9

@marcin000019 Śmieszny Liverpool? Oj przyganiał kocioł garnkowi.

1

@MesQueUnClub_87 Gdyby było tak jak piszesz to znaczyłoby, że nie ma różnicy między kimś kto zdaje matmę podstawową na 30% a rozszerzoną na 80%. Tymczasem jest to przepaść. Z mojej działki, podchodzący do angielskiego na podstawie i piszący byle jak mają w praktyce zupełnie inne kompetencje niż ci z rozszerzenia na 90%. Znam takich osób dużo i różnica kompetencyjna jest ogromna.
Zatem matura jest wyznacznikiem wiedzy w pewnych dziedzinach. Co nie musi się przekładać na zainteresowanie w innych dziedzinach. Ale to już inny temat.

Z kolei występuje też ogromna różnica w potencjale intelektualnym między ludźmi, stąd wnioski jakie niektórzy wyciągają z danej sytuacji potrafią być w przedziale od "błyskotliwe" do "siedzieć i płakać"

3

@Hrzan Czyli mając 100% z matmy rozszerzonej będziesz w stanie logicznie rozebrać na części pierwsze przekaz wiersza?
To skrajne pytanie, ale obnażające potencjalną słabość Twojego rozumowania.

Bardzo często spotykałem znakomicie rozumujące osoby, o tzw. umyśle ścisłym, którym w różnych sprawach brakowało np. empatii i przez to ich zdanie stawało się dość ograniczone.

Zresztą zauważyłem, że jest wiele osób, które są obiektywnie inteligentne, można to wykazać na testach, obliczać IQ itd, ale nie oznacza to, że w określonych dziedzinach nie porażają brakiem myślenia, czy to przez brak ambicji, lenistwo, brak wyobraźni, uprzedzenia czy emocje.

Moim zdaniem mądra opinia to składowa wielu czynników. Choć, oczywiście baza w postaci szerokiej wiedzy może tu pomóc jeśli jest odpowiednio spożytkowana.

1

@itmustbejoke Messi i tak jest gorszy, same straty i nie biega.

14

@Chwytliwy No to powodzenia we wszystkim.

Widzisz, nawet Twój pożegnalny post pokazał jaką patospołecznością jest La Rambla. Okazuje się, że zwykłe pożegnanie stanowi dla sporej liczby użytkowników problem. I tak tu jest ze wszystkim - niezrozumienie, pieniactwo, szukanie dziur w całym, mało kompetentnej rozmowy. Już te powody są wystarczające by się stąd ulotnić, ale Twój jest bez porównania poważniejszy. Gdy się człowiek zapomni, może zmarnować na forum sporo czasu na dyskusjach, które de facto na ogół są jałowe i frustrują głupotą wielu rozmówców. Świetnie, że uświadomiłeś sobie problem, może wyciągniesz z tego wnioski dla siebie. Nie wiem czy to pocieszenie, ale tu parę osób ma ten sam problem, ale nic z tym nie robi. I na koniec pamiętaj to człowiek ma rządzić telefonem a nie telefon człowiekiem. Inaczej traci się niezależność.

No to adios amigo.

0

@Abominacja Tam kolega @cat_r37 wyjaśnił Ci . Jeśli tego nie zrozumiesz, to nie ma o czym mówić.

6

Szkoda, a mieli zarażać zawodników wolą zwycięstw. Trudno

3

@Abominacja
Pique - najlepszy ale tuż przed emeryturą
Mingueza - raczysz żartować
Umtiti - raczysz żartować
Lenglet - człowiek zagadka, ale na pewno nie opoka
Araujo - wielka obietnica na przyszłość

1

@Ojciec5tkidzieci Nie wiem czy zauważyłeś, że w Polsce wszystko zmierza do centralizacji, czyli wraca model obowiązujący do 1989 roku. Chcemy centralne porty, gazety w jednych rękach, ograniczamy samorządność przez cięcia finansowe.
I ludzie to kupują skoro otrzymawszy 5-letnią próbkę tego centralnego zarządzania, przedłużają mandat wyborczy.
Naród chłopów pańszczyźnianych nie chce decydować. Chce by decyzje podejmowali inni. A jak się zapłaci to i patriotyzm lokalny sprzedadzą.

0

@MESSIah16 No właśnie Graneruda czyli z norweskiego Rudowłosa.

0

Trzeba coś ustalić co do Koemana w styczniu, żeby potem nie było, że ktoś krytykuje, bądź koloryzuje po faktach:

Mamy następujące mecze w La Liga:
Bilbao (w)
Granada (w)
Elche (w)
Bilbao (d)

Do tego Superpuchar - Real Sociedad w 1/2.

Jakie minimalne zdobycze punktowe są do zaakceptowania i czy Barca realistycznie może sięgnąć po Superpuchar?
Czego nie powinniśmy wybaczać po wkrótce 5 miesiącach pracy Koemana?

1

@patry295 0. Niestety Twój komentarz pozostanie na zawsze smutną, trafioną w płot kulą.

0

@kejdzi I od razu trzeba było tak jak w ostatnim akapicie. Tu się podpisuję obiema, obydwoma a nawet wszystkimi rękami.

0

@Yoshi94 Możesz napisać to samo pytanie czcionką nawet 50 centymetrową, a moja odpowiedź brzmi: nie odnoszę się do fikcji, oceniam to co widzę, a skuteczność to taki sam element sztuki piłkarskiej jak każdy inny.

2

@stone80 Jednak runda wiosenna to był spory zjazd Frenkiego. W obecny sezon też długo wchodził. Lubię estetykę gry Holendra, potencjał niewątpliwie ma, a ja wstrzymuję się z krytyką zawodników dopóki Barcę trenują ludzie o podejrzanych kompetencjach.

1

@Ojciec5tkidzieci To są te 2 aspekty gry, który mają ogromny wpływ na rozwijanie akcji zespołu, a są bardzo pomijane przy ocenianiu piłkarzy przez zwykłych zjadaczy chleba. No wiadomo gole się tylko liczą, a wcześniej piłka sama się transportuje.

Uwielbiam patrzeć na te aspekty u Leo - on jest w nich mistrzem. Gole, asysty, dryblingi, progresja akcji - na atakowanej połowie jest geniuszem nad geniusze. Pamiętam, że gdy naukowcy rozbili udział Leo i innych czołowych zawodników w akcjach bramkowych, Leo miał współczynnik miażdżąco większy (bodajże dwukrotnie) od drugiego zawodnika (tam byli Hazard z Chelsea i CR7z podobnym wpływem na gole)

0

@kejdzi Jeśli odpowiedzialność trenera widzi się wybiórczo, to wszystko można udowodnić. Za błędy odpowiadają zawodnicy, za dobre aspekty - trener. No tak to dyskutować nie będę.

0

@Yoshi94 Tworzysz sytuację alternatywną i każesz mi odpowiedzieć czy gdyby było inaczej napisałbym to samo? Mam nadzieję, że czujesz absurd tego pytania.

3

@BarcaInfo Depay to nie "9"

2

@KapiFCB Racja. Takie przeciążanie zawodnika nie jest dobre ani dla niego ani dla zespołu. Messi kiedyś miał więcej zadań wykończeniowych, ale zakres umiejętności miał zawsze miażdżąco większy niż Lewy, więc nigdy nie nazwałbym go typowym egzekutorem. On wtedy miewał sezony ze średnią 6-8 dryblingów udanych na mecz. Nie mówiąc o tym, że zawsze o wiele więcej widział na boisku.

27

Lewy 2 gole i asysta a z meczu ciężko było wywnioskować, że to kluczowy gracz dla Bayernu.
Messi niby ledwo asysta, a jego wpływ na zespół jest uderzająco oczywisty i nie do pominięcia.

Najbardziej przepaść między tymi graczami widać w meczach gdy obaj nie zaliczają gola ani asysty. Lewy pewnych zagrań nie umiałby sobie nawet wyobrazić (jak ta wspomniana asysta Leo wczoraj)

Lewy zasłużenie zdemolował wszystkich w plebiscycie, ale jeśli Leo siedzi przy stoliku, to dla mnie Lewy czy inni gracze na zawsze pozostaną kelnerami, którzy mogą przynosić Leo menu.

Jak ja bym chciał, żeby Leo po latach pograł w zespole gdzie sobie pyka na swojej pozycji, jakieś Mullery, Modricie czy de Bruyny robią za Leo robotę, a ten sobie kończy akcje po wymanewrowaniu całej obrony przez kolegów.

Zamiast tego przychodzą kolejne Koemany i mówią na konferencjach zaindagowani o rolę Leo: tak, wiedzę go asystującego i strzelającego, czyli w domyśle niech robi wszystko i ratuje zespołowi dupę. Za jaką karę ten mały Argentyńczyk to musi znosić?

6

Barca nawet w meczach z tak słabym rywalem jak Huesca stąpa po bardzo kruchym lodzie. Koeman nie wyciąga wniosków, słabych rywali chce dosłownie wtłoczyć w pole karne, zabierając przestrzeń do konstruowania akcji. Dembele mimo chęci i niezłego meczu przez brak miejsca zostaje neutralizowany w dużej mierze przez własnego trenera (który to już raz piszę tę mantrę).

Wczoraj 1 połowa podobała mi się ponieważ mimo zbyt wysokiego grania piłka chodziła bardzo szybko, o tempo sprawniej niż dotychczas. Nie wiem po co w Barcy jest napastnik, nie widać żeby istniało w zamyśle konstruowanie akcji pod niego. Zamiast tego sytuacje mają gracze, którzy z celownikiem nie są za pan brat. Dlatego rozgrzeszam Pedriego za niewykorzystane sytuacje. W końcu taki Iniesta też nie był goleadorem. Może łatwiej byłoby stworzyć sytuacje dla napastnika gdyby nie dzieliło go od obrońców 20 metrów przez cały mecz. Ale widać po co sobie ułatwiać życie.

2 połowa to ogromny zjazd, pojedyncze dobre akcje, głównie dwójkowe, zespołowość siadła, a istniała tylko przy graniu jałowego zamka hokejowego. Przy nieco bardziej zdecydowanym rywalu przy tradycyjnym braku skuteczności to nie musiało się skończyć wygraną. Amówimy o rywale z ogona ligi.

Gdyby gra, tempo rozgrywania, spójność formacji i odbiór były docelowo na poziomie z 1 połowy, to widziałbym jaskółkę. Ale zaraz nastąpi weryfikacja z Bilbao a wiadomo, że regularność nie jest mocną stroną Barcy Koemana, więc trzeba poczekać.

7

@Peciak Bardzo wysoko oceniam Twoje 2 wpisy. Ciągle jednak mam w sobie tę dużą dozę nieufności do trenera Koemana. Szkoda, że nie ma typowego napastnika wysokiej jakości w naszym zespole bo wtedy byłaby możliwość bardziej wiarygodnej oceny trenera, a tak człowiek tonie w domniemaniach i chcąc nie chcąc przyjmuje (ja ze zgrzytaniem zębów) pewne wyjaśnienia. Jak będę Koemana za bardzo podgryzał, najwyżej przywołaj mnie do porządku jakimś tonizującym argumentem. A najlepiej gdy w środę i sobotę Holender sam mnie uciszy spełnieniem zapowiedzi i dobrym wejściu w rok.

0

@Kusco15 Powinno być "Escena en Blanco & Afroamericano"

21

@Peciak Gdybyś jeszcze podał, jak długo powinniśmy tolerować nieskuteczność i błędy w obronie i kiedy realistycznie możemy rozliczać Koemana za wyniki. I potraktuj to pytanie poważnie, bo tu pytam bez sarkazmu.

Dla mnie skuteczność to taki sam element gry jak kreowanie. Jedno bez drugiego nie ma sensu, w dowolnej konfiguracji. Brak skuteczności jest tak samo obciążający jak brak pomysłu na grę.

Pamiętam gdy w Lechu Rumak potrafił przegrać 1:0 mecze przy 20-2 w akcjach. Wszyscy mówili, że jak przyjdzie skuteczność ... Ona nie przyszła, a Rumak wyjechał na taczkach, pokazując jakim jest trenerem w kolejnych klubach. Dodam, takim nie za dobrym.

0

A my z Wami cierpimy, dziękujemy za moc doznań.

1

@FCBMati10 Była piętka wybroniona przez Stegena. Ale z tyłu dziś Barca rzeczywiście praktycznie zaryglowała dostęp do bramki. Zobaczymy w kolejnych meczach czy to progres, czy niska jakość rywala.

5

Przy odrobinkę lepiej nastawionych celownikach mogło się skończyć 2-bramkowym pogromem.

1

@fart Żartowniś, he he

0

@Gall Oczywiście, to było generacyjne nagromadzenie niespotykanych talentów o określonym profilu. Pozostaje wspominać i liczyć na nowe pokolenie w nieco innej odsłonie.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?