AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
8
Ale nie raziło bo grał zwykle wyżej, a straty notował w próbach zagrań do przodu. To zupełnie naturalne.
Jeden raz zbusquetsował się przed naszym polem karnym ,ale rywal się też słabo zachował i zamiast po prostu gnać na szybkość na bramkę Ter Stegena to się zakiwał i umożliwił Busquetsowi naprawienie błędu.
Generalnie wczoraj dla mnie najlepszy w drużynie. Świetnie wygląda i w Barcelonie iw kadrze jak ma wokół siebie wybieganych, dobrze broniących zawodników - tu Nico, Gavi, De Jong wczoraj, zrobili robotę odciążając Busquetsa.
6
@MesQueUnClub_87
"No bo to nie jest główna przyczyna inflacji tylko czynnik, który dodatkowo pogłębia kryzys gospodarczy."
Tylko wcześniej napisałeś
"Tylko potem nie płacz, że kupiłeś w sklepie trzy rzeczy i stówy nie ma bo lockdawn = pauza gospodarcza,"
ewidentnie pisząc o inflacji : "Tylko potem nie płacz, że kupiłeś w sklepie trzy rzeczy i stówy nie ma".
Po drugie : "Zamknięte zakłady potem odbijają sobie straty podnosząc ceny towarów/usług i nie trzeba do tego żadnych badań, wystarczy umiejętność logicznego myślenia i obserwacji, gdyż taka sytuacja miała już miejsce po ostatnim zamrażaniu. "
W jednych brażnach tak, w innych nie, bo konsumenci niezależnie od ilości lockdownów nie zapłacą nieskończenie więcej za towar.
Na inflację teraz największy wpływ mają ceny paliw, ceny i dostępność transportu z Chin, ceny energii w Chinach, kóre przerwotnie wynikają z faktu, że tam jest wielkie ożywienie gospodarcze na fali nadrabiania zapasów w welektronice itd.
Najważniejkszym czynnikiem inflacyjnym jednak jest wcale nie covid sam w sobie, ale wszystkie tarcze, pomoce itd, które oznaczały dodruk pieniędzy. Te które ludzie mieli zgromadzone w postaci oszczędności, straciły na wartości, a rządy dodrukowują. Tylko to już decyzje czysto polityczne i nie mają związku z lockdownami - są kraje które takie programy w lockdown wdrożyły i takie które tego nie robiły, a to jak z tego wyszły zależało też od podstaw samych gospodarki.
Tu się poniekjąd zgadzamy, ale tamtym postem spłyciłeś temat do kwadratru.
1
@patry295 ok, to miłego zarabiania ogromnych pieniędzy.
10
@MesQueUnClub_87 "Tylko potem nie płacz, że kupiłeś w sklepie trzy rzeczy i stówy nie ma bo lockdawn = pauza gospodarcza,"
Inflacja Australia - 2,1%
Lockdown Australia - https://www.rp.pl/ochrona-zdrowia/art19023091-australia-w-melbourne-skonczy-sie-najdluzszy-lockdown-na-swiecie
Austria Lockdown - Inflacja 3,7%
Słowacja - częścioowy lockout, inflacja 4,4%
Polska Brak restrykcji - inflacja 7%
Nie, no faktycznie znak równości bym powiedział. Nie wspominając, że jeszcze nie słyszałem poważnych badań, które wiążą inflacje bezpośrednio wprost proporcjonalnie z lockoutem, pomijając inne okoliczności pandemii.
1
@Przemas8411 "znów wrzucasz teorie spiskowe, "
o to ciekawe, czyli jeśli dzielę się swoimi spostrzeżeniami, to już "teoria spiskowa", jak Ty piszesz "bo nasi na kartki zasługiwali" to już jesteś komisją sędziowską la liga.
Poluzuj gumkę w gaciach. Ty już stwierdziłeś że Vincius to TOP 10 to co za teoria? Mogę się nazywać folarzem z czapeczką Vinciusa? Dopóki nie przytoczysz danych, to twoje teorie sa tak samo "obiektywne" (Twoje ulubione słowo) jak moje., czyli są po prostu opinią, także wstrzymaj konie z tym pouczaniem.
1
@dawidor9 "Tyle że to jest nowość, jak się bitcoin zadomowi na dłużej nie będzie takich wachań"
no nie, bo wahania krypto wynikają raczej z braku konkretnej podstawy. A jak zmieni się technologia na kwantowe kompy, które w szyfrowaniu są pierdyliardy razy lepsze, i powstaną nowe waluty? Jest tyle scenariuszy "co jeśli" i brak czynników stabilizujących. Złoto nie wyparuje, gospodarka USA/UE nie upadnie w jeden dzień, a one są gwarantami Dolara/Euro. Co jest takim gwarantem dla krypto? Umowa, że ktoś je uznaje za przydatne? Przecież to się może zmienić.
1
@patry295 "wartość bitcoina tworzą użytkownicy." czyli w sumie kto. Jak jakiś miliarder sprzedaje mnóstwo krypto jakiejś, to kurs leci, a wszyscy zostają z decyzją czy sprzedać już i stracić mało, czy liczyć że inny miliarder kupi i się odrobi... a może się zapoczątkuje owczy pęd i w ogóle czekając się sprzeda za grosze. To faktycznie mało stabilne i kiepsko jakieś państwowe lokaty na tym opierać.
"Zobacz, że w ujęciu pieniężnym złoto w tym roku potrafiło spaść o wartość w dolarze więcej niż cały rynek kryptowalut w ciągu 2 dni. "
Tak, a jednocześnie złoto ma trendy. Kiedy główne waluty zaliczają trend inflacyjny, gospodarki hamują, to złoto drożeje. Jest w tym pewna przewidywalność.
Z drugiej strony, kiedy gospodarka się rozwija, jest stabilna, to jest mnóstwo lepszych okazji do inwestycji niż stateczne złoto i wszyscy je zbywają. Porusza się w pewnych zakresach, ale nigdy nie zaliczyło o glebę by zaraz później ustanowić historyczny max, i z powrotem.
2
espanyol gadający o sędziach... tego jeszcze nie grali.
1
@sewciu50 jakim cudem "każdy jego kolejny dzień w Barcelonie to kompromitacja zarządu."? Ty wiesz kto podpisał z nimi kontrakty? Ty wiesz że Laporta miał jedno okno by rozwiązać 1000 problemów? Wiesz o ile poleciały ich wartości i że nikt nie chce ich kupić?
Nie wiem kto recenzuje Twoją pracę, ale życzę ci by spoglądał równie życzliwym okiem. Firma ma podwoić przychody i każdy dzień kiedy tego nie robi, test Twoją porażką.
1
@zaiks "skoro nawet katalońska prasa pisze o kontrowersjach to wiadomo że go nie było"
Ale wiesz że Katalońska prasa to też kibice espanyolu akurat, więc to żaden wyznacznik. Nikt się nie zająknął o nieprzyznanym karnym za wejście w Nico. To żadne analizy.
1
"bramce z bardzo kontrowersyjnego rzutu karnego w starciu z Espanyolem"
Mam wrażenie, że niedługo w ogóle karny dla Barcy to będzie kontrowersja. Przecież to VAR sprawdzał, a gdyby się dało czegoś przyczepić to już ten sędzia by to wynalazł. Gosciu trafia w piłkę przez nogę Depaya.
"„Pierwsze zwycięstwo, pierwsza kontrowersja” – AS uważa, że kontrowersyjny rzut karny pozwolił Xaviemu zadebiutować z wygraną"
Jakoś nie pamiętam takich nagłówków madryckich szmatławców, przy tyum co się odwalało za Zidane'a jak nam nie zaliczali goli przy piłce przekraczającej linię o pół metra lekko i a Morata jak strzelał gole po 2-metrowych spalonych.
1
@patry295 bo krypto to jest trochę "dziwny" pieniądz. Ciężko wycenić jego wartość, podatny na spekulacje... jednocześnie w czasach, kiedy inne inwestycje dość łatwo ocenić - ryzykowne z potencjałem na szybki zysk/szybką stratę, lub stabilniejsze ale mniej rentowne, tak w krypto nie wiadomo jak będzie. Czasem rośnie jak szalony, a czasem leci na łeb mimo ze w zasadzie nic się nie dzieje...
Jakiś koleś za to kupił bitcoinów jak raczkowały za kilka tys dolców, dziś okazało się że są warte kilkaset mln, a zgubił hasło do portfela i dane na które rejestrował. Jakiś Niemiaszek chyba :) Stabilna waluta się tak nie zachowuje :)
32
"Przez 70 minut dobrze sobie radziliśmy. Espanyol musiał zrobić krok naprzód, by wyrównać, i wtedy powinniśmy byli grać na jego połowie."
Ja się tego nauczyłem oglądając Barcę Guardioli z Xavim właśnie. Zarządzanie wynikiem, rytmem. Odpoczywanie przez utrzymanie się przy piłce, przenoszenie ciężaru gry na połowę rywala. Xavi to pierwszy trener od dawna który to czuje, niestety Valverde, Koeman byli siermiężni i oddawali piłkę rywalom, a Barca nigdy nie była drużyną, która się bardzo dobrze ustawiała w obronie. Bardzo łatwo nas rozhuśtać.
Teraz tylko czy i jeśli tak, to jak szybko uda się Xaviemu wpoić mentalność kontroli nad grą naszym piłkarzom. Głównie tym "kupnym" bo swoi to wiedzą, tylko starym się nie chce pobiec czasem, lub nie mogą.
Depay, Coutinho, młodzi niektórzy muszą się nauczyć że oddanie głupiego strzału, strata, zagranie 3 tempa za późno to ryzyko kontry, a to musi być przykrywane pressingiem, który kosztuje siły. To się nie może w 70 minucie przy prowadzeniu 1-0 zdarzyć. Wtedy się utrzymujesz przy piłce i czekasz na pewne akcje, dajesz swoim obrońcom odpocząć... takie podstawy.
1
@Krycha1899 nie. Obowiązuje zasada o braku podwójnej kary. Albo czerwona, albo karny i żółta. W zależności czy faul miał miejsce przed/w polu karnym.
1
"Rywale nas do tego zmuslili. Mieli problemy z naszą pięcioosobową linią obrony."
Powiem szczerze, że oprócz takiej kropeczki nad i, nieco szczęścia to w pierwszej połowie, dzięki naszej intensywności w ataku nawet nie zwróciłem uwagi że graja 5 w obronie... a to raczej świadczy że można było odnieść inne wrażenie.
2
@Matte34 takich bardzo oczywistych błędów nie popełnił, po prostu wyglądało, jak zwykle - to co graczom innych drużyn uchodzi bezkarnie, zwykle gracze Barcy wyłapują kartki.
22
M?anie madrycki beret, naucz się przepisów dyscypliny którą uprawikasz. Może i go wyciął, ale dotknął też piłkę. No geniusz.
Nie wspominając o chamówie, że grali kilka minut jak Nico się zwijał. Ale co się po espaniolu de cornella spodziewać.
5
A sędzia który jest moim cichym faworytem do madridisty roku (długa historia z Barcelony spotkań), choć prowadził zawody dobrze, to i tak espanyolowi 2 razy pomógł. Jak Lopez grał na czas dużo bardziej perfidnie - nic. Ter Stegen się zawahał - żółta. 6 minutek doliczył, i mnóstwo takiej walki fizycznej odgwizdywał jako faule, gdzie zawodnicy espanyolu po prostu padali. Wszystko gwizdał jako faule graczy Barcy. Raz się pomylił w drugą stronę, kiedy faulu nie odgwizdał.
5
@pomi11 i jak otrzymuje piłkę, to kilka minut mu zajmuje przemyślenie co ma z nią zrobić, a do tego czasu i tak już mu zostaje tylko pchać się do przodu na kilku lub strzelać. Zdecydowanie.
Może Xavi mu to narysuje czy coś. Jakieś automatyzmy mu pokaże. Teraz generalnie widać, czemu dla niego Ligue 1 jest sufitem do tej pory. Tam się liczą głównie szybkie nogi i muły. A w Hiszpańskiej miejsce na boisku bierze się z myślenia często.
2
Dla mnie lepszą metodą jest sumaryczne xG, choć i ta metoda ma słabości - wiele kiepskich szans, sumarycznie daje wysokie xG.
Ale analiza daje ciekawe wyniki - Barcelona miała najwyższe xG, ale różnice nie są wielkie. Za to Barca wcale nie ma jakiejś wielkiej różnicy między xG a golami strzelonymi. 19.9 do 19. W szerszym odcinku to znaczy że wykorzystuje pewne okazje mniej więcej i nie trafia trudniejszych. Czasem zdarzy się odwrotnie, ale statystycznie jest wręcz wzorcowo.
Taki Real np, strzelił 28 goli z xG 19.2. Tzn że stwarza okazje piłkarzom, którzy nawet trudne szanse zamieniają w gole. Ale Atletico podobnie - 21 z 15.8.
Ale zdecydowanie więcej statystycznie drużyn, koło 14-15 jest takich, które mają bardzo proporcjonalny, równy stosunek goli do xG.
Te kilka lepszych klubów się wyróżnia. To po prostu świadczy o jakości z przodu oczywiście, brak Messiego który cała niemal karierę miał wyższe ilości goli niż xG, ale też kiepskie szanse jednostkowo sobie stwarzamy, że oddający strzał nie ma wysokiego odsetka, ale za to jest tych strzałów dużo - efekt Koemana i dość chaotycznej gry i braku planów, schematów, automatyzmów.
3
@Bagsik88 Czyli ok 3-4%(albo i mniej) mieszkało na wsi. (Ale na podstawie dokładnie czego robisz ro założenie?)
"Polaków było ok 69%(a to byli głównie chłopi itp, mieszkali głównie na Zachodzie i wsi)"
Kolejny błąd logiczny, że wrzucasz część geograficzną kraju, z wielkością miejsca zamieszkania (wieś) do jednego wora. Na wschodzie Polacy mieszkali w miastach, na Zachodzie stanowili większość na wsiach i w miastach. Ogólna ich liczba mieszkających na wsi - 69% stanowi i tych na wschodzie i na zachodzie.
Popatrz teraz popularność Idysz na województwa. Wcale Twoje szacunki się nie pokrywają z prawdą. Idysz występuje i tam, gdzie większość stanowią Polacy i tam, gdzie z racji występowania innych nacji, stanowią niewielką większość albo wręcz mniejszość. Język jest obrazowany z podziałem na województwa więc dokładniej.
"Załóżmy ok 3-4 %" znów to robisz. @Persyfl wskazuje to kolejny raz, a Ty się tego uczepiłeś. Uzasadnij te 3-4%
"A ty nie zakładasz liczby pomagających czy to jest na 100% prawidłowa?"
Nie, bo opierając się na szacunkach Historyków, różnych źródłach w tym temacie - kilka procent, maksymalnie do miliona - od niecałego 1% do mniej więcej 4,5%.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Polska_pomoc_Żydom_w_czasie_II_wojny_światowej
Szczególnie te fragmenty :
Liczba ocalonych i ratujących
Mimo iż warunki panujące w Polsce były skrajnie niesprzyjające dla ratowania Żydów, dzięki pomocy struktur Polskiego Państwa Podziemnego oraz zwykłych obywateli tysiące Żydów zdołały przeżyć niemiecką okupację. Historycy oceniają, że na ziemiach polskich niemiecką okupację przeżyło w ukryciu od 40–50 tys. do 100–120 tys. Żydów[59]. Zdaniem Gunnara S. Paulssona w samej tylko Warszawie ukrywało się w różnych odstępach czasu ok. 28 tys. Żydów, z czego blisko 11,5 tys. zdołało przeżyć wojnę[42]. Blisko 350 tys. polskich Żydów przeżyło wojnę na terytorium ZSRR lub uciekło z kraju[60].
Teresa Prekerowa oceniała, że w różne formy pomocy Żydom zaangażowanych było 360 tys. Polaków. Władysław Bartoszewski szacował ich liczbę na „przynajmniej paręset tysięcy”, podczas gdy zdaniem Richarda C. Lukasa i Jana Żaryna liczba Polaków uczestniczących pośrednio lub bezpośrednio w akcji ratowania Żydów mogła sięgnąć miliona[61][62].
Liczba Polaków straconych przez Niemców za udzielanie pomocy Żydom nie została dotąd precyzyjnie ustalona. W publikacji „Those Who Helped: Polish Rescuers of Jews During the Holocaust”, wydanej przez GKBZpNP–IPN w 1997 roku, znalazły się nazwiska 704 Polaków zamordowanych za pomoc Żydom[63]. Owa lista nie jest jednak zamknięta, gdyż w liczbie 704 zamordowanych nie uwzględniono m.in. Polaków zamordowanych we wsiach spacyfikowanych przez Niemców za niesienie pomocy Żydom[48]. Polski Związek Byłych Więźniów Politycznych oceniał liczbę zamordowanych na ok. 2500. W publikacji „Martyrs of charity” autorstwa Wacława Zajączkowskiego (Waszyngton: Fundacja im. Maksymiliana Kolbego, 1988) podane zostały nazwiska 2300 Polaków straconych za pomoc Żydom (zebrane przez autora)[64]. Z kolei Anna Poray-Wybranowska w swojej pracy zatytułowanej „Those Who Risked Their Lives” (Chicago, kwiecień 2008) zamieściła ponad 5 tys. nazwisk Polaków zamordowanych przez Niemców za ratowanie Żydów[65].
Nazwiska osób zamordowanych za pomoc, są twardą daną, reszta to szacunki. Za tymi historyków, stoi ich dorobek i badania. Czym Ty popierasz swoje tezy?
3
@Bagsik88 Ale tak dla pewnego uporządkowania faktów. Wiesz czym jest czajniczek Russella ? Wiesz na kim leży ciężar udowodnienia głoszonej tezy. Ty wymyśliłeś, ze większość Polaków nie miała styczności z Żydami i jak dotąd ni w ząb tego nie udowodniłeś, bo w praktyce się nie da. Przytoczyliśmy z @Persyfl kilka faktów, które absolutnie utrudniają w ogóle myślenie o czymś takim - prawdopodobieństwo, proporcje, rozkład tej wiejskiej ludności, rozkład i popularność języków, wyznania funkcje społeczne i zawodowe, majątek... wiele czynników, które sprawiały że absolutnie niewykonalne niemal jest udowodnienie podobnej tezy. A Ty ciągle się jej trzymasz bo 1 jedyna wybrana statystyka, która według Ciebnie ją uprawdopodabnia pasuje.
Pomijając Twoje agresywne pisarstwo, to nic absolutnie nic niezbicie nie udowodniłeś, a to Ty stawiasz kolejne tezy.
1
@nwchades klasyk, genialne :)
3
@normasubiektywna trzeba by mu było zrobić taką obrączkę na kostkę jak więźniom w areszcie domowym, żeby brzęczała 2 godziny przed treningiem... może lepiej 3 i później co 15 minut ;)
4
@Azbest yu raczej nie chodzi o ocenę postawy Polaków wobec holocaustu, ale matematycznej bzdury jaką strzelił @Bagsik88 w innej dyskusji i jakiej w sumie bronił/broni (tego do końca nie jestem w stanie stwierdzić).
Ba powiem więcej - wątek o Żydach i ZSSR to też rozległa historia - większość Żydów była bierna wobec tego co spotykało Polaków, zarówno w 1919, jak i w 1939 i później, ale ciemne karty naszej historii - getto ławkowe, pogromy na wschodzie, były jedna w jakiejś mierze też inspirowane działaniami grup osób narodowości Żydowskiej, które podjęły aktywne akcje przeciw Polsce w tamtych okresach.
Mamy trudną wzajemną historię, choć przez kilkaset lat mieszkaliśmy obok siebie i w suimie może nie pałaliśmy miłością, to daleko nam było do tego co działo się wszędzie indziej. Jako naród też zdaliśmy egzamin, bo nie dość że test mieliśmy trudniejszy niż gdziekolwiek, to jako aktywne struktury państwa zawsze staraliśmy się chronić wszystkich cywilów bez wyjątku, wyłączając działania wobec bandytów i bandytów w mundurach.
Wspomniana przez kogoś liczba odznaczeń "sprawiedliwy wśród narodów świata" też jest tego miarą.
Tego nikt nie kwestionuje. Tylko powtórzę - dyskusja, wbrew pierwszemu szybkiemu wrażeniu, nie dotyczy oceny moralnej, a prostej matematyki. To jest zabawne, bo powinno się ograniczyć do 3 zdań i przyznania, że rozmach zdania był "nieco" na wyrost. Tymczasem powstała teoria że większość Polaków nie widziała Żyda, by wytłumaczyć poprzednią bzdurkę. :)
2
@Comentateiro może chodziło mu, bo ja wiem, o puszczanie latawców, baniek ;)
7
@Azi "Znowu @Persyfl nie umie czytać ze zrozumieniem? Nic nowego... Facet nie ogarnia rzeczywistości i kompromituje się co krok. "
Kto z was dwóch nie ogarnia? Ty po 4 godzinach nie wiesz co pisałeś, wiarygodny to Ty nie jesteś.
17
@qbuteq a potem z Bartkiem przeciw Laporcie wnieśli pozew, a sąd go ze wszystkich zarzutów oczyścił. Ale spoko.
2
"Barça przegrała u siebie z Kielcami i zakończyła sześcioletnią serię bez porażki u siebie."
Mam nadzieję niedługo przeczytać takie info o Lidze Mistrzów piłki nożnej mężczyzn ;)
2
@PJ777 spokojnie, spokojnie Moshe jest winny, Moshe niewinny ;)