AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Arkon moje argumenty są zabawne, ale Twoje argumenty to to, że moje są zabawne. Także ten.
2
@Fantastyczny Chłopiec nie ma sprawy, po pracy przejrzę co tam piszą na temat wersji 3080. Coś skrobnę.
2
@Tasde A tu ciekawostka, bo Ryzeny+Dobra karta, potrafią czuć różnicę między 2966 a 3200 mhz w postaci kilku klatek. Nowe ryzeny, z wbudowaną kartą graficzną, szczególnie - lipton miał chyba fajny test o tym, ale faktycznie w tej konfiguracji i przy posiadanych pamięciach, różnicy płyta nie sprawi - można się spokojnie kierować resztą parametrów.
@Fantastyczny Chłopiec
komp jest świetny i bardzo zbalansowany. 3080 da Ci kilka % do mocy i pewnie od typu gry (procesorowa/graficzna) a nawet charakteru jej fragmentu, zależy czy przyrost będzie rzędu 2-3 czy 5-10 klatek. Przy dobrym monitorze z adaptive sync jakiegokolwiek rodzaju, to nie ma aż takiego znaczenia, ale komputer się kupuje na kilka lat i zawsze lepiej mieć zapas. Ogólnie dobrze zbilansowany komp i z możliwościami rozbudowy, bo za rok-dwa wymienisz procka na taniego już wtedy R7 z 3Dcache, który konkuruje z obecnymi 12900K a będzie wciąż pasował do podstawki i chłodzenia.
Jeśli dopłata kilkuset złotych nie jest teraz problemem a zapas mocy na zasilaczu jest spory (1000W) w sensownym certyfikacie Gold+ to nie ma się co zastanawiać - nawet jeśłi teraz natywnie grasz w 1440p to może niektóre gry za rok, 2 będziesz wolał oglądać w 4K i wtedy zawsze tą moc dobrze mieć. Pczytam o tych kartach, pooglądam ale 3080 to dobry wybór jak sugerował @Tasde
Wśród wersji z ilością vRAM - to jest o tyle ciekawe, że nowsze wersje kart miały często mniej pamięci, bo są z czasów "kryzysu" więc oszczędzano. Nie wiem czy jest istotna róznica między 10 a 12 vram w 3080, za to 3080 w OC, bardziej markowego producenta będzie cichsze, wydajniejsze od identycznego czipu u chińczyka
2
@Fantastyczny Chłopiec "Gigabyte B550 AORUS PRO V2za 850"
Fajna płyta. Zależy czego od płyty wymagasz, ale ma więcej niż wystarczający zestaw USB różnego rodzaju, by nie musieć do stacjonarki obwieszać się hubami, jest obsługa szybkiego RAM, według opinii jest dobra sekcja zasilana, przy czym w rozsądnych temperaturach. Nie wiem na jaką konfigurację dysków stawiasz, ale PCIe4x4 na system sprawi, że komputer będzie wstawał jak marzenie, jest dobra karta sieciowa, zwłaszcza jeśli mas jakieś inne urządzenia typu nas w domu i zamiast zapychać dysk kompa, na NASie trzymasz backupy i multimedia.
Dla mnie nic więcej by nie było do szczęścia potrzebne szczerze. Zwłaszcza jeśli masz opcję wymiany 1:1
Często wydajności kart OC z niższej serii - ja mam np. 3070 Ti ROX Stix są naprawdę bliskie wydajnościom "gołych" modeli wyżej - 3080 np. Ale tak czy siak, większa ilość vRAM da Ci zysk w najbliższych czasach, bo jednak tekstury puchną, jest nacisk na różne technologie DLSS i może się okazać że 4 GB vRam zrobią różnicę.
Z drugiej strony, trzeba się zastanowić:
W jakiej rozdzielczości gram (monitor) - jakie tytuły, jaki mam procesor i od kiedy staje się wąskim gardłem. Jeśli Jest taki moment, w dużo szybszą kartę nie ma co inwestować bo zysk 3-4 klatek to koszt i 300-400 zł, co chyba nie bardzo ma sens przy 60-70 średnio. Z drugiej strony, przy wydajnym procesorze, który jest popularny w zestawach do pogrania w 1440p i więcej i daje radę, dopłacenie tych 300-400 na karcie, jest sensowne i bywa że przekłada się na realne wrażenia.
Trudno to wytłumaczyć, ale jeśli napisałbyś typ procesora to by pomogło.
1
@Tasak88 Trudno powiedzieć. Zbiegło się trochę rzeczy. Dojrzał trochę - to już 25 letni facet a nie 20 letni chłopak sprzed konsoli. Lepiej się odżywia, ma żonę. Jest po prostu innym gościem i z innego miejsca startuje. Z drugiej strony czy poradzi sobie w lidze, gdzie sędziowie puszczają odrobinę fizycznej walki, bo w Hiszpanii takich patyczaków się chroni jednak - najwięcej fauli odgwizduje się nie w tłumie, ale jak ktoś szybki biegnie z piłką i drobne kontakty nawet wtedy.
2
@Szkeri95 "Dla jasności: tak, jestem prześcieradłem
Dla uspokojenia: Messi > CR7"
Tak szczerze, to możesz uważać, że Assensio = ZP, ale w sumie to na tę dyskusję wpływu nie ma, prawda?
Messi zawiódł w swoich standardach, ale w kategoriach wydajności zawodnika na jego pozycji - mniej więcej 8/10 - pozamiatał. Zobacz przytoczone grafiki. Po prostu niósł mnóstwo zagrożenia w budowanych akcjach.
Co do De Bruyne, był świetny w przeciągu sezonu, można polemizować czy to 1 czy 3 czy 2 czy X miejsce, dla mnie był topem pomocników, bo dopisała jeszcze współpraca z drużyną i gdyby ta wykorzystała jego dobre podania, mógł natrzaskać niesłychaną ilość asyst (xA).
Co do do Pedriego - jak zaczął grać u Xaviego, do kolejnej kontuzji, był osią zespołu, mózgiem, niesłychanie nadawał mu płynność i mobilność. Widziałem Xaviego/Iniestę w jego stylu gry i choć to wycinek sezonu, to gdy grał, to był wycinek z świetną formą.
Modric, trochę jak Real z lat LM w których zdobywał ją i bronił 2-krotnie. Pół sezonu był niemrawy, a drugie pół się rozpędzał, by finish mieć zabójczy. Trochę nieporównywalne i wiem że decyduje moja sympatia, bo choć do Modrica nic nie mam, wręcz bardzo go cenię, to Pedri dla mnie swoim stylem, lekkością. Trochę jakby latał nad murawą i dla takiej gry chce się Barcę oglądać, więc to przeważa.
"Messi gra dużo wyżej niż Luka i to w lidze, w której PSG dominuje grając wysoko a Blancos większość sezonu spędzili w niskim pressie czekając na szybkie ataki."
Jako kibic Barcy wiem, że gra z drużynami głęboko broniącymi akurat może być największym wyzwaniem. Brak miejsca do dryblingu, brak miejsca na kontrę, to ty musisz ryzykować otwierając się i ściągając na połowę rywala dużo graczy by tworzyć opcje a narażasz się wtedy na sytuację w których 2 szybkich graczy może Ci zrobić sytuację 2:1 po stracie i jednym podaniu.
"Porównanie ich statystyk trochę mija się z celem a jeśli już są dla Ciebie tak istotne to obecność Pedriego w top 3 z jedną asystą w całym sezonie wygląda dziwnie."
Ach, Pedri to noty za styl. U mnie są ;)
Nie, no nie zaprzeczam jakości Modrica. Gdyby nie fenomenalna forma De Bruyne w skali sezonu, albo mimo wszystko miazga statystyczna Messiego, to z pewnością by tu był. Tak, Messi zawiódł w 2, może więcej nawet meczach, ale do pierwszego miejsca w grumie LM prawie poprowadził więc i w LM najgorszy ogółem nie był. To najgorszy jego sezon w karierze od wczesnej młodości a i tak brylował.
Pedri jak wspomniałem, to po prostu indywidualne wyróżnienie "bo mogę" ;)
1
@Arkon nie, to po prostu post w wątku dlatego znalazł się tam Diego. Popatrz po prostu na grafikę.
A co do wyborów plebiscytów itd. Sorry, ale trochę to zabawny argument . To zawsze była rzecz preferencji.
1
@Arkon Modric? Ale widziałeś ile wykreował Messi? Grał dużo głębiej i jak na siebie to dorobek nie powala, ale patrząc na ogół piłkarzy statystyki osiągnięte z pozycji pomocnika de facto miał świetne. W takim algorytmicznym porównaniu jest wśród najlepszych pomocników Ligue 1, bo w pierwszej 11.
15
Fakt, że mam wrażenie, ze 5 lat jego kontraktu strasznie się dłużyło, nie świadczy o nim najlepiej. Najpoważniejszy moment kiedy miałem wiarę że coś z niego będzie, to kiedy strzelał Tottenhamowi tego gola w LM do następnej kontuzji.
Później to tylko chwilowe przebłyski i nigdy nic stabilnie.
2
@Arkon De Bruyne, Messi, Pedri
11
"Problemem w jego przypadku również jest niezbyt imponujący dorobek bramkowy oraz skomplikowane relacje m.in. z Gerardem Piqué."
Skomplikowane relacje to ostatnio z Pique ma nawet Shakira :)
1
@MateuszDoniec Ben Yedder. Bardzo go ceniłem już w Sevilli i szkoda mi było ze wtedy do nas nie trafił. Nie najmłodszy, ale też z 3-4 sezony pogra, a ma naprawdę wybitną boiskową inteligencję w ataku.
1
@SelloutCrowd nie piszę "literalnie ograniczenie prędkości" ale widzę konwencja jest taka, by się przypier... zamiast wykazać odrobinę poczucia humoru.
Gratulacje, nagroda wymiennego kija do tyłka jest twoja.
2
@SelloutCrowd "A co stoi na przeszkodzie żeby przy drzewach polach i rowach grzać 100 lub więcej?"
Ograniczenie prędkości do 90 ?
2
@Kgorecki2500 "10 razy szybciej czyli mniej więcej w ile?"
To nie takie proste. Fizyki nie przeskoczysz i ileś to zawsze trwa. Nie jestem fizykiem, ale stały elektrolit był odporniejszy na ładowanie sporą mocą i na wysokie temperatury z tym związane, w efekcie przy takiej samej wielkości baterii, ta ze stałym doładowuje się mniej więcej tyle szybciej, a przy tej samej objętości ma 2-4 razy większą pojemność więc efektywnie samochód z zasięgami 800-1000 km, ładowałby się 4-5 razy szybciej niż dzisiejszy 400 km. (tak statystycznie tyle celują producenci). Taki układ daje to, że w zasadzie długą trasę robisz na raz a potem na miejscu zostawiasz samochód do ładowania i to już nie jest takie problematyczne.
2
@michal26 ale rozumiesz, że to tylko pół sukcesu. Fizyki nie oszukasz i jeśli zpalasz 6-7 litrów beznyny, dowolnej, to generujesz ileś CO2 którego nie zatrzyma katalizator itd. Zawsze będzie ten problem, a przemnożony przez ilość samochodów i zwielokrotniony przez korki w mieście które zwiększają zużycie o 50 i więcej %, efekt jest taki że spaliny trują mieszkańców, zwierzęta, zieleń.
Tak, stare disle są większym problemem, ale jeśli mam problem rozwiązać i zmuszać ludzi do wymiany samochodów, to lepiej niech wymienią na 0-emisyjne niż nieco mniej emisyjne.
Czemu dla Twojej przyjemności, ma się rozwiązanie problemu rozwlekać na 100 lat, a nie 18 ?
3
@Comentateiro " a sondy latają po innych galaktykach?"
No to już akurat odlot kosmiczny :) No najblizszej galaktyki - Andromedy, jest 2,51 miliona lat świetlnych. To zakładając, ze najodważniejsze założenia naukowców się sprawdzą i możemy zbudować pojazd który się rozpędzi do 10-12% prędkości światła, zobaczymy go na miejscu za 25 milionów lat... :D
2
@michal26 "no nie wiem. Zawsze mnie to fascynowało w jaki sposób naukowcy dochodzili do wniosków, że smog powoduje takie a nie inne choroby xD
Brzmi absurdalnie"
Nie, no to już nie jest argument. To tekst w stylu "hy hy, że niby jak rąk nie myje po sikaniu to źle? Przecież wodę oszczędzam, a w żadne małe "bakterie" nie wierzę bo nie widziałem."
No proszę sobie obejrzeć kilka filmów
1
@michal26 "zależy jakie syntetyki. Są jeszcze biopaliwa, które nie są szkodliwe. Przynajmniej ja nic nie wiem w tym temacie."
Biopaliwa są nieco mniej szkodliwe, ale z zasady spalanie paliwa kopalnego/syntetycznego, to zmiana węglowodoru w dwutlenek węgla który jest gazem cieplarnianym. Spalanie wodoru, to powstanie wody, dlatego to jedyne czyste paliwo o takiej wydajności, ale tez ma sporo mankamentów, dlatego kilka lat trzeba na rozwój, ale komunikacja miejska w wielu miastach jeździ na wodorze.
3
@michal26 "Jak ludzie chcą produkować i to i to, to czemu im tego zakazywać?" jak ludzie chcą ćpać, to po co im zakazywać, jak ludzie chcą do siebie strzelać, bo maja potrzebę zlikwidować teściową, to po co im zakazywać, jak chcą sprawić że będziemy żyć na pustyni, to po co im przeszkadzać?
Gdzie jest granica? Nie rozumiesz, że część rzeczy będzie miała konsekwencje jak będziesz w piachu, ale Twój egoizm skazuje przyszłe pokolenia na koszty którym nie podołają, choćbyś nazywał to "wolnym rynkiem".
3
@Kgorecki2500 Akurat przełom w dziedzinie czasu ładowania, pojemności nadchodzi już w ciągu najbliższych lat. W 2024 Izraelska firma ma udzielić licencji bodaj Szwedom na produkcję ogniw o stałym elektrolicie ładowanych jakieś 10 razy szybciej i 2-4 razy pojemniejszych. Oczywiście zostaje 2 element - ładowarka, więc znów inwestycje bo u nas nawet teraz przy takiej ilości elektryków nie nadąża za nimi ilość punktów ładowania. Ale technika się rozwija.
3
@michal26" Pierwsze słyszę, by dzisiejsze silniki spalinowe były szkodliwe dla otoczenia."
Naprawdę? To chyba ostatnie 40 lat byłeś w norze, bo dyskusja nie toczy się czy są szkodliwe, tylko jak bardzo.
Elektryki to według mnie nie rozwiązanie, ale hybrydy elektryczno wodowrowe - najczystsze paliwo, najwydajniejszy sposób zamiany energii paliwa w energię napędu, ale tu trzeba inwestycji w infrastrukturę a nie nakazu.
Wracając jednak do clue, benzyniaki SĄ szkodliwe.
1
@Azacca ok, jak walczył o wolność ekspresów do kawy (freedom of express) to akurat miałem z niego bekę, ale teraz to czepialstwo. Wygląda schludnie, a że gada głupoty to już inna sprawa i o wiele ważniejsza.
1
@JimMorrisonFCB no nie do końca tak, bo kolejność jest inna - najpierw jest inflacja a później wzrost płacy. Co więcej w obecnej inflacji, wzrost płacy minimalnej nie ma żadnego niemal udziału, bo najczystsze wyjaśnienie to dodruk pustej kasy.
Za Tuska realnie płaca minimalna wzrosła całkiem sporo - 50% w 8 lat, bodaj, a skończyliśmy z deflacją, więc da się pogodzić jedno z drugim przy rozsądnej polityce fiskalnej i dyscyplinie budżetowej. O wiele łatwiej, będąc w strefie euro.
1
@michal26 to konfederacja dba o przedsiębiorców? Obrzydzając jakiekolwiek normalne rynkowe postulaty, sprawiając że giną w takim bełkocie?
1
@Uukasz_93 Mam raczej liberalne poglądy gospodarcze, ale płaca minimalna jest wskaźnikiem gospodarczym na podstawie którego jest indeksowanych wiele innych wskaźników. To tak na marginesie przydatności jej w gospodarce. Utrzymują ją w jakiejś formie niemal wszystkie kraje świata, ale wciąż znajduje się stado kucy którym przeszkadza "bo przedsiębiorca wszystkich pozwalnia jak będzie musiał dać 300 zł podwyżki".
Bzdura, jakoś przedsiębiorca nie ma problemu dopłacić 300 zł do raty leasingowej za prywatny samochód za spoilerek i pakiet "sport" a miałby mieć problem z płaceniem pracownikom którzy robią mu przychód. Jeśli tak, to ma złe priorytety.
Jest wiele głupszych przepisów i ustaw blokujących przedsiębiorczość, ale płaca minimalna absolutnie nie jest jednym z nich.
Są w kraju regiony, gdzie wciąż bezrobocie przekracza 10% i tam bez płacy minimalnej, znacznie wzrosłoby ubóstwo. Mniej ludzi to mniej przedsiębiorstw, ale mniejsza konkurencja i często wyższe koszta usług. Często przedsiębiorca zarobi i tak, ale bez presji płacy minimalnej jego tendencja do dzielenia sie przychodem z pracownikiem, jest zerowa. Niestety polskie cybulactwo się objawia wciąż w prowadzeniu biznesu w całej rozciągłości w zbyt wielkiej liczbie.
Realistycznie rzecz biorąc, brak płacy minimalnej o wiele częściej powodowałby sytuacje, w których przedsiębiorca wykręca kolejne rekordy przychodu, by pracownikom płacić jak najmniej, niż jego obecność oznacza zagrożenie dla istnienia firmy.
Jest ona (płaca minimalna) narzędziem niedoskonałym, ale użytecznym i potrzebnym. Można dyskutować jak indeksować jej wzrost, by nie stawała się środkiem rozdawnictwa rządu na koszt podatników.
4
@Nano22 A nury? jeśli kompilacja Twoich najlepszych tylko nurów trwa 3 minuty na YT to musisz być w czym w tej piłce najlepszy ;)
1
@MesQueUnClub96 Bez jaj. Akurat droga Realu w tym roku była równie trudna co Barcy wtedy i nie ma co umniejszać. Różnica wtedy, że my wszystkich zmiażdżyliśmy i graliśmy naprawdę pięknie, a Real się prześlizgał, ale poza stylem rezultat jest ten sam - pokonali mistrzów lig, lub drużyny na prawdę silne.
1
@LS @Dalhi Panowie, tu się nie ma co śmiać. W dobie zbierania chrustu, zupa gołąbkowa zdaje się rarytasem wśród pieczeni ze szczura.
1
@Colon Aliexpress to jakby u źródła pomysłu :)