AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Znaleźli bład ortograficzny. Będą się sądzić do końcu. Ich, albo naszego.
2
@kremowka2137 " Pozbyć się bezsensownych sportów jak tenis"
To ciekawe, bo przez wielu tak hołubiony tutaj Klopp, wypowiadał się, że woli patrzeć na tenisa niż na drużyny Guardioli (Barca/Bayern) bo tiki taka to go usypia.
Zupełnie nie lubię gościa, bo to uśmiechnięty fałszywiec, z którego wychodzi mr. Hyde jak mu nie idzie, ale jak widać opinie są różne ;)
1
@patry295 polać Ci ;)
0
@Ryjewski "zobaczyć sobie montaż ze swoimi bramkami. "
A widziałeś 20-kilku godzinne pożegnanie. I to tylko skrót skrótów ;)
1
Ale że Lenglet, Alba, Roberto bez słitfoci? To jakoś tak czyżby zanotowali, ze się nie ma czym pochwalić?
2
Sędzia : Nie, no chłopaki, przecież to towarzyski, wstawać nie narzekać...
0
A tu niedawno :
@korolocik
4 sierpnia 2021, 12:02
Dyskusja
7Poleć komentarz
Polecają:
Elvisek
4 sierpnia 2021, 15:00
Filipfcb2000
4 sierpnia 2021, 14:52
marcinK0000
4 sierpnia 2021, 13:08
turbojez
4 sierpnia 2021, 12:15
BKSChemik
4 sierpnia 2021, 12:13
Firestone
4 sierpnia 2021, 12:06
proslambanamenos
No i jak tam panie Guardiola? Tebas jednak coś robi?
No robi, pchnał 10% praw produnktu na 40 lat. Nie wiadomo czy legalnie i poinformował zainteresowanych przez TV.
0
@wiksxd inna sprawa, że na filmikach to w większości przypadków miejsca ma hektary na opanowanie piłki, decyzję itd. W Barcelonie trzeba być precyzyjnym i dokładnym przy braku miejsca, a z tym był u nas problem u wszystkich wczoraj np.
0
@Midast Dest zupełnie odwrotne miałem wrażenia po wczorajszym meczu. Dest był bardzo słaby. Ze 2 dobre dryblingi, zwykle kiepsko ustawiony, mijany, wolny. Oczywiście to presezon i może nie być w szczycie dyspozycji fizycznej, ale jednak wczorajszy mecz oceniamy.
Araujo zgoła odwrotnie, poza drobiazgami nie do przejścia, zawsze gdzieś zdążył z asekuracją, wybijał, wchodził wślizgiem, blokował, nie do minięcia sam na sam.
Sergi -wszedł by rozruszać ofensywę, a będąc świeżym, na tle rywala mającego sporo minut intensywnego pressingu, nie był w stanie nic przyspieszyć, podać do przodu, minąć... ba nawet miał problem z wykonaniem prostych podań i podawał głównie do tyłu.
Grizmann zaginiony w akcji - po raz kolejny gdy Barcelonie nie idzie, znów nie widoczny. A tego od lidera trzeba wymagać. Memphis, mimo denerwującego upadania, kolosalna różnica - utrzymywał piłkę z przodu, potrafił coś wykreować, pokazywał się do gry. Niebo a ziemia.
Co do Lengleta zgadzam się - nie wiem co jest przyczyną, ale chłopak chyba nie ogarnia na gry na takich przestrzeniach, jakie mają do krycia obrońcy w ustawieniu 4-3-3 w Barcelonie. W drużynach, gdzie było ciasno, nieźle grający głową, dobrze wyprowadzający obrońca, który zaraz ma 2 kolegów do asekuracji, nawet jeśli się mylił, to nie było tragedii. W Barcy to nie przechodzi.
0
Nie usprawiedliwiam naszej słabej gry, bo to głównie nasze własne kłopoty z wyjściem z piłką, minięciem pressingu były przyczyną, ale Salzburg miał szczęście że to nie był oficjalny mecz, bo za każdym odbiorem ryzykowali, i każdy doskok to jak nie było odbioru to przynajmniej popchniecie gracza z piłką.
Sędzia po kilku takich akcjach w oficjalnym meczu by dał kilka żółtych i już trudno byłoby im w ogóle pressing zakładać. A tu 0 czajony, nawet jak Memphis oddawał strzał to był odepchnięty. Var by tu dał pole do dyskusji.
Ok, piłka to sport kontaktowy, ale gra się barkiem a nie odpychając, kopiąc przez nogi. To po prostu faul a za nadmierną ilość jest upomnienie wedle przepisów - słowne, albo kartka.
3
Generalnie, jedyny klarownie wygrany - Araujo.
Dobre wrażenie - Memphis,
Przebłysk - Balde, Demir, Umtiti, Nico, Gavi.
Trochę mało jak na start ligi za 15 dni.
Najgorsze że podstawowi gracze totalny zawód - Alba, Busquets, Neto, De Jong, Griezmann.
1
@Krycha1899 byłem łaskawy ;)
5
@Krycha1899 a teraz siądź i obejrzyj jeszcze raz. Chłopak non stop prawie podaje na jeden-dwa kontakty. Często wręcz za szybko. Za to widzi mnóstwo rozwiązań i jak prosi o piłkę, to zazwyczaj on wie co zrobić dalej, ale nasi szeregowi zamulacze, Roberto np, zanim mu podadzą to już jest obstawiony, albo nie podają mu wcale kiedy można przyspieszyć.
Wiele złych cech ma Puig, ale akurat holownik to nie jest.
0
@m4ti220 Dest? Tak z 30 minut dobrych na cały mecz.
0
@marcinK0000 Akurat dziś kilka błędów popełnili.
1
@Michvl Akurat Lenglet to jeszcze niczego tragicznie nie zepsuł. Alba i owszem.
Natomiast Busquets pół na pół. Jako jedyny kreatywny w ataku, ale jak nie mamy piłki to jak w 2 w pomocy, co nie przechodzi, przeciw zbyt intensywnym drużynom.
0
@normasubiektywna nie można chyba - ledwie 40 mln na kontrakty/transfery można przeznaczyć, przy czym na całą ich długość proporcjonalnie, więc na raz kwota może być jeszcze mniejsza.
0
@Yoshi94Po pierwsze Tebas nie jest człowiekiem, który łatwo zapomina osobiste urazy - Rubiales coś ma na ten temat do powiedzenia, po drugie Barca i Real zadarły z nim niejako osobiście przystępując do superligi, i trwając w tym, po trzecie, sam wielokrotnie mówił, że żaden interes Barcy, nawet jeśli się pokrywa z interesem La Liga nie jest wart naginania zasad (a te przypominam sam forsował), przy przedłużaniu umowy z Messim.
Ten gość jest madridistą, ale w tej sprawie pognębiłby i Real za tą superligę.
14
@korolocik Tak, sprzedać kawałek mieszkania, którego nie potrafisz wynająć, mimo że sąsiad za podobne bierze 2 razy niemal taką kwotę, to raczej nie sztuka.
0
Spoko, już Tebas jakoś wymyśli, że będzie obwarowane warunkami odpowiednimi. Np. znaczny procent, koło 90, może na spłatę zadłużenia. Niby nic, dla wielu pomoc i tak, ale Barcelonie nie pozwoli zejść z limitem wynagrodzeń :).
1
@Wilczeq to ciekawe, :
Najczęściej tak jak PiS głosowała lewica:
Najczęściej za przyjęciem ustaw (były głównie autorstwa posłów PiS i rządu) opowiadał się klub Lewicy – zrobił tak 155 razy. Czyli w przypadku samej lewicy "odsetek zgody" wyniósł 74 proc.
Z kolei PSL (najpierw z posłami Kukiz'15, a potem jako klub Koalicji Polskiej) opowiedział się razem z PiS za daną ustawą 153 razy - co oznacza 74 proc. zgodnych głosowań.
Natomiast Koalicja Obywatelska tak samo jak PiS zagłosowała 141 razy - tu odsetek zgodnych głosowań wyniósł 67,5 proc.
Najmniej razy tak samo jak PiS głosowali nad ustawami posłowie Konfederacji – 82. To oni najczęściej - 80 razy - głosowali przeciwnie.
Co jednak do "prawie zawsze" czyni bardzo daleko. Wziąwszy że z 207 przegłosowanych ustaw, 134 było dużych, czyli takich w których nie chodziło o raczej oczywiste sprawy, administracyjne, i w których zazwyczaj obowiązuje dyscyplina, odsetek spraw które by trzeba uwzględniać jest jeszcze mniejszy. Tu na przykład wszystkie światopoglądowe obstawiam że Konfa równiutko z Pis.
1
@Midast To co, oni głosują za lub przeciw ustawie budżetowej, kiedy jej nawet nie czytali ? szaleni.
1
@normasubiektywna A kiedy skutecznie egzekwowano odpowiedzialność zarządu, skoro powtórkę z historii?
Rosell i Barto oskarżyli Laporte, ale sąd go absolutnie ze wszystkiego oczyścił, więc trudno byłoby taką powtórkę uznać za sukces. Chyba że był jakiś inny przypadek?
2
@Jakub1513 no to najwyżej w nadchodzących tygodniach. 52 tygodniach :)
4
A potem wchodząc świeży na Sparing ze Stuttgartem musi ciągnąć za koszulkę gościa, który mu odjeżdża jak intercity :)
5
@PatrychoO szczwane. Januszowe, ale szczwane. Obawiam się tylko, że tam mógł nikt na to nie wpaść :)
1
@gaucho104 to ja bym wolał mniejsze ligi krajowe - 16 zespołów, mniej meczy, każdy miałby większy "bagaż" znaczenia.
Po drugie, najlepsze 2 zespoły ligi krajowej, grają baraż o awans do SuperLigi z ostatnimi 2 z czwórki danego kraju w tej lidze. (największe 4 ligi Europy według punktacji. Następne 2 miałyby rotacyjnie po 2 miejsca, więc warto by liga jako całość dobrze punktowała).
SL - 20 zespołów, a potem, SL2 z kolejnymi Zespołami - Otwierają znów 5-6 liga krajowa według punktów po 2 miejsca i kolejne ligi 7-9 po 4 zespoły do 16.
Opcjonalnie superpuchar między zwycięzcami SL1 i SL2
Puchar krajowy to od drugiej rundy, dolosowywane według klucza odpowiedniego, jak teraz, do tych zespołów które przebiły się ze wcześniejszych rund niższych lig, 12 zespołów z ligi i wszystkie 4 z super Ligi.
Mistrza krajowego wyłania Play-off rozgrywany zamiast dzisiejszego SP - najlepsza drużyna ligi, zwycięzca pucharu krajowego, 2 najlepsze drużyny z SP z danego kraju.
Jeśli SuperLigę z zespołów danego kraju i puchar krajowy wygrała ta sama drużyna, to 2 drużyna z SL wchodzi do Play off.
Można byłoby wciąż zgarnąć tryplet - Puchar Krajowy, który miałby większy wymiar, bo rywalizowałyby wszystkie zespoły z danego kraju, Puchar za wygranie SuperLigi i mistrzostwo w play-off. Byłoby dość kombinacji, by nie było łatwo utracić szans na zwycięstwo ligowe, ale miały szanse drużyny na co dzień rywalizujące ze słabszymi zespołami.
Mnóstwo można takich pomysłów sklecić z całkiem sensownymi propozycjami.
Jeszcze prawa TV powiązać SL z ligami krajowymi, np./ sprzedawać łącznie a potem licencjonować geograficznie, ale kwotę negocjować łącznie. Wprowadzić salary cap i podatek od luksusu. To by zrównywało poziom i na prawdę dało zdrowe podstawy bez monopolisty z uefa.
2
@Hasszz no zabiłeś go argumentacją.
Żeby nie było, też jestem zwolennikiem czegoś w rodzaju super ligi, może nie koniecznie takiej jak zaproponowano, bardziej otwartej, łączącej nieco mniej meczy z rozgrywkami w pucharach krajowych, itd... mnóstwo pomysłów można wysnuć, ale zaproponowany akurat nie był najszczęśliwszy.
Co do istoty zaś, wszędzie w piłce na poziomie klubów jest tak, że znaczna część przychodu trafia do ludzi którzy go generują - piłkarzy, natomiast po przeskoku do LM nagle to uefa zabiera lwią część rzucając ochłapy klubom, które ponoszą największe koszty by widowiska tworzyć i to z pozycji monopolisty, więc to jest wszystko na głowie.
1
@Persyfl "To takie klasycznie ramlblowskie "Ja cię wcale nie obraziłem, ja tylko napisałem, że gówno wiesz i się nie znasz""
Skoro tak, to czemu reagujesz. A soro reagujesz, to chyba wiesz że wcale nie?
Al;e ok, teraz już mówię z mojej strony koniec. Każdy ma swoje zdanie. Przeczytam całość Twoich postów, bo wbrew Twojej opinii, pewność swoich argumentów, czy wytykanie retorycznych figur, nie oznacza że chcę Cię obrazić czy nie szanuję. Mam inne zdanie, nie koniecznie mogę się dać przekonać. Tyle.
Miłego wieczoru.
1
@Persyfl "W sensie jak opozycja, która dla tych samych powodów blokowała pieniądze z Unii?"
Czyli za pewnik przyjmujesz scenariusz, że wtedy Polska nie dostałaby kasy, gdyby nie Lewica na białym koniu? Ok.
"Lewicy, program, którego zatwierdzenie i realizacja jest niezbędne do wypłaty środków."
Traktat Lizboński chyba się wydawał ważniejszy, a patrz Pan.
" To wyborcy PO głosują tak a nie inaczej, bo nie lubią PiSu."
Czyli moje uogólnienie, ironię mające podkreślić absurd Twoich tez, nazywasz spiskowymi teoriami, a zaraz w trym samym zdaniu twierdzisz "o wyborcy PO głosują tak a nie inaczej, bo nie lubią PiSu." jako prawdę objawioną. Nie dlatego, ze są faktyczne przesłanki, ze PiS jest groźne dla państwa, że godzi w podstawy ustrojowe, znaczenie międzynarodowe... nie. Wyborcy PO to gremialnie nienawistne głąby, które z czystej jadowitości po prostu pis nie lubią i już.
"tak samo jak nie łudzę się, że robiłby to Rafał."
Czekaj, czyli szerszy ogląd to wrzucanie kogoś do kosza "kłamcy" zanim miał się osobiście szansę sprawdzić. To poza wszystkim. Po drugie, jeśli nie dostrzegasz innych różnic, to raczej nie mamy co dyskutować o szerszym oglądzie.
"I dokładnie tak samo z PO się nie da gadać. Zobacz choćby jak było z wyborem RPO, czy wyzywaniem od zdrajców wszystkich którzy nie głosują z ich wolą."
opinia. Co do drugiego, zabawne w ustach kogoś, kto czuł niejaką sympatię do Ikonowicza np., który sporo w życiu osób określał niewybrednie. Rzekłbym ze polityka nie samymi pięknymi słowami stoi i jeśli chcesz oceniać polityków na tej podstawie, to od razu zrzucaj bombę atomową na sejm, samorządy itd..
"Jeśli wolisz się posuwać do tanich chwytów zamiast zmierzyć się z konkretnymi argumentami, to faktycznie lepiej nie kontynuować."
Znów tani chwyt erystyczny. Dałem Ci sporo konkretnych argumentów, nie wdając się już w tanie pyskówki, podobną proporcję do tez z z nich wynikających, co u Ciebie. Badanie za badanie, sondaż za sondaż, tezy za tezy. Różnica jest taka, że moje mniej więcej wpisują się w logikę działania partii politycznych. Nikt nie pozbawia się realnego wpływu na politykę, nikt nie strzela sobie w stopę rezygnując z kandydata, jeśli ma takiego, który w sondażach może wygrać, na rzecz takiego nad którym kontroli nie ma, nic o nim nie wiadomo, a jest tak samo niepewny lub bardziej.
Możesz mi wierzyć, to tak nie wygląda, kiedyś w polityce byłem jakoś, politykę studiowałem, z politykami się spotykałem i rozmawiałem. Polityka zawodowa ma swoją mechanikę, którą trzeba znać, by wiedzieć na co są szansę i nikt nie działa w niej tak, że kieruje nim ego. Wszystkimi działaniami kieruje podstawowa rzecz - wynik wyborczy i jego dyskontowanie w postaci władzy. Zupełnie mylisz pobudki, na co przedstawiłem wystarczająco dużo powodów, co czyni twoją tezę nieprawdziwą. Reszta to spór ideologiczny.
Edit: Ej, nie po to się pisz, że koniec, żeby zaraz pisać następnego posta."
Ok, mój błąd. Powinien em być konsekwentny, ale jak zacząłem odpowiadać to mnie wciągnęło.