0

@matirix20 Tam nawet w tłumaczeniu zabrakło jednego słowa, chyba najlepiej brzmiałoby to „bezprecedensowy pojedynek”. Ale i po dodaniu tego słowa i tak nie wiem, o czym tu pisać. :P

0

To jest chyba najmniej dyskretny kraj na świecie. Tam ktoś sprzedałby pismakom nawet treść usprawiedliwienia dziecka jakiegoś kopacza z nieobecności w zerówce.

1

@Remi70 Ale to Ty pisałeś o korzyści, widocznie nie zrozumiałem. ;)
Co do decyzji sędziego, to ja się zgadzam zupełnie.

1

@lukkobe Napastnik ma z tym łatwiej niż obrońca. ;)

16

„Od kilku dni prowadzimy rozmowy z katalońskimi władzami”.
A mieli już na to trzy tygodnie. Będą przewlekać, ile wlezie.

0

@Bykunn Tylko oni są związani terminami statutowymi, a najwyraźniej są tak pewni siebie, że wolą chodzić po sądach. Messi ich nie pozwał, to przynajmniej Farré (niby pachołek Bartomeu, tylko niewiele na to wskazuje) ich pozwie.

0

Pachnie sabotażem. Już od 7 października wiadomo, że to głosowanie będzie na pewno, podpisy zbierali we wrześniu, a oni... potrzebują jeszcze kilku tygodni.

Brawo, panie Cardoner, niech żyje cały zarząd kochany!

2

„Jak donosi Mundo Deportivo, Barcelona przekazała już, że zgodnie ze statutem na 15 dni przed referendum musi mieć zatwierdzony protokół, co sprawia, że głosowanie może nie odbyć się w zaplanowanych terminach 1 i 2 listopada”.

A co zrobił ten kochany zarząd, żeby choćby spróbować dotrzymać tego terminu 15 dni? Przecież to minęło już w zeszłym tygodniu.
Torpedowanie głosowania na każdym możliwym odcinku wycierając się pandemią i tyle. Od dawna te terminy są nierealne, a zarząd rżnie głupa.

1

@lukkobe Nie wiem, czy sędzia nie uznałby, że Piqué przypajacował, bo czy takie ruchy mogłyby na poważnie spowodować upadek tak masywnego piłkarza, do tego biegnącego z tyłu?
Ale w sumie nawet i to byłoby chyba lepsze od tego, co się ostatecznie stało. Najwyżej wykłócałby się z sędzią nie pół minuty, tylko pięć.

0

@McGyver29 Też by dostał, ale z innego przepisu.

1

Por qué? Tak po prostu ktoś sobie wrzucił „newsa” bez argumentacji?

0

@michelos Hmm, trochę nie nadążam. Skoro złapał go i przed polem karnym i w polu karnym, to sędzia ma się cofać do przewinienia przed polem karnym? A co to za korzyść dla faulowanego?

1

@slayer Jak dla mnie to teksty „reakcje piłkarzy po meczu z X” są dużo większym „zaśmiecaniem strony” niż coś takiego.

0

@Remi70 Po pierwsze, to sędzia musi pokazać, że stosuje korzyść, a nie pokazał, a po drugie, co by to zmieniło?

0

@bielnikk Messi wysłał faks do klubu, że odchodzi, no to w sumie już nie musiał mówić wprost, że chce odejść. ;)

3

Problem jest taki, że pewnie sam Piqué tego nie zna. Bo z czym w takim razie by się kłócił?

5

@Davvd Przepisy Gry mówią jasno: „Jeżeli zawodnik drużyny broniącej rozpoczął zatrzymywanie przeciwnika przed polem karnym i kontynuuje zatrzymywanie go również w polu karnym, sędzia musi podyktować rzut karny”.

0

@gabrielos1899 Kombinują z tymi przepisami niekiedy strasznie, kiedyś przez ileś lat nie zmieniali tego, co teraz potrafią zmienić co rok...
Również pozdrawiam!

0

„Wydarzy się jeszcze wiele rzeczy” to powinien być tytuł stałej rubryki o perypetiach tego nieszczesnego zarządu. Coś jak „Kwestia godzin” o tych wymysłach transferowych.

4

Co za bzdury, przecież on nie jest jedynym, który przedłużył kontrakt. Esbecja u nas nie wyniosłaby tyle z szatni, co w Hiszpanii te pseudomedia niby wynoszą. ;)

0

@AxelF Ja tam nie widzę naruszenia przepisów przez atakującego. Przez cały ten czas był na wygranej pozycji.

2

@kuczyniak Jeśli ktoś stworzył sobie rzetelną i zweryfikowaną bazę danych o każdym meczu i o każdym występie, a do tego umie wyciagnąć z niej odpowiednie dane i w ogóle wpaść na pomysł, żeby takich rzeczy szukać, to się da. ;)

0

@barteq Przytoczyłem Ci, że dla tworców Przepisów Gry ciągnięcie rywala i brak możliwości zagrania piłki powodują wykluczenie. Oba te przypadki zaszły w tej sytuacji.
Jeszcze raz przypomnę – Piqué dał się wyprzedzić, oni nie biegli równolegle. Gdyby tak było, pewnie spróbowałby wybić piłkę. A tu nie miał nawet jak, bo był spóźniony.

0

@AxelF Moim zdaniem napastnik wyszedł na pozycję zgodnie z przepisami, miał lepszy refleks.

0

@barteq Pozwolę sobie zacytować Przepisy Gry jeszcze raz:
„Jeżeli zawodnik we własnym polu karnym popełnia przewinienie na przeciwniku, które pozbawia przeciwnika realnej szansy na zdobycie bramki i sędzia w związku z tym przyznaje rzut karny, zawodnik przewiniający zostaje napomniany, jeżeli przewinienie wynikało z walki o piłkę; we wszystkich pozostałych sytuacjach (np. trzymanie, ciągnięcie, popychanie, brak możliwości zagrania piłki) przewiniający zawodnik musi zostać wykluczony”.

0

@AduŚ07 Święcicki i Chabiniak.

1

@FutbolToMagia Obawiam się, że to pokłosie nieporozumienia, jakoby tzw. podwójne karanie wykluczeniem i karnym zostało usunięte z przepisów. A całkowicie nie zostało (zresztą słusznie, ja sam wróciłbym do dawnego stanu i dawał wtedy czerwoną zawsze).

0

@Wymyslilemtosobie Spokojnie, nie gryzę. :P
Gdyby biegli obok siebie, to byłoby pół biedy i czerwonej mogłoby nawet nie być. Ale niestety przez cały ten czas Piqué gonił.

0

@adukla Gdyby Piqué spróbował wybić rywalowi piłkę, ale nie trafiłby, to raczej zostałby z żółtą. Tyle że nie miał za bardzo jak próbować, bo przegrał pozycję, a rywal skutecznie go blokował.
Moim zdaniem sędzia nie miał już wyjścia.

0

@Wymyslilemtosobie Nie wynikało z walki o piłkę, bo Piqué w żadnym momencie nie miał szansy na jej zagranie, gdyby nie wytrącił rywala z równowagi. Nie podjął tu nawet próby wybicia piłki, bo napastnik skutecznie mu to uniemożliwiał.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?