Azi
Dołączył/a: luty 2017
Warszawa
14 obserwujących
13 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nasza liga jest bardzo, bardzo słabą ligą. Wystarczy zobaczyć jak mało punktów zdobywają drużyny wygrywające ligę. Jak ma średnio 2 pkt na mecz to już nie jest źle. A tymczasem przeciętne i słabe ligi europejskie mają normę na poziomie 2,35-2,5 pkt na mecz mistrza. Czasem nawet więcej.
Niby Legia dostała masę kasy za LM ale to nic nie znaczy. A argument o "wyrównanej lidze" jest śmieszny. Chyba że autor chce przekazać że wszystkie drużyny prezentują równy, bardzo niski poziom.
Brak sensownego szkolenia, idiotyczne bicie na wynik zresztą bez efektu (i w efekcie stawianie na emerytów zamiast na młodzież), brak drużyn młodzieżowych a te które są regularnie dostają lanie od rówieśników z europy. Brak zarządzania ligą i kierownictwo z systemem rodem z PRLu. Do tego ciągła walka między PZPN a ekstraklasą (wiadomo że chodzi o kasę). Słaby marketing. Itp. itd. Długo można wymieniać co jest do poprawy.
31
Sezon jak każdy inny :D
0
W sumie szkoda. Bayern ma świetny skład i tragicznego szkoleniowca. Legia już się swojego fachowca pozbyła, ale Bawarczycy są cierpliwi.
7
co kolejkę inna stacja wybiera pierwsza najciekawszy mecz. W poprzedniej wybierał C+ a najciekawsze były derby Barcelony, teraz wybierało E a Real gra z Valencią co potencjalnie ciekawszym meczem niż nasz wczorajszy. W sobotę gramy z Atletico więc wiadomo że C+ wybierze ten mecz jako pierwszy.
0
Wczoraj 1 i w sobotę też 1.
4
Dlaczego sezonowcy? Dużo osób ma taki charakter że się szybko irytuje i nie chce dalej oglądać. Dużo osób jest urodzonymi pesymistami i też szybko tracą wiarę. Ale to jeszcze nie znaczy że to sezonowcy. A piłka nożna jest taka że czasem warto oglądać do końca :)
2
Oczywiście że zasługuje. Przecież to jest świetny zawodnik o gigantycznym potencjale. W grze z kontry jest pewnie lepszy niż Dembele. Tylko co z tego skoro my nie gramy z kontry?
Naprawdę dałbym mu szansę na lewej obronie w jakimś mało ważnym meczu - tak choćby z ciekawości. Przynajmniej zaliczyłby więcej minut. Asysta Leo w derbach to jest właśnie taki przykład akcji gdzie Malcom może znaleźć sobie trochę miejsca wychodząc za plecy bocznego obrońcy ściąganego do środka przez Cou/Dembele. W ataku pozycyjnym jest zapewne ostatni do gry. Ewentualnie wejdzie jak już zabraknie opcji zmian ofensywnych.
Trochę szkoda mi trzymać takiego zawodnika w klubie. Nawet jak teraz strzelił bramkę i zaliczył 2 asysty to i tak zaraz zniknie ze składu. Nie ma przecież przypadku w tym, że gra drugiej linii przestaje się kleić kiedy brakuje tam Arhura, Busiego lub Rakitica. Nie ma też przypadku w tym że gra Cou bez formy a nie gra Malcom. Smutne lecz prawdziwe.
3
Wczoraj nie było żadnej organizacji gry. Niby zmian nie było dużo ale wystarczająco aby gra się całkowicie posypała. Na początku rywale zaspali więc jakoś to funkcjonowało ale kiedy się pozbierali to od razu widać było nasze braki.
Czepianie się Busiego w sytuacji gdy nie ma na boisku nie ma zgranego zespołu nie jest dobre. My chcemy grać piłką a wczoraj każda formacja chciała grać zupełnie inną piłkę. W zasadzie nie funkcjonowało nic. Trudno więc oczekiwać aby w takich warunkach nasz środek pola wyglądał dobrze.
7
Nie wyciąga się daleko idących wniosków na podstawie jednego meczu. Tym bardziej jak zawodnik gra na nie do końca swojej pozycji i wraca po długim urazie. Jeden mecz mu nie wyszedł ale ten mecz pod względem organizacji gry to była totalna masakra. Nie ma sensu zwalanie winy na jednego zawodnika skoro na boisku była zbieranina grajków ale nie było drużyny.
1
Bo w Barcelonie nie słuchają pana Czesława Michniewicza, więc nie wiedzą, że 2:0 to niebezpieczny wynik. I kto miał rację? :P
11
No wiesz. Dziś niektórzy uważają że ziemia jest płaska. Albo że Stalin ogólnie rzecz biorąc był miłym gościem a Mussolini to już w ogóle był wspaniały. Dlatego nie dziwią mnie już takie opinie :)
1
Mam nadzieję że już w piątek :)
12
Bo Ty oczekujesz czegoś zupełnie nie w stylu Ernesto. Jakiś śmiesznych odpowiedzi? Anegdotek? A tutaj jest naprawdę fajna wypowiedź:
"- (...) Myślisz, że Malcom też może wygrać z nim teraz walkę o miejsce w składzie?
- Wypowiadałem się już kiedyś na ten temat, nie mówimy tutaj o wygrywaniu lub przegrywaniu walki. Czasem gra się lepiej, a czasem gorzej. Zawsze dużo mówi się o napastnikach. Oczekujemy najlepszej wersji Coutinho, Dembélé i Malcoma."
On nie patrzy na zawodników jako na zbiór indywidualności. To typowy strateg. On widzi drużynę jako całość. Planuje jak ma wyglądać mecz i wystawia tych, którzy najbardziej pasują do taktyki na najbliższego rywala. Nie miał oporów żeby posłać Malcoma na Real albo ostatnio wpuścić go na 30 minut. Ale nie ma też problemu w tym aby przez kilka kolejnych spotkań w ogóle nie wszedł na boisko kiedy sytuacja tego nie wymaga. On nie zadaje sobie pytań w stylu "czy X gra za mało?" tylko zastanawia się kto w danej sytuacji może dać jakie rozwiązanie. Dlatego wyniki ma świetne, choć może gra nie jest tak bardzo widowiskowa. Tyle że zespoły gające widowiskowo prędzej czy później nie trafią z dniem i odpadają. A my musimy wygrać LM.
13
To "elo" na końcu sprawia że tekst wydaje się niewiarygodny! ;)
2
Ucz się zatem ;)
7
Serio tego nie łapiesz?
8
Jedyna wątpliwość na linii Lenglet - Umtiti. Stawiam na tego pierwszego bo nasz czołg zagrał dwa pełne mecze na kadrze a nie ma sensu przeciążanie.
29
"Jeśli wygrywamy mecze to fani są szczęśliwi, ale jeśli przegrywamy to chcą mnie zabić."
Powinien dodać: Chyba że to LR. Tam zawsze znajdą się nieszczęśliwi i chcący mnie zabić.
Facet twardo stąpa po ziemi. Nie dziwię się że przedłużyli z nim kontrakt w połowie sezonu. Nie ma obecnie lepszego kandydata na to stanowisko.
5
Taki transfer to byłaby chyba najlepsza opcja dla obu klubów i dla zawodnika. Oby doszła do skutku.
1
Wiem. Napiszę prościej to co napisałem w pierwszej odpowiedzi. Nie ma nikogo kto byłby w stanie to zrobić. Albo inaczej: nie ma sensu tego robić bo to zawsze będzie nieporównywalnie gorszą kopia. Lepszym rozwiązaniem jest szukanie innych rozwiązań.
2
Nie warto.
1
Arthur i dr Jong. Ewentualne Puig. Nie widzę żadnych innych kandydatów. Ale i tak żaden z nich nie jest kopią 1 do 1 poprzedników.
4
Zamiast na siłę wchodzić w ich buty trzeba szukać nowych rozwiązań. To co już minęło nie wróci.
6
Może autor miał na myśli że wreszcie ktoś zaczął im kibicować? ;)
Wiesz. Mała drużyna spod Barcelony. Nie można oczekiwać za dużo na raz.
0
Z nim w składzie efekt jest taki sam ;)
A odpowiedz jest prosta. Nikt. Zwyczajnie przy zmianie przejdziemy na 442 a minuty dostanie Alena albo Puig. A nawet Vidal. Efekt będzie i tak lepszy niż Malcom który nawet nie wstaje z ławki.
0
Może Pociąg z mięsem?
1
Tytuł akurat idealnie pasował do pierwszej części. Problem w tym że wyszły kolejne ;)
Ten temat był wałkowany wielokrotnie na przestrzeni dziejów. Ale faktem jest że dla pozostałych części jest zwyczajnie głupi.
0
Zaryzykowałbym parę złotych na to że Malcom świetnie sprawdziłby się w Liverpoolu. Albo w MU. Roma może być. Ale nie wierze aby Pep chciał go do City. To byłaby przesiadka z deszczu pod rynnę.
1
Nom. Wystawianie go na lewej to trochę bez sensu ale lepiej zagrać 10 min na lewej niż nie wejść wcale. Natomiast trochę szkoda mi że nie był testowany na lewej obronie. Są takie mecze gdzie rywyal nawet nie próbuje wyjść z kontrą. A tak Malcom miałby choć pozorną szansę na rozpędzenie się - takie wejście w buty Alby. Nie sądzę aby to zadziałało na dłuższą metę ale sam pomysł wydaje mi się ciekawy.
0
Może masz rację. Nie oglądam serie a. Ale w tych meczach które widziałem autobusu nie było. Owszem Włosi słyną z gry defensywnej ale skupianie się na obronie to nie to samo co próba murowania bramki.