0

@MesQueUnClub96 Jeżeli mówimy stricte o okresie ostatnich 5-ciu lat, bez wspominania o potencjale na przyszłość, to Pedri też wypada - często był kontuzjowany, przez dłuższy czas nie grał tak dobrze jak teraz. Na Raphę przez większość czasu było kupę narzekania, dopiero od końcówki zeszłego sezonu wskoczył na wyższy level. Wybieram pomiędzy solidnym Kounde a Lewandowskim i mimo wszystko stawiam jednak na Roberta. Jedna statystyka: 117 meczów, 82 gole. To mówi samo za siebie. Docenia się takich gości dopiero w trudnych okresach. Niewielu dobija do granicy 100 bramek w klubie.

0

To jest ranking w stylu "najlepsi zawodnicy w historii ligi". Nie umieścisz w nim, np. Messiego z Ligue 1, mimo że Leo jest ogólnym goatem. Idąc tym tokiem rozumowania, na szczeblu kadry liczą się tylko i wyłącznie piłkarze z lat 70. i pierwszej połowy lat 80 - i NIKT inny.

2

@Hasszz Nie no, związek z Mistle (który zaczął się bądź co bądź od gwałtu) był bardzo ważny z punktu widzenia rozwoju Ciri. Niejednokrotnie potem wracała emocjonalnie do tej więzi, mierząc się z Bonhartem, co napędzało jej chęć zemsty i konfrontacji z oprawcą. Nie miała też stosunku z mężczyzną, tzn. prowadzili grę wstępną, ale mu się zmarło. Powiedziałbym, że przekrojowo Cirilla była biseksualna. Co do ważności - z całym szacunkiem, ale stricte w sadze to Lwiątko wysuwa się na pierwszy plan i stanowi główną oś wydarzeń, a nie Geralt i jego kompania. To ona popycha całą fabułę - od treningów w Kaer Morhen, przez naukę z Yen i wydarzenia na Thanedd, aż po poszukiwania: Wiedźmin jej poszukuje (dlatego też formuje drużynę), Loża jej poszukuje, Vilgefortz jej poszukuje, Emhyr jej poszukuje + władcy świata na czele z Cintrą i jej mieszkańcami. Poza tym, książki przeczytałem 3 razy + raz przesłuchałem audiobooka i doszedłem ostatecznie do wniosku, że pierwsze 3 części sagi są najlepsze, a wcale nie same opowiadania (które ofc również ubóstwiam) ;)

0

Ciekawi mnie, jak wytłumaczą tę próbę traw. Przecież to był skrajnie niebezpieczny zabieg, do którego nieprzypadkowo brano jakieś młode sieroty z ulicy, a przede wszystkim kompletnie zbędny tak potężnej postaci jak Ciri. Rojenia o jakimś woke można natomiast skwitować chłodnym uśmieszkiem - już w sadze Cirilla wyszła na pierwszy plan i to ona tak naprawdę była główną bohaterką ;)

1

@Mitch_Atleta To swoją drogą dosyć zabawne, bo tam nie ma słowiańskiego klimatu. Gracze mylą to ze zwykłą swojskością, która jest czymś innym.

0

@gaucho104 Sytuacja jest na tyle nierealna, że trudno to sobie wyobrazić. Konfederacja i tak pomalutku płynie w stronę centrum, już pozbyła się Korwy, przyjęli Wiplera, lekko odcinają się od Brauna, a chcąc podebrać głosy normalsów, będą pewnie łagodzić przekaz, oczywiście pozostając w duchu myśli narodowej, konserwatywnej czy wolnorynkowej. W związku z tym - i biorąc pod uwagę otoczenie polityczne - nie sądzę, że wydarzyłaby się jakaś rewolucja, a może nawet ludzie pracy mieliby trochę lepiej.

0

@michal26 No idąc tym tokiem rozumowania, z gry Casado też nic nie wynikało. Przecież w rozegraniu nie musi chodzić stricte o konkret w postaci gola, asysty czy nawet asysty 2. stopnia. Po prostu Pedri nadawał pewne tempo, miał tę "la pausę", zwalniał i przyspieszał, zbierał odpowiednio piłki i ich nie tracił w środku. Często pokazywał się fajnie w środku pola, dostawał długą piłką po ziemi od obrońcy i ją elegancko rozrzucał do boku - o to głównie mi chodzi. Niemniej, nie mówię, że było idealnie :)

1

@Pawlusek No niby tak, ale nie przypadkiem tam nie było karnego - Inigo zachował się jak stary wyjadacz i, będąc spóźnionym lekko, po położeniu ręki na napastniku, od razu ją zwolnił, co łyknął Guirassy i próbował dodawać od siebie.

0

@parpe Nie lubię sprzedawania piłkarzy, ale imho - jeżeli ten United faktycznie chce kupić Frenkiego - chyba przyszedł czas na Real Madryt move, czyli opchnięcie zawodnika w odpowiednim momencie, dokładnie tak, jak to zrobili z grubym Casemiro, Ronaldo czy Varanem. Jak angole wyłożą te 50/60 milionów, powinniśmy dać zielone światło, zwolnić pensję i ściągnąć kogoś bardziej konkretnego, nawet niekoniecznie lepszego technicznie, ale zadaniowego gościa, bo Frenkie kręci się jak gówno w przeręblu i niewiele daje, a na liczniku zaraz 250 meczów w Barcelonie, co jest trochę absurdem.

0

@michal26 No dobra, ale Pedri również robił całe rozegranie i dyktował tempo. Jeżeli już to podwyższyłbym obu zawodnikom.

0

@Antimadridista_WR Rozumiem, ale ja pod pojęciem dobrych momentów rozumiem również przebitki, krótkie odbiory i inne tego typu zagrania. Dzisiaj tego u De Jonga po prostu nie dostrzegłem, dosłownie nie pamiętam żadnych pozytywów, czegoś ponad przeciętne bieganie.

1

@Antimadridista_WR @CLS63AMG Zdecydowanie nie. De Jong fatalnie kilka razy założył pressing i przez to zostawał w blokach bardzo wysoko na boisku, pozwalając Borussi na wjazd środkiem. Poza tym w zasadzie nie przypominam sobie jakichś jego pozytywnych momentów, za to doskonale pamiętam tę wystawkę na strzał przed naszym polem karnym :D

1

@MesQueUnClub_87 Ja nigdy nie zrozumiem przesiadywania tutaj i napierdzielania komentarzami w trakcie meczu dosłownie co sekundę. To nie dość, że jest bez sensu samo z siebie, bo przecież 100 ludzi to samo napisze i wiadomość naturalnie przepada, a dyskusja się nie rozwija, to w dodatku człowiek się należycie nie skupia na spotkaniu, umykają istotne elementy, np. rozgrywanie zawodnika, ustawienie, pokazywanie się na pozycję itd.

0

@Lucyfffer @Heros11 On jest 3x lepszy niż ludzie o nim mówią (a mówią jakby nie potrafił grać w piłkę) i świadczą o tym czyste statystyki na najwyższym poziomie, m.in. w City 46m/16g jako półrezerwowy czy w kadrze średnia prawie 0,5 gola na mecz. Ferran potrafi użądlić i ma pewne zalety, stąd trenerzy na niego stawiają. Jakby tak pesymistycznie na wszystko patrzeć to Flick nie powinien go dziś wpuszczać i byśmy tych 2 goli nie zdobyli, co najwyżej remisując.

6

>Zdobywaj tytuły z Chelsea finansowanej przez Romana Abramowicza
>Uważaj to za uczciwą rywalizację
xD

0

@Encore No ale jednak dostał dośrodkowanie w postaci strzału wzdłuż bramki. Powinien lepiej zamknąć, niemniej nie było to takie proste, jak większość ludzi pisze.

1

@AmigoBlancos Ja tam zawsze uważałem (przy czym równie dobrze mogę się pomylić, czego sobie życzę), że my tego nie dociągniemy. Gra Barcy opiera się na kilku niepewnych, chwiejnych albo szalenie ryzykownych elementach, w dodatku mieliśmy parę meczów, w których nasi piłkarze wyprawiali cuda i dosłownie wszystko się udawało, co w pewnym momencie po prostu się wyczerpie i zaczniemy tracić gole, potem punkty, a w końcu może przyjść też odpadnięcie z Ligi Mistrzów. Jestem i tak zaskoczony jakością niektórych zawodników, np. Casado czy odrodzony Rapha, niemniej nie sądzę, że to wystarczy na końcu.

1

@dawid4444 Wątpił wątpił - w 2014 roku roku umierający Tito przekonał Messiego do pozostania w Barcelonie, gdy ten rozważał przejście do Premier League, potem zresztą na rok przed odejściem do PSG mieliśmy sprawę słynnego buroxafu, także Leo nie różnił się niczym od standardowych piłkarzy.

0

@Mow_mi_Douglas W Polsce to w ogóle od lat mają miejsce jakieś chore machlojki, układy i porąbane decyzje. Nie dali szansy Kasperczakowi (to chyba najbardziej jaskrawy przykład), Skorży czy teraz Papszunowi, ale jakieś Brzęczki czy Probierze dostają fuchę ot tak, chociaż w gruncie rzeczy nie było ku temu najmniejszego powodu sportowego.

0

@Culer9002 Dla mnie Pep, Klopp i Mou są na szczycie za wiele rzeczy + Carlo za trofea. Fergiego zaliczam do obu wieków, wobec czego nie uznaję w tym rankingu.

4

@Ojciec5tkidzieci Nie popieram rękoczynów i jednoznacznie powinny być karane, wyjąwszy obronę własną, niemniej po prostu rozumiem, że mogły mu puścić nerwy. Doskonale pamiętam, jak gnoili Lecha Kaczyńskiego przed 2010 rokiem, potem była chwilowa przerwa w momencie zadumy w 2010 roku, po czym dalej po nim jadą aż do dzisiaj, okazjonalnie łagodząc przekaz, gdy przychodzi do porównań Lecha z Jarosławem, tzn komunikaty na zasadzie "ten pierwszy był lepszy". Przypominam, że napis na tabliczce był następujący: "Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który, ignorując wszelkie procedury, nakazał pilotom lądować w Smoleńsku w skrajnie trudnych warunkach. Spoczywajcie w pokoju. Naród Polski". Idiota stawia ten paszkwil bodajże od 2018 roku. Sam dałbym mu w ryj, gdyby w ten sposób dyskredytował mojego zmarłego brata.

1

@Filipem Na pewno utrwalą ci się pewne słówka. Z Duolingo przez krótki czas korzystałem może z rok temu, a do tej pory mam w głowie zwroty pokroju "tu bebes aqua" albo "yo quiero pagar" xD Trzeba tylko być systematycznym i przeć z nauką, przeskakiwać na kolejne etapy regularnie.

0

@MysticCat W ogóle ja mam ogromny dystans do polityki i zazwyczaj - w każdym polityku i partii - doszukuję się potencjalnie wszystkiego, co najgorsze. W demokracji trzeba robić z siebie durnia, żeby przypadkiem komuś się nie narazić, dlatego nie ufam, nie kupuję radosnego przekazu, nie kładę się Rejtanem w obronie polityka i przyjmuję większość wydarzań z rezerwą.

3

@Mow_mi_Douglas Ta uczelnia prowadzi w ogóle standardowy tok nauczania (wyjąwszy wałki z robieniem studiów w 3 miesiące przez polityków)? Jeśli tak, to nie czaję skąd to sztorcowanie Bosaka w mediach. Skoro ludzie normalnie składają tam papiery, robią dyplom przez X czasu, legitnie go dostają albo nawet i rezygnują po pół roku/nie chodzą na zajęcia to nie różni się to od reszty studiów podyplomowych. Wobec tego, nie za bardzo rozumiem, dlaczego figurowanie w papierach Collegium Humanum (zakładając oczywiście brak tego nieuczciwego trybu przyspieszonego) miałoby być z góry uznane w jakimkolwiek stopniu za wątpliwy moralnie czyn, a tym bardziej prawnie nieuczciwe działanie. Mam wrażenie, że to najbardziej pobudza tych, którzy uniwersytet widzieli tylko z zewnątrz i nie za bardzo w ogóle wiedzą jak to wszystko funkcjonuje.

0

@draxidox Dla myślącego, względnie świadomego człowieka takie zagrywki są komiczne, absolutnie kuriozalne, ale zapewne z badań wewnątrzpartyjnych wynika, że pozytywnie wpływają na odbiór kandydata przez społeczeństwo i stąd mamy, to co mamy, czyli cyrk na kółkach :)

0

@Wojcio Jakoś Real Madryt też ma samograja, a od 16 lat nie jest w stanie obronić ligi, co Pep uczynił wielokrotnie, w tym udało mu się wygrać 3x z rzędu La Ligę, 3x z rzędu Bundesligę i 4x(!) z rzędu PL, co jest kosmicznym wynikiem. Trudniej się utrzymać na szczycie niż do niego dojść. Można twój argument odwrócić i zapytać: Iluż to było trenerów, którzy fajnie sobie radzili bez presji w średnich drużynach, a potem totalnie się spalili na topie? Potter, Pochettino, Ole, Lampard, Lopetegui, Solari, Setien i można by tak wymieniać. Pep ZAWSZE zaznacza swoją obecność, buduje styl i charakter swoich drużyn, grają piękną, taktyczną piłkę. Poza tym on w ogóle nie był w samograjach. W Barcelonie wydobył z 3. ligi Busiego, w związku z tym odpalił Toure (czego nie zrobiły nikt), wynalazł Messiego na fałszywej "9", wydobył Pedro, odpalił Ronaldinho i Deco i ugruntował miejsce Geriemu w pierwszym składzie (co jest klasycznym ruchem Guardioli, tzn. postawienie na stopera, który gra jego piłkę). Pep jest niezaprzeczalnie geniuszem trenerskim i słyszałem to z ust wieeeelu genialnych piłkarzy, m. in. od Henrego, Robbena, Leo, Lewego, a nawet Ibra oddał cesarzowi co cesarskie, jeśli chodzi o stronę taktyczną.

0

@lithotripter Obiektywnie, bo chłop przed przemianą był dosłownie kibolskim patusem ze skrajnymi poglądami i temperamentem młodego gita z więzienia. Jakbyś na niego krzywo spojrzał to by ci po prostu wpierdzielił, a obecnie chłop zmienił się o 180 stopni, absolutnie spokorniał, pogodził się, np. z Michalczewskim, organizował zbiórki dla Marka Piotrowskiego, przestał wygadywać głupoty i stara się stanowić wzór dla młodzieży, również tej z problemami pokroju narkotyków albo hazardu. Być może sformułowanie "obiektywnie" jest trochę na wyrost, ale każdy myślący, pogodny człowiek się uśmiechnie na tę przemianę.

3

@Rastafarnianin Akurat to jest bardzo pozytywne, a duchowa transformacja Szpilki obiektywnie cieszy. W kościele często mają miejsce takowe przemowy z ambony i nazywa się je "świadectwami" - nic dziwnego.

1

@norbi77 Imho przy pierwszej bramce mógł się po prostu lepiej ustawić, obserwować ułożenie Sandro i zrobić krok w prawo, ale to też nie był jakiś giga błąd. Inną sprawą jest natomiast absurdalne, masowe przyczepianie się do niego po tym meczu, jakby jakoś straszliwie zawalił. Nic nie graliśmy przez 100 minut, brakowało praktycznie wszystkiego - od precyzji i dokładności, przez agresję, szybkość, wolę zwycięstwa, aż po wykończenie i umiejętności indywidualne, a największe pretensje La Bamba ma do gościa, który generalnie nie miał wpływu na przebieg całego "widowiska". Gramy u siebie z czerwoną latarnią ligi i nie jesteśmy w stanie założyć normalnie gry, stworzyć kilku klarownych sytuacji i pocisnąć ich 3/4:0. Ten problem zauważałem jeszcze w meczach z Bayernem czy Realem, szczególnie w pierwszych połowach. My nie pykamy po barcelońsku, pocisnęliśmy gigantów, strzeliliśmy kilka pięknych, ponadprzeciętnych bramek i siadły historyczne wyniki, ale za bardzo oddajemy pole gry, czasem licząc na farta w fazie obrony. To niestety nie będzie się udawało za każdym razem, w końcu przychodzą mecze jak ten albo nawet poprzedni z Osasuną.

0

@gumaz Zazwyczaj anonimowi napinacze internetowi nie są tacy hej do przodu w prawdziwym życiu, także istnieje duże prawdopodobieństwo, że na labambowskiej integracji panowałaby atmosfera stypy :D

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: