FCBparasiempre
Dołączył/a: grudzień 2020
Biała Podlaska
34 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
Kartka z kalendarza:
31 marca 1946 r. FC Barcelona w dramatycznych okolicznościach straciła mistrzostwo Hiszpanii. W ostatnim meczu Duma Katalonii podejmowała FC Seville na Les Corts i potrzebowała zwycięstwa aby wyprzedzić swoich rywali w tabeli. Goście niespodziewanie objeli prowadzenie ale w 63 minucie do remisu doprowadził Jose Bravo Dominguez dając Blaugranie nadzieje. Katalończycy zamknęli rywala w polu karnym lecz nie zdołali zdobyć zwycięskiego gola. Mistrzostwo Hiszpanii powędrowało do Sevilli, jako jedyne w jej dotychczasowej historii.
0
Wirus Covid-19 miał uniemożliwić gre naszych najlepszych reprezentantów w meczu z Anglią. Jednak nieoczekiwany zwrot akcji sprawił że to zupełnie inny, nieco zapomniany już wirus pokrzyżował plany a mianowicie wirus FIFA! Swoją drogą ta FIFA to niezły z niej wirusek skoro w eliminacjach do MŚ brakuje systemu VAR a w naszej ,,Ekstraklapie" używa się go na dobre...
0
Tak jak w przeszłości pan Laporta zatrudnił z Barcy B niejakiego...Josepa Guardiole, tak niech w niedalekiej przyszłości(po zakończeniu pracy Koemana) zatrudni Garcie Pimiente, najlepiej w pakiecie z Xavim.
2
Znowu pogłoski, znowu plotki, znowu jakieś brukowce i znowóż ta nieszczęsna Pani Julia musi to wszystko wrzucać........................??????????
Żałosne!
4
Wspomnienia sprzed lat:
30 marca 1988 r. FC Barcelona po raz 21 w historii zdobyła Copa del Rey. Na Estadio Santiago Bernabeu pokonała Real Sociedad San Sebastian 1:0. Zwycięskiego gola zdobył kapitan Blaugrany Jose Ramon Alexanco w 61 minucie. Dume Katalonii prowadził wówczas legendarny Luis Aragoñes.
Dokładnie rok później(30 marca 1989 r.) FC Barcelona zakontraktowała Julio Cesara Romero. Paragwajczyk popularnie zwany Romerito, był najbardziej nieudanym zakupem w erze Cruijffa i jednym z najgorszych w historii Dumy Katalonii. Johan postawił na niego dzięki świetnym występom we Fluminense, gdzie Romerito został wybrany najlepszym piłkarzem Ameryki Południowej. Brazylijski klub miał ogromne długi wobec piłkarza, więc Blaugrana spłaciła te zobowiązania i pozyskała w ten sposób nowego napastnika. Dwa lata po przylocie do stolicy Kataloni Cruijff wystawił Paragwajczyka w miejsce Linekera w El Clasico. Pojedynek odbył się w dniu reelekcji Nuñeza na prezydenta i zakończył się bezbramkowym remisem a najlepszych okazji nie wykorzystał właśnie Romerito. Z każdym tygodniem Paragwajczyk grał mniej kończąc występy w Barcelonie po 7 spotkaniach i jednym golu w meczu o pietruszkę z Malagą. W 2011 r. został wraz z reprezentacją Paragwaju pierwszym mistrzem Świata w footvalley-jednej z odmian siatko-nogi. Jak widać nikt nie jest nieomylny a Romerito bardziej sprzyjała inna dyscyplina sportu.
0
@barcelonaLM Rekord Świata należy do Australii. Australia - Samoa Zachodnie 31-0(2001 r.) Archie Thompson strzelił 13 goli(również rekord Świata).
7
Feliz cumpleaños Marc!
Dzisiaj swoje 48 urodziny obchodzi Marc Overmars, jeden z najlepszych prawonożnych lewoskrzydłowych w historii piłki nożnej. Podczas swojej bogatej kariery, Overmars błyszczał na boisku, jak nikt inny. Nieważne czy było to Go Ahead Eagles, Willem II, Ajax, Arsenal czy wielka Barcelona. Właśnie w tych klubach cieszył świat swoimi dryblingami. Dobry technicznie, szybki, wydawałoby się, że płuca miał ze stali. Jako prawonożny zawodnik, wystawiany był najczęściej na lewym skrzydle, co przynosiło spory efekt. Łamanie akcji do środka i oddawanie strzałów ze swojej teoretycznie lepszej nogi sprawiło, że Overmars strzelił w swojej karierze kilka ważnych bramek w ten oto sposób. W drużynie Dumy Katalonii Overmars grał przez cztery sezony. W 2001/02 był podstawowym zawodnikiem w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W tej historii są również polskie akcenty. W jednym z meczów Champions League, pokonał Jerzego Dudka na Anfield Road, a w ćwierćfinale rozgrywek odprawił Panathinaikos Ateny. W drużynie Koniczynek występowali wówczas: Krzysztof Warzycha oraz Emmanuel Olisadebe. Podczas pobytu w Hiszpanii, nie zdobył żadnego trofeum. Na domiar złego, przez liczne urazy kolan i kostek, został zmuszony do zakończenia swojej przygody z profesjonalnym futbolem – w wieku 31 lat.
4
Czy wiecie że...
28 marca 1958 r. wmurowano kamień węgielny pod budowę Camp Nou. To był ten sam kamień, którego Joan Gamper użył przed powstaniem słynnego Les Corts. Na uroczystość przybyło aż 60 tysięcy ludzi. Stadion został oddany do użytku 3,5 roku później. Podczas rozbudowy Camp Nou, pamiątkowy kamień odkopano i obecnie znajduje się w klubowym muzeum.
5
Dzisiaj swoje 47 urodziny obchodzi Marek Citko, 10-krotny reprezentant Polski(2 gole, jeden na Wembley przeciwko Anglii, drugi przeciwko Brazylii w meczu towarzyskim) oraz dwukrotny mistrz Polski z Widzewem Łódź. Swego czasu zagraniczne kluby zainteresowały się młodym talentem z Polski. Najkorzystniejszą ofertę przedstawiło Blackburn Rovers. Cztery miliony funtów, które mogły zasilić konto Widzewa i milion pensji wpadający co roku na konto Marka brzmiał jak oferta nie do odrzucenia. Niestety, Citko po krótkim prywatnym pobycie w Anglii zdecydował się odpuścić. Nie zainteresowała go gra w klubie, który walczył o utrzymanie w lidze. To był prawdziwy koszmar dla łódzkich działaczy, transfer stulecia nie doszedł do skutku. 21- latkiem zainteresował się także telefon z Liverpoolu, w maju Citko miał polecieć do Anglii. W tym momencie, u szczytu popularności, w okresie potoku ofert płynących z europejskich klubów, Marek Citko doznał bardzo poważnej kontuzji.
Piłkarz skarżył się na ból nogi wcześniej, jednakże po wizytach u lekarzy i masażach dalej podejmował grę na boisku. Wstrzykiwany steryd jedynie łagodził objawy, nie eliminując przyczyny. Podczas meczu Widzewa z Górnikiem Zabrze, piłkarz doznał zerwania Achillesa. Wydawało mu się, że był to faul przeciwnika. Ból wynikał jednak nie ze starcia na polu gry, a z wielokrotnie odnawianego urazu. Citko wspomina:
,,Prezesi w Widzewie oczekiwali, że zarobią na mnie miliony, a jak przytrafiła się kontuzja, nikt nie chciał zainwestować pieniędzy w operację. Zostałem sam".
Religijność piłkarza stała się ważnym tematem w kolorowej prasie. Piłka nożna odeszła w cień. Na temat duchowości białostoczanina nakręcona dwa krótkometrażowe filmy. Marek Citko głośno wypowiada się także o swoim sprzeciwie wobec aborcji.
Po 16 miesiącach rehabilitacji powrócił na boisko. On powrócił ale nigdy nie powróciła jego wielka forma. Tułał się po klubach, zarówno w Polsce jak i za granicą, ale nigdzie nie zakotwiczył na dłużej. Karierę piłkarską zakończył w Polonii Warszawa, podobnie jak Radosław Majdan. Citko nigdy już nie odzyskał dawnej sprawności, szybkości i precyzji. W 2007 roku w wieku 33 lat ogłosił definitywne zakończenie piłkarskiej kariery. Mogliśmy jeszcze dwa lata temu wypatrzyć go na stadionie Wisły Kraków, pełnił w klubie funkcję dyrektora sportowego. Odcinając się od właściciela – Jakuba Meresińskiego, który został oskarżony o wyłudzanie podatku VAT , definitywnie rozstał się z biznesem oscylującym wokół futbolu.
Najdobitniej całą historię podsumowuje zdanie Kazimierza Górskiego wypowiedziane w 2000 roku: ,,Ostatnio nie mam w Polsce ulubionego piłkarza. To znaczy bardzo podobał mi się Marek Citko, do momentu kontuzji. Miał wszystko czego potrzebuje klasowy napastnik. Wyobraźnię, drybling, szybkość, strzał, nie najgorszą technikę.
Ale zerwanie ścięgna to bardzo poważna kontuzja i nie dziwię się że ten sam Citko zgasł jak meteor. On może jeszcze długo grać w piłkę, życzę mu tego, ale z chorej nogi człowiek się tak nie odbije jak ze zdrowej…"
Teraz wiemy, że Citce zabrakło profesjonalnej opieki zdrowotnej. Bardzo możliwe, że w dzisiejszych czasach do tak fatalnej kontuzji w ogóle by nie doszło, a na pewno nie wiązałaby się ona z tak długą przerwą w grze.
Pozdrawiam wszystkich sympatyków Widzewa :)
1
@FC1899Barca Z tym Alissonem Beckerem to bym nie przesadzał, Wojtek od niego wcale nie gorszy a chwilami nawet lepszy! Zresztą nawet Courtois jest lepszy.
0
Ten bufon jeszcze ma czelność się stawiać? Z takim poziomem to niech wraca do swojej Bośni, tylko tam może się popisywać...
7
Legendy:
27 marca 1932 r. urodził się Sigfrido Gracia Royo, najlepszy lewy obrońca w historii FC Barcelony. To był niezniszczalny piłkarz, który rozgrywał w trakcie sezonu nawet 50 spotkań!(a przypomnę że La liga liczyła wówczas tylko 16 zespołów). Gracia niespodziewanie przebił się do pierwszego zespołu z drużyny rezerw i z dnia na dzień stał się kluczowym zawodnikiem. Jego styl budził wielki podziw widowni. Sigfrid zawsze poświęcał się na boisku i słynął z tego iż zawsze dawał z siebie wszystko. Regularne występy i nieustannie wysoka dyspozycja spowodowała że Gracia był królem swojej pozycji i mógł czuć się w zespole niezagrożony. Podczas zmian trenerów każdy kolejny szkoleniowiec zawsze rozpoczynał ustalanie składu właśnie od Sigfrida. Grał na wszystkich frontach stąd zdumiewająca liczba rozegranych spotkań na sezon(50). Całkowicie poświęcił się karierze w Dumie Katalonii. Był kochany i szanowany przez wszystkich zawodników i zarząd zespołu z miasta Gaudiego. Wyznawał zasadę że gdy dasz z siebie wszystko na boisku to nie będziesz miał do siebie nigdy pretensji. Podczas swojej kariery Gracia rozegrał 525 spotkań. Z Duma Katalonii zdobył 3 mistrzostwa Hiszpanii, 4 Puchary Hiszpanii, 3 Puchary Miast Targowych oraz Puchar Evy Duarte.
Cześć i chwała legendom FC Barcelony!
58
Wydarzyło się coś, co nigdy nie powinno się wydarzyć w takim klubie jak Barça:
26 marca 2010 r. Johan Cruijff został ogłoszony honorowym Prezydentem FC Barcelony. Decyzja zarządu Joana Laporty została później cofnięta przez Sandro Rosella, który twierdził że statut klubu nie przewiduje takiej funkcji. Cruijjf zwrócił prezydenckie insygnia i przestał pojawiać się na Camp Nou.
Pomyśleć że ci socios przez tyle lat pozwalali rządzić takim sukinsynom jak Rosell i Bartomeu…
6
Niecodzienne wydarzenia:
25 marca 1981 r. po 24 dniach niewoli, Quini został uwolniony przez policje z warsztatu w Saragossie. Jednego z napastników schwytano w Ginebrze w Szwajcarii podczas próby podjęcia pieniędzy z banku. Zatrzymany zdradził miejsce pobytu dwóch pozostałych przestępców. Mimo długiej przerwy w grze Quini szybko dołączył do zespołu i zdążył jeszcze zostać królem strzelców La Liga z 20 golami a także zdobyć 2 decydujące gole w Madrycie w finale Pucharu Hiszpanii przeciwko swojej byłej drużynie-Sportingowi Gijon. Bez wątpienia Quini był jednym z nawiększych bohaterów w historii Dumy Katalonii.
Cześć i chwała legendom Blaugrany!
1
Po jakiego c^)#a wrzuca pani te pierdoły? Najpierw że istnieje ryzyko trzeciej operacji a teraz że nie przejdzie kolejnej operacji! Kpiny sobie z nas robicie?
Chyba muszą pani dobrze płacić za wstawianie tego szajsu!
0
@PawkoFCB Ja w tym meczu postawiłem akurat że obie strzelą, a ty?
0
@PawkoFCB A co ci nie weszło bo ja też obstawiam
0
No i taki Burak ze wsi zaprowadzi reprezentacje Turcji do mistrzostw Świata w Katarze. Kto by pomyślał...
4
Ciekawe wspomnienia:
24 marca 1985 r. bramkarz Barçy Javier Urruticoechea obronił rzut karny w meczu z Valladolid. Duma Katalonii potrzebowała zwycięstwa na Estadio Jose Zorrilla aby zapewnić sobie na 4 kolejki przed końcem sezonu, pierwsze po 11 latach przerwy mistrzostwo Hiszpanii. W 88 minucie arbiter podyktował rzut karny dla gospodarzy. Do jedenastki podszedł Salwadorczyk Gonzalez a Javier obronił karnego. Do historii przeszły słowa charyzmatycznego Katalońskiego spikera radiowego Joaquima Marii Puyala, który skuteczną interwencje golkipera Blaugrany skwitował wielokrotnie powtarzanymi słowami: ,,Urruti t’estimo”, co po katalońsku oznacza ,,Urruti kocham cię!”.
Ponadto 24 marca 1998 r. Xavi Hernandez zadebiutował w barwach Dumy Katalonii. Debiut przypadł na mecz półfinałowy Pucharu Katalonii z UE Lleida, wygranym przez Blaugrane 2:1.
29
Dokładnie 5 lat temu w Barcelonie zmarł Johan Cruijff...
Uczcijmy pamięć legendy minutą ciszy
4
23 marca 1902 r. FC Barcelona zdobyła swój pierwszy w historii puchar. Mowa tu o Copa Macaya- prekursorze Mistrzostw Katalonii. Nazwa pochodzi od prezydenta klubu Hispania CF Alfonso Macaya, który chciał zorganizować turniej pomiędzy drużynami z Katalonii. Jego zespół wygrał pierwszą edycje w 1901 r. Natomiast Blaugrana tryumfowała w drugiej edycji wygrywając wszystkie 8 spotkań. W finale pokonała FC Catale aż 15:0! Sześć goli w tym meczu strzelił Udo Steinberg, kapitan i pierwszy Niemiec grający dla Dumy Katalonii.
Również 23 marca tyle że 1913 r. FC Barcelona zdobyła drugi w historii Puchar Króla. Na Estadio de la Industria pokonała dopiero w trzecim(dodatkowym) meczu Real Sociedad San Sebastian w stosunku 2:1. Dwa poprzednie starcia zakończyły się remisami(2:2 i 0:0) a wówczas nie obowiązywała zasada zdobytych goli na wyjeździe.
Ponadto 23 marca ale już 2014 r. Lionel Messi strzelił 3 gole w wygranym 4:3 El Clasico. To był pierwszy w historii hattrick piłkarza Blaugrany w La Liga na Estadio Santiago Bernabeu. Tym samym Leo pobił rekord Di Stefano strzelając łącznie 21 goli przy 18 trafieniach swojego rodaka Alfredo.
4
Czy wiecie że...
22 marca 1888 r. założono The Football League- organizacje, która stworzyła najstarsze piłkarskie ligowe rozgrywki na świecie. 20 dni wcześniej dyrektor Aston Villa, Szkot William McGregor napisał list do: Blackburn Rovers, Bolton Wanderers, Preston North End oraz West Bromwich Albion dotyczący planów uformowania ligi. Spotkanie założycielskie miało miejsce w Londyńskim hotelu Anderson’s. Nazwę Football League ustanowiono podczas następnego zjazdu 17 kwietnia 1888 r. Natomiast rozgrywki ligowe ruszyły 8 września. W taki oto sposób Szkot McGregor stworzył ,,potwora”, którym pasjonujemy się po dziś dzień.
3
Pani Julio, moglibyście już dać spokój z tymi pierdołoplotkami? Nie macie już co robić? tylko wklejacie te paplaniny z brukowców!
2
Kalendarium:
22 marca 1922 r. urodził się Mariano Gonzalvo Falcon(głównie znany jako Gonzalvo III), pomocnik, bez wątpienia najlepszy z trojga braci przebywających w FC Barcelonie. W latach 40-tych i 50-tych wielu ekspertów uważało go za najlepszego pomocnika ligi. Początki w Barcelonie nie były łatwe, gdyż trenerzy nie zauważyli jego doskonałego talentu. Szukając ogrania przeniósł się na jeden sezon do Saragossy. W końcu dostał się do składu Blaugrany, obok takich znakomitości jak Ramallets, Segarra, Escola, Basora, Cesar Rodriguez a zwłaszcza Kubala. Gonzalvo prezentował wspaniałą technikę, która onieśmielała kolegów z zespołu. Dobra gra głową to również był jeden z wielu atutów Gonzalvo. Kariere zakończył w Club Deportivo Condal w 1957 r. Przypomne tylko iż Condal to był pierwotnie drugi zespół FC Barcelony. Mariano grając w Dumie Katalonii zdobył 5 mistrzostw Hiszpanii, 3 Puchary Hiszpanii, 2 Puchary Łacińskie oraz 3 Puchary Evy Duarte.
2
@BaroPodertos Ja już od dłuższego czasu uważam że nie daje on nam tyle co powinien. Jesli przyjdzie Wijnaldum to tym bardziej powinno się mu podziękować.
1
Rekordy rekordami ok. Jednak ja te jego wszystkie ostatnie rekordy zdecydowanie zamieniłbym na trofea w Lidze Mistrzów i La Liga. Puchar Króla to tylko miły dodatek dla takiego klubu jak FC Barcelona. Celem ,,naszego" klubu nie mogą być rekordy...
1
@Katalończyk 99 Dobry??? Kochaniutki on potrafił i strzelił 10 goli w jednym meczu naszej extraklasy! Rekord absolutnie magiczny i nie do pobicia!
0
Większość z nas zachwyca się Lewandowskim. Rzeczywiście jest on wybitnym piłkarzem ale głównie w swoim klubie. Jeśli zaś chodzi o reprezentacje Polski tutaj niekoniecznie jest już najlepszy w historii. Był ktoś równie dobry jak on a w moim przekonaniu nawet lepszy:
7
Pamiętamy i nigdy nie zapominamy:
Feliz cumleaños panie Ronaldzie! Z okazji 58 urodzin
Feliz cumpleaños panie Ronaldo! Z okazji 41 urodzin
Feliz cumpleaños panie Jordi! Z okazji 32 urodzin
Tobie pajacyku Griezmanie też wszystkiego najlepszego a najbardziej skuteczności w ,,naszym” klubie.
Cóż za legendy obchodzą dzisiaj urodziny! To trzeba uczcić…
Rownież 21 marca 1979 r. FC Barcelona pokonała na Camp Nou w meczu rewanżowym Ipswich Town 1:0 w ramach ¼ Pucharu Zdobywców Pucharów. Upragnionego gola dającego awans(w pierwszym meczu Ipswich wygrało 2:1) strzelił legendarny defensor Migueli. Przypomne iż w zespole Ipswich występował wówczas znany waleczny obrońca Terenc Butcher oraz znakomity holenderski pomocnik Arnold Müren.
Ponadto 21 marca 1984 r. FC Barcelona poległa na Old Trafford 3:0 w rewanżowym pojedynku ćwierćfinałowym Pucharu Zdobywców Pucharów. Co prawda w pierwszym meczu Blaugrana wygrała 2:0, lecz w rewanżu nie miała nic do powiedzenia wobec takich przeciwników jak Robson, Wilkins, Stapleton czy Whiteside.
2
Robert Lewandowski strzelił 3 gole przeciwko Stuttgartowi i tym samym zrównał się w ilości goli ze słynnym Ferencem Bene oraz Juanem Plata i Dave'em Halliday'em(wszyscy po 303 gole). Do Warzychy ,,Lewy" traci już tylko 7 goli.