DJ6
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Łódź
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
To chyba jesteś jedynym który go nie zna.
Znów żalenie się do mediów, nie jest w stanie nawet przebić notorycznie popełniającego błędy Busquetsa, a ciągle wielce zdziwiony.
8
@krajana zgadzam się @Wymyslilemtosobie, drużyna Enrique zostałaby zjedzona przez tą Guardioli, LE postawił wszystko na tridente, które było bardzo wybitne () być może nawet najlepsze), ale reszta drużyny była mocno zaniedbana, mimo silnej kadry grali znacznie gorzej niż u Pepa. W drużynie Guardoli istniał niesamowity automatyzm, każdy prócz bramkarza był w stanie strzelić gola, tam magia była obecna już u obrońców, to z jaką łatwością dominowali nawet największych w Europie prawdopodobnie już się nie powtórzy.
1
@SkilledHydra16 Tak, w obecnej sytuacji kadrowej nie ma co liczyć na cuda, nie mamy ławki i zajeżdżamy wyjściowy skład, a przez to że straciliśmy za wiele punktów w lidze to nie możemy też specjalnie eksperymentować z młodymi, ale jeśli tego nie zaczniemy robić, to wszyscy się posypią - sytuacja patowa.
Jeśli zawalimy transfery po tym sezonie, to niewiele się zmieni i będzie kolejny sezon przejściowy.
2
Niestety straciliśmy zupełnie pazur w ataku, przede wszystkim zdominowano nas w środku pola, byliśmy za mało agresywni i za wolni, według mnie widać było ogromne zmęczenie, piłkarze nie mieli sił na pressing.
Duża aktywność Dembele na nic się nie przekładała, Ousmane często nie miał żadnego wyboru. Zdecydowanie najgorzej w ataku wyglądał Griezmann, genialne zagranie do Messiego to był jego jedyny pozytywny wkład w ten mecz, poza tym masa strat.
Dziwi mnie małe wykorzystanie Alby w tym meczu, dostawał piłkę zdecydowanie rzadziej niż zwykle i raczej unikano rozgrywania lewą stroną.
Niestety ten mecz przede wszystkim przegraliśmy w środku, Pedri był zgaszony, De Jong z czasem tylko asekurował, a Busquets już dawno obniżył nasze oczekiwania i tym razem również nie zaskoczył.
To było oczywiste że stracimy bramki z taką defensywą, ale gdy strzela ci środkowy obrońca po rajdzie prawie środkiem boiska, a drugą tracisz, bo Umtiti nie ma siły biegać i reagować na czas, to jest naprawdę fatalnie.
Nie dziwi mnie brak zmian Koemana, z taką ławką to nawet nie ma co się na nią oglądać, chociaż moim zdaniem mógł pomyśleć nad Moribą.
To było do przewidzenia, szkoda że zmarnowaliśmy te nieliczne szansę na bramkę, te kontuzje i kalendarz powodują że lecimy na oparach, mamy szczęście że jest jeszcze rewanż, ale z dwoma bramkami do odrobienia...będzie ku****ko ciężko.
0
@Barcamoja też tak sądzę, są o dwa tempa wolniejsi od Sevilli
4
Zgadzam się z ocenami, prócz tej dla Lengleta. To co napisaliście to prawda, ale dla mnie jego fatalna postawa przyczyniła się do straty obu bramek.
Przy pierwszej nie nadążał za rozegraniem akcji przez Betis i dał się ściągnąć na prawą stronę z pozostałymi obrońcami zostawiając puste pole karne, przy drugiej nie krył zupełnie nikogo i tylko przyglądał się lecącej piłce, która była w zasięgu jego wyskoku.
2
Martwi postawa rezerwowych, na papierze powinno to wystarczyć żeby chociaż podjąć rękawicę, tymczasem nie widać było żadnego porozumienia między piłkarzami, żadnych automatyzmów, wszystko na stojąco i bardzo wolno. O ile Puig jeszcze coś próbował (kolejna zmarnowana szansa na pokazanie się), tak Pjanic to już w praktyce kopia Arthura - obaj są karykaturalni.
Już wejście Pedriego poprawiło obraz gry, ale Messi wszedł w mecz z futryną, ale co ważniejsze znacząco ożywili się wtedy Dembele, Griezmann i Alba.
Dembele należy pochwalić też za pracę w obronie, często się cofał i aktywnie wspomagał Minguezę.
Defensywa bez Araujo wygląda strasznie, przy pierwszej bramce obrońcy mocno się pogubili, Busquets był praktycznie jedynym piłkarzem Barcy w jej polu karnym.
Przy drugiej było równie źle, Sergio był dosłownie staranowany, Mingueza był poza akcją, ale zdecydowanie najgorzej zachował się Lenglet, nawet nie próbował wyskoczyć do tej piłki i stał jak dzban na samym środku, gdzie nikogo nie było, tymczasem Busquets został stłamszony przez dwóch kolosów. Ten żenujący strzał z pierwszej połowy też pokazuje jaki Lenglet jest skoncentrowany...
Brawa dla Trincao, wreszcie upragniony pierwszy gol i w miarę niezły mecz przy pominięciu bramki.
Druga połowa zdecydowanie ciekawsza niż pierwsza i niestety kolejne spotkanie niszczące naszą kadrę i pokazujące słabość ławki, ale wygrana na trudnym terenie na pewno bardzo cieszy.
0
@rafal3030 warto zauważyć że my też im daliśmy pokrakę ;)
0
Gra zdecydowanie za wolna i niedokładna, zagrania supergwiazdy Pjanica to jakiś suchy dowcip, ale najgorsza jest ta kontuzja Araujo, skutki widać niemal od razu.
0
@ramon59 dokładnie, Busquets był zdecydowanie za mało agresywny, ale gdzie był tam De Jong i Lenglet? Prawie zupełnie poza akcją. Nawet jakby Borja nie zdążył to dalej stał niekryty Juanmi, więc Minguezy też w ogóle nie było, trzech na czterech obrońców kompletnie zagubionych.
0
@yoli Zgadzam się, zdecydowanie ma kto u nas rozgrywać i tworzyć sytuacje, w ataku brakuje jedynie skuteczności, którą zatracił Messi, oraz nieustannie odczuwalny brak klasowego, środkowego napastnika, bardzo szanuję Braithwaite'a i cenię jego pracowitość, ale to nie jest ta jakość której potrzebujemy.
To niesamowite jak Araujo odjeżdża pozostałym środkowym obrońcom, raz że jest on w świetnej formie (także w ataku), a dwa że tamci dwaj dołują, on bardzo potrzebuje solidnego partnera, bo inaczej tracimy 3 bramki z Granadą (świetnie grającą, ale jednak Granadą). Brawa za 5 bramek i potencjalnie milion niestrzelonych, ale 3 stracone i wjazd do półfinału na dużym farcie oznacza potrzebę znacznego polepszenia gry w obronie bo PSG tuż tuż.
0
@T^L yyyyyyyy nie.
8
W takim razie trzeba życzyć MU szczęścia przy negocjacjach o Sancho, bo Dembele jest nam potrzebny.
8
Co za żenujący burdel, jak można dopuścić do wycieku dokumentu, gdzie jadą po nazwiskach? Prowokuje to konflikt w kadrze, zmniejsza wartość rynkową tych których możemy chcieć się pozbyć i może sprowokować agenta Garcii i samego zawodnika do zmiany strategii.
Niby prawie same oczywistości, ale to może wszystko skomplikować w negocjacjach. Ktokolwiek za to odpowiedzialny powinien wylądować na bruku.
1
@MaŁolat Tak Grimaldo to też dobra opcja, najlepsze jest to, że niezależnie jak bardzo ofensywnego zawodnika weźmiemy, to i tak prawie na pewno będzie on lepszy w obronie niż Alba.
2
Gaya, Cucurella, Angelinho - takie nazwiska widzę jako następstwo Alby, Pierwszy wydaje się najbardziej zbalansowany piłkarsko, drugi raczej jest szczęśliwy w Getafe, a trzeci na pewno budzi największe zainteresowanie, będzie najdroższy i jest to ultraofensywny wariant. Sprowadzenie któregokolwiek z nich będzie bardzo trudne, ale jeśli uda się kogoś sprzedać i zarobić, to te pieniądze powinny być przeznaczone właśnie na lewą obronę, bo na pozostałe pozycje da się to zrobić taniej.
4
@Avatarr oczywiście umowa o dzieło.
0
@Midast Nieobecność Mirandy i Cucurelli to nie wina Alby, tylko indolencji Valverde i dyrekcji sportowej, problemem był wtedy brak cierpliwości i wiary w wychowanków, Firpo się wtedy świetnie zapowiadał, ale tak jak w przypadku Semedo, zabrakło decyzji żeby go wymienić, kiedy stało się jasne że nic z niego nie będzie.
Ciężko mi powiedzieć kto z dwójki Umtiti i Lenglet jest lepszą opcją, myślę że na dłuższą metę to Lenglet wydaje się pewniejszy, jesteśmy w tej dziwnej sytuacji gdzie świetni zawodnicy jednego sezonu tracą swoje atuty w następnym, w przypadku Umtitiego to kontuzje i zła metoda leczenia, a Lengleta... właściwie cholera wie co.
W kwestii Pjanica, to oczywiście, że chodziło o kasę, Juventus też chętnie sobie zbalansował tym budżet, a my nie mieliśmy czasu żeby sprzedać Arthura jak należy. Jednak mimo wszystko Bośniak, z całym swoim doświadczeniem i pewnością siebie powinien lepiej się prezentować.
W przypadku Rafinhi to trzeba pamiętać że to zawodnik ofensywny, ze wskazaniem na tą nieszczęsną pozycję nr. 10, gdzie mamy tłok od dawna, ale też i skrzydło gdzie trzeba upychać droższe 10tki. Innymi słowy nie było dla niego miejsca tak jak dla Puiga i Alenii, a Alcantara był wypychany z klubu już od dawna (kontuzje też nie pomogły). Rafinha chyba po prostu odblokował się mentalnie, chyba czuje że zostawił najgorsze za sobą, uwolnił się od tego złudnego marzenia o Barcelonie, teraz ma zaufanie, lżejszą ligę i bardziej pasujących do niego kolegów.
Niewiele w tym winy Koemana moim zdaniem, bardziej winię tu wyniszczającą od lat politykę klubu, nie mamy wyjścia, musimy walczyć z tym co mamy, ale są okazje na pozyskanie wartościowych zawodników małym kosztem, dzięki czemu moglibyśmy się pozbyć balastu, według mnie nie wolno ich zmarnować.
1
Decyzja o pożegnaniu Suareza była właściwa, to brak następcy nas dobija, Braithwaite mógłby być dobrym rezerwowym na ogórków (choć takich już też prawie nie ma).
W obecnej sytuacji Aguero wydaje się najlepszą opcją, ale pewnie nam go sprzątną sprzed nosa zanim pojawi się nowy zarząd. Depay to dla mnie żaden następca, bo to też wolny elektron, a tych już mamy w nadmiarze, wepchnięcie go na dziewiątkę guzik nam da.
0
@Fawrf Ale to przecież wcale nie musi chodzić o to że Suareza już nie ma Barcelonie, ja też byłem jak najbardziej za jego odejściem. Tyle że sposób w jaki do tego doszło to absolutna porażka, nie dość że oddaliśmy go za czapkę gruszek, to jeszcze dopłacamy, a najgorsze jest że oddaliśmy go do Atletico, dla którego napastnik był brakującym ogniwem. Teraz bramki Suareza realnie wpływają na przewagę punktową nad nami. Atletico nigdy nie było by stać na napastnika klasy Suareza, gdyby nie nasza pomocna dłoń, dalej by się męczyli z Diego Costą, albo innym plackiem.
22
Żaden problem, Alba rzuci wam piłkę z autu na 11 metr ;)
0
@Aveiro ale proszę bardzo, przynajmniej tyle mogę zrobić, swoją drogą chyba nieźle Wam idzie, bo śledzę też inne, polskie strony nt. innych klubów i się upodabniają coraz bardziej do FCBarca.com ;)
Dokładnie tak z tym Pedro, może nie był on tak utalentowany jak ci najwięksi tamtego okresu, ale jego niesamowity timing i harówa przez cały mecz powinny być wzorem do naśladowania, bo było to bardzo skuteczne.
Jesteśmy w tym kiepskim okresie, gdzie na młodych jest nakładana wyjątkowo duża presja, bo kadra jest w strzępach, a wyniki są potrzebne na już, aż się prosi o powtórkę z Bojanem/Bartrą/Gio Dos Santosem czy nawet Thiago. Wobec tego tym bardziej imponuje mi Fati, Pedri, Araujo i Mingueza, to wielkie wyzwanie.
4
Świetnie się Was słucha, te podcasty to strzał w dychę z Waszej strony, podoba mi się też swoboda z jaką prowadzi całość Rafał Kowalczyk. Doskonałe uzupełnienie tej strony i fajne nowe intro :D
Co do tematu, to myślę, że Collado raczej ma małe szanse na dostanie się do składu, raczej podzieli los Monchu, a szkoda bo to piłkarze od których Pimenta zaczyna/ł ustalanie składu.
Jeśli De La Fuente urośnie do poziomu Pedro to jestem jak najbardziej za, bo to był bardzo przydatny zawodnik, bardzo bramkostrzelny, świetnie rozumiejący grę Barcy i nakładający szalony pressing.
Nie jestem zwolennikiem skreślania zawodników po jednym sezonie, a tym bardziej po połowie sezonu, Barcelona to bardzo nieprzyjemne miejsce dla nowych, myślę że jeśli Trincao nie poprawi się znacznie do końca sezonu, to pozostaje wypożyczenie do tego środka tabeli, ale tu znowu leżymy finansowo, no ale to znak firmowy BartoPajaca.
0
@Eryx_10 no tak, w takim razie De Jonga w sumie też możemy sprzedać ;D
0
@VeB 1899 W większości się zgadzam, ale ja zrezygnowałbym z Depaya na rzecz
Di Marii, Angel jest świetny technicznie, zna ligę hiszpańską i może grać na obu skrzydłach. Co do Griezmanna i Coutinho, to musimy najpierw dowiedzieć się jak to będzie z Messim, jeśli zostaje, to oczywiście możemy ich pożegnać, jeśli nie, to stawiam na Griezmanna, Cou tu już nic nie ugra. Lengleta też bym zostawił, byłby solidnym zmiennikiem, wtedy można by wypożyczyć Minguezę i Todibo i po powrocie zdecydować kogo z tej trójki (Lenglet - Mingueza - Todibo) pożegnać. Z kasy za sprzedaż fajnie by było wymienić Albę, ja mam słabość do Angelinho, ale to może być zbyt ofensywny wariant.
2
@Dertinho Busquets pewnie odejdzie, a Pjanic obsysa, Puig i Alena to wielka niewiadoma, tym bardziej jeśli Koeman zostanie, Moriba dopiero zadebiutował, Coutinho pewnie już by odszedł gdyby nie pandemia i brak zainteresowania, Messi nie rozwiał wątpliwości, a Griezmann w końcu może powiedzieć dość, jedyni pewni na następny sezon to Pedri i De Jong.
0
@Borneo Oczywiście, Wijnaldum to według mnie świetna opcja i wobec formy Busquetsa, dla którego to chyba ostatni sezon na Camo Nou, oraz Pjanica który za cholerę mnie nie przekonuje, to powinniśmy naprawdę się o niego starać.
Trzeba też pomyśleć o innych formacjach, nie dziwię się informacjami o Alabie, choć to wydaje się science fiction, to jednak byłoby świetnie mieć go u nas, Garcia, Mingueza i nawet Todibo dobrze rokują, ale trzeba pamiętać że postawa Araujo to raczej wyjątek i ogromny fart, dlatego w żadnym wypadku nie możemy się nastawiać że z pozostałymi też tak będzie.
Atak również wymaga wzmocnień, a raczej zmian proporcji, skrzydła też ledwo się trzymają i nie mamy tam żadnych gwarancji ze względu na wiek i podatność na urazy, środek ataku jest najczęściej umowny, za to 10tek mamy za dużo i upychamy ich gdzie się da.
0
@Borneo Dlatego trzeba szukać zawodników kończących kontrakt i to przesunięcie wyborów może nas bardzo w tej kwestii zaboleć, bo to już teraz trzeba negocjować, wykorzystać okazje. Gdyby się udało, moglibyśmy się pozbyć kwiatków pokroju Alby, zamiast być na ich łasce, bo nie ma kim grać. Myślę że Dembele poradzi sobie bez nich, podobno wziął na poważnie za naukę języka, ale z tej trójki to tylko Umititi jest zdecydowanie do pozbycia się.
3
Według mnie rozstanie się z Suarezem było potrzebne, to co wyprawiał w ostatnim swoim sezonie było jednym z symboli upadku Barcy, ale zarząd Bartośmiecia po raz kolejny nie podołał (który to już raz?) i rozwiązał tą sytuację chyba w najgorszy możliwy sposób.
Podsumujmy: oddali go za bezcen, opłacają część wypłaty, poszedł do jednego z głównych rywali i nie sprowadzili nikogo w zamian, prawdziwy Januszex, ich katastrofalne decyzje i skrajna niekompetencja będą się za nami ciągnąć jeszcze długo.
1
@Borneo Oczywiście że są, ale tak jak pisałem, dla młodych jest za wcześnie żeby tylko o nich wszystko oprzeć, dlatego zarząd Bartomeu tak bardzo śmierdział ch****, ta wymiana kadrowa powinna być zdecydowanie płynniejsza, teraz na płynność jest już po prostu za późno, dlatego potrzebujemy też kilku nowych, doświadczonych piłkarzy, którzy dadzą to, czego nasi aktualni weterani już nie dają.