Azi

21

Zapomniałeś wspomnieć że Phil Foden gra głównie w pucharach krajowych. Ile spotkań rozegraliśmy w PK?

Azi

0

Jak mamy to dajmy. Nie wiem tylko skąd mamy mieć. Przypominam, że modernizujemy Camp Nou - to też kosztuje. A robienie kolejnych długów - nie jest wyjściem idealnym.

Azi

0

Nie ma drugiego Alvesa - ten koleś był (zapewne nadal jest) niepowtarzalny.

Messi ma też prawą i - wiem że Cię to zdziwi - nie używa jej wyłącznie do podpierania się.

" Messi pcha akcje lewa strona bo schodzac z prawej strony zamyka sobie cale prawe skrzydlo do rozegrania." - nie mam pojęcia co to znaczy. Jak to zamyka skrzydło do rozegrania? Co to znaczy? I co ma do tego schodzenie z prawej do lewej strony? Już pomijam fakt, że niedaleko Semedo jest zwykle Rakitic - potrafiący jak mało kto sprawnie i celnie przerzucić piłkę. I jest prawonożny.

"Semedo na prawej stronie jest sam za to Alba ma miliony rozwiazan." - też nie rozumiem o jakich rozwiązaniach piszesz. Rozwiązań czego?

Azi

0

Bardzo, bardzo chętnie. Tyle że Ajax będzie chciał ze 100 baniek jak nie więcej.

Azi

1

Widzisz tylko to co chcesz. I dopasowujesz rzeczywistość do teorii. A na grę trzeba patrzeć racjonalnie - bez uprzedzeń i faworyzowania ulubieńców.

Semedo nie czuje tempa gry. Jeżeli wychodzi wyżej to często dużo za późno, kiedy rywale już zdążą się przesunąć. Akcji w stylu Alby - wyjście na wolne pole bez czekania aż piłka przejdzie bliżej jego strony - Semedo nie wykonuje chyba w ogóle. Ktoś próbuje tutaj pisać o asekurowaniu obrony - co nie ma sensu jeżeli my mamy piłkę. Rywale i tak dość utrudniają nam grę - nie musi tego pogłębiać jeszcze prawy obrońca.

Rozgrywanie przez skrzydło, gdzie rywal już jest gotowy do obrony - mija się z celem. Dlatego Messi mądrze nie pcha piłki w ten sektor - to byłaby - jak mówi Szpaku - niepotrzebna strata. W dodatku niemal umyślna.

W meczu z Valencią Semedo dwa razy wychodził na pozycję - wchodząc w pole karne - i dwa razy dostał piłkę. Tyle ze w drugiej połowie wrócił do starych grzeszków i nie dawał już nic.

Pisałem to już wiele razy - Semedo ma doskonałą technikę i motorykę. Ale ma dwa wielkie minusy, które praktycznie skreślają go jako naszego prawego obrońcę: pierwsze to to co pisze wyżej i czego się czepiacie w tym artykule - nie daje nic w ofensywie. Drugi minus to kiepskie radzenie sobie z presją rywala. Nie wiem czy się stresuje czy nie umie tak się ustawić aby mieć opcję odegrania do kolegi.

On ma naprawdę potencjał do tego aby zostać wahadłowym na długie lata. Ale sam swoją grą przyczynia się do tego, że na prawej stronie będzie grał S. Roberto (też nie jest ideałem).

Azi

0

Oczywiście że tak. Myślisz że Perez ma władzę dyktować niemieckiemu dziennikowi (nie sportowemu) co może pisać? Zresztą ta afera wali w Real równie mocno co w Juve.

Azi

1

Panuje jakieś dziwne przekonanie że Semedo jest genialny i dużo daje w ofensywnie tylko się nie podłącza bo koledzy go nie lubią i mu nie podają. Serio - ciężko coś takiego nawet napisać nie wyjąc z braki logiki i nie waląc przy tym głową w ścianę. Ale tak myśli tutaj całkiem sporo osób.

Azi

0

Taki gruby czerwony co wchodzi przez komin i rozdaje prezenty? Jak możesz być tak brutalny i niszczyć moje marzenia!

Azi

0

A więc masz wyobrażenie jakiegoś boga, który jest to ktoś w stylu dżina zapobiegającemu nieszczęściom. Ciekawe jak wyglądałby świat?

Azi

0

Bóg wyrządzający krzywdę :)
Co to za bóg? Jakiegoś brzydkiego najwyraźniej sobie wybrałeś.

Azi

0

Wesoło widzę macie w tym szpitalu. Szpital Tworkowski? Życzę powrotu do zdrowia :)

Azi

0

Prośba o odpowiedź na pytanie pomocnicze: co dokładnie rozumiesz przez "rozgrywanie piłki" i "najmniej dający drużynie".

Bo jeżeli idzie o to drugie to zdecydowanie Denis Suarez - dlaczego? Bo w ogóle nie pojawił się na boisku. Alena gra w składzie B a Samper może się chować za powrotem po poważnej kontuzji.

Azi

0

Myślisz że trzeba komuś mówić jaki to film? :)
Każdy kto widział trailer powinien z miejsca się domyślić, że to "wizja" kościoła jaka narodziła się w głowie scenarzysty i reżysera. I tyle ma wspólnego z rzeczywistością co krowa z lotami w kosmos.

Nie widzę powodu żeby podniecać się tym filmem. I za paranoję uważam jakieś próby jego blokowania - czy co tam powymyślali. A to że pedofilia (czy w kościele czy gdziekolwiek indziej) oraz inne patologie - stanowią problemy, z którymi trzeba walczyć - o tym chyba nie trzeba nikogo przekonywać.

Azi

0

Ten monolit dopiero się kształtował. Początek sezonu mieli akurat bardzo słaby. Valencia ma problem ze strzelaniem bramek - to fakt. Ale twierdzenie, że w meczu z nami była słaba jest niepoważne.

Możesz oczywiście tak uważać - to Twoje zdanie i masz prawo mieć je jakie chcesz - szanuje to. Ale fajnie jest czasem popatrzeć na grę z innej strony. Miłego dnia - pora wyjść z pracy i wracać do domku :)

Azi

0

Tutaj masz statystyki z tego meczu. Faktycznie Juve ich zgniotło w każdym zakresie. Te dwie bramki to pikuś przy reszcie statystyk...

https://www.flashscore.pl/mecz/vNmcomym/#statystyki-meczu;0

Sytuacje bramkowe: 28 do 9. Juve wchodziło w nich jak w ciepłe masełko :D

Azi

4

Już MŚ pokazały że piłka idzie teraz w kierunku nacisku na defensywę i kontry. Bez niespodzianek.

Azi

0

Nie będę się z Tobą spierał. Jeżeli "To w takim razie mało widziałeś" uważasz za argumenty w dyskusji to jest to Twoja sprawa.

Ale dość logicznym jest - zanim zacznie się oceniać grę - zobaczyć np. jak wyglądali w poprzednich spotkaniach, albo chociaż ile bramek tracą a ile zdobywają. Dość ciekawy jest fakt, że w ciagu miesiąca w 7 meczach stracili 4 bramki. Nie licząc bramki Messiego - 2 z karnych z Juve i jedną z Celtą.
Tak - to bardzo słaba Valencia...

Azi

0

To była najlepsza Valencia jaką w życiu widziałem. Przez całą kadencję Valverde nie widziałem tak poukładanego zespołu naszych rywali.
To, że Valencia wyglądała na słabą wynika z tego że totalnie odcięliśmy ich od gry. Ale zabrać im piłkę to jedno. Strzelić bramkę to coś zupełnie innego.

Z jednym się zgodzę - Suarez był do zmiany. Koło 80 minuty pomyślałem, że tak bym właśnie zrobił - wpuścił Dembele w jego miejsce. Żadna inna zmiana nie miała sensu - mogła tylko negatywnie wpłynąć na naszą grę. Nawet zmienienie Busiego, który był niedokładny jak chyba nigdy w życiu.

Azi

0

Za kogo byś wpuścił Vidala i Dembele? I w którym momencie?
Niech zgadnę - Rakitic i Cou? 60 minuta? :)

Azi

1

Dla przeciętnego kibica mecz z Valencią faktycznie mógł być nudny.

Dla mnie np. był bardzo ciekawy. Z jednej strony gospodarze, świetnie broniący, w wielu momentach potrajając (!!) krycie w kluczowych strefach i szukający okazji do kontry. A z drugiej drużyna mimo wszystko tak poukładana, że udało się - tak świetnie grającą Valencie - zepchnąć do obrony.

Azi

3

To jest typowa gadanina po fakcie. Widziałeś statystyki w w drugiej połowie? Rywal został zepchnięty totalnie do obrony i każdy rozsądny człowiek uznałby że przy takiej grze jakiś błąd, który doprowadzi do bramki, jest zwyczajnie kwestią czasu. Ale Valencia zagrała świetny mecz. Narzekanie na wynik tego spotkania jest niepoważne.

Nie można było zmienić nikogo z pomocy bo to niemal gwarantowałoby oddanie - przynajmniej części - inicjatywy. A prawdopodobnie rozbiłoby cały schemat. Valencia zresztą tylko na to czekała.
Cou dawał radę i pokazywał się do gry, więc zmienienie go w 60 minucie na Dembele, który jest nieobliczalny, nie jest przejawem rozsądku. A warto zauważyć, że Cou nie miał w tym meczu tylu zadań w defensywie co w meczu z Totkami.
Jedyną opcją do zmiany był Suarez i Semedo. Pierwszy jest w zasadzie nietykalny bo on nie potrzebuje nawet dotykać piłki żeby zaliczyć "asystę" przy bramce Messiego - patrz. mecz z Tottenhamem. Semedo natomiast nie ma zmiennika niestety. Po pierwszej - bardzo dobrej - połowie w drugiej wrócił do swojego bardzo słabego poziomu. Wystarczy rzut oka na heatmapę i miejsca podań żeby zobaczyć jak słabo wypadł w porównaniu z Albą.

Azi

3

Ustawienie ma dla mnie marginalne znaczenie. Chciałbym aby formacje grały blisko siebie a piłka chodziła na jeden, góra dwa kontrakty. Piłka może chodzić od lewej do prawej, byle szybko a większość akcji kończyła się strzałem.

Azi

0

Ciekawe co robili na treningu w tak małej grupie?

Azi

24

Jeżeli to jest merytoryczna wypowiedź, będąca efektem wielu lat edukacji - to ja dziękuje za taki system szkolnictwa...

Azi

1

Co tam Sobota - teraz Piątek jest na topie! ;)

Azi

1

Bardzo brakuje tutaj merytorycznej dyskusji.

Valverde nie jest ideałem ale w żaden sposób nie usprawiedliwia to hejterstwa.

Po Lucho stabilność taktyczna nam nie zaszkodzi ale teraz powoli zaczyna się przegięcie w drugą stronę. Zaczyna z kolei brakować radosnej improwizacji. Po pierwszym sezonie liczyłem na większą swobodę. Może doczekamy się odmiany bo rywale już nauczyli się jak grać z tą nową Barceloną.

Niestety w lecie nie udało się też skompletować idealnej kadry. Ja to widzę tak: gdyby odeszli Samper, Rafa i Denis to, chcąc nie chcąc, na ławkę łapał by się Malcom, Alena albo ktoś z Barcy B. Valverde dużo razy powtarzał, że chce mieć kadrę około 20-21 osobową. Nie jest jego winą, że ma 23 zawodników.
Denis nie gra nic - oby nabrał rozsądku i odszedł zimną.
Rafa też ma potencjał aby grać w dużym klubie a zarazem za małe umiejętności aby zostać kimś w Barcelonie.
Samper ma umowę do końca roku - on nigdy nie dostał szansy a to jeden z najbardziej utalentowanych zawodników jaki był swego czasu w La Masii. Niech zostanie do końca kontraktu - może jednak coś odpali. A jak nie to i tak się pożegnamy.
Munir - ciężko ocenić co z nim zrobić. Chyba pozostaje podpisanie nowego kontraktu i oddanie go za parę mln do innego klubu. Z całym szacunkiem ale 9 u nas nie zostanie.

Azi

1

Jeżeli psucie sobie krwi nic nie da to po co pisać podobne rzeczy?

Azi

7

Takie postawienie sprawy utrudnia narzekanie na klub. Po co więc być rzetelnym?

Azi

17

Taką zasadę stosuje np. nasz urząd skarbowy...

Azi

4

Digne chciał odejść. Trafiła się doskonała oferta - głupotą byłoby nie skorzystać.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?