0

Miejsce w skladzie zawsze daje sie zrobic.

Latki Barca dawno nie zawdziecza Mou, a temu, jak dlugo trzyma sie na szczycie. Kibice innych klubow maja dosc jej wygrywania, a posadzenie o 'aktorzenie' to zawsze nosny pretekst. Narzekanie na to ustami pilkarzy i dzialczy jest nieskuteczne jak proba usuniecia wstydliwego filmiku z netu (dlatego traktuje to ironicznie). Kazdy bezstronny, a tym bardziej 'stronny', odbiorca futbolu reaguje wzruszeniem ramion albo smiechem, gdy na sedziow narzeka klub, ktory przed chwila lal wszystkich jak chcial.

Cztery Ligi Mistrzow w 10 lat bola ludzi. Beda oddawac uznanie Barcelonie tekstami o klubie nurkow bez wzgledu na to, co powie Enrique, Iniesta albo Neymar - chetniej nawet, zgodnie z logika internetow. Dlatego zamiast strzelac w memy, wladzom Barcy zostaje jak powiedzialem zmezniec stosownym do sytuacji transferem.

Nietypowa relacja faule/kartki to wazna rzecz, tylko imo wskazujesz niewlasciwa przyczyne. Barca dostaje kartki, bo nie umie faulowac madrze. Przypomnij sobie sposob gry Keity - nawet 5 fauli w meczu nie kosztowaly go zoltka, bo robil to umiejetnie. Rakitic, Ney, Busquets, Iniesta - 1 faul w meczu, jakze czesto od razu kartka (a Suarez - co innego, wprawa z Anglii). Przyczyne, o ktorej mowie rozwiazac moze tylko zainstalowanie w srodku pola faceta potrafiacego przerwac akcje stanowczo, a bez kartki. 'Eleganccy' Pique i Umtiti tez maja z tym klopot. Keity nikt co mecz nie wyrzucal. Da sie, trzeba umiec. Swiadomy tego trener, twardsi pilkarze to jedyne rozwiazanie. Nawet Pep ma w City Fernandinho, Bayern Alonso (jeszcze) z Vidalem itd. itp. Struktura skladu, zachowanie balansu sila/artyzm - to tez element rywalizacji. Barcelona przegrywa w nim po calosci. Nie od dzis, ale ranga takich rzeczy rosnie gdy sypia sie inne aspekty gry.

0

W lidze wyglada tak co drugi mecz. Za ktoryms z kolei podobne rzeczy powinny plynac z ust dwoch dyrektorow klubu, kapitana, trzech innych pilkarzy i trenera.

Wtedy Barca dostanie opinie placzkow i w kolejnym meczu mozna ja kopac od nowa.

Po tym sezonie widac jedno na dloni: sklad potrzebuje drwala do pomocy i twardego trenera potrafiacego nauczyc sklad elementow bardziej fizycznej gry zanim Neymara/Inieste/Messiego/Suareza wkopia wreszcie ze zlamaniem na nosze. Pilka robi sie bardziej fizyczna, zaostrza sie postawa wielu druzyn, taka gre woli zdecydowana wiekszosc sedziow. Barcelona traci na tym wiecej od innych.

1

Dobre wyczucie czasu :] Z tymi kwestiami to spotkamy sie w weekend pod jednym z artykulow.

10

Celnie wypunktowane przez 'AS-a'. dobry artykul, brawo Darek.

Neymara nie zatrzymala przerwa reprezentacyjna, a wiesci z komisji. Ewidentnie sie zalamal oficjalnym potwierdzeniem, ze nie zagra w Klasyku. Caly mecz byl 'nie soba'. Glowa daleko od Turynu.

Dobrze, ze w hiszpanskiej prasie konczy sie okres ochronny dla ter Stegena. 'Nierobienie roznicy' to idealne okreslenie jego obecnej jakosci. Raz na kwartal obroni cos waznego (@ rewanz PSG), ale ogolne wrazenie jest jakie jest. Argument gdzies nizej, ze Neuer tez nie robi roznicy jest smieszny. Neuer mial wczoraj kosmiczny mecz i wyciagnal dwa pewne gole. Przeoczenie tego swiadczy, ze ktos ogladal mecz na livescorze. Sam utrzymal Bayern z nadziejami na rewanz, robi to regularnie i to jest robienie roznicy. Ma to on, Courtois, Oblak, De Gea. MAtS tego nie ma i jego pierwsza tak mocna krytyka w Hiszpanii po Turynie jest zupelnie uzasadniona.

0

Nie czytasz ze zrozumieniem. Wspomnialem komentarz wyzej, ze doniesienia hiszpanskiej prasy wskazaly, ze dopisal w aneksie. eot

1

No to powinszowac timingu xD

[Oczywiscie materialy pewnie gotowe od paru dni, ale w ostatniej chwili redakcja mogla sie ogarnac...]

1

Nic nie wyplynie. W Hiszpanii kazdy to wie. Dlatego po meczu w Maladze noszacym wyrazne pietno arbitra, np. przez brak kartek dla gospodarzy po ostrych wejsciach (Camacho 7 fauli, 0 kartek- LOL!), Enrique nawet sie nie zajaknal na temat podczas konferencji - a w trakcie meczu co chwile pokrzykiwal na arbitra, usmiechal sie ironicznie i komentowal jego zachowanie. Na pewno zauwazyles tez po meczu kompletny brak wypowiedzi na ten temat u pilkarzy. To tylko potwierdza @up: wszyscy wiedza, jak jest. Kwestia "niewidocznej reki", "dobrych bledow" charakteryzuje rywalizacje Real-Barca przez cala jej historie.

0

Z wiedzy o przepisach La Liga. Sędziowie mają prawo do uzupełnienia protokołu do kolejnego dnia, chyba do 24h po meczu. Nie wiedziałeś? To nie unoś się tak kolejnym razem.

2

Taktycznie to może wyjść na b. dobre. W grającym ultrasiłowo Juve Albę każdy zamiecie w trawę. Mateusz wyższy i silniejszy. Wolniejszy też w określonych sytuacjach, ale na pewno zagra bardziej cofnięty niż taśmowo w takich meczach produkujący kontry Alba, a Juve przecież żyje kontrami.
Będzie ciekawie i jest zaskakująco, a to też ważne. Jak Allegri mówił od tygodnia: oni na lewej mają takie chuchro, które każdy z was przestawi jak chce - to teraz zdziwienie.

1

W składzie pięciu obrońców + Rakitić. Lucho defensywnie, czyli prawidłowo. Gole trójka z przodu i tak robi sama, więc słusznie Lucho postanowił zabezpieczać tyły przed kontrami Juve wszystkim, co ma.

0

Ufff! Nie ma Gomesa!

0

W aneksie do protokolu. Pisanym kolejnego dnia.

1

Poki Barca zbiera mistrza za mistrzem nie bedzie w Hiszpanii rownego sedziowania. To nie jest zaden spisek, macki Pereza, a banalnie specyfika spoleczenstwa. Estremadura, Kastylia, Andaluzja, Kraj Baskow, Nawarra - wystarczy spojrzec, skad pochodza sedziowie gwizdzacy na szkode Barcelony i wszystko robi sie jasne. To regiony tradycyjnie niechetne Katalonii, a pilkarsko (w kraju, gdzie 80% doroslych to kibice): FC Barcelonie. Sedziowie z Walencji, Aragonii, Asturii - tu mozna liczyc na bezstronnosc i "normalne" sedziowanie, co potwierdza sie w tym sezonie i wielu poprzednich, przy z pewnoscia przypadkowym wzroscie "dobrych bledow" im wiecej czasu mija od poprzedniego mistrzostwa Realu (sezon 06/07, 100 pkt Mou, obecny).

1

Sedzia nie zapisal oklaskow w protokole, o czym precyzyjnie pisaly madrycka i barcelonska prasa. Podlaczenie tego do zarzutow to nadgorliwosc wlasna komitetu, ktory np. w ubieglym sezonie nie mial najmniejszego zamiaru wykazac jej przy galerii wyjatkowo celnych jak na CR7 kopniec bez pilki w czterech rywali.

61

Komitet mial sie zebrac w srode. A jednak udalo sie dzisiaj o 16:00. Akurat przed wieczornym meczem Barcy z Juve.
Ramos odmawiajacy zejscia z boiska i klaszczacy sedziemu: 1 mecz. Neymar dostaje trzy. Sedziowie i hiszpanscy oficjele banalnymi czynia podejrzenia o sprzyjanie Realowi, bo te sa oczywiste. Susza trwa za dlugo.
Niech RM zdobywa sobie taka lige w iscie jalmuznianym stylu, jesli Barca wezmie LM - duza bedzie satysfakcja.

1

Wywazony komentarz rozsadnie oddajacy miejsce w klubie kogos ze 179 meczami, setka goli, 77 asystami i jedna czerwona kartka.

1

Wystawienie 11ki zapowiadanej przez MD to bedzie samobojstwo. Za ofensywnie. Tylko 4-4-2. Juve zyje kontrami, wiec trzeba obu wahadlowych do chronienia skrzydel. Taktycznie i nazwiskami propozycja Sportu to jedyna opcja na ten mecz.

16

Dobrze, że wysiłek włożony przez Bartomeu w naprawienie relacji z Cruyffem zdążył przynieść rezultaty.
Przypomnę, że na FCBarca.com publikowaliśmy kiedyś artykuły Johana Cruyffa dla El Periodico. Znajdziecie je w naszej wyszukiwarce pod hasłem "Okiem Johana Cruyffa". Dają silny pogląd o tym, jaką był osobą i jak patrzył na futbol.

0

Sytuacja jest inna niż w Bayernie. Tam w 3-im roku Pepa opozycja prasy i dużej części kibiców była otwarta i głośniejsza niż kiedykolwiek w tym sezonie względem Lucho. W Polsce nie ma pełnego obrazu tego, jak frustracja na Pepa za bezradność w Lidze Mistrzów kształtowała jego odbiór w ostatnim sezonie w Monachium - niemieccy kibice i media byli pod koniec wściekli i nie kryli tego. Lucho ponad rok mierzy się z silną krytyką, ale odchodzi PRZED momentem, gdy jego osoba generuje tyle złych emocji, co Pep na koniec w Niemczech.

Real ma swoje problemy z grą, a nawał meczów (którego nie mieli rok temu dzięki Chendo przez sprawę Czeryszewa) już teraz odbija się negatywnie na formie grających najwięcej Kroosa, Modricia, Casemiro, Marcelo i CR7. Mimo megafartownych wyników z Leganes i Atletico, teraz to Barca jest na fali w lidze, a Real wpadł w spiralę swoich problemów. Dlatego faworytem do mistrzostwa robi się Barca; tym większym, jeśli odpadnie z PSG.

0

Nie mogę się z tym zgodzić. Każdy w branży od Paryża uwzględniał, że Barca latem zmieni trenera, niektórzy przeczuwali to wcześniej (brak zmian w meczach, dąsy niektórych piłkarzy, pogłębiające się ochłodzenie relacji trenera z prasą). Teraz jest tylko oficjalne potwierdzenie. Lucho daje je odpowiednio wcześnie, aby klub znalazł następcę.

22

Suarez Miramontes to legenda klubu i jedyny hiszpański zdobywca Złotej Piłki. Zasługuje na szacunek, niezależnie, jaką kto ma opinię. Obelżywymi, prostackimi komentarzami zajmie się moderacja.

2

do tanga trzeba dwojga, a Bellerin ma tam pewny pierwszy sklad. w jego wieku nie ma nic wazniejszego. poziom Premier League i Liga Mistrzow co rok wystarczy mu jeszcze z rok-dwa, dopiero wtedy zglodnieje za kubkami i innym otoczeniem. na Camp Nou nikt teraz nie zagwarantuje mu 1ego skladu - ani Bartomeu przy podpisywaniu kontraktu, ani Robert F przy ustalaniu ceny z Arsenalem.

0

Klub wstawał nie z takich kłopotów. Także za tego trenera. Wszystko w nogach piłkarzy, z których paru zasłużenie uchodzi za światową elitę.

4

Tez zwrocilem uwage. Zapamietam Alvesa jako kogos, kto w Barcelonie zawsze byl najpierw rzecznikiem samego siebie, a klubu przy okazji - albo mu otwarcie wbrew (dziwne niedowartosciowanie jak na kogos, kto w pilce osiagnal wszystko). Ten kontrast wypowiedzi Christo/Daniego oddaje to idealnie.

0

Bardzo slusznie. Szkoda, ze mozna tylko 1 lajka, nie 10 :/

0

Dla mnie były okresy, kiedy krytyka Alvesa była zasłużona, były okresy, kiedy nie była. Dla Ciebie zawsze była niezasłużona. Tym się różnimy.

Poza skromnym wkładem merytorycznym, powyższy komentarz jest jak stawik, na który można zerknąć i pójść dalej. Zamiast wodą wypełniony próbami argumentacji osobistej i offtopami, których nie ma co szerzej komentować. Prosty przykład, gdy forma udziału w dyskusji najwięcej mówi o nadawcy.

0

ciekawe, czy przyjechal Seatem.

0

Taka teza wyglada wylacznie na radosna tworczosc redakcji MD. Bardziej prawdopodobne, ze mowa ciala Messiego oddawala jego ocene przebiegu meczu, decyzji Enrique i sytuacje na linii pilkarze-trener niz troske za gwizdy na Gomesa, znow najgorszego na boisku.

0

Pamietam, jasne, takie cos mogl walnac tylko Gaspart xD
Odnosnie zwolnienia wieloletnich pracownikow klubu, czy bylo ich kilku to nie wiem. Jednym byl Txema Corbella. Corbella nie byl kierownikiem druzyny, tym do dzis jest Carles Naval, tez majacy w klubie 30-letni staz. Corbella odpowiadal za sprzet, byl kitmanem wg nomenklatury Premiership. Zostal zwolniony, poniewaz byl podejrzewany o wynoszenie spraw druzyny do mediow - Zarzad nie zwolnil go z nudow. To powazny zarzut. Podejrzewany byl tez Naval, ktorego nie zwolniono, ale otrzymal zakaz wchodzenia do szatni. Po tych decyzjach (lato 2014) zauwazylem, ze relatywnie mniej jest w mediach plotek z serca szatni. Cos bylo na rzeczy, pozniej zauwazyly to niektore hiszpanskie media, co naturalnie umknelo romantykom futbolu, takze na tym portalu.

Sam fakt, ze Navala zostawiono na stanowisku, ale wyciagnieto inne konsekwencje - swiadczy moim zdaniem bardzo dobrze o Zarzadzie i Bartomeu osobiscie z menedzerskiego punktu widzenia.

Zeby bylo ciekawiej, Corbelli dano wybor. Nie bylo to wyrzucenie z dnia na dzien, jak chca widziec to niektorzy. Klub oferowal Corbelli stanowisko administracyjne w Ciutat Esportiva - dosc szlachetnie wobec kogos, komu zarzuca sie bycie wtyczka (osobne pytanie, czy robil to bezinteresownie, w co oczywiscie watpie :) Corbella wybral zakonczenie wspolpracy. Byl tu o tym artykul w lipcu '14: http://www.fcbarca.com/57100-barcelona-i-txema-corbella-osiagneli-porozumienie.html

Mamy tu inne spojrzenie i spoko.

Puyol - odbylo sie po cichu, ale czy mamy pewnosc, ze nie byla to wola zawodnika? W kazdym razie wkrotce potem dogadal sie z Klubem na stanowisko asystenta Zubiego w dyrekcji sportowej. Skoro sam zawodnik nie mial zalu do klubu o forme pozegnania, to czemu maja go miec 'za niego' kibice.

Proces o rzekome przestepstwo przy transferze Neymara to dla mnie przyklad (obok procesow podatkowych Leo i Masche czy bana transferowego, powstalego z 'anonimowego' doniesienia do UEFA) siegania rywalizacji barcelonsko-madryckiej daleko poza boisko. Sedzia inicjujaca i prowadzaca sprawe Neymara to zaufana Pereza, byla pracownica RM, nawet w trakcie procesu (!) siadajaca w lozy Bernabeu - ostatni raz dwa czy trzy tygodnie temu. Do Rosella i Bartomeu nie mam o to zadnych zarzutow. Zrobili, co bylo trzeba, aby zaklepac klubowi najlepszego pilkarza swiata swego pokolenia. Cala reszta nie jest dla mnie ani przypadkowa, ani zaskakujaca, i toczy sie zgodnie z porzekadlem "kto na tym najbardziej korzysta".
Sprowadzony zamiast Bale dal juz Realowi pare kubkow, ale to juz inna historia :)

0

Bardzo słusznie.
Pech w tym, że Denis Suarez czy Arda świetnie nadający się do miana głodnych dużych sukcesów decyzją trenera siedzą najczęściej na ławie albo trybunach.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: