jacobFCB
Dołączył/a: listopad 2010
32 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nic Neymarowi nie jest.
Wcale mu się nie dziwię, że jest wściekły. Swoją drogą... poniekąd to dobrze. nie ma nic lepszego jak sportowa złość :)
0
Czemu mnie to nie dziwi?
0
Ale bomba Rakitica!
0
Busquets... chłopie ;/
0
Nie no bez przesady. Czerwona kartka, to już zbyt wiele.
0
BRAWO NEYMAR!!!!!
0
Neymar przepięknie. Szkoda tylko, że Pedro nie dał rady.
0
Rakitic wygląda jak Bonus BGC tylko pare kilo mniej.
1
Tym czasem na streamie draculi, 13:10 dla brazylii :D
0
Boże, kolejny raz widząc to nazwisko przeczytałem warzywniaka.
0
Nie idioci tylko ludzie bez wiary. Pedro zawodzi. Co innego mieć szacunek do piłkarza, a co innego mieć chęć oglądania go w wyjściowym składzie gdy może zagrać ktoś inny.
6
Ja do Pedro nic nie mam. Szczególnie szacunku.
żarcik.
0
Skurkowaniec. To dlatego nie jest powołany!
5
Już nie mogę się doczekać komentarzy w przerwie meczu o treści: "TER SZTEGEN ZA PEDRO"
1
Albo chociaż tak jak w ręczną...
0
Publiczność w meczu Polska Brazylia jest taka jakby jej nie było. Beznadzieja.
W moim kochanym mieście kibice dali czadu!
0
Dobrze czasami się przekonać że ktoś jest na prawdę ch****wy.
0
brzmi jak Blue Cafe
6
Już wiedziałem, ze nie będziesz oglądał patrząc na Twój avatar :P
2
No to do boju Polacy ! Hymn odśpiewany, paciorek odmówiony, teraz tylko wygrana :)
0
Tak, prawego obrońcę.
0
Myślę, że u Enrique to słowo już nie istnieje.
0
Słowo spedrolić już się przyjęło w mojej rodzinie więc spokojnie :P
1
Chyba raczej jebniepilottemościanitto.
0
Oczywiście, że to drugie.
0
Bo jest bez formy. Poza tym, to że Mascherano na DM grał świetnie w Argentynie nie znaczy, że w Barcelonie tez będzie.
0
Daje mu odpocząć przed środą :P
3
Pedritto będzie dziś "Strzelitto" czy "Spierdzielitto"?
0
Serce mi się raduje na samą myśl, że od przyszłego sezonu będzie z nami w pierwszym składzie Halilovic :)
0
Oj wątpię. Nawet bardzo.