0

Nie ma dowodu, nie ma jak poprzeć swoich przypuszczeń, więc Perez straszy sądem. A Rosell nie mógł tak zrobić, bo to co mówili w El Mundo się potwierdziło, ale zostało przeinaczone. W dodatku nie samo to jest przestępstwem tylko posiadanie tych informacji i manipulowaniem nimi. Dlatego nie bedzie sprostowania póki nie skończy sie proces, a nie zacznie się drugi przeciwko osobom zamieszanym w kradzież informacji o które się rozchodzi. Taka różnica.

0

Madriditis - czyli ktos kto ma rzekomy kompleks Realu.
A jak się nazywa ktoś kto ma kompleks Barcelony? ....
... Po prostu kibic Realu. :)

0

Bo po akcji przychodzi w końcu reakcja. Ale jak ktoś jest sezonowcem to jest dopiero świadkiem reakcji. Jak można powiedzieć że ty my ich atakujemy? Proszę cię! Gdzie byłeś od 5 lat gdzie ani słowa nikt się nie odzywał. Pep odstawiał oazę spokoju na konferencjach ( co jeszcze bardziej podgrzewało prześcieradła), a każdy odpowiadał na boisku. Teraz nawet gra jest poniżana przez gazety. Nie wystarczy pięknie grać, nikt nie docenia tego, liczą sie wyniki i 5 goli w meczu. Nie wystarcza już im taka odpowiedź, bo w razie co zamkną się w polu karnym i najwyżej przegrają 1-0 może remis , a jak się uda może nawet coś ustrzelą po wolny/rożnym/karnym, ale już 5-0 nie będzie. Ile nienawiści spadło na nas od czasu Mourinho, takie ciosy ktore nigdy nie były oddane. A Real teraz odstawia niwinnego podstawiając Carlo który rzeczywiście nic nie mówił i teraz on z oazą spokoju wyskakuje i że zespół odpowie na boisku. Tylko jest mała różnica. My to robiliśmy na boisku i dalej robimy , a wy jak było na początku, teraz i na wieki wieków! Piątka!5

0

Atakujecie Barcelonę bo Madrycka prasa napisała coś na co klub nie miał wpływu... Gratulacje.

0

Podobno Perez chciał go jeszcze wcześniej ściągnąć i ogrywać w Castilli.

0

Oczywiście że nie za wszystkim stoi Perez. Moje argumenty sprowadzają sie do tego że piszesz że on nic nigdy nie mówi o Barcelonie, a tak nie jest. Mówi ale nie wprost.
Mourinho ma swoje gierki, ale czy jeżeli Perez jest taki kulturalny to czemu nie zakazał mu tego? Bo mu to na rękę. Czemu nie przeczy słowom gazet, bo mu to na rękę. Gdy katalońska prasa napisała tak, to Perez "katalońska prasa ...", a jak madrycka to " głos narodowy z którym nie każdy może się zgadzać ( z aluzją do nas)". Czujesz to? Nie chodzi mi o to że on nimi rządzi, źle to zrozumiałeś chyba kolego.
Zgadzam się z tym co piszesz ale nie do końca. Jak długo nastawialiśmy policzek, do momentu aż wszystkiego już prawie szlag nie trafił. Czasem trzeba powiedź wprost co się myśli, kiedy któryś z kolei plaskasz ( Neymargate) leci na twoją twarz. Zwłaszcza że okres przyjmowania ciosów trwa zdecydowanie za długo.
Pozdrawiam kolegę.

0

Wejdzie paru kolegów w białych koszulkach i klikają w te minusy, gdy ktoś im zarzuci że to oni mają kompleksy. Wiecie co to jest? Kompleksy!

0

Tylko że Perez ma kompleksy, a nie musi o nich mówić. Najlepiej świadczą czyny. Tak na szybko: finał pucharu króla z baskami i zakazanie rozgrywania go na SB, słowa o Ronaldinho ( że nie kupił go bo jest tak brzydki że pogrążył by markę Realu), z niego aż kipi kompleksami z powodu Barcelony. Ale Perezowi nie wypada, wiec od czego są dziennikarze ( których Perez broni, że są głosem narodowym, a nie madryckim ) oraz jego główny głos który nadaje teraz nawet z wysp. Kolejny zakompleksiony trener który na każdej konferencji musiał dopiec Barcelonie, czy to był w Realu czy Interze czy Chelsea czy teraz znów jak wrócił ( oczywiście z inną intensywnością )
Moim zdaniem dobrze, że Bartomeu w końcu się odezwał, trzeba bronić swoich, zwłaszcza, że ma rację .Mimo iż Perezowi nie wypada, to również nie może zbytnio gadać bo gdyby cos powiedział to by się zbłaźnił i musiałby naginać rzeczywistość. A u nas prawda ich boli i to są kompleksy właśnie. Ile było nagonki za dopping za czasów Pepa, potem kolejne afery i tylko dorzucają do pieca. Nie sposób wymienić wszystkich złośliwości z ich strony. Por que Por que. UEFAlona - kompleksy z powodu Barcelony? Jak najbardziej!

0

Okazało się że Bartomeu gadając że Madryt ma kompleks Barcelony, sam ma kompleks bo gada o Madrycie. Beka :) Ah te gazety madryckie, wszystko ułożą tak że nawet szambo się błyszczy. Genialni są :)

0

Nie jest z obozu Laporty, bo nawet Laporta ich hejtował, gdy składali wniosek o wotum. To są ci z Go Barca. Laporta ma swoją grupę jak to nazwałeś obóz. Podejrzewam jednak Madryt lub osobiste wąty do samego Rosella.

0

Nawet Laporta "wyzywał" to całe Go Barca i tego socio Casesa od bandy krzykaczy, zanim rozdmuchali na dobre Neymargate. A to już wiele mówi o opinii w środowisku, skoro ten co robi zawsze dużo szumu, mówi że oni robią jeszcze więcej. Nie mniej jednak mieli takie prawo i to wykorzystali. Ciekawe tylko czy się to im i nam opłacało? Bo śmiem wątpić.
Pozdrawiam

0

Miki Prezesie firmy troll. Przestań prowokować. Jeszcze ci się nie znudziło? Bayern nie ma jakiejś strony? Albo City? Tam też możesz trollować. To znaczy bez "też".

0

Otóż to, aż dziwie się że Cie nie zminusowali, bo gdy ja to piszę po każdych słowach że Barca się skończyła, że gramy wolną tiki takę, że Xavi zwalnia grę to jestem cały czerwony. Taka jest prawda. Pep wymyślił 3-4-3 gdzie kosztem jednego skrzydłowego np dzisiaj Alby, grał Cesc w środku w niektórych meczach. Raz to wychodziło raz nie i Tito z tego zrezygnował, bo zaczeliśmy tracić bramki. Wygraliśmy rekordowo ligę ale nie było takiej przewagi nad każdym jak wtedy gdy zespoły dawały nam przestrzeń do gry. ( bo Tito miał pomysł żeby cofnąć tzw. miejsce pierwszego pressingu, aby wpuścic ich do środka). Każdy wtedy mógł świecić, teraz świecą tylko ci najlepsi, bo level zasieków nie raz jest nie do zjechania. Alexis nie minie 3 na skrzydle, a nawet jeśli to w środku jest jeszcze paru i bramkarz, a tamtych ktorych minął zaraz musiałby mijać znowu. Dlatego czasem tego nie robi, a jak już zwietrzy szansę to często traci piłkę. Wczoraj ładnie minął dwoch ale nie udało mu sie zagrać piłki do partnerów. Ale jak zauważyłeś wczoraj dali nam trochę miejsca, chciaż też bronili się ale 4 -5 -1 z przechodzeniem bocznych obrońców do drugiej linii w momencie presingu, co dało nie 3 a już 2 na Alexisa i szalał bardziej. To samo Pedro. Dać im miejsce i odrazu widac co jest grane. Każdy zapomina że to dwie drużyny są na boisku, a nie tylko Barcelona, która musi im strzelać po 5 bramek.

0

Liczą na ofensywne wypady Alby.

0

Destro, powtarzasz z nowu głupoty o Ibrohimoviciu. Tyko ty i on tak gadacie i ci co nie wiedzą jak było. Ile razy mam ci powtarzać, żebyś w końcu przestał to pisać i siać ferment w młodych kibicach, którzy np nie pamiętają jak było.

0

Być może jest gotowy ale lepiej dmuchać na zimne zwłaszcza, że bywało tak, że kontuzje powracały. W dodatku to bylo Levante, nie ma co ryzykować pogorszenia jego być może nie w pełni sprawnego stanu. Z Atletico nie gral od pierwszych minut, a jak grał to nie biegał za bardzo, więc to tylko potwierdza moje przypuszczenia.
W dodatku Leo nie może non stop biegać w pressingu kiedy tylko chce, musi zostawić sobie siły na te 3 podania do Tello :) , gdzie obrona Levante już zwyczajnie umierała ze zmęczenia. Nie można jednocześnie być najlepszy strzelcem asystentem kreatorem i do tego pierwszym obrońcą. Długowłosy Leo gdy gral na skrzydle więcej biegał jak dziś Pedro i Alexis, ale nie mial 50+ bramek na sezon ( oni też nigdy nie będą tyle mieć, nawet łącznie).
Gwiazdorstwo u Leo? Myślę że on ma tak poukładane w głowie, że takie gadanie dawno przestalo go nawet śmieszyć. Wie że zawdzięcza wszystko Barcelonie i z wzajemnością. Oni sie śmieją z tych gazet, porównań i rankingów. Mają dobrą zabawe z tego, tak myśle. Zwłaszcza Cesc i Pique :) Każdy na pewno zna swoją wartość, ale nikt się przecież nie wywyższa a tym bardziej gwiazdorzy.

0

A jeżeli Martino zakazał mu biegać, ze różnych powodów? Od kontuzji po elementy taktyczne. Nadmierny pressing też może powodować zmęczenie kontuzjowanego mięśnia, a Leo na pewno był głodny gry, co podkreślał Martino, więc mógł powiedzieć żeby nie forsował się w pierwszych meczach. A z drugiej strony, to jeden ze sposobów ( np Tito to stosował) aby wpuścić ich do środka pola gdzie mamy przewagę i szybki odbioru dałby już możliwość zagrania do Leo lub skrzydłowych w sytuacji (rzadkiej) gdzie jest mniej niż połowa drużyny do przejścia, lub przynajmniej więcej miejsca do grania prostopadłych piłek. Co myślisz o tych argumentach kolego?

0

Kracze jak inne wrony, a jego pretensje biorą się z niewiedzy. Jak dla mnie to sezonowiec ery Guardioli, ktory resztę kojarzy ale tylko po łebkach, dlatego nie ma pojęcia o czym mówi, a wy mu klaszczecie bo to cule. Okej każdy ma poglądy, ale trzymajmy się faktów, on je nie do końca chyba zna albo ich nie rozumie.

0

No pewnie, Nike już podsyła do sądu ile wydali na produkcje koszulek z jego nazwiskiem. Pewnie trzeba doliczyć jeszcze ile dał nam Bayern za Thiago, żeby ten zwolnił numer 11 Neymarowi. Te liczby mają sens w końcu!

0

I woda jaką Neymar zużywa pod prysznicem po treningach i meczach też powinna być wliczona w jego cenę.

0

Pitlord,
Chodzi o socios, ideologicznie, a konkretnie tych z Go Barca którzy nie spoczeli po nieudanej próbie dymisji. Ideologicznie, w takim sensie, że dla nich powinni ujawnić te kwoty, ale wiązało się z tym zerwanie klauzuli tajności. Dlatego węszyli spisek ci ,na których dymisji Rosella zależało od dawna.

0

To było zdanie odnoście bierności w podobnej sytuacji ze względu na Nazwisko oraz Zazdrość. ( odpowiednio Neymar, Madridismo) Fakt że to wyciekło on nas nie zmienia nic w tym, w jaki sposób jest to traktowane. Sama grupa Go Barca była krytykowana nawet przez Laporte. Twierdzi że to banda krzykaczy. Oskarżali Rosella o wszystko co się da, tacy też są potrzebni, ale bez przesady. Wracając do rozmytej rzeczywistej kwoty tymi wszystkimi artykułami. Inwestycje w klub, nie mogą być wpisywane w kwotę transferu, nawet jeśli zostały odniesione dzięki negocjacjom ze stronami tego transferu.

0

A dokładnie nawet 57,1 mln Euro plus 2 gratisowe mecze z Santosem i bonus w postaci 2 milionów( zależny ). A z tego 17 dla Santosu i 40 za zerwanie umowy z N&N.

0

Wynagrodzenie, nie. Ale jednorazowe procent od transferu dla niego oraz jego agenta już tak. Każdy (prawie) piłkarz dostaje jakąś zaliczkę jako procent od transferu ( tu było 5 a nie 10-15%), tak samo agent, a jeśli mówimy o czołowych piłkarzach i klubach czy ligach, to pierwszy nawias jest zbędny. Jak to się ma do kosztów transferu? Nijak! A jak się mają do tego inne umowy który są inwestycjami a nie kosztami transferu. Przecież Krkic też nie był scoutem wcześniej a przez 4 lata był i pobierał pensję. Czemu nikogo to nie obchodziło? Bo to nie Neymar i zazdrość madridismo. To są inwestycję w piłkarzy Santosu i scouting Neymara Seniora jak kiedyś Krkic Sr. Umowy między fundacjami są na porządku dziennym i nie mogą być tak samo doliczone do transferu. Te umowy co mamy z Johanem i jego fundacją też mamy doliczyć do jego transferu w '73? 57 Milionów i tyle.

0

Proponuję kibicom gości o powrót na swoje madryckie wzgorza, bo zaraz zaczniemy podliczanie ogólne, kto wydał więcej i komu ile dalo to wydawanie. Od ostatniego triumfu w lidze mistrzów wg transfermarkt czyli bez doliczania za waciki, ewentualne nie rozegrane mecze i podpisy pod papierkiem, bez pensji zawodników, bonusów itp wydaliście na wzmocnienia uwaga!!! 1 miliard i 100 milionów Euro. A ile razy wygraliście Ligę w tym czasie? Tylko 3 razy, przy naszych 6 ligach. 0 Ligi Mistrzów, 1 puchar króla po dogrywce z nami. 1,1 miliarda euro za 3 ligi i puchar. Opłacalne te wasze transfery, chyba tylko medialnie i finansowo. Sportowo to największa porażka w dziejach sportu.

0

To jak kupujesz samochód to w jego cenę też doliczasz ile benzyny w niego wlałeś, na ile jest ubezpieczony, koszty wymiany płynów, opon nie mówiąc o innych naprawach serwisowych itd. Koszty transferu to jedno, a koszty eksploatacji to co innego. Na pytanie ile kosztował Neymar odpowiedź brzmi 57. A ile wydano na utrzymanie tego pilkarza, oraz dodatkowe opcje to nie powinno nikogo obchodzic poza socios. Ale skoro ten transfer szybko się spłaca, to znaczy że bylo to opłacalne i skoro wydali 10 a dostaną 20 to nie powinni się burzyć. Wystarczyłoby żeby sprawa była wyciągnięta na końcu sezonu, po rozliczeniu, a nikt by nie miał o to pretensji. Wszelkie koszty poboczne nie mogą wchodzi w jego cenę. Co ma cena transferu do klauzli za nierozegranie meczu? Powinni dopisywać do kosztów w/w samochodu, ewentualne odszkodowanie za potrącenie kogoś na pasach na czerwonym. Przecież to się może zdarzyć i się zdarza, więc co to za transparentność firm samochodowych. Do sądu z nimi! Taka logika.

0

Porażek było tyle co nic, a 0-7 nie kojarzę. Nie napisałem że mi zwisa kolego, bo uwierz , nie zwisa.

0

Odnosząc się do ostatniego zdania, to podobny przypadek jaki znam w klubie to Krkic Senior. Nie wiem czy on dostał jakieś odgórne wynagrodzenie ( pewnie nie ) , ale pensje przez 4 lata dostawał i też nie był scoutem wcześniej, niż u nas. Tylko mówimy tu o Bojanie a nie Neymarze, dlatego skala jest mniejsza i potencjalne grono któremu zaleźliśmy tym za skórę jest duże.

0

Skoro nie biega i ma takie asysty, to dla mnie może nawet stać.

0

Największym argumentem dla oskarżycieli jest to że po prostu nie mogą uwierzyć, że ktoś wolał grać tutaj zamiast jakiś kosmicznych pieniędzy i że na pewno wziął w łapę za to Neymar i Santos albo i wszyscy. Takie mają problemy te zazdrosne madryckie... niech każdy sobie dokończy wedle uznania.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: