DJ6

11

No i pięknie, ze skrzydłowych mamy tylko podłamanego Trincao. To już tradycja u Dembele, kiedy tylko łapie formę, to trafia się kontuzja, oby to nie trwało długo, ale w jego przypadku to już ostrzeżenie.

DJ6

0

@Janiama dokładnie to samo chciałem napisać, Cadiz dosłownie zamurowało bramkę i prawie każde podanie odbijało się od jakieś nogi, więc te liczby mnie w ogóle nie dziwią. Tu potrzebna była ogromna precyzja, szybkość i jakieś opcje w grze w powietrzu, zabrakło nam wszystkiego, dlatego biliśmy głową w mur. Były też sytuacje gdzie powinni lutować na bramkę, ale decydowali się na dalsze rozgrywanie. Prawie wszystkie te straty to była próba gry do przodu, prostopadłe podania. Od wielu lat nie potrafimy grać z takimi przeciwnikami, ale uważam że ta druga arcyżenująca bramka podcięła nam skrzydła już zupełnie i wpadliśmy w panikę, a Cadiz złapało wiatr w żagle i w obronie byli niemal perfekcyjni.

DJ6

0

@DonMarcino87 no był całkiem niezły , wcale nie napisałem że nie był. Też uważam że kontuzje zabrały nam całkiem dobrego zawodnika, a być może nawet wybitnego. Ale takie są realia, obydwaj bracia kariery tu nie zrobili, choć jeden z nich walczył do końca.

DJ6

1

@barca192 no oczywiście że to jego wina, przecież oni nigdy nie grali w piłkę bez Messiego na boisku, to nie może, to wręcz musi powodować Messi. Nie ma absolutnie żadnego innego powodu ich niedokładności.

DJ6

1

@barca192 Bzdura, było wiele prób szybkich prostopadłych podań do różnych zawodników, ale albo były one blokowane, albo były za mocne, albo niedokładne. próbował Dest, próbował Pedri, próbował Alba, Pjanic i Dembele, a nawet Busquets.

DJ6

40

@Arasarkadiusz Nie, informacja o byłym zawodniku Barcy, który najwyraźniej nieźle sobie radzi poza nią.

DJ6

4

@caminero Zgadzam się ze wszystkim, prócz Desta. W normalnych warunkach Messi właśnie oddawałby powoli pałeczkę ofensywnego pomocnika Pedriemu, lub Puigowi. No ale oczywiście mamy takich asów jak Coutinho i Griezmann, którym idzie tylko kiedy mecz się układa, a że kosztowali ile kosztowali i znani są, to trzeba ich wystawiać, te bezsensowne transfery ciągną się za nami jak psia kupa w podeszwie. Co do Trincao, to zgadzam się połowicznie, gość gra po prostu słabo, ale u nas jak zwykle psycha słaba, więc jak młodzik ma się czuć pewnie, skoro weterani są przerażeni Cadizem.

DJ6

3

Kiedyś musi wyjść? Ale to nie może być "kiedyś" , to musi być już teraz, jeśli myślimy poważnie o lidze. Mieliśmy ciężką przeprawę w ataku, przeciwnik świetnie się zamknął i kontrował, na dodatek Griezmann i Coutinho byli kompletnie bezproduktywni.
Ale myślę że w końcu coś by wpadło, tylko nie można odwalać takiej kaszany w obronie, dwa gole sprezentowane jak tyłek europosła w Brukseli, z czym do ludzi?
To że Mingueza się pomylił, to trzeba było się z tym liczyć, to jego trzeci mecz w pierwszej drużynie, choć wiocha jak 150. Ale druga bramka to udział trzech "filarów" obrony...
Nie Panie Amor, to wcale nie musi wyjść, tak jak Guardiola miał wszystko żeby stworzyć najlepszy zespół na świecie, tak Koeman ma młodych, którzy jeszcze są za młodzi, starych, którzy srają w gacie kiedy tylko ktoś im się postawi, 6ciu zawodników na pozycję 10tki i jednego napastnika, pustą kasę i słabą renomę żeby kogoś sprowadzić i ciągłe kontuzje.

DJ6

1

Festiwal boiskowego mongolstwa, jak zwykle popadli w samozachwyt i odrobina ambicji i chęci była dla nich barierą nie do przejścia.
Brawa dla Cadiz, zagrali niemal perfekcyjny mecz, jedyna bramka jaką stracili była wynikiem wielkiego pecha, poza tym zostawili Barcelonę bezbronną i zagubioną. Świetnie blokowali, świetnie przewidywali, wiedzieli kiedy ruszyć, kiedy zostać i gdzie podwajać i potrajać.
Kiedy zobaczyłem Coutinho, Messiego i Griezmanna na boisku jednocześnie to już mi śmierdziało niemocą i tak właśnie było. Coutinho nawet nie na skrzydle, a trochę z boku już nie wie jak się gra w piłkę. Griezmann gra dobrze tylko kiedy mecz się układa, w przeciwnym razie znika zupełnie. Messi jako jedyny coś próbował i wypracował parę sytuacji, ale jakbym ja widział taki pokaz dziadostwa, to też by mi cycki opadły.
Niestety zmiany nic nie dały, przy tak grającym Cadiz to cud że utrzymywaliśmy się przy piłce, bo nie odpuszczali ani na chwilę.
No i creme de la creme, druga bramka dla gospodarzy, znów będą z nas cisnąć na całym świecie, czy oni naprawdę są tak obsrani przy jakimkolwiek oporze? Ostatnio takie dzbaństwo widzieliśmy na Anfield po rzucie rożnym.
Back to the board, bo jeszcze trochę "gry" w ten sposób i ligę możemy sobie odpuścić.

DJ6

2

Póki co, wypowiedzi Laporty mają ręce i nogi, nie jest to populistyczna paplanina. Jego złota przeszłość na pewno działa na jego korzyść, jednak trzeba zaznaczyć, że to było dawno temu i realia się zmieniły, więc pojawia się pytanie czy Laporta się w nich odnajdzie. Cieszy mnie też, że nie rezygnuje z Koemana, bo moim zdaniem to dobry trener na trudne czasy. Z Xavim nie musimy się spieszyć, liczenie na drugiego Guardiolę to moim zdaniem naiwność. Myślę, że bardzo mogą nam pomóc znajomości Laporty, ostatnio zbłaźniliśmy się w kontekście wielu negocjacji i mamy status frajerów do dojenia z hajsu, oby te znajomości nie skostniały. Robi się ciekawie.

DJ6

2

@Tatazolwinia To prawda, nie mam nic do Lengleta, uważam go za poważne wzmocnienie, bardzo solidny - tylko i aż, myślę że jego ostatnie występy to tylko czkawka. Jednak nie mam wątpliwości, że przy tym co prezentował Umtiti i jego całym potencjale, to nie dałby Lengletowi pograć, szykował się prawdziwy następca Thurama czy Desailly'ego. Uważam że Umtiti w Barcelonie już niestety się skończył, myślę że Lyon to dla niego najlepszy kierunek, na więcej chyba nie może już liczyć.

DJ6

0

Hahahaha tak, Messi To ruski oligarcha i pod domem każdego piłkarza, trenera i działacza zawsze stoi czarna wołga. Bije, kopie i obraża, grozi sądem i wywożeniem do lasu w bagażniku. Co za brednie, nigdy nie słyszał w drugą stronę? A to ciekawe, bo ja czytałem coś takiego przynajmniej kilka razy, kolejny baranek szukający rozgłosu.

DJ6

2

Jestem trochę rozdarty z oceną tego meczu, mam wrażenie że gdyby Betis był w lepszej formie, to remis lub nawet nasza porażka byłyby możliwe, w pierwszej połowie bardzo podobały mi się nasze jadowite skrzydła, mając na boisku dwóch nominalnych skrzydłowych byliśmy tam niesamowicie dynamiczni.
Dembele jest znakomity w pojedynkach indywidualnych, jego szybkość i drybling dają mu ogromną przewagę nad większością rywali (choć w jednej z akcji Bartra mimo początkowego ogrania poszedł za nim do końca i go zneutralizował). Ousmane pokazał też wiele swoich wad, brakowało mu podniesienia wzroku znad piłki i podania do lepiej ustawionych kolegów, jego długie piłki były fatalne i prawie nie pomagał Roberto w obronie, przez co było tam bardzo niebezpiecznie.
Griezmann już tradycyjnie zawodził w ataku, ale dziś to już naprawdę brakowało mu szczęścia, jego strzały, prócz żenującego karnego, były bardzo soczyste i mylił się tylko o centymetry. Tradycyjnie też bardzo udzielał się w obronie i ciężko pracował, często łatał dziury po Dembele.
Trincao widać mocno stremowany, wiele mu nie wychodziło, wnioski z ostatniego Un Toc de La Rambla się potwierdziły, jego prawa noga nie istnieje, wielka szkoda że ten strzał z dystansu nie wszedł, on potrzebuje bramek.
Wejście Messiego ustawiło mecz, był bardzo żywiołowy i pomysłowy, choć czasem zawahał się o sekundę za długo i przez to okazje się marnowały, to jednak on był dziś decydujący i w dużej mierze dzięki niemu nie ponieśliśmy konsekwencji fatalnej gry obrony...
No właśnie, defensywa, dzisiejsza gra całego bloku, prócz jak zwykle niezawodnego MATSa to B klasa. Nie dość że nie mieli za wiele do roboty, to w prawie każdej akcji Betisu dawali ciała i byli mocno niepewni, wszyscy,tylko Roberto ratują dwie świetne asysty i dobra gra w ataku w drugiej połowie.
Ogólnie świetny mecz, wiele się działo i cieszy worek bramek, obrona mocno do poprawy, zarówno w pressingu, jak i ustawieniu, no i oczywiście ta przeklęta skuteczność.

DJ6

1

@HabFab Nic nie wiesz o moim podejściu, nie mieli w tamtej chwili żadnych szans na żadną akcję, a ty się dałeś podpuścić clickbaitom. Podczas porażek, które wymieniłeś nie tylko Messi człapał, cała drużyna była do kitu, te luki z Liverpoolem i Romą były na całym boisku.

DJ6

3

@HabFab Niecałe pół minuty do końca i piłka w cholerę daleko od bramki, no tak ;)

DJ6

6

Gnietliśmy ich okrutnie, ale skuteczność była fatalna. Do tego należy dorzucić przespaną pierwszą połowę i znów nonszalancję "hehe patrzcie jak sobie ograliśmy Juventus (mimo dwóch centymetrowych spalonych Moraty), to co nam Alaves może zrobić".
Koeman wyglądał na wściekłego i mam nadzieję, że to się przełoży na solidny opr w szatni.

DJ6

6

No Antułan, pojechałeś...

DJ6

0

@equwesta yyyy nie.

DJ6

1

Nastał wielki dzień dla Barcelonismo, długo wyczekiwana dymisja zarządu chciwego, niekompetentnego i miękkiego, czas na wielkie sprzątanie, czas na wyciągnięcie prawdziwych wniosków i czas ukaranie ich za niegospodarność i prawdopodobnie korupcję. Żałuję że idę do pracy, bo mam ochotę się upić ze szczęścia, co za piękna chwila.

DJ6

0

@emjot To ciekawe jak mówisz o jednym unikając reszty ;) To była prawie asysta przez brak skuteczności Coutinho, samo podanie było idealne. Zgadzam się, że Braithwaite to nasza jedyna dziewiątka, ale nie jest on teraz gwarancją dobrej gry, próba z Fatim moim zdaniem się całkiem udała, byliśmy groźni w ataku.

DJ6

0

@emjot Moim zdaniem Braitwhaite lepiej by się spisywał jako joker, szkoda że był wpuszczony tak późno, bo zaskoczył mnie pozytywnie. A to co było to też fakty.

DJ6

0

@emjot A jednak bramka, prawie asysta i wiele zrywów i dobrych podań, co dał nam Griezmann i Messi na tej pozycji? Antoine nie istnieje aktualnie nigdzie, a Leo był widoczny tylko kiedy się cofał.

DJ6

18

Nie rozumiem jak można w ten karny wątpić :D Tak, Ramos go trochę ubarwił, ale ten karny kurna był, nie ma tu żadnych dyskusji. To nie wina ani sędziego, ani VARu, ani Ramosa, spieprzył Lenglet, tyle w temacie.

DJ6

0

@R_da_Souza_Faria No cóż, więc nie mam Ci nic więcej do powiedzenia :D

DJ6

0

@Forseti yyy nie.

DJ6

0

@No1Mesq Ale to przecież przez większość czasu działało, obaj odnajdywali się na tych pozycjach, szczególnie Fati. Z resztą Ansu grał wcześniej, w młodzieżówkach jako dziewiątka, ale ze względu na warunki fizyczne przesunięto go na skrzydło, to jednak nie oznacza, że zapomniał jak tam się gra i to było dzisiaj widać. Potem był ten nieszczęsny karny i myślę że tu zaważyła psychika - w obu drużynach. Po zmianach już w ogóle straciliśmy płynność, więc tu się zgadzam absolutnie.

DJ6

0

@R_da_Souza_Faria ojojoj, chyba ktoś tu nie pamięta jak grał Busquets w formie ;) Oczywiście że obecność Iniesty i Xaviego wszystko ułatwia, ale parę lat temu Busquets był niemal równie kreatywny co ci dwaj Panowie grając dalej od bramki od nich, pamiętam też jak odebranie mu piłki graniczyło z cudem, a pressing nie robił na nim żadnego wrażenia, co się więc stało? Cóż, latka lecą, a Barca się na to nie przygotowała, tak jak w przypadku Suareza, Alvesa, czy Alby.

DJ6

4

Trzymaliśmy się bardzo mocno do karnego, niestety Lenglet potrafi się co jakiś czas wyłączyć i to był jeden z tych momentów, nie sądzę, żeby Ramos mógł coś tego podania wyciągnąć. Cieszymy się że to tylko 1:3, bo gdyby nie Neto i fatalne rozegranie Viniciusa, to jeszcze z dwie by wpadły.

Za późno przeprowadzono zmiany, najlepszą z nich był moim zdaniem Braithwaite, dobrze się pokazywał, walczył i posłał kilka bardzo ładnych piłek z pierwszej. Dziś kluczem do przebicia się były skrzydła, wielokrotnie złapaliśmy tam Real z opuszczonymi spodniami, ale oni potrafili je bardzo szybko podciągnąć i wiele takich akcji spełzło na niczym. Świetnie grali boczni obrońcy, Alba był dzisiaj cholernie niebezpieczny, Dest bardziej pilnował obrony, ale w większości przypadków był bardzo skuteczny, szczególnie 1v1.

Znowu dużo niechlujstwa ze strony Busquetsa, ale po jego zmianie było widać brak płynnego przejścia z piłką, tak jak wcześniej pisano, wprowadzono za dużo napastników, myślę że Puig bardziej by się tu przydał, tym bardziej że Griezmann znów był kompletnie niewidoczny. Bardzo potrzebujemy Pjanica w dobrej formie, bo Sergio jedzie na oparach.

Myślę że zostawialiśmy też za dużo przestrzeni, Realowi dość gładko podchodziło się pod nasze pole karne, podczas gdy my byliśmy często osaczeni przez biel.

Jestem ciekaw co w dłuższym wymiarze czasowym pokazałby Dembele, bo on zawsze ma potencjał na zaskoczenie, niestety tym razem nic się nie udało, na dodatek był jeden wielbłąd, który o mały włos nie skończył się bramką Realu.

Ogólnie całkiem dobry mecz z naszej strony, wyrównane widowisko, zabrakło skuteczności, a po karnym zabrakło charakteru, a potem i sił.

DJ6

1

Trzymaliśmy się bardzo mocno do karnego, niestety Lenglet potrafi się co jakiś czas wyłączyć i to był jeden z tych momentów, nie sądzę, żeby Ramos mógł coś tego podania wyciągnąć. Cieszymy się że to tylko 1:3, bo gdyby nie Neto i fatalne rozegranie Viniciusa, to jeszcze z dwie by wpadły.
Za późno przeprowadzono zmiany, najlepszą z nich był moim zdaniem Braithwaite, dobrze się pokazywał, walczył i posłał kilka bardzo ładnych piłek z pierwszej. Dziś kluczem do przebicia się były skrzydła, wielokrotnie złapaliśmy tam Real z opuszczonymi spodniami, ale oni potrafili je bardzo szybko podciągnąć i wiele takich akcji spełzło na niczym. Świetnie grali boczni obrońcy, Alba był dzisiaj cholernie niebezpieczny, Dest bardziej pilnował obrony, ale w większości przypadków był bardzo skuteczny, szczególnie 1v1.
Znowu dużo niechlujstwa ze strony Busquetsa, ale po jego zmianie było widać brak płynnego przejścia z piłką, tak jak wcześniej pisano, wprowadzono za dużo napastników, myślę że Puig bardziej by się tu przydał, tym bardziej że Griezmann znów był kompletnie niewidoczny. Bardzo potrzebujemy Pjanica w dobrej formie, bo Sergio jedzie na oparach.
Myślę że zostawialiśmy też za dużo przestrzeni, Realowi dość gładko podchodziło się pod nasze pole karne, podczas gdy my byliśmy często osaczeni przez biel.
Jestem ciekaw co w dłuższym wymiarze czasowym pokazałby Dembele, bo on zawsze ma potencjał na zaskoczenie, niestety tym razem nic się nie udało, na dodatek był jeden wielbłąd, który o mały włos nie skończył się bramką Realu.
Ogólnie całkiem dobry mecz z naszej strony, wyrównane widowisko, zabrakło skuteczności, a po karnym zabrakło charakteru, a potem i sił.

DJ6

0

@caminero 19 lat to już za późno? Ok bobasku ;)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?