Tasde
Dołączył/a: grudzień 2018
14 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@AxelF Trzeba takie rzeczy wyjaśniać, nawet jeżeli wpisy to tylko żarty. Sprawa jest poważna ale nie tak tragiczna jak się ludziom wydaje przez masę paranoików, panikarzy i spiskowców, którzy rozsiewają masę fejkowych informacji strasząc tych, którzy mniej interesują się tematem i nie wiedzą takich rzeczy, przez co mogą działać impulsywnie i spowodować większe nieszczęścia.
0
@Hubertusk Daj jakieś streszczenie, bo obejrzałem 10 minut i nie mam pojęcia o czym ona chce mówić.
2
@krzychu1526 Spieło mu dupę bo przegrał, to teraz szuka wymówek. Mogli grać atrakcyjniej i owszem, ale Liverpoolowi nikt nie zabronił w pierwszym meczu oddać strzał na bramkę, a w tym meczu nikt nie kazał walić w Oblaka albo poprzeczki.
Z resztą, patrząc na sporty kawał ich meczów w tym sezonie, gdzie męczyli bułę przez 90 minut, ciekawe czemu nie był tak skory do dywagacji nad pięknem futbolu
31
@Jaca27 Nie pamiętam już za bardzo tego co działo się w 2006 roku, ale czy piłkarze i kibice Barcelony w tamtych czasach po wygraniu raptem 1 pucharu potrafili drwić z rywala po przegranym meczu? Bo Liverpool tak robił, wywiady po pierwszym meczu z Ateltico w których piłkarze drwili z tej jednej bramki że przypadek i ogólnie to Atletico nic nie grało i zapraszamy na Anfield a tam wam pokażemy. Po czym po kolejnym przegranym meczu nie pogratulowali rywalowi a zamiast tego naskakują na styl drużyny która wbiła im w ich domu 3 bramki?
Poczuli się zbyt pewnie, obrośli w piórka, zarówno kibice jak i zawodnicy zaczęli srać wyżej niż mają dupy, kim to oni nie są i ich pokarało. Wiec tak, ludzie się cieszą, że drużyna która doskonale wiedząc co to jest porażka po jednym sezonie zaczęła się wywyższać dostała karę za brak pokory.
4
@DonMatteo901 Ten raport nic nie przewidział. Po pierwsze, to w dobie globalizacji, gdzie już ponad 100 lat temu bez powszechnych i tanich podróży międzypaństwowych świńska grypa rozniosła się na 1/3 populacji świata, to pojawienie się wirusa który zarazi wiele milionów to nie jest nic ciekawego. To, że taki wirus się pojawi to też było niemal pewne i bez żadnych tajnych raportów, mikrobiolodzy wieścili to od lat a obecny wirus jest prawie identyczny z wirusem z 2002 roku.
Po trzecie, to nie jest żaden nowy wirus, jest to kolejny gatunek znanego od dawna koronawirusa, które krążą po świecie od ponad 10 tysięcy lat (bo tak wykazują badania historii mutacji).
Po czwarte, to że pojawił się w Chinach to jest nieprzypadkowy przypadek. To dziwne określenie oznacza tyle, że mógł się pojawić gdziekolwiek ale pojawił się właśnie w Chinach z tego powodu, że tam na porządku dziennym jest obcowanie z dzikimi i egzotycznymi zwierzętami przy takim zagęszczeniu ludzi. Np. spożywanie nietoperzy, które są naturalnym rezerwuarem drobnoustrojów, które mogą przenosić wiele niebezpiecznych bakterii i wirusów same nie chorując przez swój specyficzny metabolizm.
Dla przykładu, na chwilę obecną według śledztwa naukowców wychodzi, że SARS-2 pochodzi od nietoperzy, które zaraziły łuskowce i od których zarazili się ludzie na targu na którym kupisz oba te zwierzęta.
0
@sowa93 No zdarzył mi się błąd, tak bywa.
1
@JohnA Chwaleni są za ten dwómecz. Nikt im pucharu nie daje, ale gdyby nie chwalić drużyny po zwycięstwie to po cholerę oglądać inne mecze niż finały?
1
https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_1583966078RTfICvKtGm6XDqYVnIWeQl.jpg
7
Śmiesznie to wygląda. Teraz każde zagranie Liverpool macha łapami żeby karnego dali xD
0
@malicinho Nie musisz.
0
@BarcaInfo Czyli po meczu i po sezonie.
0
@budel17 Przypuszczam tylko bo nie wiem co mu we łbie siedzi, ale to jak z przypowieścią o Pique i jego grze jako napastnik bo mu dobrze idzie. Ktoś mu odpowiedział, że dobrze idzie, bo nikt się nie spodziewa, że on tam będzie. I tak samo jest z Atletico. Cały mecz ich tłuczesz a oni nie wychodzą z włąsnego pola karnego. Zapominasz wtedy, że oni mogą zaatakować, potem atakują a ty jesteś zaskoczony.
0
Kto tu mówił, że bramkarz Liverpoolowi nie jest potrzebny bo idą odrabiać straty? No właśnie po to im był.
0
Jak tam Haaland? Złota piłka w tym roku?
1
@malicinho Zasługuje ten, kto strzeli bramkę.
1
@JohnA Emre Dzban sfaulował Neymara, coś się ponapinali do siebie a Dzban wziął pod pachy Neymara i go rzucił.
15
Po jakiego grzyba on stał na tym spalonym skoro i tak się cofnął za obronę potem xD
0
@Uukasz_93 Wygląda tak jak ma wyglądać. Już dawno WHO powiedziało, że oczekuje zarażenia 80% ludzi na świecie a jedyną rzeczą jaka jest istotna w walce z chorobą jest możliwe jej wydłużanie, żeby nie było dużo chorych w jednym momencie.
Z resztą szacuje się, że już teraz zarażonych jest kilka razy więcej, tylko nie są badani bo nie mają nawet objawów.
0
@Kwiatek67 a Liverpool Adriana, który przewraca się o piłkę. Szanse w karnych wyrównane.
0
@Walker co robić?
0
Atletico frajerze. Ładnie zaczęli i włączyło im się frajerstwo, oni nawet nie próbują grać, od 30 minuty już tylko wybijają piłkę na pałę.
0
@NaFazieHitman Skończcie już z tą grypą. Tak, COVID-19 to nie jest grypa, z drugiej strony, na grypę masz szczepionki, lekarstwa, choroba towarzyszy człowiekowi od starożytności i mamy wyrobioną odporność, a mimo to co roku umiera na całym świecie 2 miliony ludzi, średnio 166 tysięcy miesięcznie (twoje dane są kompletnie z tyłka, tylko w Polsce w lutym tego roku było 820 tysięcy chorych z czego 23 zmarło a nie jest to blisko rekordowych wartości tej dekady, w sezonie chorobowym 18/19 TYLKO W POLSCE zachorowało ponad 3 miliony a zmarło 140).
3
@BarcaInfo Przełożyć na kiedy? Przecież lepiej nie będzie.
0
@FC1899Barca Nie ma szans, żeby w ciągu roku ten wirus wygasł, czy ciepło czy zimno. Z tym, że w cieplejszych okolicznościach dużo trudniej jest mu się przenosić, człowiek ma większą odporność a jego "życie" poza ustrojem jest dużo krótsze więc nie przenosi się tak łatwo poprzez przedmioty.
Z tym, że o ile latem wirus spowolni tak jesienią powróci.
Praktycznie od samego początku epidemii było to wiadome, dużo i często o tym nie mówili żeby nie zbudzać paniki, ale od początku nie istniało pytanie "czy zachorujemy" tylko "jak dużo ludzi na raz zachoruje" i to jest jedyny parametr o który się walczy. WHO szacuje, że 70-80% ludzi na świecie złapie tego wirusa a cała walka z nim polega tylko na tym, żeby dochodziło do tego najwolniej jak to możliwe, tak aby opieka zdrowotna nie została przeciążona i była w stanie pomóc wszystkim chorym.
Są też coraz częściej podnoszone hipotezy, że SARS-2 zostanie z nami na zawsze, wejdzie do obiegu jak grypa i co roku będą kolejne epidemie.
I niby brzmi to fatalnie ale jednak nie.
Naukowcy powoli wysnuwają wnioski, że tak na prawdę śmiertelność jest przeszacowana i te 3,5% to dużo za dużo, realnie może to być w graniach 1% a nawet mniej a błąd ten bierze się z tego, że błędnie oceniamy liczbę chorych. Rzeczywiście chorych może być o wiele więcej niż przypuszczamy, ale przez nikłe objawy bądź ich brak nie wiedzą nawet, że są chorzy.
Więc istnieje duża szansa, że obecnie jednak groźny wirus w najbliższym czasie po prostu dołączy do plejady chorób sezonowych a przez lepsze rozpoznanie, umiejętność walki z nim i wykształconą odporność u społeczeństwa stanie się "grypą".
Uzmysłowić sobie to można w ten sposób, że jeżeli wcześniej nie znalibyśmy grypy i pierwszy raz pojawiła by się dzisiaj, to byłoby zaorane, ogromna śmiertelność i masa zarażeń (w samej Polsce w tydzień zaraża się ponad 200 tysięcy ludzi). Ale że jest to stara choroba i mamy na nią leki, to przechodzi bez echa epidemię za epidemią.
1
@norbi77 Mit. Żyłą złota dla koncernów farmaceutycznych są powszechne choroby z nikłą śmiertelnością typu grypa albo inne głupoty, które dają miliardy rocznie a nie wielka epidemia. Dla nich lepiej jest jak będziesz żył 100 lat z chorobami cywilizacyjnymi niż to że ciężko zachorujesz.
Z resztą zobacz sobie na giełdę i kursy firm farmaceutycznych a zobaczysz jakie kokosy zbili.
Tak samo jak mitem jest, ażeby istniały leki na raka ale big pharma je blokowała żeby zbijać hajs na leczeniu ludzi - ten sam powód co wyżej. Lepiej sprzedawać ci codzienną witaminę C przez 90 lat niż zarabiać jednorazowo więcej na ludziach z których większość pójdzie do piachu na nowotwór i nigdy już nic od ciebie nie kupi.
2
@Pilka_jest_okragla A to z Ronaldo nie można żartować?
0
@Bartek22 Od ilu meczów tam gra? Z ostatnich 6 spotkań tylko 2 razy można powiedzieć, żeby grał bardziej na prawej niż na lewej.
0
@Bartek22 Tylko wskaż mi na jakiej pozycji gra Messi? Na papierze prawe skrzydło a praktycznie nigdy go tam nie ma, teraz na prawym skrzydle gra Vidal a Griezmann dalej przyklejony do lewej strony.
0
@DonAndresFCB Wiadomo gdzie ma grać, tylko czemu tam nie gra nikt tego nie wie.
3
@norbi77 Ciepło zmniejsza lotność wirusa poza człowiekiem, co znaczy że mniej się roznosi poprzez przedmioty.
Do tego ciepło pozytywnie wpływa na odporność organizmu, rzęski są lepiej ruchliwe przez co nie wpuszczają patogenów do organizmu, w cieple organizm produkuje więcej leukocytów i przeciwciał. Zmniejsza się ilość zachorowań na inne choroby sezonowe co też ma wpływ bo nie męczą ludzi inne paskudztwa które nadwyrężają odporności.
Lato wpływ na pewno będzie miało na wirusa, zredukuje przenoszenie się i przyspieszy procesy leczenia zmniejszając przy tym ilość osób w krytycznym stanie, ale na pewno wirusa nie pokona i jeżeli problem nie zostanie rozwiązany (a nie zapowiada się) to jesienią/zimą wróci do obecnej formy.