0

Też miałem takie odczucia po tym wślizgu, szczerze dalej z niepokojem patrzę w "aktualności". Fakt, że pewnie za bardzo nas nakręcił, że jak mówi przysłowie "do formy się wraca tyle czasu, ile się pauzowało", ale brak formy nie powinien przeszkadzać Messiemu w bieganiu, a on po prostu spacerował...

Pozdrawiam.

0

gregorio66

Co Ty mówisz... jaki można mieć pomysł na drużynę, która się broni całą drużyną? Było kilka uderzeń, kilka wrzutek, kilka krótkich klepek i dryblingów. Poza tym nie zapominaj, że Atletico jest fenomenalną drużyną, wygrywają wszystko i wszędzie, a mecz był jeszcze na ich stadionie. Poza tym Xavi dzisiaj jak dla mnie zrobił dobrą robotę, a najgorszy na boisku był Messi. Zdecydowanie Messi. Nie mogłem patrzeć na jego spacerki.

0

Na dwa. A jeżeli się mylę, to niech mnie ktoś poprawi...

0

No a nie wytłumaczysz mi tych słów? Zabawne było patrzenie jak ktoś buduje na tym rozmowę i jeszcze teraz "to Ty zaczales". Zapamietaj na przyszłość ze rozped to nie jest brak wiedzy bo się osmieszasz i właśnie dlatego jesteś pan ekonomista :D miłego dnia

0

Napisałem, że nie ma to znaczenia, bo podałem kwotę, a oczywistym jest, że Barca tyle nie ma na czysto. Tylko dlatego, nigdzie nie przeczę, że te słowa oznaczają to samo, co więcej wielce prawdopodobne, że oznaczają co innego, skoro ktoś mi to wytknął. Będę wiedział na przyszłość, może nawet kiedyś przeczytam, choć wątpię... :)

Apodyktyczny? Wyrażanie jasno swoich poglądów nazywasz apodyktycznością?

Porównywanie ludzi piszących negatywnie o oskarżeniach w stronę Rosella do faszystowskiej bojówki jest rzeczywiście trafną metaforą.

Nie, nie boli mnie to... stary, naprawdę... robię fajne rzeczy w życiu, nie mam kompleksów, nie czuję wstydu, cieszę się, że mamy takich mądrych ludzi w kraju. Pewnie dlatego jest tutaj tak dobrze. Fakt faktem sprytnie zszedłeś z tematu w newsie.

Ja narzekam na Polskę, narzekam na system wszędzie, bo głupota ludzi mnie przeraża i czy to oznacza, że nie jestem w stanie nic dać od siebie? :)

Jeżeli chcesz dalej toczyć tą jałową gadkę, zapraszam na prive, bo powoli robi się śmietnik pod newsem.

0

To jeszcze mi powiedz, czego mam bronić? Nie muszę być adresatem danych słów, aby mi się one nie podobały. A jak mam ochotę odpowiedzieć, to odpowiadam, jak widać niepotrzebnie, bo teraz pan ekonomista będzie wprowadzał "rozmowę" w akademicką dyskusję. Jestem niedouczony? Z ekonomii owszem, bo nie jest to mój fach i jedyne, co mnie interesuje, to czy moje konto ma się dobrze. Nie obchodzi mnie jak się nazywają fachowo wpływy na konto, a jak to co zostaje po odliczeniu wszystkich kosztów. Dla własnych potrzeb rozróżniam te rzeczy.

Wyżej nazywasz CZĘŚĆ użytkowników hitlerjugend. Łatwo rzucać obelgi w tłum co nie?

0

Czepia się zaczepek, który wszystkich nazywa dziećmi na dzień dobry i poprawia to stwierdzeniem, że nie mają zbyt czujnego umysłu. Nie silę się na elokwencję i kulturą w stosunku do takich ludzi.

Dokładnie tak wierzę. Wierzę w to, że nikt na takim poziomie nie robi oczywistych wałów.

Pan ekonomista przeczytał na wikipedii, jaka jest różnica? Nie ma to w tym przypadku znaczenia. :) Na portalach sportowych piszą o dochodach, ale pan ekonomista żąda przychodów, to całkowicie zmienia postać rzeczy.

0

Świetna odpowiedź, super argumenty, aż chyba przyznam ci rację.

0

ty za to nie posiadasz umysłu chyba wcale, skoro - powtórzę po raz setny - uważasz, że Rosell zrobił przekręt przy jednym z najbardziej medialnych transfferów ostatnich lat, na który patrzył cały świat. :) to nie jest jakaś tam księgowa z wyp1zdowa, która sobie ukradła parę tysięcy, tylko topowy klub na świecie, przedsiębiorstwo z dochodami przekraczającym pół miliarda euro. Naprawdę sądzisz, że ktoś mógł pomyśleć, że jeszcze inny ktoś nie doliczy się kilkudziesięciu milionów? Beka.

0

Procedury czego? Sędzia nie dopatrzył się niczego, ale jakiś pazerstwo we wszelkich rządowych ścierwach sięga zenitu. Co z tego, że donos złożył socio Barcy? Wszyscy się muszą kochać? Jak widać, system śmierdzi gównem nie tylko w Polsce. Szukają dziury w całym, bo pan prokuratorek chce się przypucować przyłożonym, że "jest bardzo rzetelny".

0

Pgla

Świetnie przytoczone słowa "najlepsi, najinteligentniejsi powinni grać na środku". Dokładnie i nie wiem, ile razy trzeba to powtarzać, żeby wszyscy zrozumieli, czemu Leo tam grał zamiast Villi, czy Ibry.

0

Wolałbym Montoyę za Alvesa i Bartrę za Mascherano, Cesc jako fałszywa dziewiątka może być pod warunkiem, że nie będzie się krzątał w linii z obrońcami, a rozgrywał z głębi, ustawiony w diamencie, jak to miało miejsce ostatnimi czasy i skutek był rewelacyjny. Wyniki i styl gry drużyny do tej pory bronią Martino więc pozostaje mu zaufać. Pokazywał do tej pory, że wie co robi, więc jak dla mnie to może wystawić nawet Pinto na szpicy, jeżeli to ma przynieść zwycięstwo.

0

I to mi się podoba. Sandro jedziesz z tymi pazernymi debilami.

0

Niezłe rycie na bani muszą mieć, skoro łudzą się, że na czymś złapią Rosella, a zachowanie sędziego tylko mnie w tym utwierdziło.

Powtórzę, co pisałem jakiś czas temu: trzeba być debilem, żeby myśleć, że Rosell zrobił wałek na 40 mln euro w trakcie jednego z najbardziej medialnych transferów ostatnich lat, na przeprowadzanie którego patrzył cały świat. Sandro w przeciwieństwie do niektórych debilem nie jest, także sprawa jest jasna... wspólczuję mu tylko, bo się musi wku*wiać, że jakiś pseudo prokurator zamiast się zająć przestępczością, to truje mu dupę. Weźcie się pajace za łapanie przestępców a nie tych, na których możecie zarobić.

0

Beka z Guardioli, który "nigdy nie widział takiego zawodnika jak Franc". Rozumiem, że nie można być przeciwko swoim zawodnikom, ale robić z siebie chorągiewki też nie musiał. Pozdro Pep i Thiago, który jak widać miał od kogo się nauczyć takiego zachowania.

0

Naprawdę ktoś myślał, że tam były wałki? gratuluję :)

0

Sojerrr

Dla mnie ta wyimaginowana Messidependencia polega na tym, że Barca bez Leo traci wiele ze swej wartości, że przestaje być konkurencyjna na najwyższym poziomie, że jej wyniki będą gorsze, że nie będzie potrafiła wygrywać, a czasami mam wrażenie, że jak skończy karierę, to i klub zamkną. :) Właśnie to zawsze wyczytuję między wierszami ze wszelkiego typu felietonów, artykułów, komentarzy o tym traktujących i to jest dla mnie kompletną bzdurą, o czym jak sam zauważyłeś wiele razy pisałem i zgadzam się, niekoniecznie składnie. :)

Pozdrawiam.

0

Nadchodzi idealny moment, jak ktoś napisał niżej (przepraszam, że nie przytoczę nicku): Alexis i Pedro są w gazie, wróci Messi i zobaczymy, co z nimi będzie. Z Messim na boisku rownież grali dobrze, czy bardzo dobrze. W dalszym etapie sezonu, jeżeli ich regularność spadnie, nie można mieć pretensji, tak samo jak do Songa, bo ciężko złapać rytm i pewność siebie, gdy się nie gra, a ciężko grać, gdy rywalizuje się o miejsce w składzie z - grubą czczionką - najlepszym piłkarzem w historii świata. Koło się zamyka, jednak to dalej nie jest spowodowane tym, co pisałeś...

Jeszcze słówko na temat angielskiego. Robert Kubica na konferencjach prasowych, będąc w F1 wypowiadał się po polsku. Po angielsku chyba też, choć nie wiem, czy to było transmitowane jeszcze na kanałach otwartych. Ja znam tego powód, a czy Ty kojarzysz? :) Nie była to arogancja... a idąc dalej, zakładając, że Messi nie zna angielskiego, czy jego nieznajomość jest dowodem na to, że jest egoistą, czy na to, że jest dalej skromnym, cichym chłopakiem, który myśli tylko o kopaniu piłki? Kolejne pytanie... bez odpowiedzi.

Jeszcze słówko na temat tego, że nie jesteś "popularny, lubiany". W moim odczuciu jesteś, ale mniejsza z tym... nie masz być popularny ani lubiany. Masz być dobry w tym co robisz, a Ty jesteś dobry w tym co robisz (pomijam chwilową zniżkę formy:)) i to jest najważniejsze. Pamiętaj, że często nie lubi się tych, co mają coś ciekawego do powiedzenia. Ludzie wolą się klepać wzajemnie po dupkach, a i często jęzor wstawić tu i ówdzie. Robisz w moim odczuciu dobrą robotę i mam nadzieję, że będziesz robił dalej.

Pozdrawiam.

cd

0

Wracając do tego kładzenia się i "halo, należy mi się wolny". Postawa, powiedzmy "starego Messiego", czyli bieg do przodu za wszelką cenę była imponująca, nieskazitelna, wzorcowa, robiła niesamowite wrażenie, natomiast czy była mądra? Może wreszcie Leo zrozumiał, że musi zacząć reagować, bo będą go kopali bez końca. Sędziowie już jeden puchar Barcelonie zabrali pozwalając na zabicie meczu nadmierną agresywnością Realowi( oddając Madrytowi, że zostawili duszę na boisku, aby wygrać i zrobili swoje świetnie). Jeżeli Barca nie ma ani siły, ani co moim zdaniem ważniejsze chęci przeciwstawić się chamstwu chamstwem ( a o to apelowałem wiele razy), to może chociaż wymusić ostrożność na rywalach poprzez ilość gwizdanych fauli, a po iluś tam nieczystych zagraniach wreszcie pokazywanie kartek? Nie wiem... i to jest to co pisałem wyżej. Pytania tak. Stwierdzenia - w szczególności tak drastyczne, jakie wytoczyłeś - niekoniecznie.
Villi też nie popieram. W sensie tez o nim. Jedna sprzeczka? Dziwne, że tak mało, David też nie ma łatwego charakterku, ma chłopak zacięcie, a jego gra leżała. Już sezon 10/11 w moim odczuciu był słaby, a wszystko zamazały dwa kapitalne mecze, z Realem i United. Kolejne - porażka. Obecny - porażka. Nie oglądam Atletico regularnie, ale ile razy oglądałem, Villa był najsłabszy i na dodatek prawie zawsze pierwszy do zmiany, więc czemu się dziwić, że nie grał na "swojej" pozycji, skoro inny gość (Leo) zapewnia na tej pozycji 100 bramek w roku? Jedna z wielu mądrości w sportach zespołowych. Ukryjmy swoje wady, a eksponujmy zalety.

cd

0

Challenger

Możliwe, że pisałem to co przytoczyłeś, natomiast nie wiem, czy akurat w tamtym miejscu, po prostu nie pamiętam. Pisałem również, że irytuje mnie, gdyż Messi jakby nie wraca po straconej piłce z takim zacięciem, jak kiedyś, bo tak było kilka razy... natomiast nie uważam, że te zjawiska są spowodowane tym, co napisałeś w poprzednim artykule. Pisałem już wtedy, że rozumiałbym i się zgadzał, jeżeli zamieniłbyś swoje stwierdzenia na pytania, natomiast w obecnej sytuacji się nie zgadzam, a dlaczego to już z grubsza pisałem i napisał to Pax. Przyznam, że cytując Palucha a propos tego, że Pax bezdyskusyjnie wygrał tą bitwę nie myślałem, że wrócisz do gry, ale przywołane przez Ciebie statystyki są ciekawe i choć nie zmieniają mojego poglądu sprawiły, iż z ciekawością oczekuję odpowiedzi Paxa. Bez nich byłoby pozamiatane, bo reszta jest dopisana na siłę.

Jeżeli chodzi o Ibrę... skoro trener ocenia, że z Messim na szpicy/fałszywej dziewiątce drużyna jest groźniejsza, aniżeli ze Zlatanem na tym miejscu, to nie bardzo widzę tutaj podstawy do oskarżeń w kierunku Leo. Dla mnie czymś naturalnym jest wybieranie możliwie najlepszych opcji.

cd

0

Gaspar

Rozumiem, pewnie... nawet jeżeli chciałbyś mnie przekonać, nie widzę w tym niczego złego. Po to się też dyskutuje, aby kogoś do czegoś przekonać, otworzyć mu oczy... nie ma problemu. :)

0

Odczucia nie mają nic do rzeczy, jeżeli statystyki pokazują, że się mylisz. Może czas przestawić myślenie i przestać powtarzać to hasło? Mówiłem, że odczucia są siłą rzeczy związane z umiejętnościami Messiego. Nie ma niczego złego w większym graniu przez niego niż przez Alexisa, tak jak rzucanie wiecej piłek do Kurka niż Kubiaka. Gramy tym, co mamy, wykorzystujemy to. Jednak gdy Leo nie ma, wykorzystujemy co innego, dalej wygrywamy... nie jesteśmy zależni.

0

Jest i zależenie od Messiego polega dokładnie na tym i tylko na tym. Niczym więcej. O ile dyspozycja Messiego MOGŁABY mieć większy wpływ, to tego nie wiemy, bo wyniki Barcy są cały czas takie same. Nikt mi nie wmówi, że Barca przegrała z Ajaxem bo nie było Leo, który chyba nie pomógłby na to, że wszyscy stali, a lewy obrońca z holenderskiego kopciuszka kręcił barcelonistami jak dziećmi? Wynik meczu zależy od całej drużyny, nie widzę, aby bez Messiego Barca pogrążąła się w mroku.

0

Sojerrrr i Gaspar

No dobrze, ale uzależnienie z definicji - takiej mojej, na chłopski rozum - jest wtedy, gdy bez danej rzeczy nie możemy żyć ani wytrzymać. Jak pokazywały, pokazują i pokazywać będą wyniki Barcelony od Messiego nie zależą. Chodzi mi o to, że statystycznie nie ma podstaw do takich stwierdzeń, a wrażenia wizualne i "bo mi się tak wydaje" powinny być odstawione na bok. Nie ma "wydaje mi się" przy matematyce. Barcelona ma za dobrych piłkarzy, by być od kogokolwiek zależna i zawsze przy kontuzji Leo wyniki i gra to potiwerdzają, a tutaj dalej jest wałkowane to hasło. Ciężko, aby najlepszy piłkarz w historii, absolutnie genialny nie wywierał piętna na grze zespołu i wrażenia na wszystkich dookoła.

Sojerrr jeszcze odnośnie tego filmiku i tych wpływów. Można takie coś powiedzieć o absolutnie każdym zawodniku.

Pozdrawiam.

0

Zlituj się Gallaret.

Boisko to nie jest spotkanie kółka różańcowego. Tam są emocje, chęć zwycięstwa, wyszarpania przeciwnikowi piłki z gardła, a Ty piszesz, że jedno machnięcie ręki wprowadza złą atmosferę... naprawdę przesadzasz.

A co do Villi, już przed kontuzją grał słabo, po kontuzji jeszcze gorzej i meczami w Atletico pokazuje, że Rosell zdjął ten finansowy bagaż z pleców w ostatniej chwili.

0

Pax, nie miałem na myśli "przeszkadzania". Raczej - dla mnie osobiście - tyle, co napisałem zabrakło, do - zapominając, że ideały nie istnieją - ideału.

Pozdrawiam.

0

Jeszcze jestem ciekawy, albo proszę... niech mi ktoś wyjaśni, albo wyjaśnijcie mi wszyscy, na czym polega ta Messidependencia? Naprawdę nie mogę się jej doszukać...

Posłużę się przykładem z innego sportu - siatkówki. Jak był Kurek, było mówione, że ciągnie grę (mówię o sezonie, gdzie kadra zdobyła medal w zawodach Pucharu Świata), a nagle na początku tegoż turnieju Kurka nie ma i... Polska odprawia z kwitkiem 3 drużyny za 3 punkty tracąc jednego seta, w tym Serbię i Kubę. I co? Nagle się okazuje, że nie jesteśmy uzależnieni... sezon później Kurek jest, gra w najważniejszych meczach, a Polska i tak przegrywa, a dlaczego? Bo słabo grają wszyscy!

To samo ma się w Barcelonie, Realu czy innych drużynach. Jeżeli Barca gra dobrze, to po prostu wygrywa, z Messim, czy bez niego. Jaki procent meczów bez Leo przegrała? Nawet teeraz nie ma go dwa miesiące, a Barca idzie jak przecinak, ale ja dalej czytam o Messidependencii.

Strzela najwięcej, bo jest najlepszy i gra na kluczowej pozycji. Naturalnym dla mnie jest, ze najlepszego zawodnika eksploatuje się najmocniej, dookoła niego wiąże się swoją grę, ustawia w miejscu najbardziej intensywnym... co jest w tym dziwnego?

Nawet w historycznej klęsce: Barca z Leo - 0:4. Barca bez Leo - 0:3. Rzeczywiście ma zbawienny wpływ.

Interesujące... nie ma ludzi niezastąpionych, są tylko lepsi i gorsi.

0

donfajda

Nie przesadzaj. Nie chodzi o to, żeby autor głupiał, ale o to, żeby dzielić się wiedzą z umiarem. Pisarze więksi od Paxa nie używają "trudnych" porównań w takim natężeniu, więc i w felietonie o piłce na stronie o piłce powinno być to zrobione - jak wspomniałem wyżej - z umiarem. Przez takie felietony już raz tutaj doszło do korespondencyjnego pojedynku "na przechwałki", przez co czytanie "w ciszy stadionu" przestało mi sprawiać przyjemność. Każdy jest, albo wielu z nas fachowcami w innej dziedzinie i raczej nie chodzi tutaj o wplątywanie jej w taki tekst w nadmiarze. Nie jestem jak mówiłem wcześniej dobry, ani zainteresowany tego typu tematami, ale sporo czytam i głupi też nie jestem i uważam, że musiałem sprawdzać zbyt wiele, więc co dopiero młodsi czytelnicy. Pisze się dla odbiorców, a nie dla siebie.

Pozdrawam.

0

Nie mam czasu doczytać ostatniego akapitu. Skończę jak wrócę, ale Pax.... kawał dobrej roboty, mimo tego, że nie zgadzam się z pojęciem Messidependencii, dalej uważam, że to wirtualne i nadmuchane hasełko, jednak rozpisanie się o Messim, kontragumenty do felietonu Challengera - mistrzostwo. Wielu powie, że gadam tak, bo jestem tego zdania, co Pax. Owszem, ale jestem tego zdania, gdyż historia wygląda, tak jak autor tutaj napisał.

Sorry Challenger, ale.. "pierwszy diss kończy beef, roz*ebał Cię na starcie"

ps. dla mnie osobiście za dużo nawiązań do historii/mitologii/literatury, bo jej tak nie znam, także następnym razem zlituj się proszę kolego :D

Pozdrawiam

0

Jestem dumny w ch*j. Alexis zawsze Cię broniłem i dziękuję chłopaku. Strzelaj więcej, żeby wszystkim bez wyjątku zamknąć gęby tak mocno, żeby już ich nie otworzorzyli :D

Pozdro hejterzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: