Azi

0

To jedyne rekordy w jakich może być lepszy od Leo ;D

Azi

0

Cała obrona zawaliła. Semedo, Pique i Rakitic bo byli w strefie z której poszło dośrodkowanie ale byli zbyt pasywni. Tym bardziej, że Vinicius nie miał tam żadnego wsparcia...
Alba zlekceważył piłkę a Lenglet zgubił na sekundę krycie i w efekcie przegrał pozycję. Cały taki ciąg zdarzeń ale akurat tutaj bym się nie czepiał kogoś specjalnie. Zwyczajnie zlekceważyliśmy zagrożenie - i dostaliśmy po tyłku.

To był słaby mecz organizacyjnie. Odniosłem wrażenie, że obrona gra osobno, pomoc osobno i atak osobno. Zawodnicy Realu bez problemu znajdowali wolne przestrzenie i wchodzili w nas jak w masło. W drugiej połowie była poprawa ale też daleko było do ideału. Ciężko mi to pisać ale Real był zwyczajnie lepszy - może nie dużo ale jednak :(

Duże brawa za odcięcie naszej lewej strony. Alba nie poszalał, Cou nie bardzo miał z kim grać poza Suarezem, też słabszym niż zwykle. Malcom szarpał ale grał za szeroko, więc w grę wchodziły głównie przerzuty i dłuższe piłki. Przy okazji - brawa za piękne wykończenie oraz za fajną akcję z 31 minut. Trochę zabrakło mi tego na co najbardziej liczyliśmy w związku z grą młodego Malcoma - zejść do środka i strzałów z za pola karnego. Być może lepiej byłoby wystawić w miejsce Arthura Alena ale teraz to gdybanie - więc bez sensu.

Azi

0

Od razu prokurator i 5 lat w zawiasach. W końcu to recydywa!

Azi

0

Jak znam życie to Pique zapewne zaraz dostanie karę za krytykę i sugerowanie nieudolności sędziego. I jak zwykle będzie to kara za mówienie prawdy :)

Azi

1

ZP. I możesz więcej...

Azi

1

Ładnie wykończył :)

Azi

0

To typowa ofensywna zmiana u Valverde. Tak było z Alaves, RSSS i w pewnym sensie ostatnio z Valencią.

Azi

0

Bardzo możliwe ale nie zdziwi mnie też Alena za Cou.

Azi

0

Ładny wynik. Ciekawe ile osób ogląda eleven?

Azi

0

Trzeba przyznać, że akcja Semedo i Malcoma z 31 minuty imponująca. Dwóch zawodników z wielkim potencjałem do takiej gry.

Problem w tym, że reszta kolegów takiej gry nie lubi i grać tak nie chce, więc nikt za tą akcją nie poszedł.

Azi

0

Zapewne masz rację. Zakładam zmiany (nie wiem czy od razu na drugą połowę) S. Roberto za Semedo i Leo z Malcoma.

Azi

0

Dwie ;)
Ale rzecz nie w ilości ale w tym kto w gra

Azi

1

Trzeba mieć jaja żeby wystawić taki skład na Real na własnym stadionie :)

Azi

0

Isco wziąłbym w ciemno. Zastanowiłbym się nad Ceballosem ale on u nas znaczyłby jeszcze mniej niż w Realu. Nie obraziłbym się za Marcelo (jako zmiennik Alby ;)

Azi

2

Coooo?
Statystyki nie przemawiają za S. Roberto? :D

Ale to nie jest najdziwniejsza część wypowiedzi, bo:
"przede wszystki postawa na boisku za tym nie przemawia"
to jest po prostu ślepota. Jeżeli nie widzisz zdecydowanie lepszej gry całego zespołu, kiedy na boisku jest S. Roberto, to sorry.

Warto się zastanowić czemu w takim razie S. Roberto gra w najważniejszych meczach (a nie Semedo) i czemu to właśnie Semedo zszedł z Valencią, kiedy trzeba było gonić wynik. To że Ty (i inni) nie rozumiecie, że S. Roberto jest o wiele, wiele bardziej produktywny dla zespołu niż Semedo, to nie znaczy że inni tego nie widzą.

Azi

0

Spodziewam się składu podobnego do rewanżu z Sevillą. Real w fazie ataku przypomina ustawieniem 3-4-3 i gra bardzo ofensywnie usposobionymi bocznymi obrońcami, którzy szukają współpracy z bocznymi napastnikami oraz Modricem.

Real nie ma problemów z przejmowaniem inicjatywy ale jej utrata nie powoduje u nich nerwowości. Kontry to coś co lubią i co im wychodzi. Nie wierzę jednak aby odpuścili wysoki pressing, spodziewam się jednak, że jeżeli uda nam się przedrzeć przez pierwszą linię, to natychmiast będą się cofać bardzo głęboko.

Moim zdaniem kluczem do zwycięstwa będzie związanie w defensywie obu bocznych napastników/skrzydłowych (jak zawał tak zawał) a można to tylko zrobić bardzo odważnymi wejściami bocznych obrońców, za którymi będą musieli wracać i napastnicy. Do tego koniecznie bardzo wysoki pressing. W dodatku intensywny - więc możliwe że Cou zejdzie dość szybko z boiska, bo nie jest demonem kondycyjnym.

Największą bolączką dla Realu powinien być bardzo intensywny pressing - coś z czym nie poradzili sobie w pierwszym meczu w tym sezonie. I to pomimo tego, że nie grał tam Messi. To trzeba Leo przyznać, że czyta grę jak mało kto - nie musi dużo biegać, żeby odciąć rywalom możliwość podania. Ale kiedy jest podirytowany (jak w meczu z Totkami) to potrafi wrócić za rywalem pod własne pole karne. Lepiej więc, żeby zagrał.

Azi

0

Zabawne jest to, że ta gra tak naprawdę nie jest jeszcze ukończona. Na dniach ma wyjść wydanie 0.17 i już nie mogę się doczekać żeby zacząć od nowa ^^

Azi

1

Gracie/graliście w Factorio?

Nie sądziłem że znajdę grę (po Football Managerze) w którą mógłbym grać kilkaset godzin. W FMa nie gram już dobre 5 lat a w Factorio siedzę tyle, że żonka narzeka, że już w ogóle z nią nie rozmawiam :D

Tak się zagrałem, że zapomniałem obejrzeć pierwszy mecz z Levante w PK a jeszcze dwa miesiące temu powiedziałbym, że to niemożliwe.

Azi

0

Nie przeszkadza mi jako rezerwowy tylko trochę przypomina mi przypadek Digne.

Jest w sezonie sporo takich spotkań, gdzie prowadzimy a rywale zaczynają się otwierać robiąc miejsce na kontry. To jest dla mnie idealna okazja na wprowadzenie Semedo. Nie widzę jednak problemów na linii Semedo - Messi. Zresztą ostatnie mecze przeczą takiej teorii. Leo i tak gra ostatnio głównie w środku.

Azi

0

Nic tak nie cieszy jak brak porozumienia z Rabiotem :)

De Ligt musi najpierw obiecać PSG, że do nich przyjdzie żeby w ostatniej chwili ogłosić że nie jest niewolnikiem w złotej klatce wiec wybiera Barcelonę. To warunek konieczny :D

Azi

11

Marketing pełną gębą :)
Tylko taki jakiś... chiński.

Azi

1

Źle się zrozumieliśmy. Ja miałem na myśli: po co w ważnych meczach wystawiać Semedo - słabszego obrońcę. Samo zastanawianie się nad pytaniem: kto ma zagrać jest dla mnie bez sensu. Wiadomo że S. Roberto, chyba że musi łatać dziurę w drugiej linii.

Azi

0

Wystawienie Semedo zaburza płynność gry co jest dla nas bardzo ważne. Za to Portugalczyk byłby nieporównywalnie lepszy w grze z kontry i przy grze bezpośredniej. W takich wariantach to S. Roberto wyglądałby śmiesznie w porównaniu do Semedo.

Ale my nie gramy takiej piłki, więc to S. Roberto jest podstawowym obrońcą. Dużo razy już to powtarzałem: S. Roberto nie jest ideałem na prawą obronę ale gra dlatego, że Semedo nie ma minimum niezbędnych umiejętności (głównie gra bez piłki), która pozwoliłaby mu wywalczyć pierwszą jedenastkę.

Semedo zalicza jednak dość dużo minut, bo S. Roberto gra też w drugiej linii a i z uwagi na dużą liczbę minut też potrzebuje rotacji. Bardzo liczę na rozwój Wague, Moreya albo Emersona, którzy wykażą się nie tylko techniką i motoryką ale przede wszystkim grą bez piłki.

Trochę dziwię się Semedo, że nie szuka transferu. Na zostanie u nas pierwszym prawym obrońcą nie ma praktycznie szans. Kupiliśmy już dwóch ewentualnych zastępów a w La Masii jest jeszcze bardzo obiecujący Morey. W innym klubie Semedo wyglądałby dużo lepiej niż u nas. Im bardziej zespół chce grać piłką tym bardziej wychodzą jego niedostatki, które maskują naprawdę olbrzymi potencjał tego zawodnika. Zwyczajnie mi go szkoda.

Azi

0

Wróżbita Maciej ma tutaj konto? :)

Azi

0

Jaki byłby sens wystawiania w ważnym i trudnym meczu słabszego prawego obrońcy? O.o

Azi

1

Przecież jest nieporównywalnie lepsza. Te cyferki nie są potrzebne do szczęścia ;)

Azi

4

Chyba kolega nie przeczytał artykułu...

Azi

0

Szukałeś rozwiązania w googlach? :D

Azi

4

PiS kłamie mniej niż PO = sukces

Normalnie propaganda rodem z TVP.

Typowa Polska rzeczywistość... Rządzić kilka lat a wszystkie swoje niekompetencje zrzucać na poprzedników. Nie ma znaczenia kto akurat rządzi, bo każdy kolejny rząd prezentuje ten sam żenująco niski poziom a swoje niekompetencje uzasadnia niekompetencją poprzedników (jakże oryginalnie).

Azi

2

Jeżeli dobrze rozumiem to chciałeś wyciągnąć średnią z ocen 6,5/10 i 0/10

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?