0

Myślę, że postawa Busquetsa nie jest dziełem słabszej dyspozycji Xaviego i Iniesty - po prostu jesteśmy świadkami ewolucji gry naszego zespołu. Martino zmienił zadania naszej "6" i "8" odciążając ich od rozgrywania w głębi pola. Tę rolę przejmują obrońcy i właśnie Busquets.

0

Przepchnięcie Pique było pojedynczym zdarzeniem, a robicie z tego aferę jakby Robinho przestawiał naszych obrońców z czego wynikło mnóstwo sytuacji podbramkowych. Milan miał 2 dogodne sytuacje, w tym jedną, którą sami im stworzyliśmy (błąd Mascherano). Moim zdaniem jest to wynik bardzo zadowalający, tym bardziej, że graliśmy na trudnym terenie z silnym rywalem.
Natomiast ten argument z Busquetsem jest nietrafiony. Sergio był najlepszy głównie za to co robił w fazie naszego ataku, a nie za poczynania defensywne.

0

Nie mam pojęcia skąd się wzięła ta panika po ostatnich meczach. Naprawdę wystarczy zanotować 2 remisy z rzędu, żeby zwątpić w nowo budowaną organizację gry? Co więcej, były to remisy uzyskane po dobrej grze - oba mecze można było przechylić na swoją korzyść, a zawiodła skuteczność.

0

@NaFazieHitman
Jak napisal BonusBGC - asukarytywne podania do najblizszego kolegi, nic nie wnoszace.

0

Zróbmy tak - wy powiedzcie mi w czym ten Song jest taki genialny, a ja to obalę na konkretnych przykładach z ostatniego meczu.

0

@wpwelement
W tym cały problem. W czym jest lepszy Song od Busquetsa i co może zaoferować drużynie Kameruńczyk? Jedyne co przychodzi mi na myśl to siła fizyczna, jednak jest to dość słaby argument, bo co nam po sile fizycznej, jeśli przez złe ustawienie przeciwnik zwyczajnie przejdzie gdzieś obok?

0

Pewności nigdy nie mamy, jednak analizując dostępne dane (aktualna gra Songa) możemy wysnuć pewne przypuszczenia.

0

@natall11
Oczywiście, że tak. Nie mamy jednak żadnej gwarancji, że częstsza gra Songa pozwoliłaby mu osiągnąć poziom Busquetsa. Obserwując aktualną grę Kameruńczyka, śmiem twierdzić, że poziom Sergiego jest dla niego nieosiągalny, niezależnie od liczby dawanych mu szans. Są to jednak tylko moje przypuszczenia.

0

Statystyki (w tym przypadku asysty i gole) to nie wszystko.
Tello mimo asyst zagrał przeciętnie. Pedro wszedł z ławki i zaprezentował się dobrze, choć bez fajerwerków. Ich oceny wydają mi się sprawiedliwe.

0

@natall11

"A Song gdyby grał tyle, co on to spokojnie mógłby mu dorównać"
Ty znasz moją słabość do Busquetsa, dlatego wiesz, że się nie zgodzam ;)

"i to nie jest zachwyt nad celnością jego podań, a ogólnym wrażeniem jakie robi na boisku."
No to właśnie, o co w tym "ogólnym wrażeniu" chodzi? Ja tego czegoś nie widzę.

0

Popieram.

Nie mam pojęcia skąd bierze się ta fascynacja grą Songa. W sytuacji, gdy Xavi jest notorycznie krytykowany za swoją zbyt asekuracyjną grę, Kameruńczyk jest chwalony za ponad 100 zupełnie bezproduktywnych podań w meczu z bardzo przeciętnym Valladoid. Gdzie tu konsekwencja?

PS. Wkleiłeś 2 razy ten sam link. Cały występ Songa tutaj:

0

Pisząc swój komentarz, liczyłem na owocną dyskusję i rzeczowe odpowiedzi, podobne do Twojej. Dzięki.

0

8 dla Songa to przesada. Tak jak inni jestem pod wrażeniem dokładności podań Kameruńczyka, ale musimy wziąć pod uwagę okoliczności, w jakich ten wyczyn został ustanowiony - mecz z 17. drużyną ligi, która nawet nie próbowała przeszkadzać Songowi.
Oprócz tego rekordu Kameruńczyk zagrał dość przeciętnie. Dalej ustawia się zbyt głęboko - przez to złe ustawienie, Valladolid bez większych problemów przeprowadziło akcję po której wywalczyło rzut rożny, z którego padła bramka. W kilku innych sytuacjach przeciwnicy zbyt łatwo przechodzili przez jego strefę - efekt złego ustawienia. Podania zazwyczaj bardzo asekuracyjne, do najbliższego partnera, niewiele wnoszące do gry. Okazje do bardziej bezpośredniego zagrania były marnowane zbyt długim prowadzeniem piłki lub niedostrzeżeniem partnera.
Mimo wszystko wystawiłbym Songowi 6,5, może nawet 7. W każdym razie 8 to zdecydowanie za wysoka ocena.

0

Sredni mecz. Powinnismy juz miec co najmniej 3 bramki (karny + sytuacja Tello).
Neymar calkiem dobrze spisuje sie w srodku, ale wydaje mi sie, ze wiecej jednak daje na skrzydle, gdzie ma tylko jednego rywala przed soba. Alexis do srodka.
Bartra swietnie, Xavi dobrze, Cesc srednio, Song... Bez komentarza, bo znowu ktos mi zarzuci niechec do Kamerunczyka ;)

0

Valdes grał długie piłki, bo Rayo bardzo wysoko zakładało pressing i w wielu wypadkach rozegranie od tyłu było zbyt ryzykowne.

Co do Xaviego, to się zgodzę - bez odpowiedniego wsparcia nie daje już sobie rady przy tak agresywnej grze rywala. Song nie był wystarczająco pomocny. Niestety czarno widzę jego przyszłość w Barcelonie. Chyba, że w systemie przed Busquetsem (w tej samej roli co kiedyś Keita).

0

Wykonał tak wielką pracę, że aż do końca meczu nie potrafiliśmy efektywnie opanować środka pola.

0

Miałem napisać dokładnie to samo :D
Song powinien być wykorzystywany w tej samej roli co Keita - zawodnik w środku pola, który ma dodać siły i bezpośredniości naszej drugiej linii. Kameruńczyk zastępować Busquetsa powinien tylko wtedy, gdy Hiszpan będzie potrzebował odpoczynku. Song jest po prostu zbyt wolny - zbyt wolno myśli i zbyt wolno pracuje piłką. Byle średniak ligi hiszpańskiej szybciej opanowuje futbolówkę. Song jest potrzebny wyżej!

0

"Inverting The Pyramid: The History Of Football Tactics" Jonathana Wilsona. Lektura obowiązkowa :D

0

Masz rację - tak intensywny pressing to zasada sześciu sekund, tylko dziennikarz na potrzeby artykułu (nawiązanie do jedzenia z podłogi) skrócił ten czas o jedną sekundę.

0

Zarząd ma pełne prawo wybierać mu współpracowników, bo to oni ostatecznie ich zatrudniają. Inna sprawa, że w trener dostaje zazwyczaj wolną rękę w wyborze, a w przypadku rozbieżności zdań, sprawa jest dyskutowana i dochodzi się do kompromisu. Tymczasem wygląda na to, że zarząd najchętniej zmieniłby Tito na Tatę, a wszystkie inne roszady spotykają się z oporem.

0

Dokładnie. Mam nadzieję, że jest to spowodowane chaosem powstałym w wyniku niespodziewanego odejścia Vilanovy i w najbliższym czasie wszystko zostanie unormowane. Na razie możemy być zażenowani brakiem profesjonalizmu ze strony naszego klubu.

0

Bayernowi brakuje typowego dyrygenta, który dyktuje tempo gry. Pep chce Thiago właśnie na to miejsce.
A jak go upcha w pierwszym składzie? To proste. Już w Barcelonie Guardiola próbował 3-4-3. Plotki mówią, że Pep ustawi to tak: Neuer- Lahm, Martinez, Alaba - Schweinsteiger, Kroos, Thiago, Muller- Ribery, Robben i Gotze jako fałszywa 9. Normalnie uznałbym to za szaleństwo, ale to przecież Guardiola. Po nim można spodziewać się czegoś takiego :)

0

"Jeszcze rok i Tito wam rozmontuje ten klub"
"(...)WAM" - słowo-klucz?

Nie wiem, czy jesteś kibicem Barcelony i nawet mnie to nie obchodzi. Oczywiście możesz krytykować Vilanovę, ale o jedno Cię proszę - zachowaj do niego szacunek.

0

Na to składa się dużo czynników m. in. słabszy pressing. Alba w większości meczów nie podłączał się zbyt często do ataku, więc to nie on jest tutaj problemem.

0

Alba i Abidal to zupełnie inni zawodnicy - ten pierwszy bije na głowę Francuza w grze ofensywnej i szybkości, natomiast Eric jest znacznie lepszy w defensywie. Nie da się jednoznacznie stwierdzić, który z nich jest lepszy - są zbyt różni.

0

Tylko, że teraz dyskutowaliśmy o sprawie Abidala, a nie o sponsorze na koszulkach. To, że popieram obecną decyzję, nie znaczy, że z każdej decyzji zarządu jestem zadowolony.

0

Grał wyśmienicie, ale pamiętasz moment, gdy nie zagrał, a Tito na konferencji przyznał, że organizm Francuza nie zregenerował się jeszcze po poprzednim meczu? Teraz wyobraź sobie taką sytuację przed meczem Ligii Mistrzów, w kluczowym momencie sezonu.

0

Żartujesz sobie?

1. Abidal zajmowałby miejsce w składzie, bo nie możemy sobie zgłosić tylu zawodników, ilu byśmy sobie wymarzyli.
2. Abidal chciałby też coś zarobić - jak każdy normalny człowiek.
3. Abidal nie zgodziłby się na coś takiego, bo sam ma ambicje, żeby jeszcze walczyć o najważniejsze trofea.

0

No tak, bo przecież pieniądze rosną na drzewach pod Camp Nou. Jesteśmy zadłużeni po uszy m. in. przez Laportę. Żeby szerzyć nasze wartości musimy po pierwsze istnieć, a z tego typu polityką, prędzej, czy później, zniknęlibyśmy z mapy europejskich klubów.

0

Ciekawe, czy redakcja będzie banować za te wszystkie obraźliwe komentarze w kierunku zarządu. Mam nadzieję, że tak. Można się z niektórymi decyzjami nie zgadzać, ale osoby, które nie potrafią utrzymać nerwów na wodzy powinny być, przynajmniej tymczasowo, eliminowane z dyskusji.

Moim zdaniem decyzja zarządu jest słuszna. Rozumiem, że większość osób tutaj to niepoprawni romantycy, ale mimo wszystko postarajmy się spojrzeć na tę sytuację pragmatycznym okiem. Abidal nie jest już w stanie grać co 3 dni. W takim zespole jak nasz, zwyczajnie nie ma miejsca dla Francuza. A propozycja pracy o innym charakterze w klubie, to jest dokładnie to, co sprawia, że jesteśmy "więcej niż klubem".

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: