macio_944
Dołączył/a: styczeń 2024
Będzin
43 obserwujących
8 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Orłowskiego jakoś lubię słuchać. Z Laskowskim w C+ stworzyli jeden z najlepszych duetów, bardzo fajnie się ich słuchało. Paradoksalnie nawet Hajto zniosę. Co prawda profesjonalne to nie jest, ale jest śmiesznie... zawsze coś. Żewłakow za to ani śmieszny. ani profesjonalny. Jest po prostu nudny. Chociaż nie. Też nie jest nudny. Jest nijaki dla mnie, męczy mnie bardzo Jego głos, Jego wypowiedzi również są męczące. Nawet nie wiem jak to określić, ale nawet do B klasy nie chciałbym usłyszeć Jego komentarza.
Reszta komentatorów wymienionych przeze mnie jest po prostu mało obiektywna i za mało sprytna, by w jakiś sposób "zataić" sympatię/niechęć do jakiegoś klubu, co również przekłada się na przeciętny profesjonalizm.
Anglicy mają świetnych komentatorów. U nas to trochę taką wsią jedzie...
10
Co myślicie o wczorajszym komentarzu Pana Labogi?
Może trochę obsesyjnie i niesprawiedliwie podejdę do tego komentarza, jednak miałem wrażenie, że dość znacznie dało się odczuć Jego stronniczość i taką niechęć do Barcelony. W pierwszych 30 minutach słychać było podjaranie strzałami Juventusu, że Juve jest groźne itp. Gdy Barcelona strzelała kolejne bramki, to było deprecjonowanie gry tej drużyny, a Pan Laboga zaczął często podkreślać, że Juve jest bez podstawowych graczy, że przecież Allegri powiedział, że to dopiero pierwsza kolejka, że to nic nie znaczy itp. Niestety w przeszłości były mecze, gdzie Real grając piłkę nieco gorszą, bardziej szarpaną i ze słabszym rywalem gromił, to Pan Laboga osiągał szczyt ekscytacji.
Barcelona wybitnego meczu nie zagrała - umówmy się. Jest sporo do poprawy, jednak zagrali na tyle dobrze, że powinni być zdecydowanie bardziej chwaleni za ich grę (szczególnie tego jednego najlepszego (!) zawodnika...), a nie ciągle deprecjonować ich piłkę, bo rywal osłabiony, bo to pierwsza kolejka, bo coś tam...
Bardzo to irytuje. Nie pierwszy raz zresztą. Przypomnijmy sobie Mirosławskiego, Żewłakowa, czy właśnie Labogę. Nigdy nie osiągną poziomu Laskowskiego, Borka, czy Twarowskiego. Nie są na tyle obiektywni, sprytni, nawet inteligentni, by pomimo sympatii do poszczególnej drużyny nie być dla innej nieco opryskliwym, niemiłym czy po prostu trochę umniejszać grę przeciwnika.
4
Teraz porównajmy sobie jakość tych goli :)
0
Jeszcze nie do końca to, ale chyba idziemy w dobrym kierunku :)
Dobra, teraz czas na pozytywne wieści od Benedito.
0
On jest najlepszy...
2
Oho, słychać jak już Labogę boli to 2:0 :)
2
Ech, martwi bardzo że Rakitić zapomniał zabrać z poprzedniego meczu formę, albo po prostu jej ciągle szuka na tym Camp Nou, ale bezskutecznie...
Brakuje kogoś kreatywnego obok Iniesty. Ciągle, wciąż, standardowo kogoś brakuje w takich meczach... Potwierdza to trochę żenująca sytuacja, gdy Messi pobiegł odzyskać piłkę, odzyskał i od razu nerwowo pokazał Rakiticowi, by się ruszył do przodu. To trochę określa sytuacje pomocników w Barcelonie :/
0
Standardowo najlepszy z najlepszych ratuje
0
#TebasDimiteYa
12
Top 5 napastników w PES 2018 :)
https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-0/s480x480/21430325_10154860671569327_6264227286343521006_n.png?oh=60e7b8a7bb90f00bd6888e655094738d&oe=5A4E1DAF
Jak dla mnie Messi 96, Ronaldo 95 (jeśli będzie miał drybling tak wysoki jak w FIFIE, to będzie totalna kpina), Neymar 93, Suarez 92, Lewandowski 91/90
0
Ok.
1
lol
Wyjmij kij, wróć i się śmiej ;)
1
Heh :)
No w sumie... Realowi jak widać jedno mistrzostwo styknie na 8 lat.
1
Co ten Sociedad robi...
W sumie ciekawie byłoby mieć takie Leicester w La Lidze :)
Oby za tydzień Sociedad zagrało równie skutecznie.
14
Przed chwilą obejrzałem sobie obszerny skrót (20 min) paru meczów Realu włącznie z meczem wczorajszym i to jest niesamowite jak Oni wyćwiczyli te dośrodkowania, że w zasadzie każda wrzuta w pole karne rywala jest zagrożeniem. Grę Realu już od dłuższego czasu można było określić dwoma rzeczami: wrzutki i strzały z dystansu. Jednak mam wrażenie, że właśnie ostatnio jest to jeszcze bardziej widoczne.
To ciekawe, bo mając w składzie tak kreatywnych graczy jak Modric, Isco, Asensio powinni grać futbol dużo bardziej pozycyjny, zespołowy. Takie akcje się oczywiście zdarzają, jednak w mojej opinii patrząc po potencjale tych zawodników jest tego za mało. Za to ich atak to w zdecydowanej większości dośrodkowania i strzały z dystansu. Skuteczne (nie licząc ostatnich meczów), ale mało kreatywne i... ładne.
Paradoksalnie uważam, że jeśli będziemy trzymać się tego co wczoraj widzieliśmy na Camp Nou i jeśli forma Rakitica i innych będzie na poziomie zbliżonym, bądź wyższym, to jesteśmy drużyną bardziej kreatywną i po prostu ładniej grającą.
Mam nadzieję, że wczorajszy mecz był tego zapowiedzią. Martwi trochę mimo wszystko fakt nieposiadania pomocnika światowej klasy, bo na dłuższą metę może to nie wystarczyć... ale ufam, że Valverde mimo wszystko będzie wykonywać swoją robotę bardzo dobrze.
Oby nadchodziły dobre czasy dla naszej drużyny, włączając w to wyrzucenie naszego Janusza biznesu - Bartomeu :)
3
Damn, takiego Rakitica chce oglądać cały sezon!
1
1. Bartomeu jednak cały hajs za Neymara wydał na sędziów :D
2. Rakitić jednak potrafi posłać śliczną piłkę. Oby to robił trochę częściej...
3
Heh. Czyli widać, że jedno mistrzostwo na 8 lat Realowi w zupełności wystarcza :)
0
Jednak trzeba przyznać, że Liverpool dużo lepiej wygląda... :)
Fajny meczyk.
1
Heh, rozumiem ;)
Ja natomiast uważam, że jest to naprawdę bardzo dobry pomysł i osobiście mi się tego słucha bardzo dobrze.
1
No siema! ;)
Niecodzienne pytanie:
Jest tutaj ktoś kto... czyta Biblię?
Jeśli tak, to co myślicie o czymś takim?
Moim zdaniem świetnie jest to zrobione, bardzo dobrze się tego słucha.
43
Idealny przykład na to jak ogromny marketing, PR i propagandę ma Real. To Oni przez ostatnie lata dużo więcej zyskiwali na błędach sędziego, a u nas często popełniano naprawdę porażające błędy na naszą niekorzyść. I co? Perez mówi o sędziach, u nas jeszcze przez 50 lat będzie się pamiętać Chelsea, czy PSG, a Bayern i inne mecze Realu, szczególnie w lidze? Pff, to nic przecież, wypadek przy pracy, sędzia też człowiek, pomylić się może...
2
Apropos naszej aktualnej sytuacji kadrowej i częstego (słusznego) zarzucania zarządowi Barcelony, że nie dba o sprowadzanie świetnych zawodników do klubu, tylko sprowadza zawodników tylko dobrych, albo nawet przeciętnych.
Podczas czytania książki o Steve'ie Jobsie, natknąłem się na bardzo ciekawy cytat Jego samego odnośnie współpracy najlepszych z najlepszymi:
"W większości przypadków dystans pomiędzy najlepszym a przeciętnym wynosi około 30%. Najlepszy lot samolotem, najlepszy posiłek - każda z tych rzeczy może być o 30% lepsza od przeciętnej. Patrząc na Woza, widziałem kogoś, kto był 50x lepszy od przeciętnego inżyniera - do tego stopnia, że Woz mógłby z powodzeniem organizować zebrania we własnej głowie. Właśnie z takich ludzi, z zawodników najwyższej klasy próbowałem zbudować zespół pracujący dla Maca. Mówiono mi, że tacy ludzie sobie nie poradzą, że nie zniosą wspólnej pracy. Ale ja zdawałem sobie sprawę, że najlepsi zawodnicy lubią pracować ze świetnymi zawodnikami - tym, czego nie znoszą, jest konieczność pracy z przeciętniakami. W Pixarze cała załoga składała się z zawodników najwyższej klasy. I kiedy wróciłem do Apple, próbowałem osiągnąć to samo."
Najważniejsza treść tego cytatu: "Mówiono mi, że tacy ludzie sobie nie poradzą, że nie zniosą wspólnej pracy. Ale ja zdawałem sobie sprawę, że najlepsi zawodnicy lubią pracować ze świetnymi zawodnikami - tym, czego nie znoszą, jest konieczność pracy z przeciętniakami. "
Ten cytat zarząd Barcelony mógłby sobie wydziarać na czole, na suficie i generalnie w jakimś pomieszczeniu, gdzie dyskutują (o ile w ogóle to robią...) nad transferami.
0
Był ktoś?
W przyszłym roku planuję wakacje w Barcelonie, więc... odwiedziłbym chętnie, jeśli ceny nie będą porównywalne z cenami restauracji Senses w Warszawie...
Fajnie to wygląda, restauracja stworzona w stylu takiego małego miasta. Poniżej oficjalna strona:
http://bellavista.barcelona/?lang=en
7
"Co ma wspólnego Ronaldo z deszczem?
- To i to ciągle pada."
Z facebooka "Hala dzieci". Śmiechłem :)
Swoją drogą to jest bardzo interesujące, że Suarez, czy inny piłkarz jest bardzo piętnowany za swoje symulacje, a o Ronaldo w kwestii symulek często jest cicho. M.in. Mateusz Borek, którego osobiście bardzo lubię w jednym z materiałów od Przeglądu Sportowego bardzo najeżdżał na Suareza w kwestii symulek. A o naszym ulubieńcu jest cicho, coś tam ktoś wrzuci, coś tam ktoś powie, ale generalnie jeśli chodzi o symulowanie, to najczęściej w internetach, czy w różnych artykułach/mediach są przedstawiani gracze Barcelony z Suarezem na czele.
Nie fair.
1
Ale Valverde się wpakował w "gałno"... ech.
Oczywiście jak drużynie szło nie będzie, to kto będzie winny? Valverde.
A Bartomeu będzie sobie siedzieć z taką miną:
http://i.dailymail.co.uk/i/pix/2016/02/23/01/3176D38C00000578-0-image-m-29_1456190674931.jpg
Współczuję mu. Trzeba liczyć, że Benedito szybko zyska poparcie dla wotum i nastaną czasy dla innego, miejmy nadzieję lepszego zarządu Barcelony, bo... czy może być gorzej? No raczej ciężko :/
24
"Messi will only sign an extension at Barça if Joan Laporta becomes President again. [Gol]"
Hmm.
0
Ten sos polecam, osobiście go używam nawet do kanapek :)
http://www.eko-market.pl/product_info.php/products_id/1295
Dodatkowo polecam ten zestaw sosów, pyszny, ale bardzo (!) ostry:
https://www.hotsaucedepot.com/blairs-death-mini-4-pack-4x2oz/
1
Podobno zarząd Barcelony wciąż wierzy w transfer Coutinho i wciąż czeka na wywarcie presji przez Verrattiego.
3
Ok, rozumiem, jednak myślę że nie powinno się wszystkich wrzucać do worka z napisem "nudne i przykre życie zawodowe". Świat nie jest czarno-biały, różne są sytuacje w życiu, więc nie każdy kto tęskni za szkołą ma takie życie.