1

@Kgorecki2500 Ale ekipę uzbierali xD Marcina Roli brakuje jeszcze. Aż mi się przypomniał ten stary mem z 2k15 roku, gdy trwał prime time Korwina - coś w stylu, że prezesem TV będzie Max Kolonko, Ministrem Spraw Zagranicznych Cejrowski, Ministrem Spraw Wewnętrznych Jaszczur i tak dalej :D

1

@kuz Leo w Barcelonie miał 13 sezonów Z RZĘDU z minimum 30 golami w sezonie, z czego 12 z nich to minimum 38 goli (to wszystko bez asyst ofc i nie uwzględniają wszystkiego tego, co robił La Pulga na boisku), także na razie nie powinno być w ogóle zalążka konwersacji z jakimiś porównaniami w tle. Tych "Messich" to mamy w całym TOP 5: od Saków, przez Yamalów, aż po jakichś Yıldizów, a nawet Vinicius się nie umywa do Leo, chociaż indywidualnie w ostatnich latach jest raczej najlepszy.

3

@JimMorrisonFCB No i to jest właśnie robotyczne patrzenie na statystyki. Ronaldo miał kosmicznie ciężkie kontuzje, które go kompletnie zniszczyły, rozwaliły mu organizm. Do koszmarnego momentu w 1999 r. strzelił 194 gole w 228 meczach na poziomie klubowym i robił rzeczy, o których Lewandowski nawet nie śnił - Nazario był po prostu potworem. Poza tym, mimo tych urazów, Brazylijczyk wcale nie ma jakiejś dużo gorszej średniej od Lewego, a chłop w 2006 roku już był w zasadzie skończony przez życiowe perturbacje, jednocześnie straciwszy najlepsze lata gry. Pomimo wielu lat regularnego strzelania, nie mieści mi się w głowie, żeby zestawiać Il Fenomeno z Polakiem. W ogóle idąc tym tokiem rozumowania, należałoby zrównać Ronaldo z Dzeko czy Villą. Ba, Morata już dobił do 250 goli ;)

3

@MesQueUnClub96 Przecież on jest jednym z najlepszych napastników z historii, wręcz z marszu musi być w rankingu - strzelił około 700 goli w karierze na najwyższym poziomie. Z kolei nie będzie wybierany jako najlepszy, bo po prostu nie jest najlepszym piłkarzem na tej pozycji i ma duże ograniczenia indywidualne, choć jego regularność imponuje. Wszystkie legendy futbolu wskazują na Ronaldo Nazario, a już w szczególności ci, którzy grali w tamtych latach. Brazylijczyk po prostu niszczył system swoją grą i wszyscy są zgodni, co do jego wielkości i dominacji. Wiem, że są statystyki i liczby, ale to jest dużo prostsze - jesteś na boisku z zawodnikiem X, doświadczasz tego, co wyrabia w pojedynkę i wiesz, kto jest tak naprawdę najlepszy, nawet gdy ten piłkarz nie zdobywa tytułu czy nie wygrywa spotkania. Zestaw naszego Lewego, np. z R9 i powiedz, że Polak rodak lepszy, no błagam.

2

@Rupert_Haubica To jest najdurniejszy argument ze wszystkich i nie ma w nim żadnej słuszności. Zidane skończył w wieku 34 lat, Iniesta miał 34 lata jak przeszedł do Japonii, Xavi 35 w momencie odejścia do Al Sadd, a Modrić ma 40 i gra w Realu. Wniosek? Odwrotny do tego, który płynie z twojej logiki. Ronaldo Nazario w wieku 32 lat(!) był już absolutnie skończony, a jest goatem ataku.

6

Choć rozbiliśmy Real i wygraliśmy puchar, nie pamiętam, kiedy ostatni raz byłem tak wkurzony jako cule. Szczena dzisiaj zniszczył okazję, żeby osiągnąć wynik rodem z lat 30. XX wieku. Real po 5;1 totalnie siadł, mogliśmy ich pociągnąć 7/8:1, totalnie zniszczyć, skompromitować, żeby znów mieli kompleks Barcelony przez następną dekadę. Niemniej cieszę się z kolejnego triumfu drużyny, VeB!!!

0

Ogólnie dzisiaj mamy wyjątkowo spokojny mecz, nawet Vini nie pajacuje, co jest niebywałe. To pociągnięcie Camavingi było na żółtą, ale na pierwszą, tzn. w tamtej niegroźnej sytuacji, na połowie boiska i przy możliwym drugim żółtku sędzia po prostu oszczędził Francuza i imho dobrze - tak się zarządza spotkaniem w odpowiedni sposób. Przy jakiejś kontrze blisko bramki Cama zostałby wyrzucony z boiska.

1

@Joe_Barbaro Isak wydaje się idealnym zawodnikiem, a przede wszystkim pewniakiem - sprawdził się w La Lidze jako młody piłkarz i teraz gotuje w PL, w dodatku jest młody. Wysoki, szybki, silny i technicznie uzdolniony, potrafi zrobić różnicę samemu. Oczywiście jest zapewne nie do ściągnięcia, a znając życie, za 2 lata zobaczymy go w jakimś Arsenalu/Chelsea/United albo innym PSG.

1

@Kgorecki2500 Wszystko zależy, jak wypełniona jest zawartość. Osobiście nie lubię powtarzalnego guana i szlajania się po identycznych jaskiniach przez 100h, jak to miało miejsce w Skyrimie. Idealnie wykreowany, półotwarty świat był z kolei, np. w Baldur's Gate 2 i wówczas można pykać po 100h.

0

@Mitch_Atleta Z wypowiedzi dosłownie wszystkich byłych piłkarzy Barcy i nie tylko Barcy maluje się zupełnie inny obraz. Leo ponoć jest skromny, pomocny, lubi żartować, pracuje jak każdy i nie robi problemów.

0

@Bilon87 Skąd te liczby, jeśli można spytać?

6

@Mitch_Atleta Bez względu na to, ile generował przychodów i czy zasłużył, odpowiedź jest prosta: zarabiał tyle, ile mu dał klub i kropka. Rozsądny zarządca negocjuje warunki i stawia granice - Barcelonie niestety takiego nie było.

0

@Mezocyklon87 Ogólnie ludzie dużo mówią o Mirosław, żużlu i innych mniej popularnych dyscyplinach, jednocześnie dyskredytując Lewego i piłkę, tymczasem notorycznie pomijają jedynego - idąc ich tokiem rozumowania - słusznego zwycięzcę tego plebiscytu, czyli Sebastiana Kawę :D

0

@wildzenon12 Abstrahując od dyskusji, nie róbmy sobie jaj. Nie neguję sprawności fizycznej Oli, ale w piłce nożnej na absolutnym szczycie (bo przecież analogicznym szczytem jest złoto olimpijskie) zawodnicy nie są ludźmi, tylko totalnymi cyborgami na niebywałym poziomie fizycznym i psychicznym. Liczba skoków pressingowych, sprintów, fizyczne batalie ciało w ciało z totalnymi kozakami i przy tym niebywała koncentracja w poruszaniu się z piłką (technika) i bez futbolówki + presja trybun, wyzwiska, nagonka medialna powodują, że oba sporty są nieporównywalne, nie wspominając o liczbie konkurentów uprawiających dyscypliny. Mirosław przy swojej tężyźnie i wytrenowaniu jest lata świetlne od piłkarzyków. Grałem przeciwko zespołom na poziomie 4/3 ligi i ze zgrozą mogę sobie jedynie wyobrazić, jak szalenie to wygląda z płyty boiska, np. w jakimś półfinale LM.

0

@Filipem Spośród dziesiątek gier wybrałbym chyba Heroes 3, choć wcale w nią tak długo nie grałem (i są inne produkcje, które uwielbiam). Od lat łączy pokolenia, jest szalenie grywalna i fantastyczna pod każdym względem i ma do tego przepiękną muzykę.

2

@Cygan BRC Napiszę brutalnie: Szeremeta w zasadzie na 99,9% (bo zdarzają się rodzynki pokroju Claressy Shields) nie stoczy żadnych wielkich walk w zawodowym boksie z prostego powodu - pięściarstwo kobiece stoi na żenująco niskim poziomie. Tam na mistrzostwa w danej wadze przyjeżdża garstka zawodniczek, nie ma nawet komu boksować i raczej nikogo to realnie nie interesuje. Jeżeli Julka będzie naprawdę dobra i przy okazji zacznie odpierdzielać jakąś manianę to może jakimś cudem Jake Paul zaprosi ją na jedną ze swoich gal i wówczas Polka zarobi :D

2

@sokot Ogólnie to był największy przykład pychy ze strony klubu, jaki widziałem - zwolnić trenera, gdy jego zespół zajmuje 1. miejsce w lidze i wychodzi z grupy w LM i to chyba też jako lider. Mało tego, to był już trzeci rok Valverde, a przecież Ernesto w dwóch poprzednich zdobywał mistrzostwa krajowe i nawet jeden dublet.

0

@LeoMessiiBarcaPepa Ogólnie był fantastycznym zawodnikiem, genialnym w swojej grze, ale po prostu zbyt mocno mitologizowanym.

5

@gumaz Zidane - mimo swojej genialności - to najbardziej przehajpowany gracz ever. Chłop zdobył 3x mniej trofeów niż Xavi czy Iniesta, nie miał połowy regularności tej dwójki i w życiu w swoich zespołach nie grał tak pięknej piłki, a jest giga pchany w każdym jednym rankingu. Ba, ten kryminał, który odwalił w finale MŚ został wręcz potraktowany, jako coś ikonicznego, bez negatywnych konotacji, bo to przecież Zizou. Gdyby 2 lata temu Messi coś podobnego zrobił to chyba by go rozszarpali.

1

@andbarca No i co z tego, że zdobył 3. miejsce? Odnoszę się do jego durnych wypowiedzi, które merytorycznie nie odbiegają od gadek pijaczków pod budką z piwem i pokazują, jak bardzo dziadek nie interesuje się współczesną piłką (a jeśli się interesuje, to - o zgrozo - kompletnie się na niej nie zna, mimo dawnych sukcesów trenerskich). Przed mundialem 2k22 gadał, że Messi to leśny dziadek, nie należy się go bać i że nawet nie wie, czy Leo będzie grał w pierwszym składzie (XD). Każdy normalny kibic tymczasem doskonale widział, jak dobrze prezentuje się La Pulga w PSG i jak perfekcyjnie przygotowany będzie na MŚ. Także podsumowując - Piechniczek to leśny dziadek i oby takich mądrali (i innych Latów, Jasiów Tomaszewskich czy Hajtów) najmniej w polskiej piłce ;)

28

Niebywałe - każdy kraj ma swojego Janka Tomaszewskiego xD Jeszcze ten fragment: "Maradonę kopali, upadał i wstawał. Dotkniesz Messiego, a on zostanie na ziemi." - powiedział każdy leśny dziadek pokroju Piechniczka.

0

@PizzerMan Wesołych świąt i dużo zdrówka byku! ;)

9

@agaFCB W dzisiejszych czasach nie ma takiej możliwości, że ktoś nie jest w stanie odpisać w ciągu dnia na wiadomość, np. na messengerze. To jest 20 sekund roboty, zwykły komunikat pokroju "nie mogę rozmawiać, mam mnóstwo roboty" wystarczy, natomiast bezczelne ignorowanie człowieka to imho zwykły brak szacunku.

0

@PizzerMan Zaraz się wybieram na wigilię studencką byku :D

0

@mekston To jest raczej efekt zdobytego CA. Bez tego sama dobra gra w MLS zdecydowanie by nie wystarczyła.

13

Ale on mu nie wszedł złośliwie z tego, co pamiętam. Wybił piłkę i drugą nogą przypadkiem mu podkręcił kostkę, także nie róbmy z niego mordercy.

0

@AmigoBlancos Prawdę mówiąc, trudno mi mówić cokolwiek o antyfutbolu, w sytuacji, w której to my sfrajerzyliśmy w 100%. Naprawdę Leganes grało najgorszą piłkę, jaką widziałem w tym sezonie, byli dosłownie na poziomie 2. ligi. Stworzyliśmy całą masę 100% sytuacji, absolutnie nie dopuszczaliśmy ich dalej niż połowa i w zasadzie powinniśmy skończyć mecz 4/5:1.

26

Zasrane dziady zasługują na karę finansową za to spotkanie. Dzisiaj Barcelona z uśmiechem zdjęła spodnie, wypięła się i dała się wydymać bez mydła. W taki frajerski sposób rezygnuje się z mistrzostwa tylko i wyłącznie na własne życzenie. Z dzisiejszym Leganes nie mamy prawa przegrać jako lider ligi. Te ogórki nie potrafiły przez 100 minut wyjść za własną połowę, wyprowadzić piłki czy przedryblować zawodnika, a my znaleźliśmy sposób na wpierdol, choć - i to jest najgorsze - mieliśmy sytuacji na 4/5:1 - totalny kryminał i kompromitacja.

0

@MesQueUnClub96 Jeżeli mówimy stricte o okresie ostatnich 5-ciu lat, bez wspominania o potencjale na przyszłość, to Pedri też wypada - często był kontuzjowany, przez dłuższy czas nie grał tak dobrze jak teraz. Na Raphę przez większość czasu było kupę narzekania, dopiero od końcówki zeszłego sezonu wskoczył na wyższy level. Wybieram pomiędzy solidnym Kounde a Lewandowskim i mimo wszystko stawiam jednak na Roberta. Jedna statystyka: 117 meczów, 82 gole. To mówi samo za siebie. Docenia się takich gości dopiero w trudnych okresach. Niewielu dobija do granicy 100 bramek w klubie.

0

To jest ranking w stylu "najlepsi zawodnicy w historii ligi". Nie umieścisz w nim, np. Messiego z Ligue 1, mimo że Leo jest ogólnym goatem. Idąc tym tokiem rozumowania, na szczeblu kadry liczą się tylko i wyłącznie piłkarze z lat 70. i pierwszej połowy lat 80 - i NIKT inny.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: