2

@Ignareks Jeszcze tylko +/- miesiąc i będziesz mógł ciągiem odespać 2 tygodnie.

4

@Bzyczekk Gdzie był Anthony kiedy upadało zachodnie skrzydło?

1

@HarveySpecter Mecze o północy jeszcze są ok, ale późniejsze odpuszczam.

0

A tu jeszcze MV, które wygrało, dość ciekawe muszę przyznać.


1

"Kaiju" nagrane przez grupę Sakanaction wygrało w czterech kategoriach na Japan Music Awards (Najlepsza piosenka anime, najlepsza piosenka rockowa, najlepszy teledysk oraz piosenka roku), więc jest to dobry moment, żeby przypomnieć, że anime "O ruchach Ziemi" dla którego została napisana to perełka 10/10 i warto ją obejrzeć, bo nie często, można zobaczyć japońską produkcję z odniesieniami do Polski. Dostępne na Netflix.


0

@Romario87 Przewiń ostatnie 30 minut to ogarniesz, co tu się dzieje.

7

@Laminedependencia Tylko jakby chryzantemy złociste w półlitrówce po czystej
stały na fortepianie i nie podlewał ich kurwa nikt.

5

@Lanosss Trzeba działać. To będzie drugi Paulinho.

1

La bamba nie przebacza.

4

Czyli póki co soccer > football. Przepraszam MLS za to, że naruszyłem jej dobra osobiste określając ją w sposób, który według mojego zamiaru miał ją ośmieszyć i poniżyć w opinii publicznej, a także naruszyć jej jakość i rzetelność sportową.


11

Dobrze, że Szwajcaria dostała tego karnego, bo ciężko byłoby o jeden punkt. Źle na to patrzycie, że stracili dwa, oni wyrwali jeden.

0

Cofam. Jakie overki xD

0

Trzeba słuchać randomowych GOAT-ów z tweetera.


Kto poza @Kgorecki2500 uwalił ołwerki? I będzie jeść ryż, ewentualnie jajecznicę studencką?

10

Bez sensu. Robert będzie kopał się po czole w jakimś League Soccer, w klubie co ma FC w nazwie, zamiast robić finał LM z Amicą Wronki.


3

Jeśli ktoś nie widział, to mogę polecić. Choć sama historia to zdecydowanie nie jest poziom przodujących marek w kinówkach jak studio Ghibli, to nadal jest całkiem dobra, jeśli się ją zrozumie. Anime w reżyserii Mamoru Hosody, wykonane przez Madhouse, w czasach, gdy było to studio S-tierowe.


0

@Kgorecki2500 Jest i legendarny kciuk @pt9

1

@NeroTFP1 Waliłeś z aksa, czy z różdżki?

0

@Filipem Już bardziej prawdopodobne, że jakim cudem 4, jak za touchdown jest 6.

4

No to sobie obejrzałem USA - Paragwaj. Przynajmniej wyspany, bo już od ponad tygodnia jechałem na 3-5h.
https://i.imgflip.com/au7hlv.jpg

0

GraphSeries dla tego mundialu:
https://seriesgraph.com/show/319782-fifa-world-cup-2026
oraz powiązany rating na IMDB:
https://www.imdb.com/title/tt33163796

W 2022 były dwa ocenione jako "absolute cinema":
https://seriesgraph.com/fictional-charts/b1e10cf8-8730-4686-a9cb-51bc960e4941

Jak myślicie ile w tym roku dostaniemy top-tier epizodów tego serialu?

3

@NeroTFP1 No ale "niestety" nie obejrzysz.

0

@John_Doe No w takie gry też nadal możesz pograć:
https://i.ebayimg.com/images/g/BnYAAOSwhftki3UQ/s-l1600.webp
Ale szczerze wyobrażasz sobie, żeby dzisiejszy rynek przyjął grę bez backendu serverowego, który dostarcza dynamiczny experience? To jest utopia, bo albo trzeba ten backend już na wstępnym etapie zamockować na przyszłe wygaszanie, do trybu offline (wzrost kosztów produkcji) albo z niego zrezygnować całkowicie.

Mam też przed sobą pudełko z Red Alertem 1, które wygrzebałem z kartonu (jeszcze w wersji ra95 na win95). Włożę je do napędu PC-ta i z całą pewnością nie zainstaluję. To nie jest big deal, ktoś powie, bo jest cncnet.org i za free gra dostosowana przez community do dzisiejszej rzeczywistości. Płyta jest jednak całkowicie bezużyteczna. Gry (software) umiera od zawsze i to nie jest kwestia ostatnich lat, jak próbuje się imputować.

A gry się biorą z tego, że to nadal nie jest legalne działanie, jak z bazarkami gier w późnych latach 90.

0

@Safrani Wykupiłeś prawo do ich użytkowania. Nie są twoje w rozumieniu prawnym, bo mógłbyś je od sprzedawać, modyfikować, kopiować, prowadzić legalną dystrybucję – tylko są na trwałym nośniku. Jeśli dziś kupiłbyś grę, która jest na płycie to też ją "masz", tylko co z tego?

Drama z tego co rozumiem trwa o coś innego, a mianowicie, że po jakimś czasie gra jest niegywalna. I uwaga, mam mnóśtwo takich gier, gdzie jakaś funkcjnalność została wycięta – np. THPS3 czy Worms World Party, czy inne gry z tego okresu, które miały multiplayer online, dzięki integracji z zewnętrznym dostawcą (GameSpy). Zamknięto serwery przez co utraciły tę funkcjonalność. Jeśli jest ona dostępna, to dzięki community i zamiennikom, które dostarczają.
Mam też gry na dyskietkach, które wymagają MS-DOS-a do funkcjonowania i sobie ich nie uruchomię o tak na windows 11, tylko potrzebuję jakiegoś oprogramowania typu dosbox, którego przecież nie dostarcza twórca gry. Oprogramowanie "umiera" od zawsze, tylko ludzie się jakoś niedawno obudzili.

Użytkownicy chcą pełnego doświadczenia z momentu zakupu za umieszczenie jednorazowej opłaty, kiedy miesieczne utrzymanie serwera i łącza kosztuje. Tak się nie da robić w nieskończoność. Jak ktoś tak chce to musi się nastawić na model subskrybcji miesięcznej jak w World fo Warcraft.

1

@Kgorecki2500 I muszę jak zawsze przy okazji takiego tematu zauważyć, że najwięcej w temacie licencjonowania oprogramowania mają do powiedzenai ludzie, którzy nigdy niczego nie zaprogramowali, nie wydali i w sumie wiedzą tyle co zjedzą, ale hej ktoś musi potrzymywać prawdę o efekcie Dunninga-Krugera.

Wiadomość dnia jest taka, że nigdy nie kupowałeś gry na własność. Ani teraz, ani 30 lat temu. No chyba, że kupowałeś jakieś gry na licencji GPL. Żadna własnościowa EULA nie sprzedawała Ci gry. Absurdalny z punktu biznesowego jest pomysł, by sprzedać na własność coś, czego wyprowdukowanie idzie już w setki milionów dolarów, za 300-400 PLN-ów (czy ile tam te gry kosztują). Pomijając już to, że często korzysta się z bibliotek podmiotów trzecich i sposobu jaki one udostępniają te biblioteki podmiotom końcowym, co w ogóle uniemożliwia taki ruch.

2

@DragonxNF Regulamin wyraźnie mówi o twórczości własnej. Co zostawia furtkę w stylu – "ej słuchajcie, ale fajny podcast znalazłem, co o nim myślicie". Nie oceniam, ale po części rozumiem przed jakimi nadużyciami ma to chronić, a z drugiej strony napisanie regulaminu, który byłby całkowicie "bullet-proof", to utopia, bo są inne poważniejsze akty prawne, które maja luki.

3

@macio_944 Z jednej strony śliski punkt, ale 8.2.6 dosłownie odsyła do tego, żeby prywatnie kontaktować się z administracją per use-case, jeśli ktoś chciałby coś publikować: "[...]. Użytkownik pragnący opublikować w serwisie FCBarca.com wspomniane materiały powinien skontaktować się z administracja portalu."

Nie próbowałem i nie wiem, jak w szczegółach wygląda proces rozpatrzenia (mogę tylko snuć domysły), ale próbuje zgadywać, że jeśli nie będzie to miało formy:
- chamskiej promocji swojego produktu w celach zarobkowych;
- działań konkurencyjnych;
- oczywistego wyprowadzania ruchu ze strony;
To może mogą się przychylić. Z drugiej strony jak tak myślę to serię ciekawostek naukowy, którą kiedyś prowadziłem, można by pod ten punkt podciągnąć. Nie mniej nigdy żaden post nie poleciał, więc wydaje się, że jednak siedzą tam ludzie, a nie roboty. Może też dlatego, że za bardzo nie promowałem niczego na zewnątrz. Może lepiej po prostu napisać?

2

@Eklerek No dziś w gorących polityka dominuje.

2

@FcPortoFan1999 Lepiej powiedz, czemu Cię na meczu Korea - Czechy nie było.

4

Mało kogo, ale może kilka osób zaineresuje, że Naoki Urasawa wraca w sierpniu z nową mangą. @Adran360 @Cochise


1

@JanneAhonen Modele Fabiana znów zawiodły.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?