AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Kozinho. "Przede wszystkim, powinni wstrzymać wszystkie plusy i dodatki. Pieniądze muszą pochodzić z pracy."
-vs-
"POLSCY przedsiębiorcy powinni otrzymać obniżenie podatków,"
czyli zabrać jednym a dać drugim. Chmm brzmi jak super recepta.
" powinno się zlikwidować 9% składkę zdrowotną, której nie można odliczać od przychodu i to byłby dobry początek. Firma nie będzie musiała przerzucać kosztów na klienta."
tak, wtedy klienci by umarli i nie byłoby na kogo przerzucać. Celne.
1
@Flyingbetoniarka Wyjaśniam: Transfery Laporty od transferów Bartka różnią dwie rzeczy. Xavi dostaje wyselekcjonowanych zawodników, pod pozycje, wymagania, zadania - pod projekt, pogłębiających konkurencję i przede wszystkim wysokości kontraktów. Większość z tych graczy otrzymuje wiele mniej, niż mogli by dostać w innych klubach, lub godzi się na obniżki.
To powoduje że budujemy aktywa, w większości młodych graczy, którzy nawet jeśli nie wypalą, nie będzie się trudno pozbyć bo są młodzi, mają rozsądne kontrakty.
1
@jamesbond6 to może dlatego. Aktywna edukację w tym zakresie skończyłem w 2005 roku :)
5
@Rhaan ale MŚ i ME co 2 lata z 48 zespołami, to już nie przesyt ? ;)
4
"Prawnik RFEF Pedro Callol stwierdził, że według traktatów Unii Europejskiej, piłka nożna bazuje na systemie złożonym ze spadków i awansów."
no może ekspertem prawa europejskiego nie jestem, ale 3 lata w róznej skali się tego uczyłem i nic kurna o awansach i spadkach w ligach europejskich w traktatach niczego od EWWiS po dzisiejszą EU nie paamiętam. Więcej nawet - ani w OBWE ani innych traktatach nie kojarzę tego ustępu. Ktoś coś ?
1
"Mundo Deportivo: Barça nie otrzymała żadnej nowej oferty za Umtitiego. Podobnie jest z Minguezą i Puigem."
Hej, nie bądźmy tacy sztywni. Mogą być niepoważne oferty.
1
@Transu96 bo nie powiedzieli mu, że to repliki ? :)
1
"Bayern nie odpowie na ofertę Barcelony, dopóki nie przekroczy ona 50 milionów euro."
Idźmy szlakiem klasyków: 50 mln + 1 euro. wszystko na raty.
1
"Benzema jest unikalny” – Marca przypomina, że Francuz jest graczem wyjściowego składu Realu od przybycia do klubu w lecie 2009 roku. W tym czasie wielkie europejskie zespoły miały nieskończoną paradę podstawowych napastników."
Nie żebym się czepiał, ale niejaki Higuain to chyba też parę meczy w podstawie Realu zagrał, parę bramek strzelił. Sprzedano Pipitę, ale całe lata po tym, Benz nie był jakimś bogiem pozycji 9. Dopiero od odejścia Ronaldo zyskał na znaczeniu.
1
Aznou robi błąd. Na jego pozycje Bayern ma ma sporo graczy, a 16 latek jakoś szans nie będzie dostawał. Zdecydowanie Borussia, Benfica, Bayer byłyby lepsze opcje na rozwój krok po kroku.
1
A wystarczyło o Ikera Bravo bardziej powalczyć. Chłopak był pierwszą 9 o dobrym poziomie od lat z akademii a tak łatwo się pozbyliśmy. Dziś talent pokazuje właśnie w niemczech i ma przed sobą naście lat kariery.
Może nigdy klasy Lewego nie będzie, ale może solidną podstawą składu mógłby być.
1
Definicja niemieckiego poczucia humoru - żart który śmieszy tylko opowiadającego i to pod warunkiem że jest niemcem.
2
Czyli zamieniliśmy jednego Lengleta, na tańszego w utrzymaniu Lengleta... no może ten plus, że nie faulującego tak głupio. Zawsze plus.
2
@michal26 To chyba nie zemną, ale temat jak najbardziej ciekawy.
"Ja jestem, jak wiesz - umiarkowanym kapitalista. Wierzę w potencjał siły ludzi. Wierzę w moc jednostki. Społeczeństwo jednak powinno być na tyle silne i Zjednoczone, by każdego chcącego wzbogacić się cudzym kosztem (czyt. Krzywda ludzką) sprowadzać do parteru (sąd, policja, prokuratura + wyzbyć się takiej osoby z życia publicznego)."
Zadziwiająco precyzyjnie zdefiniowałeś to optimum ;)
"No niestety u nas są jeszcze wschodnie przywary."
Przede wszystkim cierpimy na brak naturalnego społeczeństwa obywatelskiego. Budujemy relację na przechodzeniu od braku zaufania, do zaufania, zamiast od zaufania, do oceny na podstawie przebiegu relacji. To strasznie utrudnia.
Z drugiej strony jak ma być inaczej, skoro jesteśmy społeczeństwem cwaniaków i sporo jest takich, co to zaczynają od kombinowania jak tu "obejść system" nawet jeśli korzyść jest iluzoryczna, a krzywda ogółu realna.
"Natomiast bardzo podoba mi się Skandynawia. Gdyby w Polsce iść drogą "zero korupcji" + naprawdę pozwolić ludziom działać, to znalazłyby się pieniądze na pomoc ludziom."
To prawda. Chyba najlepsza opcja.
"Zwłaszcza jak pomaga się tym, co są PRAWDZIWIE potrzebujący."
No i tu wracamy do poprzedniego akapitu niestety, bo niezmiernie często przez naszą (Polaków) wschodnią mentalność przejeżdżamy się na "prawdziwie potrzebujących" i później wyciągnięcie kolejnych pieniędzy na pomoc przychodzi trudniej. No i jak masz poczucie że państwo Cię okrada, to gdy jeszcze nie realizuje swoich zobowiązań tylko zrzuca je na "ludzi dobrej woli" to człowiekowi się odechciewa.
" bo chciałbym żyć w takim świecie, gdzie ci co chcą, ale los ich krzywdzi - otrzymują pomoc, a ci co mają wywalone i chcą żyć cudzym kosztem - otrzymują karę od losu."
I znów celna definicja optimum.
2
@ini_barca co jest głównym kosztem? Płace tak się składa, a o ich redukcji wspomina akurat Laporta co chwila i ciężko je redukować nadal, jeśli nie chcesz grać składem godnym Sokoła Pniewy (nie obrażając Pniew).
2
@gabrielos1899 https://aktualnosci.news/syn-tottenhamu-heung-min-mowi-ze-jako-nastolatek-spotkal-sie-z-rasizmem-w-niemczech-77262/
wtedy też ich trochę płakało.
1
" Całe otoczenie Bayernu jest jednak złe z powodu zachowania Lewandowskiego. Gdyby został, nie byłoby tak łatwo znaleźć miejsce na boisku dla Sadio Mane".
Gdy niemiec negocjuje sobie następcę, to ok, polak zrobił swoje, polak może odejść. Jak się nie udało, to sama myśl zrodzona u polaka, że może podejmować swoje decyzje, to zło.
Kwintesencja otoczenia Bayernu.
"@Football_Talk: Dziennikarz Raphael Honigstein donosi, że Bayern domaga się pieniędzy za Lewandowskiego z góry i w gotówce, ponieważ uważa, że za rok lub dwa Barcelona nie będzie istnieć."
Niemcy mają kompleksik. Raz na jakiś czas im się uda coś wygrać w Europie, ale dalej są klubem swojego podwórka i nigdzie na świecie nikt w koszulce Bayernu nie biega (może poza europą). I ten kompleksik uwiera, jak fakt, że kiepsko zarządzana Barca, może kapitalizować swoją markę, a super zarządzany Bayern, może o takiej marzyć co najwyżej. Nie mogę go ugryźć, to choć obsikam mu nogawkę i obszczekam. Mentalność pudla.
2
@Comentateiro chyba przynajmniej w północno-wschodniej Polsce. Myślę że mamy tu jakąś żyłę majonezu, do której dokopali się w Kętrzynie, jak się przejeżdża tamtędy, to czuć odwiert ;)
2
@Comentateiro"Dostali ataku po majonezie kieleckim?"
No najbardziej prawdopodobne to ostatnie. Kielecki to zło. Tylko Kętrzyński!
1
@Arkon "Jeśli jest tak kiepsko, to dlaczego Cholo jest najlepiej opłacanym trenerem świata?"
Bo po pierwsze, na miarę możliwości (co bardzo ważne dla Ciebie przy ocenie Kloppa, choć tam wcale możliwości nie odstają od czołówki de facto), lepi niesamowity wynik jak na Atletico w długiej perspektywie. Dzięki niemu można mówić o względnym przełamaniu dupolu Barca-Real. Myślisz, że gdyby nie Atleti, to ktoś inny mistrzostwo by w przeciągu tych lat zdobył? A zaczynał z pozycji gorszej niż Valencia, Sevilla, Villarreal, Sociedad bo obrjmował drużynę środka tabeli de facto.
1
@Arkon "ale ciągle odnoszę wrażenie, że obecnie stać tę ekipę na lepszą grę."
No cóż, trochę prawdy w tym jest.
"Poza tym od zawsze marzył o wygraniu LM, a od paru lat odpadają dość szybko."
A w tym akurat tak średnio, bo o ile marzy o wygraniu LM każdy. to jakikolwiek wynik powyżej 1/4 finału i 3 miejsca jest rok w rok dla Atletico bonusem realnie patrząc. Mówiłeś o upadłym Liverpoolu bez mała, a budżet miał wtedy z 5-6 może więcej razy większy niż dzisiejsze Atletico. Celowanie w wygraną LM, na tle konkurencji to z realnymi oczekiwaniami nic nie ma wspólnego.
"Mistrzostwo sprzed roku, moim zdaniem, było trochę spowodowane kryzysem Realu i Barcy."
I patrząc na różnicę w limitach płac sprzed Covid, (który Barcelońską sytuację obnażył), na różnicę w budżetach, to tak jakbyś oczekiwał że espanol będzie 3 bo jest z dużego miasta i ma potencjalnie dużo fanów.
"ja uważam, że sobie poradzi." tylko zdefiniujmy sobie najpierw co to jest "poradzi" w skali klubu który obejmie. Z PSG też mistrzostwo wygrał ;)
13
@macio_944 nie matura, leć chęć szczera...
A poważnie. Jestem z czasów gdy opanowanie ponad połowy materiału z najgłupszych przedmiotów było wymagane by zdać je na najniższą ocenę. Dlatego mam trochę dysonans poznawczy, kiedy ktoś uzasadnia brak 30% różnymi "okolicznościami". Ok, w jednostkowych przypadkach, ale jednak w większości trzeba się postarać żeby samo Ci tyle do głowy przez 4 lata nie wskoczyło. Trzeba nie interesować się niczym, o niczym nie czytać, a może i książki oglądać w filmach tylko.
Mi w starych czasach rozszerzona matematyka poszła bardzo słabo, na 3- ale pretensje miałem do siebie mimimo błędów w arkuszach, które czyniły jedno zadanie wynik jakimś absurdem, co spowodowało że zmarnowałem na nim większość czasu. Polski 5, 4+, Geografia 6.. (ostatecznie fakt, ze na geodezję nie poszedłem, ale cóż, to była tylko pasja jak się okazało przez moment).
Śmieszne czasy, wspomnień czar, ale trudno chodzić do szkoły której matura jest dziś minimalną weryfikacją i nic z niej nie wynieść, jakkolwiek zły nie byłby system.
1
@Arkon "Moim zdaniem Cholo nie rozwija graczy ofensywnych, a przecież Felix kosztował ogromne pieniądze, podobnie Lemar."
Prawda, ale kim jesteśmy by to krytykować, skoro ich kibice to lubią?
"Nie można określić Atleti jako biedaków, nawet przed ubiegłym sezonem byli typowani do tytułu La Ligi, a jak się skończyło wszyscy wiemy. "
Jeśli można określać ich mianem, "zagrożonych procedurą limitu płac" to podobnie jak z Barca, są w trudnej sytuacji a już dostali ponad 100 mln od CVC. Więc wesoło nie jest.
"Cholo ani stylu, ani rezultatów."
Proponuję przejrzeć historię wyników z 20 lat chociaż, by wyrobić jakiś pogląd na prze/po Cholo, a nie jak zwykłes wybierać próbkę na podstawie 1 sezonu.
"Nie oceniam po jednym sezonie, pokazuję tylko że trudno określić takie transfery jako komfort pracy menadżera."
Na podstawie wybiórczych transferów jednego sezonu.
Czemu nie dasz tego :
https://www.transfermarkt.pl/tottenham-hotspur/transfers/verein/148/plus/?saison_id=2017&pos=&detailpos=&w_s=
W którym lekką ręką w obie strony poszło po 100 mln?
Bywały takie okna, bywały inne, kilku zawodników udało się pozyskać za dobre pieniądze i stanowili o sile Tottenhamu następne lata.
Także to ni tak, że działał tylko na szkółce i nie miał kim grać.
" Dlatego jestem pewien, że jakiś silny zespół się po niego zgłosi i to niebawem. Zakład? :)"
Trudno bym się o to zakładał, czy ktoś kiedyś nie zrobi takiego błędu. Raczej o to, czy błędem faktycznie będzie.
2
@MrCental kwestia kto dawał i kto musi sprzedawać i na oba pytania znamy odpowiedź.
1
@Arkon "a u Cholo z tego co pamiętam żadnego strzału na bramkę Alissona nie oddali."
No cóż, znów wchodzimy w kwestię gustu. Mnie może się to nie podobać, Tobie może, ale jest skuteczne i nie ważne czy to były 3 strzały, 5, czy 1. Ważne że 2-mecz rozstrzygnęli na swoją korzyść.
Moment, czyli oceniasz po jednym sezonie? Ponoć też managerowie w PL mają duży wpływ na transfery, czyli to jego wina?
1
@Arkon "dziwne że takiej taktyki nie próbował mając takie bogactwo w ofensywie."
Trochę wtedy próbowali kombinować z 4-3-3, ale nie do końca to wychodziło, bo o ile różnica z przodu była, to strasznie podatni byli na kontry. Sezon później Cholo wrócił do swojego 4-4-2, a jeszcze później kombinował, ale tak, by nie naruszać defensywy. Stracił też żelaznych defensorów - Mirandę, później Godina, więc wszystko się nałożyło na zmiany personalne - trudno ocenić co było właśnie przyczyną tej defensywnej słabości. Przejawem większej wolności byli Griezmann i rola Diego Costy. Naprawdę, jak się poszpera, to można znaleźć ich ciekawe taktycznie mecze. Problem w tym, że najbardziej znane są te z mocnymi rywalami, a tam wychodzili z autobusem po jedną bramkę zwykle.
No i wciąż, presja wyniku i ostrze finansów nie sprzyjają projektom i eksperymentom.
Trochę tych dobrych i niedrogich zawodników do Totków trafiło. Odkąd oceniasz jakość transferu po cenie? :)
1
@Arkon "Nie zauważyłem, żeby Cholo jakoś ofensywniej grał mimo naprawdę ciekawych nazwisk w ataku'
To znacznie wcześniejsza historia niż Felix. Próby /Cholo z dodaniem ataku pozycyjnego do solidnej defensywy, były głównie po pierwszym przegranym w dogrywce finale LM z Realem.
" bo nikt mnie nie przekona, że Felix, Correa czy Carrasco to słabi zawodnicy."
A ktoś próbował?
" A. W Totkach też nie miał komfortu pracy."
Kto, Poche ?
1
@Arkon Nie wiem czy przy specyfice hiszpańskiej piłki Poche stać na coś lepszego niż espaynol, a czy Atletico pod jego wodzą to byłby jakiś znaczący postęp.
Simeone próbował grać lepiej, ciekawiej, ofensywniej. Zrobić krok, który pozwala zespołowi aspirującemu do najlepszych w lidze, zrobić krok w którym przejmuje kontrole nad meczami. Próbował tego z wieloma swoimi ulubieńcami plus solidne wzmocnienia. Okazało się , że okres tymczasowy, utrata wyników, ryzyko wypadnięcia poza 4, są zbyt wysoką ceną do transformacji w ich przypadku, bo tylko utrzymanie ciągu wysokich miejsc w lidze, pozwala utrzymać budżet. Trochę trudniejsze warunki niż mają kluby Angielskie, które nawet kończąc na 10 miejscu nie dostają drastycznie mniej niż lider z TV.
W takich warunkach Poch musiałby dokonać cudów. Kogo tu sprzedać, kogo kupić przy finansowym fair play la liga, które właśnie wykańcza kluby mimo CVC. To jest moim zdaniem średni trener na kroczek-dwa w przód/kroczek dwa w tył.
1
@Arkon "Co do Allego to zupełnie się nie zgadzam, zobacz gdzie on jest obecnie, podobnie Winks i inni."
Gracze nie realizują swojego potencjału z różnych względów - patrz Dembele, Neymar, Asensio... mnóstwo jest graczy, którzy mieli w karierze moment, kiedy byli naprawdę topowymi graczami, a później ich losy się toczyły różnie. Z resztą do podanych graczy totków można doliczyć Moure, np, Sisoko, To gracze solidni na skalę Anglii.
1
@Arkon "Na pewno, ale Ciebie nigdy nie zszokował składem w LM, ja pamiętam kilka takich przypadków."
Ależ znów strzelasz za tarczę. Napisałem przecież, że też zgoda, tylko że akurat nie było tak, że na wiele lat pracy w topowych teamach i sporo ważnych meczy, to takich przypadków jest na pęczki. Jest ich raczej kilka.
"On nie miał wielkich piłkarzy oprócz może Kane'a". A Son, Ali, Loris, Eriksen przed kontuzją. To wszystko topowi gracze. A przewinęło się jeszcze kilku.