2

@Johnny_M to chyba masz jakąś inną wersję, bo w mojej nie ma napisane "wysokość kary jest zależna od powagi kontuzji przeciwnika". Podrzucisz proszę?

Btw, zdajesz sobie sprawę, że zgodnie z Twoją interpretacją, poszkodowany mógłby udawać, że jego kontuzja jest bardziej poważna i wymusić na komitecie wyższą karę dla sprawcy, nie? ;)

2

@Johnny_M to bardzo ciekawe, pokażesz proszę, w którym miejscu przepis uzależnia wymiar kary od powagi kontuzji przeciwnika?

1

@Bercik77 bo się pomyliłem, dzięki za zwrócenie uwagi, poprawiłem.

Przy okazji się zrewanżuję i apeluję o rezygnację z mody na wstawianie spacji przed znakami interpunkcyjnymi ;)

13

Ewidentne jest to, że ma być tanio, zobaczymy czy będzie dobrze. No ale trudno się w sumie dziwić, Cancelo (jeżeli zostanie) i Balde to pewniacy do pierwszego składu, a my mamy inne potrzeby jeżeli chodzi o wydawanie pieniędzy.

0

@th@les o proszę, dzięki, tak czułem, że to nie tylko w Hiszpanii, oni generalnie mają mnóstwo rzeczy zaciągniętych właśnie od Francuzów.

Co do "historii sprzed lat", to w sumie dobrze, że zwróciłeś na to uwagę, bo nie doprecyzowałem - to jest sprawa, w której wyrok zapadł właściwie ledwo co, w 2022 roku. A sam sędzia śledczy Aguirre nie zajmował się sprawą Negreiry od początku, tylko przejął ją od Silvii Lopez, za której "rządów" wycieki do mediów były zgoła inne: https://www.fcbarca.com/110631-sprawa-negreiry-czy-nastapil-przelom-w-sledztwie.html

0

@Messner Określonego czasu na śledztwo nie ma. Oskarżać będzie prokuratura, natomiast sąd będzie poruszać się w zakresie śledztwa zdefiniowanym przez sędziego śledczego.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

2

@udarpawarotam drugi ulubiony tekst Messiego po "que miras bobo" :)) no ale niestety sami się do tego przyczyniliśmy...

2

@totalcrack Barcelona próbowała w określonym zakresie, jest o tym w tekście ;)

2

@totalcrack Osobiście uważam, że wszystkie kluby są reprezentowane w tej sprawie przez La Ligę, która też jest oskarżycielem prywatnym, ale mogę zrozumieć, że taki status przyznaje się też innym klubom - nikt poza Realem po prostu nie próbował, więc nikt inny go nie dostał. Ze strony Realu to natomiast oczywiście mądra decyzja procesowa, mają dostęp z pierwszej ręki do wszystkich materiałów i mogą kontrolować sytuację.

18

Wiem, że rekordu komentarzy tu raczej nie będzie, ale śmiało, w razie czego chętnie coś dopowiem czy wyjaśnię ;)

1

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

28

Zmierzamy powoli w oczywistym kierunku - UEFA zadowoli w ten lub inny sposób (prawie) wszystkich, dorzuci trochę pieniędzy i tyle. Projekt Superligi jako idei samozarządzających się klubów, bez pijawki w postaci UEFA, jest niestety martwy.

I strasznie szkoda, bo gdyby najlepszemu prezesowi w historii futbolu nie przyszło do głowy ogłaszać go nocą (!), po hiszpańsku (!!), w cyrkowym programie (!!!), to może wcale nie musiało tak być. Profesjonalna konferencja wszytkich uczestników, od początku przemyślany system ze spadkami i awansami, a nie płacze, że "zaraz wszyscy będziemy martwi"... no ale już się nie dowiemy, co by było gdyby.

0

@DzizuSS nikt na niego nic nie zwala, po prostu sama statystyka wydała mi się ciekawa. ostatnie dwa akapity tekstu chyba jasno na to wskazują.

1

@comtedurgell ja mogę odpowiedzieć jako osoba, która nie ma nic wspólnego ze tenisem - dokładnie o to chodzi ;) próg wejścia jest nieporównywalnie niższy, właściwie każdy jest z miejsca w stanie zagrać jakkolwiek wyglądający mecz. w tenisie sama nauka serwisu to jest ciężka praca. w padla natomiast możesz zagrać niezależnie od wieku, płci i bez wielkiego przygotowania. a zapewniam, że jak ktoś umie grać, to naprawdę spocić się można ;))

11

@creativeopinion Zgadzam się, że postępowanie prowadzone przez sędziego śledczego ma bardzo jasną tezę i ona nie wygląda za dobrze dla klubu. Jednocześnie jednak warto pamiętać, że tu z pewnością będzie sąd pierwszej instancji, potem drugiej, a na końcu Sąd Najwyższy. I ten sam Sąd Najwyższy tylko raz zajmował się sprawą korupcji w sporcie, uznając Osasunę za klub poszkodowany działaniami swoich własnych władz. Na ostateczne rozstrzygnięcie sprawy poczekamy ładnych parę lat, to się na pewno nie rozstrzygnie szybko, a zwrotów akcji może być jeszcze bardzo dużo.

Co do linii obrony klubu, to rzeczywiście jest to bardzo ciekawe, bo jest w tej sprawie w bardzo niewygodnej pozycji. Musi pogodzić chociażby następujące interesy:
- oskarżenia o różne czyny - dla klubu najbardziej dotkliwy jest zarzut korupcji sportowej, ale obiektywnie dużo cięższymi przestępstwami są pranie brudnych pieniędzy i łapówkarstwo - o co będzie gra?
- jednoczesne oskarżenie Rosella i Bartomeu, którzy z pewnością zrobią wszystko, by wybielić samych siebie, a obciążyć klub,
- niewiadoma jeżeli chodzi o linię obrony Negreiry - czy jeżeli klub zacznie naciskać na niego, na przykład twierdząc, że płatności wynikały z szantażu, to on się aby nie zrewanżuje? Czytając te jego listy do Bartomeu, widać, że mamy do czynienia z megalomanem, który uważa się za jakiegoś Ojca Chrzestnego - na ile będzie chciał się zapisać tak w historii, biorąc pod uwagę jego wiek i aktualny stan zdrowia?
- wreszcie - mimo że Laporta nie jest oskarżony, to w sprawę jest "zamieszany". A to on będzie odpowiedzialny za wyznaczenie linii obrony klubu... i nie bardzo może powiedzieć, że "klub niewinny, winny zarząd", bo inkryminowałby sam siebie.

Ta sprawa jest naprawdę bardzo ciekawa pod względem prawnym (choćby dzisiejsza decyzja sędziego śledczego, który o łapówkarstwo bierne oskarżył nawet syna Negreiry, niepełniącego nigdy żadnych funkcji w organach), politycznym, społecznym (ja nie wierzę w znalezienie "obiektywnych" przysięgłych bez ustalonego z góry poglądu na sprawę)... spłycanie jej do "są dowody na płatności, sprawa jasna, skazać" albo do "nie ma dowodów na kupienie konkretnego meczu, sprawa jasna, uniewinnić" jest nieuprawnione.

18

@creativeopinion ja bym jeszcze tylko zaznaczył, że to jest sędzia śledczy, nie sędzia, który będzie rozpatrywał sprawę. W Polsce ta figura jest nieznana, w Hiszpanii jest to tak jakby "nad-prokurator" - oczywiście to nie jest ten sam sędzia, który następnie będzie oceniał czy doszło do przestępstwa. Z jasnych względów ta sama osoba nie może bowiem prowadzić śledztwa, a następnie oceniać jego wyników. Mówienie, że "sędzia potwierdza wnioski prokuratury" implikuje jakby zapadł już wyrok, a tak rzecz jasna nie jest - sędzia, który będzie prowadził sam właściwy proces nie został nawet jeszcze wyznaczony. To naturalne, że organ śledczy formułuje pewne tezy, a zadaniem obrony będzie je potem obalać.

Btw, ciekawe jest też to, że ostatecznie decyzji o winie lub jej braku nie będzie pewnie w ogóle podejmować sędzia, bo przestępstwo łapówkarstwa jest sądzone z udziałem ławy przysięgłych... tylko zatem czekać na cyrk, który się zacznie, gdy ich poznamy i okaże się, że wujek jednego ma zdjęcie na Camp Nou, a dziadek drugiego był socio Realu Madryt.

Będzie się tu jeszcze sporo działo. Na razie mamy preludium, etap śledztwa - ja bym jednak przestrzegał przed wydawaniem wyroku nim w ogóle zaczął się właściwy proces, nim doszło do przesłuchania świadków, wyjaśnień oskarżonych... no ale co kto woli. Może być i że sprawa jest jasna jak słońce i można ją zamknąć dziś :)

23

Dodam tylko jeszcze, że w Hiszpanii rok akademicki zaczyna się we wrześniu, nie w październiku, więc trochę już musiał Fermin ponadrabiać ;))

0

@szkutnik91 również! Mam nadzieję, że dojechaliście bez problemu :)

5

@gaviypedri68 w tekście dosłownie jest zdanie „trudno wyobrazić sobie, że Pedri po powrocie nie wskoczy od razu do pierwszego składu”, więc oskarżenia o głupotę brzmią dość zabawnie…

1

@Sienkiewko dzięki!

2

@AxelF nie no, bez przesady, nie aż tak, ale pamiętam to zdanie doskonale z przestrzeni politycznej ;)

2

@kapi_44 szczerze współczuję, że pierwsze co przychodzi ci do głowy, to, że ktoś uważa cię za "amebę". mój cel to natomiast uatrakcyjnienie graficzne tekstu, tak jak w przypadku stosowania kursywy czy śródtytułów.

1

Heh, byłem na tym meczu... pod samym Bernabeu. Nie dostałem biletu na swoje socio, z kolei kolega, który nie mógł jechać odstąpił mi swój. No i nie wpuścili mnie z jego biletem na stadion, mimo pisemnego upoważnienia, zdjęcia dowodu osobistego, ckliwej historii, że przyleciałem specjalnie z Polski, itp.

Ostatecznie skończyło się oglądaniem w barze niedaleko stadionu, oczywiście wciąż w barwach - od razu po końcowym gwizdku szybka ewakuacja :D

6

@notrac ostatni akapit artykułu jest dokładnie o tym co napisałeś.

63

Osobiście bym się nie załamywał - skoro siedział na ławce, nie zabrali go od razu do szpitala, czy nawet do szatni, to może nie jest tak źle. Choćby uraz Balde w końcówce sezonu miał podobną mechanikę, pierwsze prognozy były złe, a ostatecznie wrócił szybko i fizycznie po kontuzji nie ma śladu. To młody chłopak, jak nic tam nie poszło, to może skończy się na strachu.

Wydawania diagnozy przez Javiego Miguela pół godziny po urazie nie chce mi się komentować.

2

@FCBMati10 jasne, rozumiem. Btw, obaj Joao mówią całkiem nieźle po hiszpańsku, Felix chyba ciut lepiej. Obaj dobrze gramatycznie, ciut słabiej ze słownictwem i potem tak wychodzi ;)

5

@FCBMati10 bo i Cancelo zawsze tego samego słowa używał ("rendir"). To chyba naturalne, że tłumacząc chcesz oddać jak najlepiej oryginalną treść i sposób mówienia przepytywanego?

3

@Pawlak1992 dziękujemy za tę analizę, przyjrzymy się bliżej działalności Mateusza.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: