AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
10
@michal26 Stanyto skarbnica głupiego prawa i miejsce, w którym mówią, że jeden prawnik na dnie morza, to dobry początek.
- W Zion w Illinois nie wolno częstować papierosami psów, kotów ani innych zwierząt domowych.
- W Arkansas mąż ma prawo bić żonę, ale nie częściej niż raz w miesiącu.
- W Los Angeles ograniczeniem w tym względzie jest szerokość skórzanego pasa – 2 cale (ok. 5 cm). W przypadku zastosowania szerszego wskazana jest zgoda małżonki.
- W Karolinie Południowej żonę można bić tylko w niedziele, wyłącznie na schodach gmachu sądu.
- W stanie Waszyngton dozwolone jest współżycie płciowe jedynie w pozycji misjonarskiej.
- Całkiem niedawno, bo w 2002 roku, władze miasteczka Inglis na Florydzie wydały dekret nakazujący szatanowi i innym siłom nieczystym niezwłoczne zaprzestanie aktywności.
- Jeśli co najmniej siedmiu Indian planuje napad na twoją nieruchomość, możesz ich zastrzelić – to prawo zniesiono w Montanie kilkanaście lat temu.
- Włodarze stanu Teksas ustanowili niedawno genialne w swojej prostocie prawo, które wymaga od przestępcy, by ten najpóźniej 24 godziny przed napadem uprzedził ofiarę o swoich zamiarach.
- W Indianie wartość liczby Pi (3,1415) została ustawowo zaokrąglona do 4.
- Szczęśliwy posiadacz słonia na Florydzie, chcąc uwiązać swojego pupila do parkometru, musi uiścić opłatę jak za parkowanie samochodu.
- Ustawodawstwo stanu New Jersey zabrania mężczyznom robótek na drutach w czasie trwania sezonu wędkarskiego.
- Na Alasce prawo zabrania uprawiania seksu w samochodzie lub przyczepie, jeśli temperatura na zewnątrz jest poniżej –25ºC.
itd...
nie wiem czy przywołałeś przykład najbardziej wartego do naśladowania miejsca na świecie w zakresie prawodastwa.
7
@Tigeros93 i" przez takich bohaterów jak Ty jest tyle wypadków jeżdżą jak sieroty i irytują wszystko inne co jeździ normalnie"
Nie, to przez takich bohaterów jak Ty, na polskich drogach w stosunku na 1000 wypadków jest jena z najwyższych śmiertelności w Europie.
To ja już wolę do pracy wyjechać 5 minut wcześniej na te 50-kilka km.
1
Ale Real ma instytucjonalnie wszystko dograne. "Vinicius w swoim wielkim momencie" prosi o kontrakt, tylko ma ten obowiązujący do 2025, więc mogą mu ciut polepszyć warunki, wcale niewiele i Junior i tak będzie zadowolony, bo za te dwa lata, jak koniec kontraktu będzie realniejszy, wcale nie musi mieć swojego "wielkiego momentu" więc klub idzie na skalkulowane ryzyko.
No dobrze to momyślane.
1
Ale one przede wszystkim świetnie grają. Arsenal do meczu z Barcą, był chyba niepokonany i był postrachem żeńskiej PL. W meczu z Barca Femini, do straty 2 gola, to chyba piłkę parę razy ledwie tknęły tamte kobitki.
W odpowiedniej skali, najlepsza Barca Guardioli.
Chciałbym by obroniły tryplet. To by było coś.
1
@Piotruś-BARCA "coś czuję", a nie, no to wiesz coś więcej niż trenerzy. Trochę jednak mnie to nie przekonuje.
1
@Przemas8411 ok, skrót myślowy. Nie imputuję Ci, że porównujesz go od razu do nich dwóch, jednak top, to tak jak piszesz, choćby i 10 najlepszych na świecie. Tylko powiedzmy na razie, to Junior gra nieźle w 9 meczach! A i to nawet nie tyle, bo z Osasuną - był jednym z najgorszych na boisku. Przeciw słabej Barcelonie, pokręcił Minguezą, którym kręcą wszyscy i nic konkretnego nie osiągnął w sumie, a to był jego dobry mecz. W tamtym sezonie, rozszerzając próbę statystyczną, zgasił go Semedo. Vincius strzelił gola w jedynej akcji, w której Brajt go powinien przejąć.
Powiedzmy szczerze. To nie jest już nastolatek. To gość, na którego TOPOWY napastnik, jak Żółwik czy Halland są niezawodni we wszystkich rozgrywkach i ciągną swoje drużyny. Vincius jak wspomniałem, choćby sezon niech zagra na takim poziomie, by móc go nazwać TOPEm.
1
@sevs Akurat sprzedały się Bilety nie tak źle. To problem w tym, ze Socis nie przychodzą, którzy mają karnety, a w tym sezonie nie obowiązuje zasada zwalniania miejsc, więc nie chce się nikomu nawet kliknąć, jeśli nie mają zamiaru przyjść.
3
@Przemas8411 najwyższego topu?
No cóż odważne. Na peno gra bardzo dobrze, ale na przestrzeni 9 meczy, czyli tyle ile zagrał, to już sporo było nowych Messich, nowych Ronaldo...
Jak zagra tak sezon, to pogadamy.
1
@Ostry1980 no nie, zabiłeś mnie tą przekonująca argumentacją. Jeszcze jedno "ha" i musiałbym zmienić zdanie.
Proponuję opanować "ho", to robotę po sąsiadach na 24 grudnia masz jak w banku.
1
@equwesta
"Przepraszam, cię bardzo. Dostawał zawodników jakich chciał? Serio?"
Jak tvp, ładnie wyciąłeś z kontekstu :
" Dostawał zawodników jakich chciał w miarę możliwości..."
Triochę zmienia kontekst.
"Zarząd wywalił Messiego." nie no nie ma nic do rzeczy zarządzanie Bartka, który zzostawioł nas z funduszem płac 115% przychodów licząc umowę Messiego.
No i tego Messiego, o ile dobrze pamiętam sam wiele razy krytykowałeś, że od 3 lat to nic nie gra.
"Po przepracowanym okresie przygotowawczym wygraliśmy z Sociedad, który jest obecnie w czołówce tabeli. "
To znaczy że okres przygotowawczy liczy saię do pierwszego meczu? Śmiała teza.
"Oddał Griezzmana, który z Depayem tworzyli dobry duet. "
Griezmann odszedł w ostatnim dniu okienka. 31.sierpnia
Do tego czasu zagraliśmy 3 mecze - Sociedad, Athletic i Getafe.
Nie żebym się czepiał, ale w żadnym z nich ani Depay Ani Griezmann nie astystował drugiemu, Depay strzelił 2 gole i zaliczył asystę, Griezman nic. No doskonmała współpraca i wartość dodana gościa z pensją połowy Messiego. (Vide 2 punkty wyżej).
"Przy okazji sprzedał też Emersona, który grał przez cały ubiegły sezon"
A jak ten Emerson teraz gra? Jak prezentował się u nas kiedy zagrał? Nie były to jakieś rewelacje i rozumiem ekonomię na tylę, by móc zrozumieć ten ruch w kategoriach konieczności a nie wyboru.
"W zamian zarząd sprzedał ludziom, że Ronald chciał LdJ. No i jak widzę po tej stronie, część leszczy to łyknęła."
Ale czekaj, To nie Koeman chciał LdJ ?To nie on mówił, że w powietrzu jest groźniejszy niż Neymar. Czy teraz po tym, jak Koeaman odszedł, nie przebąkuje się o próbie pozbycia się go już w zimie.
Tak naprawdę nie dyskutujesz, tylko bronisz okopów jakiś poglądów.
1
@Przemas8411 Przypomnij mi proszę, jak wyglądał następny mecz Realu z Osasuną, bo winszuję "obiektywizmu" jeśli myślisz że Real zaplanował Remis 0:0, albo męczarnie w ostatnim by wygrać 2:1.
Och, a to ciekawe wnioski. Twierdzisz że 3 Wijnaldumów byłoby lepsze dla naszego środka pola niż Gavi/Nico/De Jong? Pierwszy to spełnienie mokrych snów Koemana a jak wyglądało spełnianie jego mokrych snów, niestety miałem okzję oglądać przez ponad rok.
Tiki Taka ma się dobrze, choćby w Bayernie, City i gronie innych zespołów - to szybkie wymiany podań w miejsca, w których można zrobić przewagę, zaatakować przestrzeń co zrobi przewagę gdzie indziej. Powtarzasz farmazonie o końcu tikitaki sprowadzając ją do tego, 80% nabijania posiadania piłki podaniami we własnej obronie. Karykatura tiki taki nie chce żeby wracała, ale nowoczesna odmiana z graczami kondycyjnie przygotowanymi, by biegali więcej niż rywal bez piłki, szybko wymieniającymi podania, by kontakt z rywalem nie miał znaczenia, szybko myślącymi, szybko zmieniającymi miejsca na boisku - to chcę oglądać. Nie mam nic przeciwko, gdyby nasz środek wyglądał tak jak ten, tworzony przez De Bruyne'a, Cancelo, Rodiego, Foden, Gundogan, Silva. Który według Ciebie to "masywny" gracz ? Wszyscy to wyborni technicy. Jakoś se ten City radzi z dobrym przygotowaniem, trenerem.
1
@Przemas8411 Widzisz, a może to Barca potrafiła swój styl narzucić i sprawiło że Deportivo miało 1 groźną akcję? Równie proste?
Fakt, że zagapili się w obronie, nie zmienia faktu, że osiągnęliśmy w tym meczu parę rzeczy których w epoce Koemana oglądać się nie dało i to trzeba być szczególnym marudą żeby tego nie widzieć.
To czy to trend, czy epizod zobaczymy w następnych meczach. To osobna kwestia.
To zaś kto z nas dwóch jest tym obiektywnym, to kto według Ciebie ocenia? Tak BTW.
13
Jordi, pewnie Cię LR zjedzie, ale po dzisiejszym meczu, jestem gotów Ci uwierzyć. Jest nadzieja. I jako jedyny z Amigosów dziś występ świetny.
2
Ja rozumiem krytykę Koemana. On był trenerem Barcy ponad rok i przepracował 2 okresy przygotowawcze. Dostawał zawodników jakich chciał w miarę możliwości, grał to co chciał.
Tam była porażka koncepcji.
Dziś mecz w sferze wyniku penie rozczarowujący, ale rozczarowujący także dlatego, że całkiem nieźle graliśmy w takim elementarzu, którego dawno w Barcy nie widziałem.
Wyjście spod pressingu, doskok, aktywność w ataku bez piłki, sporo podań na jeden kontakt. Zawiodły detale, Busquets dziś mnóstwo niedokładności. Ustawianiem nabił przechwyty, ale jak był minięty to w obronie też zero. Widać przerastało go tempo meczu, a to też dobrze świadczy o grze reszty drużyny.
Nie będę wyciągał trenerskich wniosków, bo to byłaby parodia, ale nawet remis po meczu, w którym stworzyliśmy kilka solidnych okazji i mówiąc kilka nie trzeba na siłę zaliczać do okazji strzałów z 30 metrów 2 metry od bramki, w którym potrafiliśmy w końcu powymieniać piłkę w pomocy a nie w obronie, ponaciskać, w którym był presing nie boli tak bardzo.
Być może na tym etapie, z tymi wykonawcami, Barca jest drużyną, która by strzelić 3 bramki potrzebuje 30 strzałów i 12 solidnych okazji i 6 setek. Ale grając tak jak dziś, robimy solidny kroczek w kierunku takiej drużyny. By trener nie mógł zwalać winy po przegranym meczu na to, że w jednej jedynej stworzonej okazji, ustawiony na nie swojej pozycji obrońca marnuje dobrą szansę.
1
@ramon59 zbanowany penie nie zostaniesz, ale spoko. Ode mnie masz ignore. Nie dziękuj.
6
Powiem szczerze, było widać przebłyski, a nawet więcej, gry którą chciałbym oglądać. Sporo ruchu z przodu, całkiem sporo konkretnych okazji, dużo pressingu. Jak na warunki tych graczy, w przypadku większości, dobry doskok do rywali.
Naprawdę nie wiem czy to tylko mental, czy Barjuan, miał jakieś wytyczne, pokazał słabości. Jeśli to drugie, to strasznie słabo świadczy to o Koemanie i jego warsztacie... niestety to pierwsze również, bo mówiąc że ma się za słabą drużynę wiele się nastawienie in plus nie zmieni.
Ach i trzeba pamiętać że Deportivo gra bardzo głęboko, dobrze się broni i ma niezłych graczy jakościowych na kontry. Dla mnie dzisiejszy występ na tle takiej ekipy, to dowód że po przygotowaniu, zgraniu, mamy potencjał.
1
@Andy83 nie wiem czy żartujesz, czy Ty tak poważnie. Jeśli elementem treningu, jednym z ćwiczeń jest rondo, to znaczy dla Ciebie że cała reszta przygotowania jest do bani, lub z goła nie istnieje?
Odważne konkluzje.
2
@lucas/catalan ach, czekaj, ale nie padło że jestem lewacki. Odnotowuję in plus, że słownik wam się rozszerza.
12
@Laza chyba Ci się sporty pomyliły. Rywal chce wygrać to "buraku" ?
6
@masik86 to akurat żadna różnica czy beniaminek czy mocny zespół. Można mieć piłkarzy ledwo umiejących kopnąć piłkę, ale zapie..ć mogą aż się kurzy, jeśli ktoś ich dobrze w obroty weźmie.
8
@michal26 "A ja uważam, że "szabat jest dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu"
eśli ktoś pierwszy zarejestrował przemarsz w tym miejscu i czasie, to jaki problem pomóc zorganizować go w innym?
Ale prezydent nie jest od pomocy organizatorom marszu. Jeszcze papiery ma za nich wypełniać, żeby na tym samym marszu mogli go zwyzywać?
To nie chodzi o jakieś absurdalne koncyliacje na siłe, tylko przestrzeganie prawa. Trzaskowski odpowiada na zastaną sytuację prawną w granicach swoich kompetencji - może podpisać decyzje, może jeśli ma wątpliwości, ją odrzucić, a organizatorowi pozostaje droga prawna. Tyle. To nie jest w ogóle rola prezydenta miasta b y pomagać organizatorom marszy wybierać miejscowy. Zgłasza jeśli ci słynną z faktu, że w ogóle cywilizowanie się nie zachowują. (bol to nie kobity i dzieci ten bruk w policję rzucały, tylko zadymiarze od Bąkiewicza i podobni).
Bądźmy poważni. Co następnego miałby robić trzaskowski - negocjować ze strażą miejską indywidualne zniżki mandatów za złe parkowanie w piątki i wybłagiwać rezygnacją z mandatu za przejazd metrem bez biletu w środy. Facet po prostu porusza się w granicach swoich kompetencji.
"Skoro przymykano oko na czarne marsze (rozumiem, że byłeś przeciwny. Wszak odbywały się w szczycie epidemiologicznego zagrożenia) "
Powiem tak. Większość uczestniczek tych marszy epidemiologicznie znacznie bardziej szanowała przepisy, a reakcje policji na nie były absurdalne, wspieram też iideę która przyświecała organizatorom, ale mam też wiele do zarzucenia poszczególnym epizodom.
Natomiast wiem do czego dążysz i tłumaczenie jednego dużo bardziej patologicznego zjawiska wręcz, jakim są zadymy na marszach niepodległości, nieporównywalnie mniejszą skalą dużo mniej poważnych czynów które miały niezgodnie z prawem miejsce na marszach kobiet, jest prostackie intelektualne. Troche jak dowcip o Gorbaczowie, który odpowiada przedstawicielowi USA w ONZ "a u was biją murzynów". Ten kaliber.
"Widzisz. Ja mam takie podejście np. w biznesie. Są procedury, są zasady, ale jeśli widzę, że klientowi na czymś zależy (np. na czasie) to staram się znaleźć rozwiązanie i nagiąć reguły, bo liczy się drugi człowiek a nie głupi przepis."
A widzisz, dla mnie to jedna z najgorszych naszych cech. Ten co przejeżdża na "ostatnim pomarańczowym" też tylko trochę nagina przepis. Ten co się wpycha w kolejkę do lekarza znajomego, też chce tylko człowiekowi pomóc, policjant co zatrzymuje samochód co miał 150 w terenie zabudowanym, ale kierowca mu macha odznaką policyjną i spokojnie sobie polmachają i jadą dalej, też tylko robi dobrze innemu człowiekowi.
Nigdy w tym kraju nie będzie dobrze, jeśli nie nauczymy się że przepisy są po to by je stosować, że chwila czasu nie zbawia nikogo niemal nigdy w trywialnych sprawach, że cwaniakując robimy to kosztem innych. Że nie mamy obchodzić przepisów, ale swoimi głosami przy urnach od tych na miejscu - w mieście, gminie, powiecie po krajowe, sprawiać by rządzili ludzie, którzy te przepisy zmienią na mniej felerne i przystające do woli większości.
Że po to jest prawna ścieżka zmiany przepisów, projekty obywatelskie, by społeczeństwu dać się wykazać tak, a nie cwaniactwem i "nic się nikomu nie stanie".
Ta druga postawa to spadek zaborów, okupacji komuny i to pierwsze co trzeba z nas wykrzewić, byśmy się stali ludźmi świadomymi swoich praw, ale i obowiązków.
"Trzaskowski w ogóle nie miał woli pomóc jakkolwiek i mu się nie dziwię, bo pochodzi z drugiej strony barykady politycznej."
A pomijając już wszystko, czy Ty i politycy których popierasz, choćby zbliżyli się do pomysłu, by pomagać i to poza swoimi obowiązkami i wykraczając poza ramy przepisów ludziom którzy dzień w dzień na Ciebie plują? Nie sądzę.
3
@michal26 "Nie zmienia faktu, ze tradycyjnie w naszym kraju musi się komuś robić pod górkę. "
Nie. Po prostu w tym kraju jest jakieś centralnie stanowione prawo, nie żadne "lex trzaskowski" i jeśli jako pierwsi złożyli wnioski o rejestracje przemarszu inni organizatorzy, a ich wnioski nie mają przeciwskazań prawnych to tak się to odbywa. To nie jest ich, ani trzaskowskiego wina, że jedne i drugie demonstracje z powodu bezpieczeństwa musi oddzielać kordon policji od "bohaterów w kominiarkach" bo to Ci ostatni udowadniają swoją historią, że się do organizacji zabawy w berka na poziomie bezpiecznego przedszkola nie nadają. Teraz pisowski, popierający Brunatnych wojewoda, wydał wbrew prawu (co orzekł sąd) decyzję o nadaniu statusu zgromadzenia cyklicznego, mimo przerwy w dacie w papierach i formalnych uchybień w całym procesie.
Gdzie leży wina? Dla mnie jasne że w tych, co sprawiają że na marsz niepodległości od paru lat nie może bezpiecznie przyjść osoba diametralnie innych niż Bąkiewicz poglądach, bo ten sobie niepodległość zawłaszczył, wbrew nawet ludziom, którzy o nią walczyli.
2
@kamilo0066 TA w punkt. Logika "narodowa", tak samo jak wszystko co "narodowe" w tym kraju, miało być wspaniale, wychodzi jak zawsze.
W czym zrównujesz marsz ludzi manifestujących poglądy, potrzebę tolerancji i normalności - co jest potrzebne i konieczne (vide dzisiejsza debata w sprawi "obywatelskiego" projektu Godek), do motłochu rzucającego racami do mieszkań bo mają flagę niezgodną z ich poglądami, napieprzającymi brukiem w policję i atakującymi empik za tęczowe flagi. No w głowie się przewraca żeby zrównywać takie coś.
Jedno to spokojna manifestacja, której Godek chce z zasady wbrew konstytucji zakazać, drugie to hałastra demolująca miasto i szukająca rozróby z faszystowską symboliką i brunatnymi kumplami z Włoch.
Dopóki Ci drudzy nie ucywilizują się, nie może być zgody by ważną dla Państwa historyczną uroczystość, firmowała ta brudna organizacja Bączkowskiego i to jako cykliczną imprrezę,. mimo że nie potrafi zapanować nad porządkiem.
2
@Bruttal niebieska kurteczka Twojego idola z avatara, nieco tłumaczy niezbyt mądrą wypowiedź.
Tak tolerujmy bandyctwo i głupotę, bo "o jest część tego sportu." i "robi to swojego rodzaju klimat dodatkowy."
To fajniejszy klimat będzie jak kibole wpierdzielą piłkarzom po słabym meczu?
3
@Bagsik88 Warto w takich statsach gołych, wziąć pod uwagę z kim jednak przeważającą część kariery w Barcelonie spędzili obaj gracze - najsłabszy pod kątem partnerów sezon Rakitica - De Jong, Busquets, Messi, Suarez itd.
Najsłabszy FDJ - Brajt, De Jong duży, Demir, 17/18 letnie chłopaki wyciągani z rezerwe by ratować połamany skład i Busquets w tragicznej formie....
Oczywiście to pewne uproszczenie, ale dodaje nieco tła suchej statystyce. Podobnie jak obciążenie minutami, czy pozycje. De Jong grał wszędzie i to też zmienia optykę.
2
@masq Te stawianie na młodych oprócz Pedriego, wynikało głównie z listy kontuzji jak się przyjrzysz.
Ale nie to jest ważne. Ważne że można i trzeba oddzielić gesty wobec Barcy, jego historie w naszym klubie, taką ludzką stronę jego całego pobytu tu, kiedy był pół roku trenerem, rzecznikiem, prezydentem, od tego że trenerem jest gównianym
Można oddać mu pełne należne honory za pierwsze i stanowczo nie chcieć widzieć go kiedykolwiek więcej w roli trenera Barcy, co ewidentnie go przerasta.
4
Dość ostre tłumaczenie. Można to ująć "wiedz, kiedy zostawić to za sobą" i podobnie. Angielski jest bardzo fajnym językiem, kiedy w zależności od kontekstu, okoliczności można często takiej krótkiej wypowiedzi dać diametralnie inne ładunki emocjonalne. Nie wiem czy Pianic miał AŻ tak chęć pojechać, ale z drugiej strony niewykluczone.
1
@Jon_Snow w meczu z Osasuną z kolei, Vini 1/3 dryblingi, jeden z najbardziej bezproduktywnych graczy Realu. Też ma tę samą przywarę młodości co Ansu - nieregularność. Zagra 1 mecz bardzo dobry, dwa przeciętne, jeden słaby... i tak się kręci.
Dlatego wstrzymałbym się z pisaniem, że już teraz jest bardzo dobry. Bardzo dobry, to jednak w szerszej perspektywie regularny, a na większej próbie Vini jeszcze nie miał takiego okresu regularności.
1
"Analizuję mecze i wydaje mi się, że to niewiarygodne, że przegrywamy."
A jednak. To co tu zmienić Panie Koeman. Co tu zmienić ?
1
@Yoshi94 Za to Busquestsowi nikt nie wypomniał, że przy bramce Alaby, mimo że był za linią piłki, to ostatecznie w ogóle w obronie udziału nie wziął, bo nie nadążył. Alaba szybciej przebiegł 70 metrów, niż Busquets 25.