1

"Lenglet wszedł na boisko w 80. minucie, lecz nie wykazał się niczym szczególnym."
Na tle występów w Barcelonie, gdzie co mecz ostatnio wykazuje się szczególną indolencją, to i tan nad wyraz pozytywnie.

2

@Herbert To, ze wynajął firmę w 2017, nie znaczy że strategię przygotowywano na wybory na już. Raczej właśnie długotrwałą dyskredytację kontrkandydatów ówczesnego zarządu w wyborach w 2021. Co do reszty masz rację oczywiście.

1

@Gaucho no, a jkeśli trzeba można czymś te paluchy jeszcze posmarować ;) Dla efektu Hard Core.

2

@david89 rondo z bieganiem. W końcu. I obrońca jest z rozbiegu i całe rondo się rusza w różnych wariantach. Może sie nauczą, żeby być w ruchu formacją w meczu.

1

@pax "Zdolny jest wykonać 50 dośrodkowań w jednym meczu"
To teraz kurna szkoda, że Koemana zwolnili. Wtedy jeszcze Alba by dorzucił z 50 z drugiej i mieli byśmy ksywkę FC "Kris Kross"

1

@MesQueUnClub96 tylko co z tego. Messi w 2018 też deklasował a był 5.

1

@Worny google translator się nie myli ;)

1

@kolomen2 zwiększ dawkę. :) A poważniej - może rozważ wizytę u lekarza raczej, niż kącik "mam problem" na LR. Wiem, że jest tu wielu wybitnych sprecjalistów, może nawet w skali globu, niektórzy w wielu dziedzinach naraz, jednak jakoś facet z dyplomem powinien live budzić nieco większe zaufanie co do możliwości zaradzeniu problemowi.

1

Tebas -wyrzuciłem Messiego z La Liga, żeby szantażować Laportę z CVC, muszę coś powiedzieć, szybko : "Fati jest lepszy niż Mbappe"

2

Jest jeden plus. Messi ma szansę go dogonić w trofeach w całej karierze... ;)

1

Ale czy to się nie kwalifikuje na oszustwo wyborcze? Ja wiem że Barca to "tylko" klub, ale chyba jej statut, w tym sposób organizacji wyborów i ich zasady, muszą być zgodne z prawem dla podobnych klubów - Real, Athletic, Osasuna, które są własnością swoich członków.
Oszustwo w takich wyborach, to tak jak kłamanie wobec innych członków swojego klubu, by odnieść wymierną korzyść... Nie wiem, prawnikiem nie jestem, ale to oburzające.

5

@kejdzi "Weź jeszcze pod uwagę że ta „nauka” jest bardzo hojnie opłacana przez koncerny i czasem zdarza jej się pominąć pewne fakty"

No nie. Cała "nauka" nie jest i nie może być. Zasadą metody naukowej, dzięki której w ostatnie 200, a szczególnie w ostatnie 50 lat, zrobiliśmy tak wielkie postępy, jest to, że aby coś wprowadzić, jakiejś twierdzenie, dowód, tezę do kanonu, eksperyment musi być jawny, rezultat powtarzalny, a każdy może spróbować obalić Twoje twierdzenie swoim eksperymentem. mRna to technologia szczepionek nad którą prace trwały od 30 lat, w długofalowym celu eliminowania raka. Potrzeba chwili zdecydowała, że tak mocną broń, trzeba użyć było, do zwalczenia "zwykłego" wirusa, bo jej zalety sprawiły że stała się idealna. Dopracowanie szczegółów przy takich finansach zajęło faktycznie krótko, tym niemniej wystarczy poczytać że ostatni etap to tylko kulminacja wieloletniego procesu, na który z ciekawością patrzyły środowiska branżowe od lat.
Na prawdę myślisz, że kilka koncernów, nawet bardzo bogatych, byłoby stać by wszystkim, którzy rozumieli/widzieli/mieli pojęcie jak działa szczepionka mRna nagle zamknąć usta, bo dokładnie tej technologii chcieli użyć? Na prawdę myślisz, że rozsądnie byłoby takim koncernom, narażać się na danie dowodu, w później wykryte machinacje, które mogłyby być powodem do zasądzenia wielodzisięcio miliardowych odszkodowań w późniejszych procesach. Zwłaszcza że w stanach można natrzepać parę milionów za brak ostrzeżenia o gorącej kawie. Serio?
No i nie sadzisz, że ktoś tam kalkuluje - jeśli ta technologia jest na prawdę nieprzebadana, nie jesteśmy w stanie sprawdzić czy jest bezpieczna, ale jako alternatywę mamy szczepienia tradycyjne, tylko potrwają kilka lat, trzeba będzie je dużo częściej odnawiać, będą kłopoty z wydajnością produkcji, ale przynajmniej to technologia znana od początków 20 wieku, to co wybierzesz- nikt nie będzie protestował nie mając wyboru, więc sprzedasz i to i to.
No wybacz, ale brzytwa ockhama w pełnej krasie. Doszukiwanie się rzeczy, które wyglądają jak intelektualna piramida stojąca na czubku - bez sensu.

17

prawda jest taka, że jak dojazd zajmuje godzinę, to można wyjeżdżać 1,5 godziny przed. Jak mus to mus. Mnie się podoba ta konsekwencja, bo może z takich drobiazgów przenosi się faktycznie na kluczowe kwestie etapami. Na poczucie, że w następnym meczu nie wyjdzie, jak odpuści kluczowy powrót do obrony.
I dobrze że dotyczy to wszystkich. Xavi Dembusia chwalił, ale też nie ma oporów by go zganić.

1

@pichichi7 Z drugiej strony źle to świadczy o trenerze, który dostaje jednego z najlepszych rozgrywających świata, jednego z najlepszych napastników w jednej osobie i sprawia, że 40 razy w meczu ma kontakt z piłką.
Totalny brak pomysłu na Messiego i zabieranie mu wszystkich atutów, ale to generalnie problem PSG więc co mi tam.

2

A ja chciałbym, żeby Xavi im uzmysłowił, że to derby jednak, a fakt niewielkiej różnicy punktowej dodaje pikanterii. Chciałbym by sobie chłopaki żyły wypruli, ale ten espanyol pojechali.

1

@kamilo0066 dobranoc.

2

"Zapytałem kiedyś analityków, czy byłem dość szybki, ponieważ mówiono mi, że byłem wolno"
Chyba jednak "wolny" w tym kontekście.

1

@kamilo0066 to nie to ładne określenie z łaciny, ledwie niemałe zdziwienie, że przypisujesz sobie śmiało zdolność odgadywania co mnie obraża.
W końcu jestem Polakiem, więc insynuujesz nieprawdę twierdząc, że tamte słowa mnie obrażają.
Ja zatem, ledwie próbuję zgadywać ścieżkę zawodową która doprowadziła Cię do tej zdolności, oraz zapytuję czy przejawiasz łączone ze zbiorową diagnozą obrazy uczuć patriotycznych, łączone w pakiecie częstokroć, zdolność zbiorowej obrazy domniemanych uczuć religijnych i moralnych.

2

@kamilo0066 O, wiedzę teraz wziąłeś się za ustalanie co obraża Polaków. Jeśli jesteś też ekspertem od uczuć religijnych, moralności to chyba musiałeś kończyć szkółkę Rydzyka.

12

Efekt Xaviego. Ledwie wszedł do szatni 7 ozdrowieńców. Może tam sami symulanci ?
A poważnie, chciałbym by się tendencja utrzymała i Xavi dzięki pracy sztabu, prawidłowemu przygotowaniu i sztabowi medycznemu, mógł w połowie swojej reszty sezonu liczyć na całą kadrę w miarę regularnie.

1

@LatajacyHolender Laporta : "No w sumie, to liczyliśmy że sam wpłacisz" ;)

1

@hajto1984 jebłem z twojego komentarza. Ignore. Nie sil się.

2

@NaFazieHitman "prawidłowo za obrażanie munduru powinno się ją zbesztać z błotem"
Ja się zgadzam, że baba odleciała (choć dzięki aferze, w ogóle o niej usłyszałem, więc pewnie swój cel osiągnęła), z drugiej strony, jak nazwać to co odpieprzają sługusy reżimu i niektórzy funkcjonariusze jak nie "obrażaniem munduru" ?
Cięcie konfetti policjantami, pałowanie bab, prowokacje tanie na marszach kobiet bez umundurowania, aresztowanie kredek i dyni, łamanie przepisów ewidentne w momencie spryskania gazem posłów - co jest ewidentnym naruszeniem immunitetu, stawianie parkanu na granicy saperkami...
Z drugiej strony, jak są takie akcje jak bitwa pod empikiem, gdzie jest banda koksów naprzeciwko, to jakoś taktyczny odwrót łatwo stosują. Silni wobec słabych.
Ludzie którzy takie rozkazy wydali i funkcjonariusze o wysokich stopniach którzy pilnowali ich wykonania, to ci którzy doprowadzili do takiej sytuacji, że dziś plucie na mundur jest niejako z urzędu rozgrzeszane bo służby się same ośmieszały.

1

@XXYYZ a co przyszło z istnienia tego poręczenia w przypadku zarządu Bartomeu, bo jakoś nie widzę, żeby gadzina urządzał zrzutki na się pomaga z żebrami na pokrycie rachunków?
Mechanizm dziurawy jak sito i gdyby upadł obecny zarząd, to ludzie którzy w żadnym stopniu nie przyczynili się do obecnej sytuacji Barcy, odejdą z bagażem długów.
W obecnej sytuacji, okazało się, że jedyną jego rolą jest to, że jeśli ktoś stosując sztuczki księgowe niczym wymiana Arthur-Pianic naściąga szrotu z amortyzacjami na następne 5 lat, z wartością księgową 10 krotnie zawyżoną, może ucieć przed gwarancjami, które znów będzie musiał rolować następny zarząd, taką samą kreatywną księgowością.
No niesłychanie dobry mechanizm.

3

@cat_r37 za to na szczęście Dani ma warunki niczym Ibra i też może sobie się przepychać statycznie z jeszcze starszymi obrońcami jako 9, w polu karnym rywala.

2

@ściah Busquets to też legenda i wedle wielu najlepszy DP w historii Barcy, pewnie i kadry Hiszpanii. Jak przystaje do dzisiejszych czasów, kiedy mecze się robią szybkie, a przeciwnik naciska to widać w meczach Barcy, a przecież Busquets gra aktywnie w piłkę w Europie, na najwyższym poziomie, jest w rytmie.
Jakie mityczne "wiele dać" mogłoby się teraz na tym poziomie u Alvesa objawić? On ostatnie 1,5 roku bawił się w piłkę, w drużynie w której robił to co miał ochotę, ze względu na status. Tak jak prywatnie go uwielbiam, charakter też lubię, cenię za lata w Barcelonie, to widziałem wiele jego mankamentów, kiedy był otoczony wielokroć lepszymi graczami niż dzisiejsza Barca i w wielokroć lepszej formie, gotowymi jego niedociągnięcia przykrywać.
Umówmy się, 38-latek to nie jest pół inwalida automatycznie, ale bez kontaktu z piłką na najwyższym poziomie, na pozycji na której grywał (boczny obrońca, wahadłowy, pomocnik, ofensywny pomocnik, skrzydłowy) nie jest w stanie wrócić za każdym razem, kiedy musi, a i nie za każdym razem da radę wybiegnięciem otworzyć przestrzeń, kiedy powinien.
Mamy za dużo stojaków, a takie "nie da rady", już jest problemem zbyt szerokim w naszej kadrze.

9

Xavi : "Leo, jaka tam jest Twoja klauzula? Wiesz, bo sprawa jest, zbieramy starą pakę ...."

1

"W tej reprezentacji jest DNA Realu”
no jak jedli sałatkę, z pomidorami kupionymi w Realu.
Przecież Tomas to w dorosłej piłce trawę Santiago Bernabeu to ogląda głównie jako rywal Realu, więc chyba siebie nie liczy.

3

@Yoshi94 Wiesz skąd te wszystkie odpowiedzi? Bo chyba jednak spora grupa to "młodzi gniewni konfederaci" fani rozwiązań prostych, by nie rzec prostackich, którzy w życiu nie mają zbyt wiele zobowiązań.

Przede wszystkim piłkarze, ale i większość sportowców zawodowych, to mała garstka wszystkich uprawiających te dyscyplinę. Kolejna selekcja to stopnie rozgrywkowe. Przecież to jasne, że obecne pieniądze które im się płaci, to wynik konkurencji klubów, o te jednostki, które były w stanie ryzykując wszystko - brak edukacji, zdrowie, wykazując się determinacją wyróżnić spośród tysięcy innych ludzi i trafić tam gdzie są.
A dopiero tu zaczyna się poważna konkurencja - nie wyjdzie Ci dwa mecze, na 3 wyjdziesz z ławki jak Yusuf przy niekorzystnym wyniku w trudnym meczu i trener o Tobie zapomina, a ty siadasz na ławkę. I co? Pasz dostawać 20% pensji, bo trener po 3 meczach zapomniał o Tobie? Kontrakt na 5 lat, więc na upartego i 5 lat może Cię klub tak trzymać.
A gracze - ludzie tak my, po ścieżce w której sportowi poświęcili wszystko, mają kilkanaście lat kariery by zarobić na całe życie, będąc rzucanym po różnych miejscach i często z musu nawet prowadząc życie dość kosztowne. Pewnie że zachcianki też spełniają, ale zachowując proporcję, każdy kto przy zarobkach 3000 netto narzeka że mało, a chodzi do kina to oszust.
Człowiek potrzebuje pewnej stabilizacji, a kluby o najlepszych walczą, więc nikt nie zgodzi się na sytuację, w której nie grając nie otrzymuje sensownego wynagrodzenia i porównywanie tu do sytuacji Dembele, Coutinho, którym to Bartek dał szalone pieniądze z tyłka, bo był beznadziejnym prezydentem nie wnosi nic do dyskusji.

3

@Feniks_37 to jest dobre, gdyby to reszta, dzięki kompetencji zarządzających La Liga, wykorzystując wyniki zespołów La Liga w erze europejskiej prosperity, doszlusowała finansowo do czołówki i teraz zbieralibyśmy tego plon.
Tymczasem prawda jest taka, że to giganty straciły zęby, i stali się przeciętni, a papierkiem lakmusowym tego jak bardzo, stała się niechciana we Włoszech umowa z CVC którą uznano za opłacalnych, mimo że "zysk" bo tak naprawdę pożyczka, od tej firmy, wyniosła tyle co BPL zarabia w sezon na prawach TV, a kosztowała 10% tych wpływów na 50 lat.
Totalny upadek zarządzania La Liga i Tebasa.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: