DJ6
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Łódź
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Borneo Oczywiście że są, ale tak jak pisałem, dla młodych jest za wcześnie żeby tylko o nich wszystko oprzeć, dlatego zarząd Bartomeu tak bardzo śmierdział ch****, ta wymiana kadrowa powinna być zdecydowanie płynniejsza, teraz na płynność jest już po prostu za późno, dlatego potrzebujemy też kilku nowych, doświadczonych piłkarzy, którzy dadzą to, czego nasi aktualni weterani już nie dają.
7
Niestety bardzo wiele sprzysięgło się w tym momencie przeciw Barcelonie, zawalona wymiana pokoleniowa do spółki z kryzysem finansowym i ciągłą plagą kontuzji spowodowały że mamy w kadrze weteranów do odstrzału z młodymi zawodnikami, którzy w większości bez starszych kolegów nie są gotowi na przejęcie sterów na boisku. Tak, jak przewidywałem, z trzech najdroższych transferów to Dembele wypada zdecydowanie najlepiej, wszystko rozbija o profil zawodnika, nasz zachwyt Fatim, regularne wspominanie o braku minut De La Fuente i frustracje grą Trincao pokazują jak bardzo potrzebujemy skrzydeł, Ousmane spełnia te wymogi śpiewająco, dlatego mimo tej fatalnej serii kontuzji i problemów dyscyplinarnych dziś jest on jednym z kluczowych piłkarzy Barcy, aby nie popadać w hipokryzję przyznaję, że ja też go skreśliłem ponad rok temu nie wierząc, że kontuzje przestaną go omijać, ale nigdy nie miałem na myśli jego umiejętności.
Griezmann i Coutinho to błędy, za które przyjdzie nam płacić jeszcze długo, transfery nieprzemyślane tak bardzo, że do tej pory nie wiemy co z nimi zrobić. Antoine na tą chwilę wypada zdecydowanie lepiej od Brazylijczyka, mimo strasznej katorgi jego adaptacja idzie do przodu, pojawiają się bramki, od początku jest niezaprzeczalna gra w obronie, jest też odporność na urazy i zmęczenie. Griezmann podchodzi do tematu bardzo poważnie i widać że mu się chce, niestety zawodzi jako jeden z liderów, gdy drużynie nie idzie to zapada się pod ziemię razem z nią, jego zaangażowanie nigdy nie spada, ale jakość gry już tak.
Po tym sezonie w mojej ocenie Barca musi wreszcie rozwiązać problem
Messi - Griezmann - Coutinho, dwóch z tych trzech musi odejść.
W środku pola nadal mamy dylemat, kto ma pomagać De Jongowi, z jednej strony mamy przestarzałego Busquetsa, który nadal daje dużo jakości w rozegraniu, a z drugiej Pjanica, który choć w obronie wygląda lepiej od Sergio (a przynajmniej powinien do cholery...), to jednak nadal nie daje drużyny żadnej pewności.
W fatalnej sytuacji jest natomiast obrona, chyba nie ma kibica, którego nie irytowałby Alba, jego przebłyski w ataku są niwelowane żenującą postawą w obronie, Lenglet w tym sezonie to karykatura jego samego, już od początku coś nie grało, ale odkąd nie ma obok Pique to jest zagubiony niczym nowicjusz, może jednak warto dać więcej minut Umtitiemu jego kosztem, przy okazji może udać się zwiększyć wartość i zainteresowanie Samuelem, bo jego sprzedaż jest moim zdaniem po prostu konieczna. Mamy szczęście że Araujo odpala, bo bez niego defensywa byłaby zupełnym sitem, ale sam fakt że tak młody zawodnik staje się liderem obrony Barcelony wiele mówi o stanie tej formacji.
Bez funduszy powinniśmy się posiłkować piłkarzami z kończącymi się kontraktami, wymienić nimi część nieefektywnych weteranów, ale to też nie będzie proste, upadek wizerunkowy Barcy może być tu nie do przeskoczenia a i nowym władzom może zabraknąć odwagi na taki krok. Ciężko będzie.
0
@fantasyh Myślę, że konferencja pomeczowa Koemana wiele wyjaśnia. Tak, mieliśmy niełatwe warunki, kadra, zmęczenie, nawierzchnia, kalendarz, ale błędy indywidualne, jak i zespołowe, indolencja zawodników z doświadczeniem najwyżej klasy, także tych wypoczętych tego już nie tłumaczą.
Oglądanie się na innych to dla mnie żadne wytłumaczenie, Real wczoraj rzucił się na rywala jak wygłodniały tygrys, tam zadecydował spryt i zimna krew, my daliśmy koncert bezsilności, a wielu piłkarzy rezerwowych właśnie pokazało Koemanowi że dalej powinni być rezerwowymi.
0
@Piechta Nie do końca się zgodzę, we wcześniejszych występach, przez które tyle się mówi o braku gry Puiga, to potrafił on świetnie zmylić obronę, dobrze rozciągnąć grę i posyłać takie ciasteczka, że do dziś nie mam pojęcia dlaczego nie było z tego bramek (nie wspominając już o grze w pressingu), to nie wina Puiga że jego koledzy nie potrafili z tego skorzystać. Ale takie występy jak dziś, SZCZEGÓLNIE ten dzisiejszy (najgorszy jego mecz od dawna) zdecydowanie mu zaszkodziły. Brak efektów wcześniej to w mojej ocenie wina reszty drużyny.
1
@michelos Mnie zawsze podobała się w Puigu ta nieprzewidywalność, ale dziś był to po prostu chaos i zmiana mnie w ogóle nie zdziwiła, będąc jego zwolennikiem sam tego chciałem po pierwszej połowie. Moriba jak na debiut zaprezentował się bardzo ciekawie, dobrze się przemieszczał, nie tracił głupio piłek i nieźle grał w powietrzu. Zgadzam się że z Messim często nie wyglądamy wiele lepiej, ale tu w ogóle nie chodziło mi ani trochę o jego brak w dzisiejszym meczu, bo to co zaprezentowaliśmy dzisiaj...
Myślę że zmiany Koemana nie były złe, podejrzewam że chciał on dać odpocząć zawodnikom ile tylko się da, w końcu na boisku byli już zawodnicy, którzy mieli obowiązek przejąć inicjatywę i Koeman chyba chciał ich do tego zmusić, ale dopiero po wejściu Busquetsa i Pedriego coś zaczęło się po mału zazębiać w środku pola.
Również miłego.
0
@fantasyh Niby tak, ale dla mnie to żadne wytłumaczenie, to coś jak z pisem "tak, kradniemy, ale po też kradło, więc nie rozumiemy o co tyle szumu"
2
Tragedia, do 90 minuty to był najgorszy mecz Barcy pod wodzą Koemana do tej pory.
Dobrze że Neto był dziś skupiony, bo te akcje Cornelli były zaskakująco sprawne, Araujo prócz jednego wielbłąda bez konsekwencji w pierwszej połowie, był skałą, kopany niemiłosiernie i dominujący w powietrzu. Lenglet coś tam grał, niby nie najgorzej, ale zawodnik z takim doświadczeniem nie powinien dawać żadnych szans takim rywalom.
Firpo to żałosny dowcip bez puenty, wziął wszystkie najgorsze cechy Alby i pomnożył je przez 4, ledwo widoczny w obronie i absolutnie beznadziejny w ataku.
Mingueza dziś zagrał już spokojniej niż zwykle, ale jego skrzydłem też poszło stanowczo za dużo akcji, w ataku zazwyczaj zwalniał, ale ogólnie i tak był trzy klasy lepszy niż Firpo.
Wielka, nieomylna gwiazda Pjanica dziś ogrzała nasze spragnione serca miałką grą, nieuwagą w obronie, zmarnowanym karnym, oraz zmarnowaną szansą na bramkę dzięki TRAGICZNEMU i nonszalanckiemu przyjęciu piłki, czas chyba znów ponarzekać do gazet, bo wiele więcej to on nie potrafi.
Puig dziś mecz do zapomnienia, nie można nic dobrego o nim powiedzieć, totalnie zmarnowana szansa na pokazanie się i tym razem będzie grzał ławę z własnej winy.
Moriba, bardzo pozytywnie, takie połączenie siły, wzrostu i techniki to rzadkość, trzeba o gościa zadbać, przy nim Pjanic, Griezmann i Puig wyglądali niemal jak debiutanci.
Dembele w regulaminowym czasie gry był beznadziejny i całe szczęście że szybko zdobył bramkę w dogrywce, bo od tej pory grał znacznie lepiej i do spółki z Pedrim uratowali nam ten mecz.
Griezmann ma teraz szansę pokazać, jak to Messi go blokował, gracz tej klasy powinien zjeść takiego rywala, tymczasem był to pokaz bezsilności, blamaż.
Braithwaite biegał, trochę walczył, ale generalnie grał, bo nie mamy nikogo innego, gdyby nie bramka na koniec, to byłby to występ anonimowy.
O Trincao pisać nawet nie ma co, on się chyba już zupełnie załamał.
Bardzo dobre wejście De la Fuente, wobec formy Trincao nie widzę żadnego powodu żeby Konrad nie grał częściej, ja rozumiem i popieram że trzeba chronić psychikę młodych piłkarzy, z drugiej jednak strony nie można krzywdzić i blokować tych, którzy robią postępy.
Ogólnie wstyd jak cholera, chwilami byliśmy zdominowani, klarownych sytuacji prawie w ogóle, tymczasem Cornella podeszła do tego meczu odważnie i nawet z polotem, zabrakło im sił, ale na tak zagubioną Barcelonę ten pressing działał jak cholera, no i jeszcze ten bramkarz. Ja rozumiem, że graliśmy rezerwą, ale dziś był tylko jeden debiutant, pozostali mają przynajmniej solidną ilość minut, a zagrali jakby wrócili świeżo po kontuzji, PSG nadchodzi, a my lecimy z formą w dół.
0
@betonito Wyszło na to samo, obaj są beznadziejni
0
@skakun95 To był chyba jego najgorszy występ dotychczas, czyli dostosował się do reszty.
0
@Zielony55 Tu nie chodzi tylko o lidera, ale też o przekazywanie sobie informacji, często koledzy za tobą widzą więcej niż ty i jeśli zauważą coś istotnego, powinni to przekazać innym. Dlatego został wymieniony tu Ter Stegen, bo to bramkarze najczęściej coś dostrzegają i pokrzykują na resztę na co i na kogo mają uważać.
0
@Korek365 To był jeden z jego najgorszych meczy odkąd gra w Barcelonie, bez względu na pozycję.
0
@Marjando Co nie zmienia faktu że zagrał poniżej swoich możliwości, ale jego tak bardzo nie winię, byliśmy słabi w kreacji, a jednak wymęczyliśmy te bramki.
To nasza obrona (także brak odpowiedniego pressingu po stracie) wszystko zawaliła, kiedy tak ciężko w ogóle oddać strzał, to absolutnie nie można tracić bramek wyrównujących minutę później, albo minutę przed końcem meczu.
1
To nie był dobry mecz w naszym wykonaniu, tak, Athletic zagrał świetnie ograniczając nam przestrzeń do granic absurdu i stawiając bardzo wysoki pressing, ale to nie tłumaczy naszych błędów w obronie i braku koncentracji.
Tym razem Pedri zderzył się ze ścianą, dużo silniejsi i bardziej doświadczeni rywale nie dali mu nawet cienia nadziei na pokazanie się i sam Pedri przestał z czasem pokazywać inicjatywę.
Jedynym piłkarzem, który próbował rozerwać tą obronę i przyspieszyć grę był De Jong, harował przez cały mecz i przemieszczał się sprawnie między strefami.
Messi ewidentnie zgaszony i chyba ta kontuzja nie do końca zniknęła, jeden przebłysk starych czasów z Albą dał nam bramkę i właściwie to by było na tyle. Tym razem Dembele nie wskórał nic swoją przebojowością, na dodatek był bardzo niedokładny.
Tak jak w ataku brakowało nam argumentów, tak obrona była dzisiaj znacznie pod formą, łatwo dawali się oszukiwać, stałe fragmenty były dla nas okrutnie niebezpieczne, bo reagowaliśmy za wolno i brakowało nam sił i zdecydowania w walce o pozycje. Prawdziwy terror zaczął się od wejścia Minguezy na boisko, wyjątkowo niepewny, podatny na błędy i straty pod własną bramką.
Mimo słabej postawy mieliśmy ten mecz w garści i daliśmy sobie go wyszarpnąć, a potem Williams oddał chyba strzał życia i było po meczu, Atheltic pokazało charakter i świetną kondycję, dlatego wygrali.
Szkoda, takie trofeum mogłoby nam dać kopa, a teraz efekt może być wręcz odwrotny.
0
Strasznie mi szkoda tego człowieka Bartomeu :*
0
Valdes (+Pinto ;) )- Bravo - Ter Stegen, nie ma co, mamy ostatnio nosa do bramkarzy :D
0
@kaamil1910 Coraz bardziej przekonuję się do tej wersji, wobec rzadkiej jak kacze gówno formy gwiazdora Pjanica, De Jong nie ma pewnego zmiennika/ partnera na DM. Jaki by Busquets nie był, to jednak lepiej czuje grę, daje jej płynność i więcej sensu, Pjanic jest może szybszy i czasem pewniejszy w defensywie, ale dla mnie to w tym momencie słup nie dający żadnej pewności. Myślę że to ostatni sezon Busquetsa, Koeman pewnie nadal liczy na Wijnalduma, ale na pewno nie będzie łatwo, jeśli Pjanic się nie weźmie za siebie, to De Jong będzie tyrany jak Rakitic za Valverde.
0
@grubiorz Napisałem że może, zależy to też od jego kontuzji, możliwe też że Garcia by wystarczył, ale ta wymiana pokoleniowa jest zbyt gwałtowna (nie wspominając już że zdecydowanie za późno, ale to już wszyscy wiemy) i wyrzucenie wszystkich na raz to przesada, tym bardziej że nie ma kasy, a kontuzje ciągle zdarzają się za często. Sprawa z Pique jest niestety skomplikowana, to już chyba pora żeby się pożegnać, ale nie stać nas na kogoś chociaż równie dobrego co on, Lenglet ni cholery nie nadaje się na lidera obrony, a dla pozostałych jest trochę za wcześnie, dlatego uważam że zostawienie go to mniejsze zło, ale może się okazać, że Garcia, albo Araujo już będą gotowi na pierwsze skrzypce w co wątpię. Młodzi mają moim zdaniem wystarczająco talentu na Barcę, ale wrzucenie ich wszystkich do wyjściowego jednocześnie na pewno nie wypali, muszą mieć koło siebie doświadczonych, a ci których mamy dają na ogół ciała, więc trzeba innych, którzy nie będą wyglądać na boisku jak juniorzy.
0
Aguero na środek, Di Maria do odciążenia skrzydła - czemu? To chyba oczywiste, Fati ma tylko 18 lat, a Dembele okazałą historię medyczną. Obaj na krótkotrwałe kontrakty. Wijnaldum może być na dłużej, Busquets do Japonii, a Pjanic albo rezerwa, albo papa. Garcie oczywiście też bierzemy, ale zostawiłbym jeszcze Pique i wypożyczył Minguezę i Todibo (tego drugiego pewnie sprzedadzą). Skąd kasa na kontrakty? Pozbywamy się Coutinho, Griezmanna, Busquetsa i może Pjanica i Pique.
Pewnie przeszkód do tego jest znacznie więcej, a i może pojawią się jakieś lepsze okazje i inne koncepcje, bo przecież nikt nie odważy się podnieść ręki na Coutinho Griezmanna i Pjanica.
1
Tak, czy siak nie stać nas na niego, więc nie ma nad czym się zastanawiać i jedynie trzymać rękę na pulsie. Może przejdzie w najbliższe lato do jakieś potęgi, a jeśli nie to może nasza sytuacja finansowa poprawi się na tyle że moglibyśmy o nim pomyśleć. W międzyczasie może się pojawić ktoś inny, tańszy i bardziej do nas pasujący. Póki co zastanowiłbym się nad Aguero, kończy mu się kontrakt, jest doświadczony i ograny z Messim, to może być też dla Leo dodatkowa motywacja do pozostania, taka krótkoterminowa umowa z Aguero wydaje się ciekawą opcją.
0
Źle że tak się stało, życzę powrotu do zdrowia, ale moim zdaniem dla kadry to może być pożyteczne, mamy zdecydowanie za dużo zawodników tego rodzaju i to trochę ograniczy wciskanie ich wszystkich na boisko na siłę.
0
@JarekS Heh o ile te liczby się zgadzają, to nie widziałem, że ten transfer jest aż tak bez sensu, zarząd Bartomeu poruszał się zupełnie po omacku, ale myślę że celowali w maksymalizację przychodów i minimalizację strat po odejściu Messiego. Nie przewidzieli jednak tego, co potrafił przewidzieć byle laik sportowy, czyli że Griezmann sportowo jest dla Barcy niemal bezwartościowy i perspektywa jego odejścia wisi nad Barcą niemal od początku.
O korzyściach finansowych płynących z obecności Messiego pisać nie musisz, całkowicie się z tym zgadzam, myślę że Barca nie jest gotowa na jego odejście zarówno sportowo jak i instytucjonalnie, zamiast spokojnie przekazać pałeczkę tym właściwym na boisku, Barcelona wpadła w kapitalistyczny wir, pompując finansowy balonik, który nie miał żadnego zabezpieczenia na wypadek kryzysu, teraz to wszystko pękło i musimy się męczyć z tym co mamy i liczyć na cierpliwość kibiców, zawodników i sponsorów.
0
@JarekS Dokładnie tak, choć może nie do końca z tym marketingiem. Moim zdaniem to właśnie marketing jest jednym z głównych argumentów dlaczego ich sprowadzono, szczególnie Griezmanna. Dziś ten marketing to niestety jeden z priorytetów, a jeszcze w koncepcji Bartomeu...
Nie dowiemy się czy wzmocniłby nas na dłuższą metę, ale według mnie nie, Coutinho łapie formę zdecydowanie za rzadko, żeby mieć na to nadzieję, na dodatek on potrzebuje stabilności i spokoju, a Barca jest teraz tego przeciwieństwem.
Byłoby świetnie gdybyśmy się pozbyli tego francusko-brazylijskiego balastu i dzięki temu wzmocnili atak prawdziwym napastnikiem, obronę dobrym środkowym i chyba trzeba będzie pomyśleć o defensywnym pomocniku, bo Busquets i Pjanic mnie nie przekonują, a sam De Jong, który też nie zawsze jest w formie tego nie ogarnie.
1
@lukasz9197 Tak, też uważam że pressing u nas jest za mały, z resztą Koeman często o tym mówi na konferencjach. Dla mnie równie dużym, jak nie większym problemem jest brak wizji i inspiracji u wielu zawodników, zobacz co działo się kiedy na boisku pojawił się świr w postaci Dembele, do tego momentu tylko Pedri miał pomysł na grę, ale mógł grać głównie tylko z Firpo, który ewidentnie chciał coś wczoraj udowodnić.
1
@juri90 Jak już napisałem, wprowadzenie Puiga za Pedriego i to jeszcze tak późno to błąd, z resztą błędy z tym zawodnikiem widzimy już od Ligi Mistrzów za Setiena. Jednak co do Trincao to się nie zgodzę, potrzebowaliśmy wszystkiego co mamy w ataku, a on jest zawodnikiem na wskroś ofensywnym.
Jasne, gra fatalnie, ale gdyby strzelił bramkę w tej ostatniej akcji to głosy byłyby zupełnie inne. Błędem jest myślenie że skoro nastoletni Pedri i Fati tak dobrze sobie radzą, to Trincao też musi, guzik prawda, mieliśmy z tymi dwoma dużo szczęścia, bo rzadko się zdarza żeby takie dwa dzieciaki dawały sobie radę w Barcelonie, każdy potrzebuje czasu na adaptację i dla każdego jest inaczej.
Koeman wierzy w Portugalczyka i być może powinien spojrzeć bardziej przychylnie na Konrada, ale on też nie jest przecież żadnym pewniakiem.
Ja uważam że tu ogromną rolę odgrywa psychika, to sezon przebudowy i myślę że Koeman stara się nie zmarnować talentu, który drzemie w Trincao, dlatego uparcie daje mu szanse na przełamanie.
To nie tylko wina Trincao że jeszcze nie odpalił, ale co mamy w takim razie myśleć o Coutinho, Griezmannie i MegaPjanicu? Doświadczenie klubowe i reprezentacyjne na szczycie, status gwiazd, wielkie pieniądze, jeden jest nawet aktualnym mistrzem świata. Araujo też nie jest bezbłędny, tym bardziej Mingueza, Trincao z młodego zaciągu wygląda w tym momencie najgorzej, ale to jeszcze nie powód żeby go skreślać, jest na to stanowczo za wcześnie.
15
Ja nie widzę tu za bardzo winy Koemana, no może poza zbyt późnym wprowadzeniem Puiga (i nie za Pedriego na Boga!), ale biorąc pod uwagę jego nastawienie wobec Riquiego wcale mnie to nie zdziwiło. Znów zabrakło koncentracji i jaj piłkarzy, Griezmann mając tyle swobody i Pedriego obok, zaginął w akcji - dlaczego mając w środku piłkarzy, którzy przecież są kreatywni, tylko jeden to pokazuje i to ten zdecydowanie najmłodszy. Dembele trzeba życzyć Genki-Damy zdrowia na nowy rok, bo jest potrzebny w formie jak cholera.
Koeman zareagował, w przerwie zmienił taktykę, pozmieniał piłkarzy, nie zawsze trafnie, ale nie da się ukryć że wejście Ousmane dało nam konkretnego kopa, Coutinho też próbował i miał wkład w bramkę, ale przypłacił to kontuzją, wejście Busquetsa za Pjanica było pomyłką, to Puig powinien wejść za "Gwiazdę". Ogólnie nawet przy złej taktyce to nie powinno tak wyglądać, ja winię tu piłkarzy, niektórym się naprawdę należy solidny opr.
3
Wychodzi trzymanie tych gamoni, bo byli drodzy, Pedri wciąga ich nosem i niszczy regularnością, Coutinho zagrał dobrze, ale co z tego? On ma tylko przebłyski, jak Griezmann, nigdy nie powinni do nas trafić, teraz to Messi powinien rozdawać piłki, a jego zastępcami/partnerami w rozgrywaniu powinni być Pedri i Puig. Wywalić tyle kasy na leszczy, którzy boją się Eibaru. Dembele rozruszał i to ostro, nie dziwi mnie że nie zagrał od początku, bo wrócił z kontuzji, dziwi mnie trzymanie tyle czasu Griezmanna na boisku, dziś każdy byłby lepszy, nawet Coutinho. Pozytywnie zaskoczył Firpo, w obronie średnio, ale w mógł mieć więcej asyst. Dziś Araujo popełnił takiego wielbłąda, że już wiemy że po każdym można się czegoś takiego spodziewać, ten jednak był kluczowy, ale nie tak kluczowy jak zmarnowany karny... Sami sobie winni, jak prawie zawsze.
10
Oj Farre, co za zgniła kiełbasa wyborcza, pomijając kwestie finansowe, które już wystarczą, to mamy jeszcze przepaść między Neymarem, a Ronaldinho - nie ten talent, nie ten wiek, a w głowie jeszcze większy kibel, dużo większy.
0
@Sapos93 W myśl twych niezwykłych przemyśleń powinniśmy się pozbyć od razu Henry'ego, Fabregasa, Sancheza, Puyola, Xaviego, Iniestę, Valdesa, Milito, Giuly'ego i pewnie jeszcze wielu innych, cóż za błyskotliwa dedukcja.
2
Bierzemy Aguero i Di Marię na kontrakty 1+1, pierwszy na środek ataku, drugi na prawe skrzydło, Messi lub Griezmann, w zależności który zostanie, jako ofensywny pomocnik(w razie czego może tam grać też Di Maria i nie można zapomnieć o Puigu i Pedrim), Coutinho nie biorę pod uwagę, bo to kapeć, sprzedać póki coś jeszcze jest wart. Na lewym skrzydle Dembele, o ile utrzyma się bez kontuzji, w rezerwie Braithwaite, Konrad (zawsze jest jeszcze Collado) i Fati, Trincao na wypożyczenie. Przechodzimy na 4-3-3 i za Messim/Griezmannem mamy kilka opcji, albo bierzemy Wijnalduma, albo stawiamy na pełnej na Puiga i Alenę, trzeba też pamiętać o Monchu którego nie powinniśmy odpuszczać, na defensywnym De Jong, Busquets do Japonii, Pjanic albo rezerwowy, albo do widzenia, wtedy Wijnaldum przyda się jeszcze bardziej.
W obronie już tak wiele opcji niestety nie mamy, z braku laku Lenglet lub Umtiti zostanie, ten Garcia raczej przyjdzie, więc pewnie Pique też poleci, pozostaje Araujo, Mingueza i Todibo, pierwszy z tej trójki jest moim zdaniem nie do ruszenia, więc któryś z dwójki pozostałych pójdzie na wypożyczenie, lub definitywną sprzedaż, na tą chwilę zdecydowanie bardziej Todibo ma na to szanse. W kwestii bocznych obrońców trzeba brać pod uwagę Wague i Emersona, dla mnie pierwszy nadaje się na zmiennika, na drugim zaś powinniśmy zarobić. Myślę że warto pomyśleć o Angelinho i Cucurelli, ale to są drogie rozwiązania i być może zbyt ofensywne.
Taki mój mokry sen, pewnie przyszły zarząd myśli zupełnie inaczej.
0
Cóż, jak nie z rozsądku to może z przymusu Koeman zacznie wystawiać tych, którym się minuty należą. Bardzo pojedyncze przebłyski Coutinho to zdecydowanie za mało, żeby ciągle na niego stawiać kosztem tych, którzy coś wnoszą na boisku.