DJ6
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Łódź
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@FvZ89 też go wymieniłem, w towarzystwie Busquetsa, Pique i Griezmanna :)
3
Mam nadzieję, że zamierza zrobić to, czego brakowało rok temu, czyli czystki szatni z zawodników, którzy nie potrafią udźwignąć poziomu, którego wymaga się od FC Barcelony. Rozumiem czemu się to nie stało wcześniej, raz że zarząd był bandą bezużytecznych złodziei i oszustów, a dwa że nie było środków na takie zmiany (dzięki bandzie bezużytecznych złodziei i oszustów).
Mamy bardzo zdolną młodzież, musimy ich otoczyć doświadczonymi zawodnikami, którzy nie załamują rąk i nie pękają przy odrobinie oporu.
Rok temu nie było ku temu zbytniej okazji i ludzi, którzy mogli to przeprowadzić, teraz tacy są, można też sprowadzić wartościowych zawodników bez kwoty odstępnego.
Nie możemy sobie mydlić oczu lepszą formą Busquetsa w drugiej części sezonu, Doświadczeniem i dowództwem Pique, uniwersalnością i pokorą Roberto, czy też dyskusyjnie dobrymi statystykami Griezmanna, można jedynie zastanowić się nad pozostaniem Alby, ale tylko wtedy, gdy będzie miał zdolnego konkurenta, który posadzi go na ławce, jak zacznie walić parujące kloce na boisku po raz kolejny.
Mam nadzieję, że dla Laporty oczywistym jest pozbycie się Umtitiego, Lengleta, Firpo, Coutinho, Pjanica, Fernandesa i Braithwaite'a - jedno słowo co do nich: dość.
1
Bardzo się cieszę, że takie informacje się pojawiają, cała trójka jest do odstrzału i mam nadzieję że nie zgodzą się na te obniżki. Lepsza forma Busquetsa to dla mnie jedynie mrzonka, jestem mu ogromnie wdzięczny za wszystko, nie ma i długo nie będzie takiego drugiego zawodnika, ale jego czas już minął i myślę że on już by odszedł gdyby nie problemy finansowe Barcelony i moim zdaniem była tam jakaś umowa gentlemeńska.
Pique w roli rezerwowego to całkiem niezły pomysł, ale wątpię żeby chciał taką spełniać, więc też nie ma co się wysilać w jego sprawie.
O Roberto pisać wiele nie trzeba - dość.
Pożegnać z honorami i budować na nowo.
0
To że nie mamy szans na majstra wiemy już od jakiegoś czasu, ale ja bym tak nie krytykował za ten mecz, było prawie pewne że stracimy jakieś bramki, bo nasza obrona kuleje strasznie, ale pierwsza bramka padła po ładnej akcji, choć Mina nie powinien tej piłki dostać, a druga to cholerny pech, dośrodkowanie, które okazało się strzałem i piłka trafia idealnie do napastnika, obłęd. Oczywiście jak zwykle w tym sezonie Lenglet nie zawiódł oczekiwań rywali.
Bardziej niż obrona zawiodła jednak skuteczność...znowu, stworzyliśmy sobie multum akcji, w obu połowach, przy takiej defensywie to oczywiste, że trzeba nastrzelać ile się da, tymczasem znów marnowaliśmy na potęgę. Nie dziwię się, że ogarnia ich frustracja i tracą głowę, choć tracą ją zdecydowanie za często i oddają zdominowane mecze.
Oni przede wszystkim muszą odpocząć, są okrutnie zajechani fizycznie i psychicznie, teraz trzeba zagrać ten ostatni, cholerny mecz i zacząć budować normalną kadrę, pożegnać pomyłki i nie zachowywać żadnych sentymentów.
1
Oby to tylko pierdoły MD...
0
Dlatego ta generacja była tak wyjątkowa, mieliśmy dosłownie wszystko żeby wejść z futryną na każdy mecz, niespotykany ogrom talentu, świetne relacje między zawodnikami i kapitana, którego zazdrościła nam cała Europa.
Puyol to wzór, którego prawdopodobnie już nie powtórzymy, słowa Platiniego jak najbardziej trafne, Tarzan nigdy nie pozwoliłby na takie odpuszczenie meczu.
0
Bardzo dobrze, oby to było bliskie prawdy, bo naprawdę trzeba wielu pożegnać, pewnie nie będzie to tak drastyczne jakbym sobie życzył, ale cieszę się że temat wisi w powietrzu. Myślę że prócz Messiego i Alby, można pomyśleć nad zostawieniem Pique, ze względu na jego wpływ i doświadczenie, ale na pewno nie powinien już być podstawowym obrońcą jak dotychczas, choć w tym sezonie wynika to z kontuzji i naprawdę słabej formy większości jego kolegów. Alba również potrzebuje konkurenta jak należy i w mojej ocenie to jedyna pozycja gdzie powinniśmy rzucić hajsem - Gaya, Angelinho, Grimaldo, oni powinni być w orbicie naszych zainteresowań w tym kontekście. Jeśli przyjdzie Depay i Aguero, a Fati się wyleczy, to powinniśmy też rozważyć Messiego w środku, chociaż to spowoduje że będzie tam bardzo ciasno z Pedrim, Puigiem, Moribą i Collado. Na pewno jednak brzmi to lepiej niż to bezimienne monstrum, które mamy teraz.
6
Myślę że byłoby głupotą rezygnować z Emersona, Dest wyraźnie nie jest jeszcze gotowy na bycie podstawowym prawym obrońcą, a Roberto musi odejść. Emerson zalicza dobry sezon, jest szybki i silny, myślę że zapracował na szansę w Barcelonie i moim zdaniem obaj z Destem tworzyliby dla siebie mocną konkurencję motywującą do ciężkiej pracy.
0
@Donio Mnie nie szkoda, to trzeba było zrobić, jednak brak jakiegokolwiek zarobku (tych drobniaków nie liczę), brak zastępstwa i oddanie go do bezpośredniego rywala...to zupełnie nowy poziom niekompetencji.
0
@Donio Już rok temu to wisiało w powietrzu, ale kasa pusta, to większość zostawili, bo lepiej mieć nić nie mieć.
0
@bbartekfcb Amigosi - uwielbiam ta teorię z dupy :D
0
@artur_26 Jest postęp, nie ma środka tabeli na koniec sezonu, są perspektywy na dalszą poprawę, jest też silny charakter na ławce, dla mnie to wystarczające argumenty na poparcie go na kolejną kampanię, nie ma co szachować trenerami co sezon. Myślę że warunki w których pracował, nie pozwoliły mu na więcej.
3
Oczywiście że powinien zostać, popełniał błędy, to oczywiste, myślę że największym z nich było zajechanie zawodników wyjściowego składu, myślę, że niepotrzebne było aż tak drastyczne podejście do tematu, no i nie mogę przeboleć tego Puiga, to co on pokazał za Setiena, to powinien dostać znacznie więcej zaufania, szczególnie przy tak zmęczonym Pedrim.
Jednak Koeman miał tragiczną sytuację do ogarnięcia i mało kto myślał że tak długo będziemy się liczyć w walce o ligę. Kadra jest kompletnie pozbawiona równowagi, wielu zawodników nie ma konkurencji, nie mamy środkowego napastnika jak należy, obrona ledwo się trzyma i jeszcze liczne i długotrwałe kontuzje z wątpliwą opieką medyczną.
Umtiti, Pique, Lenglet, Firpo, Roberto, Busquets, Pjanic, Fernandes, Coutinho, Griezmann, Trincao, Braithwaite - Zobaczcie do ilu nazwisk mamy wątpliwości, a połowę z nich najchętniej byśmy wykopali na zbity pysk natychmiast - 12 zawodników!
Ciężko jest z czegoś takiego dziergać, szczególnie że na ratunek przyszli Araujo, Mingueza, Dest, Pedri, Moriba, Fati, cieszy mnie że mamy tyle talentu, ale prócz Fatiego, dla każdego z nich to pierwszy sezon, część z nich nie ma 20 lat, nie da się w ten sposób konkurować z największymi.
Myślę że powinniśmy Koemanowi jak najbardziej dać szansę z lepszą kadrą i bardziej ustabilizowanym klubem, mamy na oku w mojej ocenie dobrych piłkarzy z kończącymi się kontraktami, zawalczmy o nich i posprzątajmy tą stajnię Augiasza po Bartomeu.
Myślę że jedyną alternatywą za Koemana jest Pimenta, a to dla mnie trochę za mało.
0
Jest Dest, przyjdzie Emerson i mam nadzieję że zostanie. Dla Roberto to moment pożegnania z Barcą - w każdym razie powinien być. W środku też nie ma dla niego miejsca, na defensywnego się nie nadaje, a wyżej blokowałby tylko Pedriego, Puiga, Moribę i Collado, nie mówiąc już o nieodżałowanym przeze mnie Monchu, którego kandydaturę mam nadzieję że Barca jeszcze przemyśli, a i Wijnaldum powinien jak najbardziej wchodzić w grę.
0
Ale nas te kontuzje przetrzebiły, po raz kolejny z resztą.
Tym razem jednak są szczególnie bolesne, bo dotyczą min. dwóch prawdziwych asów, Araujo i Fatiego, obaj pokazali że mogą być kluczowi dla przyszłości Barcy, Araujo już teraz jest według mnie pewniakiem na pierwszy skład, to bardzo zła informacja, nasza kadra dostaje kopniaki bez przerwy...
0
No i super, Aguero i Depay to prawdopodobnie największe wzmocnienie ataku na jakie możemy sobie teraz pozwolić, w mojej ocenie Aguero będzie częściej rezerwowym, umowa będzie na max 2 lata. Dziwią mnie te krytyczne komentarze o odejściu Suareza żeby potem zatrudnić Aguero w podobnym wieku, przecież Suarez już był do wymiany, wszyscy widzieliśmy jaka to była nędza od dwóch sezonów, zarząd pokpił sprawę że nie sprowadził nikogo w zamian, szczerze wątpię żeby Aguero był naszym podstawowym, chyba że pokaże pazurki. W La Masii nie mamy środkowych napastników od wielu lat.
Teraz pozbyć się Braithwaite'a, Coutinho i Griezmanna i modlić się o powrót Fatiego.
1
Już po sezonie, wiadomo. Goniliśmy słaniające się na nogach Atletico, ale jedyne co osiągnęliśmy to jeszcze gorsze człapanie. Koeman zaryzykował nie ryzykując, myślał że nie ma wyjścia i tylko wyjściowy skład może ich dowieść do mistrza. To w dużej mierze prawda, bo z ławki prócz Puiga i Moriby nie mamy nikogo, kto mógłby dać Barcy świeżość. Pjanic okazał się jeszcze większą porażką od Arthura (nie wierzyłem że to możliwe), Braithwaite odlicza już dni do odejścia. Rezultat jest taki, że ci co grają nie mają siły, a ławka jest tak zdemotywowana i bez formy, że nie ma sensu robić zmian. Kiepska skuteczność w ataku ciągle nas prześladuje, ciężko się nam kreuje, a jak już coś mamy to marnujemy, Messi jeszcze niedawno by te akcje kończył golem z zamkniętymi oczami, to że Griezmann bywa jednym z najskuteczniejszych pokazuje jaka nędza jest w tym temacie.
Kolejnym gwoździem do trumny jest fatalna koncentracja w obronie, popełniamy masę dziwnych błędów, gubimy krycie i nie nadążamy za rywalami, póki mieliśmy Araujo przed kontuzją, to coś tam działało, ale teraz mamy Pique, który motorycznie leży jak Busquets, Mingueza i Dest nadal tracą głowy, co było do przewidzenia, Lenglet odleciał na Marsa, a Alba asem w defensywie nigdy nie był.
Cóż, podjęliśmy wyzwanie, zrobiliśmy tytaniczną pracę i prawie wygraliśmy przegrany sezon, za co możemy przed wszystkim podziękować najgorszemu zarządowi w historii FC Barcelony. Teraz czas wyczyścić kadrę. niestety nadal nie mamy środków na to, co było według mnie głównym powodem tego że nadal oglądamy Busquetsa, Pique, Roberto, Braithwaite'a i Firpo, ale za to mamy szersze perspektywy, wiemy więcej i mam nadzieję że teraz zaczniemy przebudowywać z głową, zamiast sprowadzać kolejne dziesiątki, olewając inne pozycje. Mam nadzieję że Barca pomyśli bardzo rzetelnie nad Emersonem, Monchu i Cucurellą, a nawet Gayą i Todibo. Mamy kogo sprzedawać i mam nadzieję że nie będzie pieszczenia się z zawodnikami, którzy są po prostu mierni.
0
@PanAr Dla mnie jego umiejętności są bezwartościowe jeśli przynosi głównie wstyd, więc nie, nie tęsknię za nim ani trochę. Co więcej, cieszyłem się gdy odchodził bo nigdy go w Barcelonie nie chciałem. Pierwsze miesiące jego pobytu były obiecujące, bo pokazywał pokorę, ale gdy tylko poczuł się swobodnie to wybiło całe neymarowskie szambo.
0
@ElmaXeen Griezmann był przede wszystkim transferem marketingowym, po sprowadzeniu Coutinho powinni wiedzieć że sprowadzanie tego typu zawodników nie ma sensu, ale tu wcale nie chodziło o względu sportowe. Oto scheda po Bartomeu, złodzieju i oszuście.
0
O Halandzie nie ma mowy, po prostu nas nie stać, możemy jedynie liczyć że zostanie jeszcze na rok w Borussi. Moim zdaniem to jest przecież proste, bierzemy Aguero i Depaya, przy prawdopodobnym odejściu Coutinho, Braithwaite'a i Griezmanna przyjęcie dwóch takich zawodników bez kwoty odstępnego to okazja, której nie powinniśmy przegapić. Bierzmy ich teraz, sezon zweryfikuje czy się sprawdzą, według mnie są na to spore szanse, a za rok może pojawić się nowy gorący towar, na Halandzie świat się nie kończy.
0
@Tomek54321 Tak więc mamy dwa absurdy z głowy :D
0
@Tomek54321 cóż, zdrowy rozsądek to dziś towar deficytowy, ja nawet nie śledząc specjalnie La Rambli wiem o kim mowa, nie będę kopał leżącego, po prostu cieszę się że jeden z absurdów mamy już z głowy :)
21
I to wspaniałe, dziękuję primadonnie za niecierpliwość, podpisanie kontraktu z PSG to najlepszy prezent dla Barcelony jaki mogę sobie wyobrazić. Posiadanie w szatni tak fatalnego i żenującego przykładu dla młodych zawodników byłoby zagraniem na miarę Bartomeu, a te czasy są już za nami, więc adios Neymar, nikt nie tęskni, wszyscy się cieszą :)
0
@greymid To prawda, ale zawsze powtarzam, że w graniu gówna Real zawsze był najlepszy na świecie, innymi słowy jak słabo by nie grali, to zawsze coś wycisną, moim zdaniem teraz poczują krew w wodzie, Sevilla straciła swoją szansę, główni rywale zagrali pod nich i nie mają już nic do stracenia po odpadnięciu z LM. Będę trzymał kciuki za Sevillę, tak jak za każdego rywala Realu, ale nie liczę na cud.
0
Tak się właśnie przegrywa ligę, naiwnym byłoby liczyć na jutrzejszą przegraną Realu. Poza tym odebraliśmy sobie szansę już wcześniej z Granadą. My już chyba nawet nie mamy siły biegać, byliśmy strasznie statyczni w ataku, Atletico bez wysiłku odcinało nas od podań, bo graliśmy na stojąco.
Dopiero kiedy przyjezdni sami zaczęli tracić siły, to znajdywaliśmy miejsce i zaczęliśmy się ruszać. Tragiczna skuteczność i jeszcze gorsza niedokładność jednak wszystko zaprzepaściła.
Nasza tragiczna kadra teraz daje o sobie znać najbardziej, nie mając kim grać jesteśmy bez wyjścia i zajeżdżamy wyjściowych. Ale by się teraz przydał Puig z początku sezonu, przyspawanie go do ławki było błędem, teraz nawet nie ma go sensu wystawiać, bo będzie w podobnej formie co Roberto.
Myślę że można pochwalić Araujo, znów był silny, nieustępliwy i nie do przejścia, a nawet mógł zdobyć bramkę.
Teraz walka o mistrza rozgrywa się już między Realem a Atletico.
1
Wreszcie, koniec tematu, można świętować pierwszy sukces.
0
@David_Beckham Myślę, że Casillas zawsze był ponad wszelkim bagnem, jakie się tworzyło między tymi klubami i to jego zawsze najbardziej szanowałem. No i jeszcze Seedorfa, ale nie wiem czy się liczy, bo to był najemnik.
0
Dla mnie bardzo trudny temat do oceny, myślę że wiemy zdecydowanie za mało na ten temat, póki co widzę jednak że oba rozwiązania są do dupy.
Ja widzę dwie opcje, pierwsza to taka, że kluby założycielskie Superligi chcą pokazać wielkiego faka wszystkim wokół i zwiększyć natychmiast swoje przychody, które przez pandemię zmalały drastycznie, co przy dzisiejszych realiach niezwykle napompowanych wynagrodzeń, spłacania kredytów kredytami i ogromnych sum transferowych było niczym tykająca bomba.
Druga opcja to taka, że te same kluby straciły cierpliwość do kłamstw, monopolu i złodziejstwa UEFY i FIFY i rzeczywiście ta wspólna kasa się gdzieś rozmywała i trafiała tam gdzie nie powinna.
Niezależnie od tego, co jest bliżej prawdy jestem przekonany że chodzi tylko o pieniądze i względy sportowe nie mają tu już żadnego znaczenia.
Moim zdaniem Superliga była by otwarta dla słabszych tylko pozornie, bo byliby tam natychmiast pożerani i eliminowani z minimalnym zyskiem coś w stylu "masz tu młody dychę i nie przepie***l na głupoty".
Moim zdaniem w dłuższej perspektywie może to wykończyć mniejsze kluby, a w najlepszym przypadku pozbawi ich szansy na najważniejsze trofea i postęp sportowy, oczywiście i dziś jest o to bardzo trudno i najczęściej dzieje się tak dzięki jakim potężnym sponsorom, jednak przy Superlidze myślę że to się tylko pogorszy.
Z drugiej jednak strony UEFA może robić podobnie, bo takie zarzuty padają z ust założycieli, jednak nie da się ukryć że te mniejsze i znacznie mniejsze kluby pojawiają się w LM i pucharze Europa i choć zazwyczaj ciężko im tam zaistnieć (właściwie to niemal zawsze), ale tak czy siak one tam są, dostają te szanse przy pomocy procesu eliminacji i głównie od nich zależy czy przejdą dalej. Obawiam się że w Superlidze nawet to nie byłoby możliwe.
Moim zdaniem na tą chwilę to Superliga jest gorszym pomysłem, to tylko eskalacja tego co mamy teraz, myślę że format LM, rezygnacja z niektórych kompletnie zbędnych rozgrywek, renegocjacja dystrybucji funduszy i ta legendarna transparentność wprowadzona na serio byłyby tu lepszym rozwiązaniem, oczywiście jestem tylko laikiem i nie zdaję sobie sprawy z masy innych czynników, ale to wygląda mi na przepychankę złych z gorszymi.
1
To był mecz na który tak długo wszyscy czekaliśmy, wreszcie upragniony finał, który kontrolowaliśmy, a potem wręcz zdominowaliśmy.
Ta drużyna ma ogromny potencjał, ale potrzeba czasu i paru zmian na wydobycie go, to kolejny mecz gdzie pokazaliśmy że nadal potrafimy grać szybką, dokładną piłkę, to oczywiście nie jest poziom Barcy Guardioli, ale to tam w nich jest, siedzi i czeka na wybuch. Teraz potrzeba doświadczenia i pewności siebie, młodzi muszą grać swoje niezależnie od rywali, a starzy muszą ich do tego nakręcić, dać im odwagę.
Przyszłość należy do nas, tylko musimy być spokojni i pokorni, nie szaleć z transferami i stworzyć równowagę w drużynie. Widać wyraźnie że szybkość i zmiany tempa to nasza główna broń, gdy już zgubimy krycie i zagramy dokładnie to nie ma bata, bramki muszą paść. trzeba dorzucić do tego jeszcze dokładny pressing i możliwość gry w powietrzu i jedziemy z całą Europą, ale na to potrzeba czasu, wątpię żebyśmy osiągnęli to już w przyszłym sezonie, ale byłoby miło ;)
1
@Elvisek ano była, Casemiro zaliczył ryjslajd.