6

@Wychowanek "rozumiem ze się cieszysz ze USA zaczepia Putina i Rosję która z nami graniczy."
Jak można być takim ruskim trolem? To ruscy zaatakowali ukrainę w 2014 roku. To oni prowadzą z nią wojnę. To oni udzielili wsparcia łukaszence, by utrzymał władzę po ostatnich buntach na Białorusi. To kraj, który nie cofa się przed niczym włącznie z zabójstwami.

5

@Wychowanek "To Polska wtrąca się w konflikt Rosji zamiast być neutralna u jeszcze wojska NATO ustawia na granicy."
To wiesz, że żądaniem ruskich jest wycofani sił nato do stref sprzed 1997. Co oznacza faktyczne uczynienie z nas członka 2 kategorii. A jak zajmie białoruś, to będzie rządał wywalenia nas z NATO a później kto wie. Może twoje dzieci znów będą czerwonymi goździkami witać czołgi armii czerwonej i ruskiego się uczyć.

4

@michal26 " Bo jest błędem. Niepotrzebne nam wojska obce w kraju, które mogłyby zostać uznane za prowokacyjne."
To jest dokładny cytat z Putina. Ty nawet podświadomie powielasz jego propagandę. Suwerenny kraj, może sobie zaprosić kogo chce. Polska zaprasza wojska USA i to pierwszy przypadek, że sojusznik nam rzeczywiście pomaga od początku XX w.

6

@michal26 no to nie wiem czy czytałeś Trumpa, który stwierdził że wysyłanie wojsk do Polski i na Litwę to błąd, bo powinno się je skierować na granicę z Meksykiem, że Nato prowokuje Rosję (to już ustami obozu politycznego), nakradł tajnych papierów z Białego Domu.
"Mąż stanu" iście. Za takiego klauna to już wolę starego dziadka, choć ten "starszy wujek" to prawnik, adwokat, najmłodszy senator w historii USA, polityk od 50 lat z górą.
Może Twój podziw dla watażki i prymitywa z KGB wynika raczej z prostackiego i ordynarnego chamstwa, które usiłuje uchodzić za siłę, a jest jak cała rosja słaba, chora.

4

"Arbiter nie podyktował rzutu karnego na Viniciusie i nie pokazał czerwonej kartki Asensio."
A warto dodać że ten "karny" na Vinciusie to taki, których profil Zona Blaugrana, wrzucił kilka nie odgwizdywanych na piłkarzach Barcy w tym sezonie, więc wcale oczywisty nie jest. Raczej zmiękli, niby jakiś wymach łokciem a znając Vinciusa to ten już się rzucał na ręce jak tylko za daleko piłkę wypuścił.
Za to Asensio czerwo oczywiste i nie podyktował go ten sam arbiter VAR co interweniował przy czerwonej Alvesa. I o ile w wypadku Alvesa sprawa dość przypadkowa, ale obaj mieli nogi w powietrzu, tak Asensio przycelował wyprostowaną nogą w kostkę, nogi na której opierał się gracz Villarreal. O wiele groźniejsze zagranie.

1

@svaras Z Montoyą to raczej na sztukę niż "rywalizować na najwyższym poziomie" jednak. Cuenka to też potwór nie był, pewnie na poziomie Jutgli.

1

@Maker0 za to kibiców espanolu jednoczy nienawiść do Pique, więc jest po równo. Nie ma sukcesów, ale za to można bezkarnie obrazić czyjeś dzieci i żonę. Co kto lubi ;P

2

@K4tsuuu Magicznym rozwiązaniem dla FDJ nie jest wcale przywiązanie go do jakiejś pozycji. To na tyle inteligentny gracz, że może realizować określone zadania, zgodne ze swoimi atutami na dowolnej pozycji - od fałszywego stopera, przez pivota po fałszywą "9". Kluczem do jego wydajności jest zachowanie partnerów z boiska - w Ajaksie miał ultra mobilny team, przemieszczający się i w ataku i w obronie całymi formacjami, cały czas w biegu, z asekuracją, ale i opcjami podań stwarzanymi na bieżąco. To mi się wydaje być kluczem. W Barcelonie też może tak być - Pedri, Gavi, Nico i FDJ mogą tworzyć podobne ustawienie z podobnymi atutami z 4 lub 3 pomocników w różnych zestawach.

". Można wymienić dziesiątki przykładów strat piłek na 20/30 m przez brak koncentracji."
Tu też wydaje nieco przesadzone zwalanie na utratę koncentracji. Często po prostu może to ta różnica między "nogą wypoczętą" a "nogą zmęczoną" objawiająca się w detalach - szybkości przyjęcia, celności podania, wyczuciu. Często tym wyraźniejsza im więcej meczy w nogach pod rząd.

4

@adi7adi8 a wakacje piłkarzy Barcy w dworkach w Polsce. Każdy dostawał by 1 na miesiąc i jeszcze by zostało dla sztabu i trenera, też po 1 dla każdego :)

8

"Obaj piłkarze wyróżniają się pod względem pressingu, co przekłada się na popełniane faule. W tym sezonie starszy z nich ma ich 33, a młodszy – 32. Obaj mają już za sobą sankcję spowodowaną otrzymaniem pięciu żółtych kartek w trakcie kampanii. Busquets i Gavi to także gracze, których najczęściej faulują rywale – odpowiednio 36 i 35 razy."

Przykład na to, jak bardzo mylne jest wyrabianie opinii po takiej prostej statystyce, bez oglądania meczy. Faule Gaviego w zdecydowanej większości odgwizdywane są wtedy, kiedy ten doskakuje agresywnie do rywala, nie daje mu centymetra luzu. Faule Busquetsa, to najczęściej spóźnione reakcje wynikające z ułomności kondycji, braków w motoryce.
Barca popełnia bardzo mało fauli taktycznych i niestety to też szpilka w Busquetsa, bo na swojej pozycji powinien to częściej wiedzieć kiedy robić.
Co więcej, ten doskok Gaviego, można jeszcze poprawić, nauczyć się, "ogładzić". Busquets na motoryce tylko traci, więc jeśli nie zatrzyma rywala w pierwszym starciu, statycznej sytuacji, nie przechwyci piłki o którą już ktoś pressingiem powalczył, to w dynamicznym pościgu nie ma szans.
Co ciekawe, to jak wyglądał mecz z Atletico, trochę rozjaśnia nam sytuację. Poza bardzo dobrego, wręcz świetnego planu taktycznego Xaviego, Busqets miał mnóstwo czasu na przygotowanie do meczu. Kto wie, czy by dawać zespołowi znacznie więcej, nie musi po prostu grać znacznie mniej, bardziej wybiórczo. Na tle intensywnego Atleti i przy grze w 10, przecież tam wyglądał fizycznie dobrze. Nie odstawał od kolegów jak w wielu meczach tego sezonu.
No i Gavi - idzie młodość. On musi zyskiwać doświadczenie, ale też nie można jego zdrowiem szafować, by nie powtórzyć błędu popełnionego z Pedrim.

Co do fauli na nich, to też mam wrażenie, że Gavi jest faulowany w sytuacjach dynamicznych, kiedy się urywa rywalom, kiedy przepycha akcję do przodu. Busquest swoją statystykę pompuje w statycznych sytuacjach, często to są takie "maślane" faule, że i owszem, zagranie faul jest, ale jednocześnie oczywiste, że intencją Busquetsa jest sfaulowanym zostać, bo albo może stracić piłkę, albo nie wie co zrobić.
Guardiola mawiał, że jeśli gramy dobrze, nie zdążą nas faulować więc pod tym kątem mam przekonanie znów, że to Gaviemu będzie łatwiej poczynić postępy niż Busquestowi wyeliminować sytuację, w których po prostu się nastawia na faul rywala zamiast podać/pobiec do przodu., zwalniając przez to grę.

4

@forzablanca ok, ale może sprawdźmy czy obłożenie innych procedur lekarskich, nie zostało zmniejszone przez leczenie covid, utrzymanie łóżek, zapewnienie tlenu itd. Jak przyjmujesz poza restrykcjami 10 pacjentów - 2 na wyrostek, jednego na migdałki, poród, itd. to jasne że w sytuacji epidemiologicznej, te migdałki, drobne zabiegi, czy nawet planowe operacje trzeba odsunąć zmniejszając ilość pacjentów. Za to te same łózka są oblegane nie po 2-3 dni, ale po 2 tygodnie przez ludzi którzy się z powodu covid znaleźli w ciężkim stanie.
Co wymaga nieustającej opieki większą ilość czasu, badań, użycia sprzętu, personelu, a co jest prostym zabiegiem. To jasne że może ilość ludzi spaść, przy czym koszt na pacjenta wzrosnąć.

2

@IMBALEO błąd 404 to żaden tam cud. Wiem z praktyki zawodowej ;)

2

@Commando "Szczepionki też gorzej działają na mutacje. "
Tak, to prawda. Ale to gorsze działanie zdecydowanie jest ograniczone do zmniejszenia wpływu na ograniczenie emisji. Dane z krajów wyszczepionych w blisko 90%, gdzie zakażeń było całe mnóstwo, nawet więcej w przeliczeniu na 1000 mieszkańców niż Polsce, ale jednocześnie śmiertelność utrzymywała się mniej niż 10 osób dziennie, przy ponad 100 w Polsce, to potwierdzają. Nawet w samej Polsce, jednak bezwzględną przewagę hospitalizowanych przypadków to osoby nie szczepione, a ciężkie przebiegi jeszcze bardziej druzgocąca przewaga. Przy podobnej liczbie szczepieni/nie szczepieni w ogóle chorujących. Tak jak piszesz - kolejne mutacja zmieniły układ sił, ale do ich powstania i rozprzestrzenienia, przyczyniła się opiszałość w szczepieniach, a ta jest skutkiem właśnie często wyrobienia opinii na podstawie niefachowej wiedzy.

"Najlepiej zrobić test na przeciwciała i wtedy wiadomo czy warto się zaszczepić. "
Cóz, nie wiem czy taki test pokazuje czy warto się szczepić, ale zdecydowanie warto testować bardziej wiarygodnymi testami. Pełna zgoda. Tylko wymagałoby to dyscypliny społeczeństwa niczym w Korei południowej - zgłaszania się po test, jak tylko gorzej się poczujesz, bo popularne testy wysoką skuteczność mają jedynie w pierwsze 3 dni od zakażenia. Później już loteria, a w momencie jak zwykle polacy się zgłaszali do lekarza, to już się leczy raczej powikłania a nie zakażenie. Niestety tak mamy.

"No i wiadomo osoby starsze jak najbardziej."
No i tu jest problem, bo te często biorą leki utrudniające szczepienie, mają choroby je utrudniające/wykluczające. Dlatego tak ważne ograniczyć ilość potencjalnych kontaktów z zarażonymi, a więc szczepić pozostałych, którzy mogą być szczepieni.

"Chociaż wirus łagodnieje i to pewnie początek końca tego cholerstwa."
Tak oby. Też słyszałem, że omikron tak dobrze się "przysposobił" do nosicieli, że przekroczył pewien próg - zbyt szybko się rozwija żeby dać sobie czas na emisję, a jednocześnie jest na tyle zaraźliwy, że względnie szybko Ci co mają kontakt osobami zakażonymi, sami się zakażą i mają przeciwciała. Nawet jakoś fachowo było nazywane takie stadium mutacji wirusa, niestety nie pamiętam.

10

@michal26 ale na przykładzie tej historii widzisz ile było w tym krótkim okresie od 2020 roku potrzeby leczenia szpitalnego, diagnoz, miejsca pod tlenem, operacji. To grube setki tysięcy z kieszeni podatników, brak dostępu do łózka kogoś innego, jak chorych wozili między szpitalami i umierali w karetkach.
Nie, to dla niego konsekwencje są straszne, ale jeszcze znośne bo żyje. Nie masz gwarancji, że to miejsce pod tlenem nie uratowałoby osoby która zaszczepić się chciała a nie mogła, a za to masz gwarancję, że służba zdrowia zaoszczędziłaby na nim ponad pół miliona w 2 lata. Tyle jego hazardu.

4

@Commando no nie zgodzę się. Umieralność się różni. Co więcej nie możemy zbadać, co by było, gdyby zaszczepiono powiedzmy 85% ludności w rozwiniętych krajach w ciągu roku. We wszystkich. Może wtedy nie było by 5 fal, a 3.... Są poważne naukowe opracowania, ze szczepienia zdecydowanie ograniczają szanse na ciężki przebieg choroby i w pierwszych wariantach wirusa, zdecydowanie ograniczały emisje.
Dla mnie to wystarczy, bo oszczędziłoby choćby jedną z dwóch Mław, które umarły od początku pandemii w Polsce. Każde życie jest cenne i namawianie do uczynków, które narażają na śmierć, a więc rozpowiadanie na kanałach YT pseudonaukowego bełkotu na temat szczepień, jest z gruntu nieodpowiedzialne.

3

@Dejwol przecież to proste. Katolicy twierdzą, że wszystkie inne religie są do bani i kłamliwe, ale ich jest już ok. Więc ateista odrzucający wszystkie, odrzuca tylko o jedną więcej niż katolicy.

4

@Commando ludzkość by potrafiła, gdyby jej znaczna część nie miała, jak to zgrabnie określił nasz minister od medycyny, argumentując brak sensu wprowadzania restrykcji - "renu sprzeciwu".
Co z tego że naukowcy wymyślili szczepienia, wyliczyli, ze jeśli poddamy się im szybko w odpowiedniej proporcji, to wirus nie będzie mutował, a mutacje będą mniej groźne, skoro mniej więcej połowa ludzi, okazała się wierzyć w swoje teorie i antyszczepów z YT którzy w dużym odsetku wymarli na CV19 ...

2

@paweldunajecfcb proste. Nie uznaje żadnych cudów :)
A poważnie. Proszę o naukowe dowody, że to co opisujesz jako "cuda które są uznawane za "boskie"" to faktycznie żadne podróby, fałszerstwa, złudzenia, kłamstwa, halucynacje, bo 99,9% podobnych wytworów, podobnie jak potworów, duchów, zjaw, ufo jest właśnie prosto obnażyć w taki sposób. Jakiś mały procent, to ten, który by zdemaskować, trzeba się trochę wysilić.
Nie znam nic, co wymagałoby cudów do wyjaśnienia, oprócz styku ogólnej teorii względności z fizyką kwantową, ale człowiek czyni postępy, bo jeszcze 150 lat temu nie miał pojęcia o istnieniu obu światów, tylko sięgał po "cuda".

1

@takisobiektos a przeczytałeś co jest napisane w twicie? Wszystko ok?
Ba powiem więcej, na stopklatce to wygląda groźniej niż naprawdę, bo atak Bale to stateczna sytuacja, pod kontrolą, świadoma decyzja.
Dani po prostu był rozpędzony i zaczął hamować, a Carrasco przeciął jego tor biegu. Wszyscy na tym screenie patrzą na piłkę. Absolutnie żadnego zamiaru ataku, żadnej celowości moim zdaniem.

2

@Kubsoleon to akurat prawda, ale to też od dawna bolączka Hiszpanii. Łapanie się na sumulanctwo, wręcz wynagradzanie go i jednocześnie ignorowanie gry brudnej, przerywanej, niebezpiecznej. Co zrobić, Panie, co zrobic....

1

Czy myśmy nie mieli już jednego Melo z Greremio ?

1

@Kubsoleon @radlew
Ja wcale zaś nie uważam, że w tym była premedytacja. Biedł usłyszał gwizdek i zamiast postawić długi krok trochę zaczął hamować i niefortunnie nadepnął na Carrasco, choć pewnie że trudno to udowodnić. Ale nawet analizując sytuację - po co miałby Alves umyślnie faulować? To nie jest głupek, wygrywaliśmy wysoko, faul taktyczny - ok, ale brutalny? Dlatego się to nie klei i uważam to za przypadek.
Trochę budzi zaś moje niezrozumienie, takie samobiczowanie. Wielokrotnie nasi gracze padają o wiele brutalniejszych, często celowych zachowań i niemal nigdy nawet jeśli dostają rywale czerwone kartki, to nie ma kilku meczy kary.
Pamiętam za to jak Robero dostał 4 mecze kary za aktorkę Marcelo. Alves jest po prostu medialny i pewnie komisja trochę też takie szopki robi by pokazać "nikt nie jest bezkarny".
Gdyby zaś zdrowie było najważniejsze w Hiszpanii, to Pepe nie grałby już tam po recydywie kolejnej, Aduriz nie byłby bohaterem, tylko antybohaterem po celowym walnięciu łokciem w grdykę Umtitiego. To na Mourinho za wkładanie palców w oczy, nie nakładano by abolicji. To Ronaldo po 2 krotnym skopaniu rywali w 2 kolejnych meczach, celowym skopaniu i uderzeniu pięścią w meczu PK był dawno z łatką oszusta i brutala. To wszystko można bez var zweryfikować, tak jak w Anglii latami robiono, na podstawie zapisów po meczu i nałożyć dodatkowe surowe kary. Nie udawajmy więc, że komukolwiek w Hiszpanii zależy na zdrowiu piłkarzy poza im samym i ich klubom.

4

Szkoda że filmiku nie można wkleić na instastory Dembele :D

1

@pax "Co do Pana zarzutu" XD
Nie żeby coś, ale nie róbmy cyrku.

Co zaś w kontekście
"To prosiłbym kolejnym razem formułować własne spostrzeżenia pod konkretnym spotkaniem w kontekście konkretnego spotkania."
Wielokrotnie to robiłem, co łatwo sprawdzić i do tej pory to pierwszy raz kiedy doczekałem się odpowiedzi.

1

@pax "Statystyki bardzo zbliżone, nie widzę tutaj aby jeden „odstawał” od drugiego, a co dopiero 4-krotnie."
Napisałem post pod wątkiem tego meczu, ale dość jasno sformułowałem zdanie :
"Pierwszy oceniany tragicznie od początku sezonu, a ma w tym sezonie 4 G/A. Drugi wychwalany co chwila w ocenach, zagrał wszystko, popełnił mnóstwo błędów prowadzących do goli lub owocujących klarownymi sytuacjami dla rywala, ma słownie 1 G/A."
więc klarownie odnoszę się do przekroju sezonu i najważniejszej statystyki - G/A.
Reszta można się tak przerzucać w każdym meczu "a w minucie '59 to dobrze podał" choć po nim, do bramki musiało podać dobrze jeszcze 5 osób.
Osobiście uważam, że jeśli Busquets, mimo krytycznych błędów zwłaszcza w kontekście tego za co odpowiada, jest oceniany tak wysoko, to jednak nie jest to ocena sprawiedliwa i to w przeciągu wielu meczy, co składa się na zbyt optymistyczna oceną w skali sezonu, o czym świadczy również statystyka.

3

Ja to nie kumam na jakiej zasadzie powstają oceny De Jonga i Busquetsa. Obaj grają z podobnymi zestawami zadań, w pomocy, w tym samym zespole. Pierwszy oceniany tragicznie od początku sezonu, a ma w tym sezonie 4 G/A. Drugi wychwalany co chwila w ocenach, zagrał wszystko, popełnił mnóstwo błędów prowadzących do goli lub owocujących klarownymi sytuacjami dla rywala, ma słownie 1 G/A.
Co sprawia, że redakcja jest tak zafascynowana Busquetsem? Ma kilka odbiorów na połowie rywala, ale z drugiej strony ileż razy spowalnia grę, albo prokuruje niebezpieczeństwa. De Jong nie błyszczy i nikt temu nie przeczy, ale potrafi pociągnąć z piłką, zyskać metry, ułatwić wyjście spod pressingu dzięki mobilności. W takiej niemierzalnej robocie 1 do 1, a w mierzalnych statystykach De Jong jest 4 razy lepszy.

1

@inViNcibl3 to właśnie mówię. Nie ma takiej partii. Gdyby była może miałaby 3 może 5%, a może więcej. Kto wie. Natomiast przeciętnie inteligentny człowiek, nie ma na kogo głosować i to tyle.

3

@inViNcibl3 nie, nie dopuszczajmy takich którzy wprost przyznają że obiecają każdą bzdurę, żeby tylko ludzie ich wybrali.
Najlepiej wykazać się odrobiną odpowiedzialności i głosować na realistyczne obietnice, lub program, ale to już trudna sprawa, bo na razie takich partii nie ma.

1

@Nedio nie tak ledwo.

1

@tanaos tak, w formie pożyczki na 50 lat, z sztywno określonymi % na co możesz wydać kasę, i faktem że oddajesz minimalnie licząc 900 mln. Ale poza tym jak ulał to samo.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: