Cochise
Dołączył/a: wrzesień 2011
158 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
kumkwat1907
"Dusigroszu".
Krwiopijco pasuje bardziej. W końcu to Drakula.
A kiedy zobaczymy sztuczne ognie oraz Sandro skaczącego przez płonącą obręcz?
0
barcawooorld
A tutaj już masz pełną rację, bo jeśli rezerwowi bądź młodzi adepci z Barcelony B marzą w następnym sezonie o grze w pierwszym zespole, to mają właśnie odpowiedni moment, aby przekonać do siebie nasz sztab. Życzę im powodzenia i walki do samego końca - zawsze to będzie z korzyścią dla klubu - a przecież to jest dobrem najwyższym :)
0
barcawooorld
Bez znaczenia. Dajmy grać rezerwowym. Niech się pokażą. Po co te rekordy? Nie mamy żadnych kompleksów - 4 mistrzostwa w przeciągu 5 lat - dbajmy już teraz o przyszły sezon i ogranie narybku. To zaprocentuje.
0
Dajcie spokój Mikiemu dzisiaj :) To nasze święto - dlaczego chłopak ma być poszkodowany skoro został z nami po blamażu z Bayernem? Ma pełne prawo cieszyć się z tego Mistrza :D hehe nie wierzę, że to napisałem, ale tak właśnie jest :D
0
Szampan smakuje dziś wspaniale :)
0
Fernando Torres
Dziękuję i doceniam Twój gest. Życzę powodzenia w finale CdR. Niech wygra lepszy :)
0
Co tutaj robią kibice Realu? Współczuje Wam, ale taka jest piłka - wygraliście rok temu, teraz to my świętujemy, więc może dacie się nam nacieszyć świeżo zdobytym tytułem? Dwaj najwięksi rywale remisujący ze sobą i dający nam Mistrzostwo !!!!!!!!!! EPIC.
0
Po co tutaj napinki jakieś? Zdobyliśmy tytuł, więc mamy pełne prawo świętować !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)
0
Cały sezon patrzę przede wszystkim na Dumę Katalonii. To my zdobywamy sobie punkty, nie Real nam. Nieważny jest wynik tego meczu - wszystko zawdzięczamy tylko własnym poczynaniom.
0
GrandeDani
A myślałem, że to czajnik gwiżdże w kuchni.
0
"Inter Mediolan zgodziłby się pozbyć 28-letniego, wysokiego słoweńskiego bramkarza, jeśli w zamian na San Siro trafiłby jeden z najbardziej pożądanych przez włoski klub piłkarzy: Cesc Fàbregas."
Ostatni raz uśmiałem się tak podczas oglądania zapewnień Rostowskiego odnośnie stanu finansów publicznych państwa.
0
Boże drogi, Real nie kupował żadnych sędziów, tak jak i Barcelona, Chelsea, Man United, Bayern, BVB, Milan czy jakakolwiek inna drużyna na przestrzeni xx lat. Mourinho po prostu robił im kołowrotek z głowy i to nie jest ani wina Porto, Chelsea, Interu czy Realu tylko "zasługa" Jego Pokorności Portugalczyka, że posiada takie umiejętności. Tylko i aż tyle.
0
Czym jest Galacticos II?
0
Markus32
Nie od dzisiaj wiemy, że Tito oraz Roura lubią krzesać ognisko, potem usiąść z gitarą i tamburynem, pośpiewać oraz opowiedzieć o zmroku kilka tajemniczych historii. Gawędziarze. Rzekłbym - standard.
0
rafal7161
I właśnie o to chodzi, że to wp.pl - myślałem, że zdobyłeś się na wyszarpanie kasy fiskalnej z rąk Florentino. W takim razie plotka jak i kwadryliard innych.
0
rafał7161
To jakaś kserówka paragonu z mleczarni ?
0
Gaucho
Ma tarczycę ? :)
0
juliancarax
Po drodze św. Jakuba zawsze może poruszać się na koniu przystrojonym w uroczysty czaprak z wyszytymi naszymi barwami oraz w waciaki - gdyby późną nocą już zimniej bywało. Zawsze można znaleźć jakiejś rozwiązanie.
0
juliancarax
Możemy mu zapewnić coroczny przemarsz drogą św. Jakuba. I po problemie :)
0
Jeżeli pan prezes Santosu - Ribeiro nie zebrał do tej pory całego arsenału kołków osikowych, przyczep z czosnkiem oraz nie wybudował płotu z krucyfiksów to nasz Drakula wpadnie tam do jego kwatery aż miło, powali wszystkich inkwizytorów i porwie Neymara unosząc swoją cenna zdobycz na skrzydłach re-elekcji. Tak oto wyląduje w Barcelonie w blasku promieni księżycowych oraz przy akompaniamencie chóralnych wiwatów kibiców zgromadzonych na Camp Nou. Tym samym przejdzie do legendy i już młody Thiago i Milan będą opowiadać w przyszłości swoim wnukom ten bezinteresowny wyczyn Rosella. Zaiste.
0
juliancarax
Skoro chłopa - to nie może i zabraknąć umrzyka skrzyni. A tak właśnie maluje się przyszłość niektórych obecnych zawodników naszej kadry w rzeczywistości okienka transferowego :
"Tom Evry dostał nożem po policzku,
A monsieur Tessain zadyndał na stryczku.
Nóż dostał w grdykę Francuz i padł trupem,
Grosz zaśniedziały był ich całym łupem.
Trup Bellamy'ego sczerniały i suchy,
Wisi pod Kingston, aż brzęczą łańcuchy."
0
Haha. Zdrada byłaby wtedy, gdyby przeszli do Espanyolu albo Realu.
0
wpwelement
"A nie chodziło mi o czyste klepanie tylko powiedzmy xavi iniesta i messi cofneli by sie pod nasze pole karne i zaczeli klepać. Bo i tak góra jeden wysuniety u nich to co to dla nich taki dziadek. To by zacheciło reszte do wyjscia z tego pola karnego i w ten sposób nie było by juz 3 bloków tylko powiedzmy jeden albo dwa do przejscia. A dla Messiego to juz jest jak karny"
Podsumujmy. Messi, Xavi i Iniesta klepią sobie pod naszym polem karnym. Z jednym napastnikiem rywala. Trzech naszych piłkarzy zajmuje się jednym (sic!). Jesteśmy daleko na własnej połowie! I to ma zachęcić rywala, żeby podszedł. Owszem jak wynik mu nie leży to tak. Poza tym to bezproduktywne marnowanie kreatywnych i ofensywnych zawodników. Może całkiem ustawimy się na linii bramkowej i będziemy podawać od nogi do nogi bonanzę? Poza tym, wiem, że Messi jest szybki, ale musiałbyś go teleportować od naszego pola karnego pod bramkę rywala w tym co opisałeś. Życzę miłego dnia, po raz kolejny utknęliśmy w martwym punkcie.
0
wpwelement
Przypomnij sobie mecze z Bayernem, PSG - tam właśnie klepaliśmy na swojej połowie... Nie wiem od kiedy zatrzymanie ofensywy rywala i wyjście z osobistym atakiem to przebywanie na własnej połowie? W kontrze z piłką biegnie się w stronę bramki przeciwnika...
"podajrze" - co ten wyraz znaczy ?
0
wpwelement
Gdzie napisałem, że mamy oddawać piłkę? Podkreśliłem, że ją PRZETRZYMUJEMY. Dalej zaznaczyłem, że przejawia się to chociażby stopowaniem szans na kontratak z naszej strony. Rozwiązaniem jest szybsza gra, podejmowanie odważniejszych decyzji, w które jest wkalkulowane ryzyko utraty futbolówki. Tyle.
0
wpwelement
Zgoda, ale to przez to, że my przetrzymujemy piłkę. Szansa na kontrę zdarzy się zawsze - przeciwnik przejmuje piłkę i wychodzi z własnym kontratakiem, nie jest tak, że każdy taki atak to murowany gol, więc, jeśli go przerywamy to de facto my mamy szansę na kontrę - bo przeciwnik nie jest ustawiony, formacje są porozbijane, szybkie i dokładne (to chyba potrafimy? mamy genialnych pomocników) ekspediowanie piłki i jest akcja pod bramką rywala albo w przewadze albo w takiej samej liczbie - i wtedy nie trzeba się przebijać przez 3 bloki defensywne. Gracze jak Neymar lub Rooney zrobią w tym momencie użytek są niezbędni, a nie np. Pedro lub Xavi (niech się ogarnie!), którzy jak urzędnicy składają apelacje, interpelacje czy zażalenia do kolegów także urzędników, którzy robią to samo zamiast działać - natychmiast! I to byłaby kontrofensywa kontrataku rywala, jak głupio by to nie brzmiało.
0
Chyba pan redaktor z Mundo Deportivo pomylił słowo najlepsza z ulubiona.
0
wpwelement
"A co by zrobił Lewy albo Rooney jak dostanie piłe na skrzydło a przed nim 3 bloki defensywne? "
Nic - sam sobie odpowiedziałeś :
"Tu sie tak nie gra, tu sie szanuje pilkę"
Po to sprowadza się Neymara, aby nie głaskać tak piłki tylko robić indywidualne akcje. Trzeba zacząć grać z kontry, szybciej, nawet narażając się na stratę piłki, a nie tak bezowocnie ją szanować. Nadmierna zachowawczość to nie żaden postęp. To liczenie na przebłysk geniuszu. A to na gigantów europejskiej piłki jest już za mało.
0
Sprowadzić go można - wcześniej już o tym wspominałem. Tylko, że w sytuacji albo on albo Neymar. Reszta budżetu to ma być bramkarz i doświadczony obrońca. Przy sprzedaży jakiegoś/jakichś zawodnika/-ów z naszego obozu starczy nam zgromadzonych w skarbcu zapasów waluty euro, aby dokonać w/w zakupów.
0
wpwelement
Z tego co pamiętam to naszym problemem w tym sezonie jest właśnie przerośnięta niczym biurokracja nasza gra pozycyjna, a nie ciąg na bramkę. Stąd też może i Pedro chowa się w biegunce legislacyjnej tzn liczbie podań, zagrań do tyłu, odklepań, przyklepań, także naklepań. A taki Tello, Messi lub Iniesta jak pobiegnie z piłką nierzadko tworzy akcje po których padają bramki. Trochę więcej indywidualizmu, zamiast bezmyślnego kolektywizmu.