

2

@Pedri16Future Też tak podejrzewałem, ale w ostatnim sezonie to on robił za rezerwowego a mimo to Real grał znacznie lepiej nawet gdy nie było go na boisku.
Dodatkową poszlaką jest to, że nawet w tym sezonie Real grał najlepiej akurat w trakcie, gdy Mbappe nie grał.

0

Powiedziałbym, że wystarczy 7 punktów do mistrzostwa, ale naszym jedynym rywalem jest Real, więc jak tak pójdzie to jeszcze przed klasykiem skończą sezon.

0

@michal26 Ale ty się kręcisz w swojej bańce, znasz kilka milionów osób? Nie znasz elektoratu Konfederacji tylko swój krąg znajomych bliższych czy dalszych.
Ileś set wyborców Konfederacji to po prostu ludzie szukający przystani a dla których PiS okazał się zły. A to nie oznacza, że Konfederacja jest dla nich dobra. Nie mieli alterantywy, to poszli do Konfy, pojawi się alternatywny Morawiecki to pójdą do Morawieckiego.

1

@Safrani Dla mnie to świetna informacja. Nawet jakby ostatecznie weszli w koalicje (co jest zadziwiające jak to, że jutro będzie sobota) to dużym plusem jest d'Hondt który po prostu ich skarci za rozbicie dzielnicowe.
Chyba, że standardem, stworzą wspólną listę i tym razem wystartują jako Zjednoczeńśniejsza prawica czy coś w tym stylu.

1

@michal26 Jak znasz najlepiej? Mówisz o typowych kucach a oni nie stanowią 100% elektoratu konfy. Duża część to są ci co chcą głosować na prawice ale nie na PiS, stąd też zmaterializował się jakiś dziwny elektorat Brauna.

2

@zadafcb Nie chodzi o mierzenie milimetrowego spalonego tylko o dysproporcję.
Wszyscy skupiają się na linii kompletnie olewając moment zagrania a to tam powstaje wałek bo jak wspomniałem, z jednej strony mierzysz milimetry a z drugiej wolna amerykanka względem nawet i 1/4 metra, bo tak w przypadku gola Ferrana było gdzie na stopklatce z momentu podania widać już stopę zawodnika podającego czyli piłka już znacznie się oddaliła od zagrywającego a na drugim końcu sznurka sędzia wyłapał na SAOT pojedynczy atom rękawka Ferrana.
Nie może to tak działać a są technologie które to redukują.
Przecież już 4 lata temu miałeś cały turniej z czujnikiem w piłce który drastycznie redukuje szanse na błąd sędziowski.
Nawet uwzględniając opóźnienia fizyczne, to już masz obiektywny moment w którym możesz wyznaczyć zagranie a nie na oko sędziego VARu który sobie dowolnie wybierze klatkę.

19

@MesQueUnClub_87 A ja nie. Widząc statystykę że Real jest najbardziej "poszkodowany" na działaniu VARu a Barcelona najwięcej zyskuje, nie chce wrócić do czasów gdy tylko patałach z boiska decyduje.
VAR ma swoją osobną patologię i często się myli, ale wolę że ktoś się myli rzadziej niż częściej.

30

Anulowany gol Ferrana pokazuje, jaką patologią jest stosowanie milimetrowych spalonych weryfikowanych na VAR.
CTA twierdzi, że prawidłowa decyzja bo to po prostu ich wizualizacja ma za grubą kreskę i nie widać, że tam był pixel różnicy.
Problem w tym, że do wyznaczania spalonego potrzebne są dwie części składowe:
1. Pozycja względem linii spalonego
2. Moment podania
To są dwie równoważne składowe, żadna nie jest ważniejsza od drugiej.
Więc skoro tak, to czemu jedną z nich mierzymy co do milimetra a drugą na oko z różnicami rzędu kilkunastu centymetrów?
Trochę nauki: Jak zapewne wszyscy wiedzą, nagrania z kamer to nie są obrazy ciągłe tak jak widzi to oko, to są pojedyncze zdjęcia rejestrowane w bardzo krótkich odstępach czasu.
Potem przy wyświetlaniu z dużą prędkością, mózg tworzy z nieruchomych obrazów wrażenie płynnego ruchu.
Nagrania dla VAR są w 50 Hz czyli 50 klatkach na sekundę.
To oznacza, że kamera robi "zdjęcia" co 0,02 sekundy (20 milisekund).
Niby to bardzo szybko, daleko poza percepcją człowieka ALE rzeczywistość nie zatrzymuje się w ogóle co oznacza, że to co się dzieje przez te 0,02s jest niewidoczne dla człowieka.
A co się dzieje? Dużo, bo piłka kopnięta z prędkością 30 km/h (czyli zwykłe lekkie podanie) w tym czasie przebędzie około 17 cm.
Tak, dobrze rozumiecie, co każdą klatkę piłka przemieszcza się o 17 cm czego nie widzimy.
Dla widza to jest smuga związana z czasem naświetlania, ale jak chcesz wybrać konkretny punkt na osi czasu, nie zrobisz tego precyzyjnie.

I właśnie na tej precyzji wywala się całe założenie sprawdzania milietrowych spalonych.
Według przepisów moment zagrania to pierwszy kontakt piłki z nogą.
W tym czasie od momentu kontaktu w ułamkach sekund dzieje się wiele rzeczy.
Piłka najpierw się odkształca "wciągając" nogę do środka, potem się rozprężą i dopiero odlatuje. To proces błyskawiczny w skali ludzkiej, ale w skali kamery która robi zdjęcie co 20 milisekund, jest to już istotne do wyznaczenia pierwszego kontaktu.
Tymczasem sędzia musi wybrać klatkę pierwszego kontaktu i w teorii może się zdarzyć, że akurat w tym konkretnym momencie kamera zrobi zapis, ale szansa na to jest mikroskopijna, zwłaszcza bez czujnika przeciążenia, bo realnie pierwszy kontakt jest wtedy, gdy piłka jeszcze się nie ruszy, więc sędzia nie wie, czy została kopnięta.
Dlatego standardem jest, że sędziowie wybierają tą klatkę, na której widać ruch piłki.
ALE TO JUŻ JEST ZA PÓŹNO, KONTAKT ZOSTAŁ WYKONANY DUŻO WCZEŚNIEJ.
I tak jak piłka kopnięta z prędkością 30 km/h przebędzie 17 cm tak i piłkarz wobec którego rysowana jest linia spalonego pokona kilkanaście centymetrów w tym czasie.
Weźcie sobie siura do ręki i zobaczcie że te kilka centymetrów to całkiem sporo a tymczasem sędzia mierzy linię co do pixela na ekranie.
To nie ma po prostu sensu bez marginesu błędu a do tego jest bardzo podatne na manipulacje sędziów, którzy wybiorą klatkę o 0,02s późniejszą i mamy spalonego na kilkanaście centymetrów.
Półautomatyczny spalony bez czujnika ruchu w piłce po prostu nie ma prawa działać na takiej zasadzie na jakiej działa.

6

@Roobo Wyszło całkiem porządnie. Dalej to AI slop ale wysokiej klasy.
Gorzej z merytoryką, gdybym był wyborcą Konfederacji bym się trochę niepokoił co chcieli przekazać tym filmem.

0

@KichuBlaugrana No właśnie, tylko gdzie jest droga dla AI które pisze AI?
To jest problem że utkniesz w bańce technologicznej jak pozbędziesz się ludzi z procesu, bo jak wchodzą nowe technologie to AI ich nie będzie potrafiło użyć bez nakarmienia kodem od ludzi a mniej programistów = mniej kodu do nauki i tu jest właśnie ten Uroboros.
Jak dojdziemy do momentu gdy AI będzie się uczyć na halucynacjach AI to biznes się wycofa.

2

@KichuBlaugrana No to masz problem przynajmniej tymczasowy. W programowaniu rzeczywiście AI jest problemem choć to bardziej problem korporacyjny, bo na logikę AI powinno zwiększać produktywność istniejących zespołów ale w logice korpo można utrzymać produktywność redukując etaty.
W innych dziedzinach IT tak jak w mojej (czyli w sumie żadnej, jestem człowiekiem orkiestrą xD) AI boostuje moją robotę ale nie jest w stanie jej zastąpić.
Na szczęście ludzie pozostaną ludźmi a zdolność obsługi komputerów to jest jakiś magiczny atrybut pokolenia milenijnego, bo mam w pracy młodych którzy od urodzenia obcują z kompami a wiedzą o nich mniej niż ja jak miałem 9 lat (serio, szwagierka wiek 12 lat nie wiedziała, że do laptopa można podłączyć myszkę i klawiaturę gdzie ja w wieku 12 lat tworzyłem mody do Morrowinda xD).
Ty możesz się przebranżowić i pójść w dziedzinę w której AI nie pomoże albo iść w inżynierię modeli.
Bo na samym programowaniu to niestety daleko się z AI nie zajedzie, jak ta już teraz potrafi mi po jednym prompcie wypluć w pełni funkcjonalną wtyczkę do WordPressa którą ja był tworzył pewnie ze 2 dni xD

Ale ja widzę dla was światełko w tunelu czyli pęknięcie bańki. Zastępowanie ludzi za pomocą AI to ślepa uliczka, bo w niedługim czasie dojdziemy do momentu, w którym AI będzie karmiona treściami wygenerowanymi przez AI i się po prostu wysra. Ludzie są immamentnym elementem rozwoju AI bo AI jest tylko z nazwy inteligentne, ale do prawdziwej sztucznej inteligencji cokolwiek co posiadamy się nawet nie zbliżyło, więc dopóki nie wymyślą sztucznego mózgu, AI musi być karmione ludźmi a wywalanie ludzi i zastępowani ich AI nie ma racji bytu.

0

@KichuBlaugrana Co w tym it robisz?

14

Carvajal wjeżdża na pełnej wślizgiem w nogi - czysto, CTA nawet nie analizuje
Rudiger wjeżdża wślizgiem w nogi - czysto, CTA pewnie nawet tego nie przenalizuje
Maritn nadeptuje na gościa po wybiciu piłki - o jezus maria jaki błąd, zawiesić sędziów i gotować tapas dla Pereza bo się rozsierdzi

9

Co ten Ołowski pieprzy xD Camavinga zawinił mniej w sprawie czerwonej kartki.
Wszedł na boisko, szybko złapał pierwszą żółtą, potem po kilku faulach zespołu które uszły płazem znów sam faulował po czym zabrał i wybił piłkę. Sędzia zrobił coś czego nie powinien, wywalił zawodnika Realu po zasłużonej żółtej kartce xD

12

Oglądając coraz to kolejne analizy gry Mbappe utwierdzam się w tym, że mam świętą rację. Typ może i by był wybitnym piłkarzem, gdyby nie zmarnował życia w PSG, teraz jest za stary by nauczyć się nowych sztuczek a przy jego poziomie boiskowego IQ to 4-5 sezonów i witaj MLS.
Bo gość - nie obrażam - jest po prostu głupi na boisku. Myślałem, że ten pamiętny klasyk w którym 8 razy się złapał na spalonego to mógł być przypadek, otóż nie, to jest objaw tego, że on nie rozumie gry, nie potrafi się ustawiać, nie ma wizji, predykcji.
Ma szybkość i wysokie przyspieszenie, ma świetne strzały i to jest jego jedyna broń dopóki jest przestrzeń. Wtedy kręci liczby i to bardzo dobre, ale kosztem tego, że pod niego trzeba układać grę a on nie potrafi się odwdzięczyć zespołowi i w większości przypadków działa to tak, że jak dasz mu piłkę to albo strzeli albo straci, nie rozegra.
Dobrze to widać w statystykach zarówno w Realu jak i PSG - czym więcej bramek Mbappe tym mniej bramek całego zespołu a to właśnie bramki zespołu przekładają się na sukces drużyny a nie indywidualne rekordy jednego piłkarza.
Fajnie, że Mbappe sobie wygra króla strzelców La Ligi gdy Real ma 19 bramek strzelonych mniej niż Barcelona, która w zasadzie nie ma żadnego egzekutora ani lidera ofensywy.
Szkoda, że zgubiłem rolkę, ale mocno się uśmiałem z analizy Henrego po meczu z Bayernem, jak załamał ręcę patrząc co wyprawia Mbappe w ataku pozycyjnym.
Typ jako nominalny napastnik po prostu stanął na przedpolu i się patrzył, jak pomocnicy próbują uciułać akcję aż w końcu Vinicius podał w idealny punkt w polu karnym, wolny od obrońców, czysta przestrzeń w okolicy 10 metra. Małpa wykminiłaby żeby tam wbiec, a co zrobił Mbappe? Stał i się patrzył xD

Także się powtórzę, daje mu kilka sezonów jak motoryka zacznie wysiadać (bo i nie ma dowodów, żeby jakoś wybitnie o siebie dbał) i to będzie koniec kariery Mbappe.
Messi jak się zestrzał i nie dawał rady już robić rajdów przez pół boiska to zmienił profil gry bardziej w stronę playmakera a w ofensywie ustawiał się bliżej pola karnego. Ronaldo gdy wysiadła mu motoryka i nie był w stanie już robić swoich klasycznych sprintów, to przedłużył sobie karierę tym, że świetnie się ustawiał, to samo Lewandowski który również wydłużył sobie karierę zmysłem napastnika. Mbappe nie ma żadnej z tych cech i wątpię, żeby się ich nauczył mając 27 lat i takie braki.
Gdy nie ma pola do spirntu, trzeba grać pozycyjnie, nie da się wbiec za obronę to z Kyliana zostaje takie moce 30%.
Viniciusowi też długiej kariery nie wróżyłem, bo to też piłkarz oparty prawie całkowicie na motoryce którą z wiekiem zacznie tracić, ale z bólem muszę stwierdzić oglądając wyczyny Mbappe w La Lidze, że mam nieodparte wrażenie, iż Vinicius jest o klasę wyżej względem inteligencji boiskowej niż Żółw.
Nie ma przypadku w tym, że najlepszy okres Realu w tym sezonie przypadał na mecze w których Mbappe nie grał a od jego powrotu na boisko Real wygrał tylko 1 z 5 meczów, ten z Atletico w którym Kylian zagrał tylko 30 minut.

12

@Destroyer_of_Worlds Wybitnie prorozwojowy.
22 nowe podatki, Polski Wał który był tak cudowny, że musieli się po chwili wycofywać, bo skarbówka musiała konsultować się z radcami podatkowymi, bo nie wiedzieli jak to działa.
Fundacja Rodzinna, z założenia fajna tylko co jest rozwojowego w tym, żeby bogaci mogli się stać bardziej bogaci? Bo przeciętny obywatel z tego nie skorzysta, mało kto ma 100 koła luzem, żeby w ogóle taką fundacje założyć. A samo jej działanie no fajne, zwłaszcza w tej części która pozwala politykom kraść dowoli bez przepisywania majątku, wystarczy na fundacje przepisać i nie trzeba oświadczenia majątkowego.
Tak samo jak fundacja chroni majątek przedsiębiorcy przed wierzycielami.
A jak rozwojowe było zadłużenie Polski na potęgę?
Bo wbrew propagandzie, to Morawiecki wywołał obecny deficyt budżetowy, ekipie Tuska można przypisać, że go nie zmniejsza, ale i nie dzieje się żaden "cud rudego", Morawiecki sam wpisał w strategię zarządzania zadłużeniem, że jak nie wytną wszystkich swoich programów to zadłużenie będzie takie jakie jest.
A czy chcieli realizować te pierdololo Mateuszka to sam sobie odpowiedz, gdy w tym samym czasie co on pisał tą strategię, w sejmie przegłosowywali rewaloryzację 500+

1

Realowi dużo łatwiej jest wygrać ligę mistrzów, bo w 99% sezonów na etapie rozstrzygnięć nie musza już grać na wszystkich frontach, co jest rzadkością w innych dużych klubach.
Jest im łatwiej, bo to było 12 spotkań w dużych odstępach a nie 38 granych co weekend.
Jest im łatwiej, bo są rekordzistami korzyści z błędów sędziego co przy fazie nokautowej jest kluczowe.
Sam Zidane w szczycie swojej trenerskiej kariery przyznał, że Liga Mistrzów jest łatwiejsza bo łatwiej zmobilizować się na kilka spotkań niż utrzymywać pełne skupienie przez cały rok.
A Arbeloa to mógłby skleić tacę, jego osiągnięcie to skończyć Realowi sezon w kwietniu więc sobie teraz wymyśla usprawiedliwienia. Jego zespół gra jak gówno mając topowe nazwiska w składzie a on sobie będzie mordę sędziami wycierał i szczekał o Negreirę. Gdyby nie błędy sędziowskie, to fajrant miałby już w lutym.

3

@Mario96w Niajk, 95% telefonów na rynku i tak nie jest wodoodporna, z resztą to są urządzenia z IP 67 czyli ochrona do 1 metra przez nie więcej niż 30 minut, a taką konstrukcję złożysz i z wymienialną baterią.
Większość urządzeń wodoodpornych ma wymienne baterie i jakoś problemu nie mają

1

@Messiah10 Słynna Cadena SER, tam tylko poza głównym pasmem leci muzyka

6

@Tigermaus Chłopie, jaka to jest liga? Barcelona od 5 lat zbiera szrot z rynku, buduje skład z dzieci, emerytów i wolnych transferów. Łączna kwota wzmocnień jaką dostał Flick przez 2 lata jest 2,5 razy niższa niż to co dostał Simeone tylko w tym sezonie. Real za pensje Mbappe zapłacił więcej niż my wydaliśmy na transfery od kiedy francuz gra w Hiszpanii.
Więc jaka jest ta liga? Jesteśmy na jej szczycie przeciwko Realowi z kadrą wartą 1,5 miliarda Euro.

2

@tomek8756 Oczywiście, że ma rację. Głupi naród obraził się na rzeczywistość, jednocześnie nie potrafiąc połączyć kropek.
Emerytury mają być wysokie a praca krótka dlatego należy obniżyć składki ZUSu i zmniejszyć wiek emerytalny.
Tylko skąd pieniądze potem brać i kto na to będzie pracował?
Demografie mamy jaką mamy, medycyna się rozwija, w ciągu ostatnich 100 lat oczekiwana długość życia wzrosła z 35 do 75 lat a u kobiet do 80 lat gdy na emeryturę przechodzą w wieku 60 lat...
Czyli przeciętna kobieta pracować będzie 35 lat a pobierać emeryturę przez 20 lat, no to się nie kalkuluje.
Ja jestem z pokolenia ludzi pewnych braku emerytury, za młody by skorzystać z emerytur czasów większej demografii, za stary by odczuć efekty gdyby nagle cudem coś się z demografią zmieniło.
I powiem szczerze, raczej wolałbym pracować do śmierci niż zdychać w ubóstwie na emeryturze.

0

@maroon Nie, dlaczego? Znam na tyle dobrze Nawrockiego by wiedzieć czego oczekiwać a najciekawsze rzeczy będą w urywakach na X i dokładnie tak jest, nie musze obejrzeć pełnych 2 godzin jeżeli mam urywki interesujących mnie rzeczy.

7

@Katalończyk 99 Bo wstawił ktoś wczoraj urywek z pytaniem czy podniósł 150 na klatę, typ gadał przez 2 minuty i się nic nie dowiedziałem.

8



Decyzja o tym, by nie oglądać wywiadu z głową państwa to jedna z lepszych jakie podjąłem w tym tygodniu.
Wartość rozrywkowa minimalna natomiast widząc różne urywki tego programu zastanawiam się, czy Nawrocki przekazał w ogóle jakąś informacje, której potem by nie zaprzeczył.
Nawet się nie dowiedziałem, czy podnosi 150 na klatę.

4

@A4ron Odpadliśmy z Ligi Mistrzów przez niego. Jak Lewandowski ma strzelać bramki gdy w Polsce łamana jest konstytucja?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: