kejdzi
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Wrocław
6 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
18
Nie wiem co kibice Barcy mają do Mathieu. Po meczu, w którym Pique był objeżdżany jak dziecko i powinien wylecieć z boiska za minięcie się z piłką przy wślizgu i zatrzymaniu jej ręką dostaje od kibiców ocenę 6. Mathieu, który oczywiście zaliczył fatalne wejście dostaje 1,5. Chyba sobie kpicie. Francuz ostatnio naprawdę grał dobrze, moim zdaniem jest w dużo lepszej formie niż Alba i poważnie bym się zastanawiał nad wystawieniem go na lewej obronie. A za to że strzelił samobója dostaje od niektórych 0. Zastanówcie się trochę co piszecie.
2
Niech żyje obiektywizm dziennikarski. Sport pisze o nieuznanej bramce Sevilli, ale o tym że wcześniej anulowali taką samą Realowi to już nie. As oczywiście o 100% ewidentnym karnym, że go nie było. Syf, kiła i mogiła, wszyscy tacy sami.
0
Takich meczów jak dzisiaj zagraliśmy w tym sezonie conajmniej 15, dzisiaj po prostu nie mieliśmy farta tak jak zawsze. Wielu pisze ze zmiana Pique była złą decyzją - pewnie tak, ale on był tak bardzo objeżdżany, że LE bał się kartki ( którą Pique powinien zobaczyć juz w pierwszej połowie). Po raz któryś beznadziejna pomoc, dzisiaj nawet Busquets słaby i zupełnie rozkojarzone MSN. Aż ciężko będzie wybrać zawodnika meczu. Jest pozytywna strona: skoro po tak beznadziejnym meczu remisujemy na wyjeździe z 4. drużyną ligi, to musimy być naprawdę mocni...
0
Nigdy nie byłem zwolennikiem teorii spiskowych, naprawdę. Zarówno w sporcie jak i w polityce i w ogóle w życiu. Ale gdyby UEFA mogła sobie sama napisać pary, byłyby właśnie takie. 3 największych faworytów rozdzielonych a w 4. parze 2 mocne drużyny do uzupełnienia półfinałów. Bayern i Real przechodzą, Barca też powinna sobie poradzić, Atletico poświęcone (grają najmniej atrakcyjnie z pozostałej trójki). W półfinale oczywiście będzie GD i prosta droga do finału marzeń, czyli Barca-Bayern. Coś tu po prostu śmierdzi.
65
Dobre zagranie, mnóstwo ludzi będzie chciało kupić koszulkę bez sponsora. Sprzedaż będzie masakryczna.
1
Rozbestwili się nasi cules oj rozbestwili... mam nadzieję że nie skończy się to jakimś brutalnym sprowadzeniem na ziemię, choć większości kibiców bardzo by się to przydało.
1
Z Legią też dawno nie graliśmy, a mimo to wolałbym ich wylosować niż Real...
0
Wiele jest opinii że lepiej wylosować dobrego rywala bo przecież "trzeba wygrać z każdym", ale ja się osobiście z nimi nie zgadzam. Lepiej wylosować słabszego przeciwnika, a inni niech się biją między sobą. Nie ma co ukrywać, że Wolfsburg i Benfica są najsłabsze i to na nich chciałbym trafić. Oby nie Bayern i lepiej nie Real. Real przy całej swojej słabości ma mimo wszystko potencjał w ofensywie i jak im wyjdzie mecz, mogą być bardzo groźni. Do tego im mniej meczów z nimi, tym lepiej. Boję się o "nasze" kości w meczu ligowym, bo poziom frustracji w Madrycie dawno już przekroczył wszystkie normy. Niech trafią na mocnego rywala i odpadną, będzie przynajmniej spokój.
4
Mało jest piłkarzy, którzy akceptują rolę dość głębokiego rezerwowego bez ceregieli, jednocześnie gwarantując przyzwoity poziom w tych kilkunastu meczach, w których zagrają. Adriano gwarantuje taki poziom i dlatego to dobrze że zostanie.
1
MATS się nie odzywał do nieszczęsnych klubowych mistrzostw. LE moim zdaniem popełnił błąd nie dając mu zagrać choćby w półfinale. Niemniej jednak uważam że Niemiec grubo przesadza. Jak na drugiego bramkarza gra dużo, a na pierwszego brakuje mu jeszcze pokory.
0
Co za różnica ile osiągnął w jego wieku? Mylisz pojęcia. Zgadzam się z malicinho, w tej formie Bravo jest jednym z najlepszych.
17
Jak dla mnie Mathieu powinien być oceniony wyżej. W obronie był bardziej widoczny niż Pique i bezbłędny. Naprawdę jest w formie, gra dobrze, a dostaje niskie oceny za nazwisko.
3
Musisz jednak przyznać, że to nie strzelanie karnych jest lekko niepokojące. Już nie chodzi o to że nie wpadają bramki, tylko o sposób ich wykonywania. Zamiast walnąć mocno przy słupku po ziemi albo w górę, nasze karne są po prostu wykonywane źle. Ten z Arsenalem też był w środek. To że drużyna gra świetnie i wygrywa, nie znaczy że nie można zwracać uwagi na to, co działa źle.
0
Alba najlepszym obrońcą? Chyba muszę oglądnąć jakąś powtórkę, bo widziałem co innego. Był zagubiony, gubił piłki, nie czuł gry. Tak sobie myślałem podczas meczu że Mathieu jest od niego na ten moment lepszy. Podobnie zresztą jak komentatorzy.
1
Czyli kolejny sezon też chcesz grać tylko MSN bez żadnych rotacji i zmian?
0
Kiedyś (chyba) Figo wszedł w nogę Puyola. Oczywiście w Madrycie zapanowała histeria, że Puyol symulował. Niedługo po meczu opublikowano zdjęcie rentgenowskie nogi Puyola, gdzie na kości było widać ślad po korkach. Niestety to dalej nikogo nie przekonało. Jeżeli ktoś ma zakodowane, że sędzia go skrzywdził, a raczej że sędzia wychodzi na boisko tylko po to, by skrzywdzić jego drużynę i "wydrukować" mecz przeciwnikowi, to nic go nie przekona. Teraz gdy Llorente oglądnie sobie na spokojnie mecz i nawet dojdzie do wniosku że słusznie wyleciał, to już tego nie przyzna.
Inną sprawą jest to, że sędzia rzeczywiście 2 razy mocno się pomylił (sędzia liniowy, bo główny nie mógł widzieć) - przy jednym golu był spalony Neymara, przy karnym Busquetsa.
0
Została uznana czy nie to nie ma znaczenia. Jakbyś nie doczytał, wkleję ci jeszcze raz kawałek wypowiedzi ściacha:
"Wyleciał nie przez efekt (kiedyś czerwone kartki dawano, kiedy słychać było trzeszczące kości), ale przez samo wykonanie niebezpiecznego zagrania. (...) takie wejście, nawet w przypadku braku kontaktu z rywalem i trafienia w futbolówkę, musi być ukarane czerwoną kartką, bo nosi w sobie znamiona "szczególnie niebezpiecznego""
0
Zarówno On jak i Vidal będą zaczynać następny sezon z czystą kartą. Pół roku dla piłkarza to bardzo dużo, zwłaszcza jak się zmienia klub. Do tego ostatnio Turan grywa z Roberto który też obniżył loty. Mi trochę brakuje jego zacięcia w grze, bo o ile o zgranie i "jakość" nie powinniśmy się czepiać, to o zaangażowanie tak. Spokojnie, pogra zapewne więcej jak liga będzie już pewniejsza, przepracuje okres przygotowawczy i będzie lux. Nawet Suarez od razu nie odpalił, a pauzował krócej.
0
Z tym odstawaniem się nie zgadzam. O ile na początku jeszcze było nienajgorzej to ostatnio gra naprawdę słabo.
0
Nie zdążyłem na pierwszą połowę, ale oglądałem drugą. Sposób w jaki zawodnicy Atletico ogrywali obrońców Realu był zadziwiający. Ilość niedokładnych, fatalnych podań piłkarzy Realu niezwykły. Oni naprawdę upadli bardzo nisko. Jeżeli FIFA utrzyma zakaz i w lecie i zimie nie będą mogli kupować, będzie dramatycznie. Oni potrzebują wymienić dosłownie całą obronę.
Poza tym naprawdę podoba mi się ten Griezmann. Jak mamy wydawać pieniądze na Dybalę, to już lepiej na niego, przynajmniej osłabimy Atletico.
13
A nie prościej napisać że Barca ostatnio też regularnie leje Real?
9
Uprasza się szanowną redakcję o nie zniżanie się do poziomu strony realmadryt.pl. Tam takie newsy pojawiają się, by sfrustrowani kibice mieli gdzie wylać swój jad i na kim się wyładować. My nie jesteśmy sfrustrowani, nie potrzebujemy się wyżywać.
0
Ile razy mam jeszcze napisać że nie chodzi mi o wyniki, tylko o grę? No ale dobrze, już odpuszczę... nie odzywam się. Obyśmy się tylko od kogoś nie odbili jak kiedyś od Bayernu...
0
Fakt jest taki, że jakakolwiek krytyka naszej drużyny spotyka się tu ostatnio z masową histerią. Złego słowa nie można powiedzieć. A prawda jest taka, że naprawdę nie gramy ostatnio dobrze. Tak jak już pisałem w ciągu najbliższego tygodnia przyjdą 2 testy. Zobaczymy wtedy czy nasza drużyna to ta z meczu z Valencią i Bilbao (w lidze), czy ta z Las Palmas czy Levante.
0
Czyli Twoim zdaniem drużyna zagrała dobry mecz?
0
Niby w którym miejscu tak napisałem? Zanim znowu postanowisz zabłysnąć proponuję dokładnie przeczytać
0
Jak ja lubię te elokwentne wypowiedzi poparte solidnymi argumentami...
0
Przeginamy pałę. Mamy ostatnio naprawdę masę szczęścia, mogliśmy na tym etapie mieć w ostatnich meczach co najmniej z 6 punktów mniej i nikt nie mógłby mieć wielkich pretensji. Mecze z Malagą, Atletico (tu graliśmy prawie połowę 11 na 9 i nie potrafiliśmy "zabezpieczyć" meczu), Levante, Las Palmas i nawet z Celtą mogły potoczyć się zupełnie inaczej. I tu nie chodzi o niskie wyniki, biorę w ciemno 1-0 w każdym meczu. Niepokojące jest to, że długimi momentami dajemy się zdominować rywalowi i jeżeli w meczu np z Bilbao da się to wytłumaczyć, to z Las Palmas jest to już niepokojące. Trąbię i będę trąbił dalej, mimo że jestem za to krytykowany. Nie mamy jakości w pomocy. Nie mamy lidera. Jeszcze jak gra Busquets, wygląda to nieźle, bo przynajmniej trzyma grę defensywną. Ale bez niego jest chaos. I rozumiem że zmienił się nasz system gry, czyli piłka do MSN i oni sobie poradzą. Ale jeżeli tak stawiamy sprawę, to musimy zabezpieczyć tyły, a z tym jest też bardzo słabo. Aż strach pomyśleć co by się stało jakby nam ktoś z MSN wypadł...
Teraz mamy mecze prawdy z silnymi rywalami. Okaże się czy to tylko odpuszczanie, czy naprawdę jest słabo. Chętnie odszczekam wszystko to, co tu napisałem po 2 dobrych meczach z Arsenalem i Sevillą. A już niedługo Real.
0
Tak dla małego sprostowania, z karnego Messi nie ma zaliczonej asysty, on go po prostu nie wykorzystał i tak będzie miał w statystykach, a Suarez dobił. Tak samo by było jakby np bramkarz obronił pierwszy strzał.
0
Niezależnie czy będzie to Ozil, Pogba czy ktokolwiek inny. Skład musi się zmieniać, piłkarze przychodzić i odchodzić bo to jest dopuszczenie świeżej krwi.