1

Na własnej połowie nie ma spalonego, a podanie poszło jak Neymar był jeszcze przed linią środkową.

1

Przegraliśmy z najlepszą angielską drużyną, jedną z powiedzmy 6 najlepszych drużyn w Europie. Drużyną z bardzo dobrą kadrą, która wreszcie ma trenera który będzie umiał to wykorzystać. Patrząc od tej strony nie dramatyzowałbym, zwłaszcza że Manchester musiał wygrać ten mecz i naprawdę było u nich widać zaangażowanie.
Z drugiej strony gramy naprawdę źle. Ostatnio przechwalam się ciągle moimi starymi przewidywaniami. Od roku mówię że gramy słabiej niż pokazują to wyniki, od dawna mówię żeby sprzedać Neymara za porządną kasę bo nie nadaje się on na naszego "nowego Messiego". Hejt i wyzwiska lały się strumieniami, nie żeby mnie to cokolwiek ruszało, ale mam gorzką satysfakcję, bo coraz więcej ludzi przyznaje mi rację.
Po odejściu Xaviego pisałem też, że potrzebujemy nowego lidera środka pola. Oczywiście hejt płynął znowu, bo "kto będzie siedział na ławce" - stały tekst niesamowicie mnie denerwujący. Teraz widać że mam rację. Nasze transfery były fajne, stworzyły głębię ławki i spokój w przypadku kontuzji. Zabrakło jednak tego najważniejszego i nie oszukujmy się najdroższego.
Mimo to uważam że ciągle mamy najmocniejszy na papierze skład na świecie, a jak przegrywamy to przez błędy indywidualne. Brakuje koncentracji i kogoś kto by tą drużyną wstrząsnął. Puyol, Xavi, nawet Alves. Nie mamy nikogo takiego.

23

Jak dla mnie 3 dobre decyzje sedziego i jego świetna postawa w całym, bardzo trudnym meczu.

1

Ale ku**a jego mać kontra...

1

Jak pisałem przez cały poprzedni sezon że gramy słabo to wszyscy mnie krytykowali, teraz większość to przyznaje. Jak pisałem jako jeden z pierwszych i praktycznie jedyny że Ney się nie nadaje na lidera i należy go drogo sprzedać, to hejt lał się strumieniami. Teraz coraz więcej ludzi zaczyna to przyznawać. Pytajcie o co chcecie, coś Wam jeszcze mogę przepowiedzieć.

0

Mecz zagrany na 1/4 gwizdka, mimo to wygrany. Nie mam pretensji o grę, mam po raz kolejny o nieskuteczność. Mimo słabej gry mieliśmy parę sytuacji zmaściliśmy je koncertowo. Na razie szczęście nam sprzyja, ale trzeba mu pomóc, bo mecz z Realem coraz bliżej. Mimo że Real jest najsłabszy od lat, w meczu z nami będzie jak zwykle groźny.
A teraz 2 kamyczki do 2 różnych ogródków:
1. Podtrzymuję propozycję zakładu, że Rafinha u nas kariery nie zrobi. Po raz kolejny zagrał słaby mecz i po raz kolejny znalazł się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. Ma szczęście i to świetnie, oby strzelał jak najwięcej. Tylko że na szczęściu w nieskończoność nie pociągnie.
2. Do fanów Bravo - w takich meczach nabija się statystyki bramkarskie. Ter Stegen w poprzednich sezonach nie miał szans poleżeć przez 90 minut.

2

Moim zdaniem bardziej był zły na siebie niż na LE. Niestety Suarez jest kompletnie bez formy, odskakują mu najprostsze piłki, kompletnie nie czuje spalonego a co najgorsze jest potwornie nieskuteczny. MSN gra piłkę w której wszystko musi działać perfekcyjnie a w tym momencie wyraźnie czegoś brakuje.

1

Fart Rafinhi jest porównywalny z fartem Realu w tamtym sezonie. Cały mecz piach a tu taki gol.

3

W iphonach jest opcja blokady, nie wiem jak w innych. Spróbuj zapisać ten numer w kontaktach i wtedy szukaj takiej opcji.

1

Co za oferma... takie błędy każą myśleć że między niezłymi bądź co bądź piłkarzami a zwykłymi trampkarzami nie ma zbyt wielkiej różnicy.

3

Wiem że wobec ogólnego uwielbienia dla Rafinhi miałbym wielu chętnych, ale jestem w stanie założyć się z każdym, że nie sprawdzi się on w pierwszym składzie. Od początku sezonu ma szczęście przy bramkach i znajduje się tam gdzie trzeba. Poza tym jak dla mnie nie gra nic nadzwyczajnego.

4

Cały poprzedni sezon pisałem że nasza gra nie jest dobra, a teraz jest jeszcze gorzej. Niby wygrywamy większość, ale z dobrze zorganizowaną obroną są problemy. Moim zdaniem są 3 powody takiej gry: pierwsze 2 połączone. Za bardzo zależymy od MSN, reszta drużyny poza destrukcją daje zdecydowanie za mało. A łączy się to IMO z tym, że tak naprawdę nie nauczyliśmy się jeszcze grać bez Xaviego. Ciągle nie ma jego następcy. Jego rolę trochę przejmował Busquets, ale teraz jest słaby. Iniesta to inny typ gracza i inne zadania. Rakitic się nie nadaje.

Trzeci powód: irytująca nieskuteczność. Suarez miał wyłożone 2 gole, a to co zrobił Rakitic jest niedopuszczalne. Miał pół godziny żeby przymierzyć. Mecz powinien zostać zamknięty jeszcze przed tym jak Valencia odpowiedziała. I to niestety się powtarza w wielu meczach.

Ciężko będzie w tym sezonie z taką grą. O ile Real jest jeszcze słabszy od nas a Sevilla zaraz odpadnie od czołówki, to mam wrażenie że Atletico jest mocniejsze niż było. Módlmy się żeby ich w LM nie wylosować.

2

Przez 2 i 3 tygodnie kontuzji? Ironii nie wyczułem czy co?

2

To był prosty techniczny błąd, Bravo nie był nawet naciskany. Do tego niepotrzebnie łapał, mam wrażenie że piłka nie leciała do bramki i nie ma gwarancji że Suarez by ją dogonił. Trenera bym tu nie mieszał.

4

Jak mi się podobają te elokwentne wypowiedzi że wszyscy popełniają błędy. Nawet najlepszy bramkarz świata (zdaniem niektórych użytkowników) popełnia błędy. Odświeżcie sobie nędzni hipokryci niedawne wywody na temat MATSa i porównajcie je z tym co się dzieje teraz. Tyle w temacie.

0

Spokojnie, przecież dopiero zaczął grać, jak nie będzie miał gola w styczniu to będzie można mówić o blokadzie.

0

Przestał pajacować i od razu jest lepiej z grą. Widzieliście ostatnio jakiś jego bezsensowny drybling w poprzek boiska?

7

Bravo odszedł, Ter Stegen został. Przestań już przeżywać bo i tak nic to nie da.

2

Pamiętacie jak się zachowywał w dwumeczu z Atletico? Niestety niektórzy tak mają.

1

Wybaczcie, ale porównanie Rafinhi do Pogby jest absurdalne, chyba wszyscy troche się "podpaliliście". Owszem, strzelił pare goli ale czy jego mecze były jakieś wybitne? Czy oprócz goli pokazał coś nadwyczajnego? Czy potrafił pociągnąć drużynę w trudnym meczu? Ma fajny początek sezonu i to super, bo życzę Mu jak najlepiej tak jak każdemu innemu piłkarzowi Barcy. Ale robienie z Rafinhi już teraz następce Iniesty i porównania do najlepszych pomocników świata jest bzdurą.

0

Ja po prostu nie widzę jego talentu i twierdzę że zawrotnej kariery nie zrobi.

0

Rzeczywiście, Munir wymiata w tym sezonie w Valencii, jest ich liderem, a nie, czekaj, przecież ma 0 goli...

0

Cały czas to samo, po Euro też. I będę ppwtarzał do obrzygania.

2

Mamy najlepsze pokolenie piłkarzy od 30 lat... a tracimy ich na trenerskie ofermy typu Fornalik i Nawałka... serce się kraje

0

Nie, ale Polska g*wno gra od wielu miesięcy.

0

A co, może gramy dobrze?

5

Od dawna mówię i ciągle będę powtarzał, zwolnić tego patałacha! Nawałka nie wykorzystuje nawet połowy potencjału tej drużyny!

0

Ktoś napisze coś bliżej o co chodzi z Pique?

5

Challenger
Moim zdaniem na początku tekstu trochę sobie zaprzeczasz. Zwalasz winę na rotacje, po czym wyliczasz że wszystkie gole padły po indywidualnych błędach i wynikały ze zmęczenia. Tylko czy tych rotacji było za dużo w meczu z Celtą? Mascherano jest w słabej formie więc wystawienie Mathieu było w pełni uzasadnione. Rakitic podobnie, zresztą zapewne miał już problemy z kontuzją. Messiego nie mamy. Jedynym błędem było nie wystawienie Iniesty. Sam wiele razy pisałem że On gra za mało ale w tamtym sezonie jego oszczędzanie odpłaciło nam w drugiej części sezonu z nawiązką.
Upieram się i będę się upierał że z Ardy większy pożytek mamy jako zastępce MSN niż jako pomocnika. W pomocy mamy tłok a Turek nie gra tam dobrze.
Prawda jest taka, że nasz drugi skład jest na papierze lepszy niż pierwsze składy wszystkich (poza Realem i Atletico oczywiście) drużyn w La Liga. Druga połowa z Celtą pokazała że potrafimy grać. Czy pomogło w tym wejście Iniesty? Pewnie tak, ale przede wszystkim pojawiła się złość i zaangażowanie. Jakby tak zagrali od początku nie byłoby dyskusji czy rotacji było za dużo. A rotacje muszą być, żeby nam drużyna nie zdechła jak w poprzednim sezonie. Lucho nie przestanie rotować, tak jak MATS nie przestanie ryzykować, tacy już są.

0

Jak przychodził do nas grał na naprawdę dobrym poziomie. Jeden z wielu przykładów że żeby się przebić w Barcelonie nie wystarczy być dobrym, trzeba mieć jeszcze "to coś".

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?