kejdzi
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Wrocław
6 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nikt nie odmawia serca i jaj byłemu kapitanowi, pytanie czy ma tyle siły, żeby walczyć z zarządem. Ja się obawiam że nie i tak naprawdę to nie wiem czy jest trener, który by dał im radę.... Oby tylko nie polecieć w przepaść, z której będziemy wychodzić przez długie długie lata...
1
no tak, przecież odejdą takie tuzy pierwszego składu jak Cuenca, Affelay, dos Santos i Tello. A i zapomniał bym o Pinto
szykuje się rewolucja, nie ma co...
19
Ja mam cały czas nadzieje że historia z LE jako trenerem to jakiś kiepski żart, albo odwrócenie uwagi od prawdziwego kandydata na trenera... Taki fart jak z Pepem zdarza się raz na 1000, próbowaliśmy później z Tito i co wyszło wszyscy wiedzą. Boję się że Real nam odjedzie i później będzie go ciężko złapać.
Ostatnie zdemolowanie Bayernu pokazało, że o ile tiki-taka nie umarła, to potrzebuje remontu, czy taki remont przeprowadzi LE? obawiam się że nie... Zresztą nic nie da trener, jeżeli nie będzie zarządu. Jakby Messi po ostatnich wynikach przyszedł do mnie po podwyżkę, to bym go wypier.... za drzwi z butem. Madryckie drużyny oferują nam mistrzostwo na srebrnej tacy, ale my nie potrafimy wygrać z Getafe, Valladolidem albo Granadą, po prostu szczyt żenady...
1
Może nie tyle żelazna defensywa, tylko żelazny pressing. Rywal nie mógł wystawić nosa z własnej połowy, a jak już mu się 2-3 razy w meczu udało, to obrona i bramkarz robili swoje.
0
W tiki tace jest bardzo cienka granica między pięknem i nudą. Nikt w latach świetności Barcy, pomimo posiadania piłki dochodzącego do 80%) nie powiedział że jej gra jest nudna, bo grała pięknie i skutecznie. Teraz podania zostały, tylko gdzieś to piękno i skuteczność uciekły. Kiedyś w lidze po 20 minutach można było się zastanawiać ile tym razem strzelimy bramek, teraz nie potrafimy strzelić Realowi Valladolid albo Granadzie...
Atletico, które ma skład 10 razy tańszy niż my pobiło nas na najważniejszych frontach, nawet skład Realu na papierze jest moim zdaniem słabszy.
Dwumecz Real-Bayern pokazał, że tiki-taka w "starym" rozumieniu umarła. Byłem zszokowany tym, co Real zrobił w rewanżu (zresztą cały czas się zastanawiam co to za cud się stał że z nimi niedawno wygraliśmy). Guardiola poniósł pierwszą w swojej trenerskiej karierze prawdziwą klęskę, zobaczymy jak to na niego podziała.
A co do naszego przyszłego trenera, to mam nadzieje że ktoś się wreszcie w zarządzie opamięta, bo idziemy w stronę przepaści. Są szumne zapowiedzi, karuzela nazwisk bardzo się rozpędziła, ale obawiam się, ze znowu skończy się wielką kupą... a już pomysł z LE21 sprawia że wszystko mi opada...
0
Jeżeli dla Barcelony rewolucją ma być sprzedanie Daniego Alvesa to ja im serdecznie gratuluję. Powinni zacząć od wywalenia Zubiego (1. za chaos ośmieszenie klubu przy transferze Neymara - nikt nie wie ile on tak naprawdę kosztował; 2. za pozostawienie klubu z 1 tylko pełnoprawnym środkowym obrońcą). Trzeba wreszcie ściągnąć Cesca z tej debilnej fałszywej 9 i wstawić go tam, gdzie jest jego miejsce i na pozycję na którą do nas przychodził - miał być naturalnym następcą Xaviego. I jeżeli mówimy o rewolucji, to od generała trzeba zacząć.
A o trenerze już tu parę osób pisało, wydaje się to oklepane, ale Klopp nasuwa się sam. Jego charyzma jest naprawdę godna podziwu.
I wybaczcie moją niewiedzę ale niech mi ktoś przypomni jak to jest z wyborami... zarząd tymczasowy jest do końca kadencji starego czy szykują nam się jakieś niedługo?
3
Guardiola nie powinien byc brany pod uwage, bez niego Klopp mialby pod 50% na pewno
0
Ze wspieraniem latwo jest przesadzic, troche krytyki nikomu nie zaszkodzilo. Przypomne, że nasi piłkarze od 4 meczów nie potrafią strzelić gola z gry. To na pewno jest jakis rekord. I nie mozna mowic ze nic sie nie dzieje. I nic nie wskazuje na to, zeby w jutrzejszym meczu mialo sie cos zmienic.
1
Wydanie 250 mln na jakiegokolwiek pilkarza to absurd, juz 100 to za duzo. Tyle ze nawet jakby nam wpadla taka kasa, to trzeba by ja umiejetnie wydac, a to nie przy tym zarzadzie i nie przy tym dyrektorze niestety...
0
Nie chce mi się wierzyć w to, co czytam w komentarzach. To że Pepe to kupa gno** to jedno, ale postępując tak a nie inaczej Busquets zniżył się dokładnie do jego poziomu. Ja żałuję, że Busquets nie dostał żadnej kary, bo ta ewidentnie mu się należała.
0
Z tym Bayernem pewnie pijesz do mnie, więc pozwolę sobie odpowiedzieć.
Mogę się założyć o duże pieniądze, że Bayern nas rozjedzie i to nie oznacza że jestem złym kibicem, tylko że patrze realnie. A jak już o Realu mowa, to gra teraz naprawdę świetnie. Zagrali teraz 3 mecze bez CR (zawsze to był dla nich wielki problem) i nie dało się tego zupełnie odczuć. Dlatego mam wielkie obawy przed meczami z nimi, bo my cały czas tkwimy w jakimś marazmie.
0
Czym innym jest kibicowanie i wspieranie nawet po porażce, a czym innym zaślepienie i mówienie, że wszystko jest ok, jeżeli tak nie jest. Uwsteczniliśmy się pod rządami Tito, a Martino przyszedł za późno i już nie miał szans na transfery. Matt naprawdę sądzisz że mamy szanse wygrać LM? Już niedługo real pokaże nam nasze obecne miejsce w szyku, a jak znowu trafimy na Bayern, to rozjedzie nasz kto wie czy nie jeszcze bardziej niż ostatnio.
Barcie potrzebne jest przewietrzenie szatni, tak jak kiedyś gdy odchodził R10 czy Deco. Wtedy wszyscy psioczyli, ale czas pokazał że wyszło nam to na dobre.
0
... a jak Mou ostatnio mówił że barca jest słaba, to wszyscy na nim psy wieszali... dowody przyszły szybciej niż się wszystkim wydawało
0
Wydzieracie się na Mou a on ma po prostu rację. Barca jest słaba już drugi sezon i tylko dzięki słabości ligi hiszpańskiej tego nie widać. Ja obobiście bardzo się boję zbliżającego się meczu z Realem, bo czuję że dostaniemy w dupę i nawet sztycha nie ugramy. Z City jest szansa, bo to ciągle niedojrzała drużyna nie umiejąca jeszcze sobie do końca radzić w tych najważniejszych meczach (tu też odwołuję się do ostatniego komentarza Mou po ich meczu ligowym). Przestańcie ślepo krytykować tą wypowiedź tylko dlatego że pochodzi z ust Mourinho.
0
3. miejsce Bala to absurd, to ze Real wybombił za niego tyle kasy, nie znaczy że jest tyle wart
całkiem niedawno widziałem podobny ranking, gdzie nie było go nawet w pierwszej 20. Nie wiadomo jednak jak ten jest tworzony, czy biorą pod uwagę tylko aspekt sportowy czy też kasę, jaka idzie za konkretnymi zawodnikami - tu Bale może nadrabiać
A co do samego rankingu, jak do każdego, można mieć wiele innych zastrzeżeń
0
Nie słyszałeś o Pizarro? to widzę że masz pojęcie...
najpierw poczytaj jak się przyznaje ZP a później się wypowiadaj...
0
Wszyscy którzy mówili że Neymar sobie nie poradzi w Hiszpanii mogą zacząć się przygotowywać do odszczekiwania. Najlepsze nastroje na pewno w Madrycie, bo oni go przecież też mogli kupić, ale był za słaby.
A na spadku formy Messiego korzysta Alexis, który po raz kolejny pokazuje że jest dobry, jak Messi nie dominuje. Jeżeli tylko Martino uda się ich 3 poukładać to aż nie chce myśleć, czasy MVP czy innych REM nareszcie powrócą.
0
37 oczywiscie
0
Ciagle sie zastanawiam i nie moge sie zddecydowac czy wieksza parodia jest to ze real dal 38mln za illarramendiego czy to ze napoli 38 za higuaina...
0
Spisałem już ten sezon na straty, ale po odejsciu Tito naprawde uwierzylem, ze druzyna zacznie znowu grac dobrze. Nie wiem czy Rossel i zarzad jest az tak glupi czy az tak naiwny, czy jedno i drugie. Nie kijem go to palka, jak nie urok to sraczka. Przypadek losowy "uratowal" barcelone od rzadow Tito, to zarzad chce jej "podarowac" nastepnego mega-trenera... juz mi nie nie chce nawet denerwowac
mam nadzieje ze Rossel nastepnych wyborow juz nie wygra...
0
PIsałem już i napiszę jeszcze raz. Sztab trenerski uznał, że Abidal jest już sportowo zbyt słaby na grę w Barcelonie. Czy wymagacie od klubu przedłużenia kontraktu z kimś, kto przesiedzi cały sezon na trybunach? Czy wam się czasem coś nie pomyliło? Jeżeli chcemy zdobyć w przyszłym sezonie potrójną koronę to musimy mieć do tego odpowiednich zawodników, a trenerzy uznali że Abidal jest za słaby sportowo. I to czy miał raka czy nie nie ma tu nic do rzeczy.
Zaproponowali mu pracę w kadrze trenerskiej i moim zdaniem zachowali się dobrze.
A na potwierdznie moich słów wystarczy poczekać na klub, który zakontraktuje Abidala. Bo obawiam się że nie stoi do niego kolejka Realów Manchesterów czy innych Bayernów. Zapewne skończy karierę grając w jakimś klubie z Francji, bo jego obecny sportowy poziom na to wystarczy.
0
Ludzie weźcie się ogarnijcie!! Czy mamy trzymać Abidala w drużynie tylko dlatego że miał raka? Przecież gdyby jego poziom sportowy pozwalałby na grę w Barcelonie, to na pewno przedłużyliby kontrakt. O jakiej szansie na grę wy mówicie?? Abidal jest po prostu za słaby obecnie na grę w Barcelonie, brutalne to, ale prawdziwe. I co teraz mamy z nim przedłużyć kontrakt i trzymać na trybunach przez 2 lata tylko dlatego że miał raka? Co to za bzdury wogóle są? Mes que un club przesłonił oczy wszystkim krzyczącym o hańbie i wstydzie, a Rossel troszkę zyskał w moich oczach po całej sytuacji z Tito(chociaż i tak twierdzę że jest złym prezydentem). Lubię i szanuję Abidala, przed chorobą był pewnie najlepszym lewym obrońcą, ale teraz na grę w Barcie jest po prostu ZA SŁABY.
Klub zaoferował mu rolę trenera i postąpił ładnie, a Abidal sam dobrze wie jaki jest jego obecny poziom.
0
Nikt nie mówi o drugim Realu, nie popadajmy w skrajności. Świetny przykład mamy przy Thiago. Diament, za ktory bierzemy teraz spokojnie 15 mln. Nie chcemy go jednak sprzedać, to bo diament. Tylko że przy wygranym już mistrzostwie nie wpuszczamy go do gry, tylko dalej ciągniemy bezużytecznym ostatnio Xavim. To co sobie ma taki Thiago pomyśleć? Albo zacznijmy nim grać i zróbmy z niego brylant, albo go sprzedajmy, bo nie dość ze zmarnujemy mu świetnie zapowiadającą się karierę, to jeszcze nie weźmiemy złamanego grosza.
0
Jeżeli mówisz do mnie, to przeczytaj że napisałem że koszulki NIE pokryją zakupu Neymara...
0
A i jeszcze jedno. Niech mi nikt nie mówi że Neymar się nie zwróci, bo w Hiszpanii jest kryzys. Akurat wpływ ze sprzedaży koszulek jest najmniejszą częścią odrobienia jego transferu. Trzeba tylko wpisać w kontrakt odpowiedni % od wizerunku i pieniądze same będą szły. Jeżeli Real stać na kupno zawodnika prawie za 100mln, albo za 70 i trzymanie go na ławce, to znaczy że im się to opłaca.
0
wpwelement
z tego co pamiętam, co Cesc i Pique nie zostali sprzedani, tylko wyciągnięci przez anglików na profesjonalny kontrakt. Nie zmienia to oczywiście faktu że było dużym błędem nie zatrzymanie ich. I tu jest nasz problem - przy tak genialnej szkółce nie potrafimy oszacować który zawodnik nam się przyda. Szeroko pojęty sztab trenerski i zarząd już powinien wiedzieć czy Bartra, Montoya, Deulofeu i cała Barca B będzie miała szanse na grę w pierwszym zespole czy nie. Jeżeli tak, to podpiszmy kontrakty (tak jak w przypadku tego ostatniego) i już wpuszczajmy go na ogony meczów ligowych. Jeżeli nie, to sprzedajmy ich póki są jeszcze młodymi zdolnymi i da się coś za nich wziąć. A mogę ci powiedzieć jaki będzie scenariusz w przypadku 90% zawodników których nie sprzedamy. Zagrają z 3-4 mecze w pierwszym składzie, później będąc w tym składzie oglądną ogromną większość meczów na trybunach. W końcu ich wypożyczymy raz czy drugi. Jeżeli będziemy mieli farta, to ktoś po wypożyczeniu wyłoży 1-2 mln euro i ich wykupi, jeżeli nie, to będziemy ich wypożyczać aż im się kontrakt skończy i oddamy ich za darmo. Podobnie jest z zawodnikami, których kupujemy "do ogrania" typu Henrique czy Kerrison. Ktoś pamięta gdzie oni wogóle grają? Czy jest jakaś szansa żeby kiedykolwiek zagrali w Barcelonie? Żadna. Będą sie tułać po wypożyczeniach aż do końca kontraktu i kolejne pieniądze pójdą w błoto...
0
Dokładnie tak jak mówi Alan
zibiku
moje pytanie było lekko retoryczne :)
niestety mamy złą politykę transferową dotyczącą wychowanków, bo sprzedajemy ich za późno. Zawodników typu Bartra, Montoya czy innych dos Santosów należy sprzedać albo już, albo postawić na nich i ostro nimi grać. Ale nie w Barcelonie - my ich potrzymamy na ławce/trybunach do wieku 23-24 lat gdy już będą niewiele warci i wtedy ich sprzedamy jako niepotrzebnych i zmarnowanych zawodników za 2-3 mln albo nawet za darmo
0
Finanse w Barcelonie kuleją od zawsze. Ja nie rozumiem jak Real, który jeszcze przecież niedawno nie mógł wychylić nosa spoza 1/8 LM i nie mając szkółki był w stanie co rok wydawać tak ogromne pieniądze. A my ciągle nie mamy, chociaż jesteśmy niemniej popularni.
0
Jest jedna, zasadnicza różnica pomiędzy Barcą Pepa i Barca Tito. Ktoś już to kiedyś pisał.
Nie pamiętam ani jednego meczu z ery Pepa, gdzie Barca przegrałaby zasłużenie. Może mam słabą pamięć, może niech mi ktoś przypomni. Nie było meczu w którym mieli byśmy mniej celnych strzałów, mniejsze posiadanie, mniej okazji itp. Albo przegrywaliśmy przez słabą skuteczność, albo dzień konia bramkarza albo sędziów. Ale nigdy dlatego, że byliśmy słabsi. Teraz się to zmieniło, w meczach z Realem czy Bayernem świętem był strzał na bramkę przeciwnika. O ile się nie mylę, to w Mediolanie nie strzeliliśmy ani razu, a to jest ewenement na miarę dziejów.
I nie przyjmuję tłumaczeń że nasza słabsza gra to wynik kontuzji, bo kontuzje to my mieliśmy w obronie. To może być usprawiedliwienie na ligę, gdzie straciliśmy 38 bramek zamiast standardowych 25. Ale to, że nie potrafimy strzelić w światło bramki Realu czy Bayernu czy nie najlepszego przecież Milanu nie ma nic wspólnego z kontuzjami obrońców.
A słaba forma Villi czy Pedro? Czy trenerzy tego nie widzieli? Pedro już w tamtym roku był słaby, nie zdecydowaliśmy się jednak na jego sprzedaż czy dokupienie kogoś nowego.
0
Wczorajsza kontuzja Messiego myślę że wyjdzie wszystkim na dobre. Mamy 3 mecze, w których drużyna będzie wiedziała że nie ma i nie będzie Messiego i wszyscy nie będą czekać aż on wejdzie z ławki. Mieliśmy wczoraj świetny przykład - zszedł z boiska Messi i zaraz obudził się Cesc i Sanchez. Ogólnie to myślę że oni naprawdę pokażą na co ich stać w tych 3 meczach.
Przed Tito potężne wyzwanie - "oduzależnienie" drużyny od Messiego, nie wiem jak on to zrobi, obawiam się że nie da rady. Ale takie mecze jak wczoraj, albo taki jak z Betisem czy PSG gdzie Messi wchodził i odmieniał losy tylko coraz bardziej pogrąża w moich oczach sztab trenerski. Nie może być tak, żeby gra najlepszej drużyny świata w tak dużym stopniu zależała od jednego zawodnika.