AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
"Jednak jeśli mówisz to publicznie, wątpią wszyscy."
Czekaj, to publicznej krytyce umiejętności swoich piłkarzy, nie wątpią ?
1
@K4tsuuu
ad. pierwszy akapit. "nie chcem ale muszem". Ok, niech będzie i taka motywacja.
"# Co do tej porażającej liczby straconych bramek w których z szerszej kamery widać, że często jest spoźniony i zostawia wolną opcje do zagrania w polu karnym czy ogólnie po jego stratach (napisałem w komentarzach wcześniej tylko o tych sytuacja w polu karnym żeby się nie rozpisywać) "
Problem w tym, że o niczym szczegółowo nie napisałe, a tym bardziej nie wrzuciłeś linków. Zasygnalizowałeś domniemany fakt, który mam uznać na zasadzie "tak, bo tak".
"Co doprowadza do takich sytuacji kiedy jeden z rozmówcow patrzy na swoje przekonania jak"
Oprócz powtórzenia w większej ilości znaków, tego co mi imputujesz komentarz wyżej, nie wiem co dokładnie chcesz osiągnąć pisząc to jeszcze raz, bez dowodu na to że tak jest. Jak do tej pory, to ty wygłosiłeś oświadczenie, zamknąłeś się na zastrzeżenia i uparcie je powtarzasz, zamiast udowodnić.
"-nie ogladam meczy jak + - 65 % kibiców ślepo podąrzając wzrokiem za piłką przy podaniu czy za zawodnikiem kiedy robi rajd tylko staram się patrzeć na więcej rzeczy jak przesuwanie linni w obronie czy jak zachowują się poszczególni zawodnicy w presingu czy podczas ataku pozycyjnego."
Ale jakiś dowód na te statystyki, na to co robią inni oglądający piłkę, bo mam dziwne wrażenie, że podobnie jak "porażającą liczbę traconych w ten sposób bramek" zaliczamy do liczb abstrakcyjnych, gdzieś między 0 a nieskończonością i tyle ?
Ba, choćby dowód, że twoje zdanie o sobie, o uważnym oglądaniu na tle ogółu, jest prawdziwe?
"Poświęcam mu dużo uwagi bo to nasz najlepiej opłacany pomocnik"
I znów pudło, bo Busquets zarabia więcej.
"i od którego po 3 latach gry (jak słusznie zauważyłeś) na różnych pozycjach oczekuje czegoś więcej niż kilku przebłysków w sezonie a przede wszystkim stania się liderem."
Dla mnie liderem nie musi się nie tylko stawać "przede wszystkim", ale nawet w ogóle. Grunt żeby dobrze grał. Zawodzi, to fakt. Jego najlepszy czas to te pół roku pod Koemanem, zanim Holender nie zajeździł go jak konia na westernie i tak, zgoda że za zacną ofertę rozważyłbym sprzedaż, ale zarzuty formułowane "owczą inercją" mówiąc delikatnie, których sam nie potrafisz dowieść mimo buńczucznych zapowiedzi, są akurat słabą ku temu przesłanką.
"Więc sytuacji w których jest spóźniony, źle ustawiony czy wchodzi między linie nie w tempo widziałem mase."
Takich sytuacji widziałem masę w wykonaniu każdego naszego pomocnika. Czego to dowodzi, poza faktem że mamy względnie słabą organizację pola przez większą część sezonu?
"Bo uczepiłeś się tylko tych sytuacji w których bezpośrednio tracimy bramke) i"
Hej, to nie ja od tego zacząłem. Pamiętasz? Ale jeśli poruszyłeś temat, bądź konsekwentny skoro to tak namolne, że potrafisz bez trudu z tego ogromu choć kilka sytuacji wskazać.
"Nie mam pojęcia o co ci tu chodzi. Po co ta wzmianka. Nigdzie nie napisałem o tym, że nie gra na swojej pozycji do czego zapewne zmierzałeś. "
Rozjaśniam - pivot, to taka pozycja, której heat mapa powinna oscylować między naszą obroną a pomocą. To on ma być ostatecznym wsparciem dla obrony i łatą na dziury. Czemu za utraty bramek nie obarczasz winą gościa, którego pozycja i zadania ewidentnie wskazują na to, że jego robota zawiera mankamenty.
"a sam prubujesz naprowadzic mnie pytaniem na formułke o grze de Jonga na nie swojej pozycj"
Nie do końca wiem, co pozwala ci z tego zdania wysnuć wniosek, że wiesz lepiej o co mi chodzi niż ja. Jasno pisałem, że był zapchaj dziurą, więc jego statyki np, mogą być nieadekwatne do porównań z typowym pomocnikiem, typowym obrońcą itd. Jego pozycja, również powtarzana mantra tutaj, mało mnie zajmuje. Ważne czy dobrze robi to co, chce od niego trener by robił, a po skutkach w drużynie i zaufaniu jakim go obdarza, chyba nie jest aż tak źle jak myślisz.
"W przypadku Sergio można już mu wybaczać jakieś błędy. Wiadomo wiek, brak zmiennika,grał najwięcej ale usprawiedliwiać de Jonga w taki sposób z jego błedów nie można."
Ok, to wywalmy obu. Jeden popełnia błędy i drugi. Dla mnie optymalne mieć tam graczy, którzy ich nie popełniają, a nie takich, którzy mogą, bo są starzy.
"(wgl jak poruszyłem temat dużyn o europejskich ambicjach miałem na myśli drużyny z La Liga jak Betis, Sociedad, Villareal czy Celta i to z teraźniejszości"
cytuję
" i wywołany przez Ciebie Sergio Busquets, który gra wszystko i ten sezon dobitnie pokazał, że bez niego nie mamy czego szukać w starciu z drużynami o europejskich ambicjach."
gdzie w tym zdaniu jest o lidze i akurat tu dowód że Busquets w meczach z czołówką la liga (o dziwnym doborze, jakieś kryteria dlaczego nie ma tu Realu np.?), to zagrał super, a De Jopng to źle i bez De Jonga to w starciach z tymi "drużynami o europejskich ambicjach." to sobie lepiej poradzimy ? Wspinasz sioę na bardzo wątłe intelektualnie rusztowanie powiem ci. Pomijając że to nie "zamierzchłe historie" bo z Bayernem i Benficą to przegraliśmy w ostatnim sezonie.
"# Teraz wzmianka o twoim kolejnym dziwnym zachowaniu bo po raz kolejny czepiasz sie czegoś co ma bardzo małe znaczenie. Po co?"
Odlatujesz. O co konkretnie pytasz?
"Zgadzam się co do sympatii. Polubiłem tego chłopaka dlatego napisałem coś takiego i to moja prywatnia opinia."
I to jest "argument" o słabej grze De Jonga. Ok, ale to ja się zachowuje "dziwnie".
"Obrazić czy dyskutować. Chcesz to bez problemu możemy sie zgadać na discord czy ts. Bo i tak nie napisałem ci tego co mógłbym ci powiedzieć i o co zapytać. Meczy mnie to pisanie a widzę ze masz bardzo ciekawe teorie i pojecie o futbolu xd a to mi zarzucasz popłynięcie i brak spójności. Nie chciałem marnować czasu na tą dyskusje bo nie widze w niej sensu dlatego pisałęm ze się nie cofne ale nie mogłem zostawić tej dyskusji z twoim ostatnim słowem. Mam nadzieje, że uszanujesz poświęcony przeze mnie czas i odpowiesz mi na te 3 punkty. z rozwinieciem swojej wypowiedzi oczywiście."
Na 3 punkty odpowiedziałem, ale gdyby policzyć xd z twoich wypowiedzi, trochę demaskuje to fakt że z czym dyskutować nie mam. Stawiasz tezy, które mają być przez wszystkich uznane za prawdziwe, bo ty tak mówisz, a ty sie znasz. Ok. Tyle z tego zostaje.
1
@Dojt w sumie to raczej zasługa, niż wina, ale jego.
1
@matirix20 Ale chore rozumiesz 4-5 mln za sezon, chłopakowi który ma zadzior, charakter i którego zdolnościami zachwycają się wszyscy dookoła i regularnie grywa w dorosłej kadrze Hiszpanii w wieku 17 lat?
1
@Arkon "Mimo pięknych słów strasznie nie lubisz Kloppa."
Ale jakiś dowód na to że strasznie? Po prostu nie uważam, że bycie "sympatycznym" to najważniejsza kompetencja trenera.
"Pewnie jakby wygrał LM, to też znalazłbyś argumenty przeciw niemu. :)"
Słowo klucz - argumenty. Nie sympatia antypatia. Jeśli znalazłbym argumenty, to było by pole do dyskusji. Na razie wygrał dwa puchary, w tym jeden znaczący, a oba w niezbyt przekonującym stylu, przegrał finał i przegrał wyścig o mistrzostwo Anglii.
"Jednak zupełnie inna, czasem nawet ekipy Pepa grały z kontry i bardzo dobrze."
Zupełnie mylisz typ akcji z planem na mecz. Pep przygotowuje się by zdominować gry, narzucić przeciwnikowi rolę, by ustawić jego zespół w pozycji decydującej. Zdarzą się błedy, bo piłka to taka gra, ale to zupełnie inna półka niż poddać się biernie przebiegowi meczu, dlatego tak to cenie.
Klopp dość często miał taki plan - cofnąć się, lub względnie cofnąć i liczyć na kontry. Może dlatego bardziej lubiłem, jeśli mówimy o sympatiach, Paco Jemesa, który potrafił ustawiać ofensywnie Rayo na Barcę. Bywało że kończył koło połowy tabeli, z niedużą stratą do miejsc pucharowych, bywało że bronił się przed spadkiem. Potrafił zebrać 6-0, ale w większości meczy tworzył widowiska. To moja bajka. A Paco miał zespół z budżetem 30 mln euro.
Klopp grywał cofnięty mając zespoły warte 400 mln.
Niestety co do cytatu, nie mam go na wierzchu, a nie potrafię szybko znaleźć, bo na zapytanie o "kontrowersyjne wypowiedzi" Kloppa wyskakuje setki stron z dużo młodszymi wynikami. To dość stare, z początku kariery Kloppa w Borussi ale nie pamiętam okresu.
P.S.
Był taki moment, że była karuzela trenerska w Barcelonie, nie wiem czy nie przed Valverde, albo po, i tam łączono Kloppa z Barcą. Wtedy chyba ktoś przypominał też tę wypowiedź i kilka innych z których wynikało, że nie do końca Klopp wyznaję filozofię piłkarską Barcy. (oczywiście to bzdura, bo zatrudniono kucacza, czy Koemana, którzy mają z nią wspólnego jeszcze mniej).
37
to nie. Zdecydowanie nic nie poprawiać. Wiadomo, że kasa, ale liczy się też przykład. Gaviemu sępimy i oczekujemy aby gracze obniżyli kontrakty, a Dembele który zagrał znośne 6 miesięcy na 5 lat kontraktu, ma dostać poprawione warunki teoretycznie ostatecznej oferty. Nie.
1
@Arkon
"Dla mnie nie ma innego kandydata, bo nawet Pioli nie zasługuje na wyróżnienie 3 miejscem, o Nagelsmannie nie wspominając."
Cóż, dlatego napisałem jednak o 3 miejscu, acz ja akurat dopuszczam, że takich kandydatów by się znalazło.
"Kiedy Klopp zagrał autobus przeciwko Guardioli? Ja nie pamiętam takiego meczu."
Mecz kiedy bronisz się głęboko i grasz kontrą? Całe mnóstwo. To może nie autobus Mourinho, ale ta sama idea.
To że trenerzy się szanują to oczywiste i że nie ma jazd, to też jasne, tylko w sumie Klopp często właśnie wyjeżdżał z tekstami o tenisie, czy nudzie gry Guardioli, dopóki sam nie znalazł się w tym miejscu.
1
@K4tsuuu W wielu sytuacjach w których tracimy bramkę widok de Jonga który nie nadążył pokryć swojego zawodnika czy to podczas akcji czy stałym fragmencie jest częstym zjawiskiem o którym mówię, pisząc o linkowaniu video."
Ale może nie strasz, tylko podlinkuj, wtedy się odniosę i ocenię, bo mam wrażenie, że wpisujesz się w modną ostatnio mantrę powtarzania tej formułki, ale jakoś dowodów na "porażającą liczbę traconych w ten sposób bramek" (Twoje słowa) jakoś nie ma. Ile z resztą według Ciebie to "porażająca" liczba w sezonie?
" sumie to cała twoja odpowiedź nasuwa mi pytanie co znaczy to p obok twojego nicku"
Nie wiem nawet jak mam to skomentować...
"A co do Jungli to zobacz jakie liczby wykręcił w tym sezonie w rezerwach. Nie mozna pominąć faktu że gdy Koeman wystawiał go na boisko chłopak nie pękał i pokazywał więcej chęci do gry niz holender."
Ach, to znaczy że powinien dostać godne pożegnanie, a Holender który gra u nas 3 lata i grywał wszędzie od obrońcy, po fałszywą 9 zajeżdżany tysiącami minut, zasługh
"To samo mogę powiedzieć o twojej sympatii do de Jonga po tych bzdurach które napisałeś."
A ,jakieś argumenty, czy tylko na tyle cię stać, by określić moje zastrzeżenia mianem "bzdur" bez próby odnoszenia się do nich?
"Ciekawia mnie te unikalne umiejętności o których piszesz ale nie wrócę tu bo szkoda mi czasu na dyskusję z gościem, który w swojej głowie układa tezę i ślepo się nią
kieruje. Pozdrawiam."
To ciekawią, czy szkoda ci czasu? Popłynąłeś chłopie, Jesteś tak niespójny, że nawet nie wiesz czy się na mnie obrazić czy usiłować dyskutować.
1
@Arkon "Rany jasne, że wiem kogo na 2 pierwszych miejscach dajesz, ale kogo za Kloppa na 3, bo napisałeś że jego co najwyżej na 3 miejscu."
Z tych 3 wymienionych na 3, a uwzględniwszy że są trenerzy którzy być może w trudniejszych warunkach, w top 5 lig europy zrobili lepszą robotę, ale ich nie znam, bo ich drużyn nie oglądam.
Klopp wygrał tylko 2 puchary : ligi i Anglii. O ile ten drugi jest jakoś prestiżowy, to ten pierwszy zyskuje jakiekolwiek znaczenie dopełniając tryplet Angielski, lub kwartet z LM. Nie jest to nic wielkiego, dlatego nie wykluczam, że jest ktoś, kto bardziej zasłużył na miano 3 trenera top 5 lig auropy w tym sezonie. 2 pierwsze miejsca są jasne. Zwycięzca II najlepszej ligi kontynentu i LM i zwycięzca najlepszej ligi kontynentu.
"Nawet Cholo się zdenerwował na narzekanie Pepa"
ale czy miał rację? Ja mam wrażenie że nie.
"dopiero potem Guardiola się wycofał z tych słów." - powtórzył to co powiedział. Ze trudno mu się grało. Gdzie tam jakieś wycofanie?
"Nie tylko Klopp narzeka na tak defensywnie nastawionych rywali i to jest absolutnie zrozumiałe, bo to nie piłka tylko jakiś autobus w polu karnym."
Tylko problem w tym, ze Klopp sam tak grywał i to bardzo często przeciw Pepowi np, więc tu zalatuje hipokryzją.
1
@Arkon
"Teraz nawet jak na siebie, to przesadziłeś. Napisałem wiele razy dlaczego uważam Kloppa za najlepszego trenera,"
ale potem :
"Ależ ja to cały czas piszę, że Pep taktycznie przewyższa Kloppa,"
"Choćby tu jest napisane, że Pep narzekał na styl Atletico"
Przecież to nie narzekanie, tylko napisał że trudno się gra przeciw takim drużynom.
"To kto był lepszy w tym sezonie? Dwa puchary, finał LM i drugie miejsce w najlepszej lidze świata. "
Zwycięzca finału LM i mistrz Hiszpanii i zwycięzca najlepszej ligi świata. Ustaliliśmy chyba, że za bycie drugim, to medale są "nagrodą pocieszenia".
Zapytaj Kloppa, który zresztą pisząc w Twoim stylu o "szczęściu" to oba puchary wygrał po meczach, w których jego drużyny nie styrzeliły gola, przez 120 minut i oba wygrał w zupełnie losowych seriach karnych, czy te puchary by zamienił na zwycięstwo w lidze, bo myślę że bez wahania.
1
@K4tsuuu "Nie zrobię tego bo upierasz się przy swoim założeniu nie patrząc na nie z szerszej perspektywy."
Czyli nie możesz?
"wywołany przez Ciebie Sergio Busquets, który gra wszystko i ten sezon dobitnie pokazał, że bez niego nie mamy czego szukać w starciu z drużynami o europejskich ambicjach."
Np. Monachium, Benfica, Eintracht, By nie sięgać głebiej - Roma, Liverpool. Wtedy jakoś jego obecność nie zapobiegła klęskom.
"Weź pod uwagę jego wiek i że normalnie może być zmęczony i nie ma siły zawsze się perfekcyjnie ustawić. A tempem tego nie nadrobi."
Tak, dokładnie. To jest clue. A DP/Pivot to pozycja, która takiego ustawienia wymaga w o wiele większym stopniu i jest bardziej kluczowa dla traconych bramek niż boczny pomocnik.
"A ostatnie mecze Ligi Narodow pokazaly, że de Jong gra dobrze tylko kiedy zespół gra dobrze.
Tyle to można powiedzieć o każdym piłkarzu poza kilkoma.
Co więcej, nie jestem wcale zdania, ze De Jonga nie można korzystnie wymienić/sprzedać, ale prostackie zwalanie odpowiedzialności za stracone bramki na De Jonga, tylko tym zaowocuje, że się zdziwisz jak każdy kolejny zawodnik będzie miał problem by być efektywnym w ofensywie, i rajdami do defensywy łatać dziury.
Co więcej takie amatorskie rozliczanie zawodników z domniemanych zadań, choć bawi, to nie przybliża do prawdy kto faktycznie jakie zadania ma i za co odpowiada.
De Jong ma kilka unikalnych umiejętności, które będzie trudno zastąpić.
"To uważam że Jutgla powinien dostać lepsze pożegnanie niż on."
To w kwestii kierowania się sympatią i upartością.
2
@Gall jak to się mówi? Wielka nadzieja białych ? :)
10
Ale 2 mln euro kosi. Niech mu sake smakuje na Mallorce, przy czytaniu broszurki z "projektem sportowym Realu" w którym ma taki udział jak ja.
1
@K4tsuuu "Liczba straconych bramek w których de Jong nie robi nic oprócz przyglądania się sytuacji we własnym polu karnym jest porażająca"
Przytocz proszę jaka to liczba?
Przypomnę Ci także, że na pozycji DP a więc gracza który powinien łatać dziury, gra u nas niejaki Busquets i czy ta liczba bramek wspomniana wyżej, jakimś dziwnym trafem została stracona tylko przy wspomnianego Busquetsa nieobecności ?
1
@Arkon
"Było wybieranie piłkarzy na poszczególne pozycje, teraz czas na najlepszych trenerów ubiegłego sezonu. Nie ulega dla mnie wątpliwości, że najlepsza trójka to Pep, Ancelotti i Klopp. Pewnie Was zaskoczę, ale ja widzę taką kolejność:
1. Klopp
2. Pep
3. Ancelotti"
To wytłumacz mi, gdzie w tym zdaniu jest "najlepszym kompanem na piwo", bo pisałeś o kolejności najlepszych trenerów, więc chyba o trenewrskim warsztacie zdawałoby się.
"ale osobowością wygrywa Niemiec, co podkreślają niemal wszyscy. "
Ale pod jakim kątem? Kto to mówi. Czyim zdaniem?
Jako przełożony? Osobowością, bo mówi 2 wyrazy po polsku? Ok, Ty czujesz do niego sympatię, Pep jako coach jest perfekcjonistą i nie każdemu taki szef pasuje. To jasne.
"Każdy zespół ma problem z tak defensywnie ustawionymi drużynami, również ekipy prowadzone przez Pepa."
I to Pep od dawien dawna musi się z nimi mierzyć i nie jojczy jak Klopp. I to sposób gry Pepa po drodze doszlifował braki, które Klopp dopiero napotyka.
Ale tu znów rzecz o warsztacie.
Generalnie dla mnie, odsuwając sympatie na bok, Warsztat Carlo i Pep pokazali w tym sezonie znacznie lepszy niż Klopp, więc jeśli na Twojej liście Klopp miałby się znaleźć, to na co najwyżej 3 miejscu.
1
@michal26 "Kiedy kończy się ten moment, że płód staje się człowiekiem.
Kiedy to się dzieje wg Ciebie?"
Michał - odpowiadałem Ci już kiedyś na to pytanie. Odpowiedź według współczesnej medycyny, to minimum 11-12 tydzień, kiedy komórki nerwowe zaczynają w ogóle funkcjonować. To i tak bardzo łagodna granica, bo 12 tygodniowy płód absolutnie nie przeżyje pozaustrojowo. Rekord to 21-tygodniowy płód. Tylko dzięki osiągnięciom współczesnej medycyny, wysiłkom zespołów lekarzy udało się sprawić że przeżył, choć szanse były iluzoryczne. Dziś 60% przeżywalności mają minimum 23-24 tygodniowe noworodki, a przypominam że 60% to ledwie 10% więcej niż naturalny próg poronień wszystkich ciąż.
Do 11-12 tygodnia, można wykonać badania potwierdzające bardzo poważne i nieuleczalne wady genetyczne, które zamienią takie życie we wspomaganą egzystencję i koszmar rodziców.
1
@Joe_Pesci trochę zastanawia ta ciekawość i wybór akurat tej tematyki, ale nie wnikam. Twój wolny czas i Twoje zainteresowania, a moja libkowość polega na tym, że nie mam odruchu krytyki Twoich zainteresowań.
4
@YeastMoss "Jest wiele innych sposobów jak zmniejszyć ilość aborcji, innych niż zakaz aborcji."
Albo edukacja. Ale przecież edukacja seksualna też jest be, "bo uczą się masturbować". W końcu lepież, żeby to akurat nauczył ksiądz w filmikach z własnym udziałem via mms, lub na żywo.
2
@Wychowanek "J. Chodzi o sam fakt prawny ze usuwając ciąże zabija się drugiego człowieka. Nie ma znaczenia czy płód jest świadomy że umiera tylko o sam fakt pozbawienia życia drugiego człowieka."
Jak inteligentni ludzie mogą mieć takie problemy z elementarną biologią. Nasiono to nie jabłoń, kilka tysięcy komórek, to nie człowiek. I tak, jest różnica kiedy jest ostatni moment na aborcję i jest on medycznie dość precyzyjnie identyfikowalny.
Inaczej matka natura, byłaby najokrutniejszą matką, bo jakieś 50% zapłodnień kończy w podpasce czy toalecie bez wyboru kobiet.
1
@Wojcio "a nie widzę żadnego powodu aby z nauczycieli robić jakaś uprzywilejowaną kastę,"
"Uprzywilejowaną kastę" świadczy o nastawieniu, ale zawód strategiczny jak najbardziej bo inaczej za 20 lat Polacy jako naród będą się nadawali do skręcania aut niemcom i mycia podłogi, bo kompetencje intelektualne będziemy zdobywać z podręcznika którego autor krytykuje Woodstock, bo zginęły 3 osoby w jego wyniku... w tym jedna wpadła pod traktor. Tak, to taka kluczowa informacja na miotle.
1
@Arkon "Mnie bardziej przekonują wypowiedzi osób typu Marciniak czy Lewy, a oni są zachwyceni osobowością Kloppa, tak jak większość jego podopiecznych."
Ale w tym wątku, lub w którymś innym Twoim zacząłem od cytatu z Lewego, który powiedział, że bez względu na sympatie, to współpraca z Guardiolą otworzyła z zupełnie nowe aspekty piłki dla niego. Że nauczył się zupełnie nowego spojrzenia na football, przez pryzmat czasu i przestrzeni.
Nie twierdzę że są osoby, dla których Klopp się wydaje mniej lub bardziej sympatycznie, nie twierdzę że nie zyskuje przy bliższym poznaniu, ale to w momentach gdy ktoś przegra, jest rozgoryczony się poznaje jego prawdziwą stronę i Klopp tu bywa pretensjonalny, arogancki. A sądzenie jakim jest trenerem, po tym że powiedział po polsku "rusz dupę" do Marciniaka, to wybacz, ale co najwyżej żart.
Po prostu jesteś sympatykiem Niemca i tyle. Próba uzasadnia opinii że jest lepszym trenerem niż zwycięzca PL bo Marciniak go lubił i przegrał finał o tyci i LM tez o tyci, jest po prostu śmieszne, a do tego Twoja tezy się sprowadzają.
"Niemal wszyscy ocenili, że Królewscy mieli mnóstwo szczęścia..."
To jak Liverpool eliminuje City po błędach arbitrów to nie jest szczęście? Albo przez jakąś niezrozumiałą wersję wszechświata Barcelona stoi i pozwala strzelić sobie 4 gole mimo że pierwszy mecz to mogła wygrać i 5 zero i więcej? To już nie szczęście?
Takie odbijanki o szczęściu można zwykle snuć godzinami w obie strony, więc nie zaczynaj. A taki sam mecz Liverpoolu widziałem z Atletico i wtedy też przegrali. Mieli 69 dośrodkowań. Zm,iażdżyli Atleti w taki prostych statystykach, a nawet klarowne okazje tworzyli. Może to nie szczęście rywalki tylko ograniczenie Kloppa, który wciąż ma problem z grą z takimi drużynami?
"Czasem odnoszę wrażenie, że masz określoną tezę i zrobisz wszystko, żeby ją udowodnić."
Czekaj, to to nie jest normalne? Podejmuje dyskusje, bo mam tezę, najczęściej inną niż dyskutant, bo inaczej to tylko przytaknięcie, a potem staram się do niej przekonać kogoś. Jeśli czuję że moje argumenty są sensownie obalane - ok, ale jeśli nie mam takiego poczucia to spisujemy "protokół rozbieżności" i na tym się kończy. Ty dość szybko określiłeś przymiotnikami o pejoratywnym zabarwieniu moje poglądy i przeciwstawiasz im emocjonalne deklaracje, a drążąc dochodzę do wniosku, zę to z powodu sympatii do wyborów a nie niepodważalnych faktów. Przyznaj to i tyle, bo w końcu to Twój ranking i każdy powód jest dobry, ale nie ubieraj go w inne, fałszywe szaty.
"Rozumiem, że Pep też sprawiedliwie przegrał z Realem w półfinale?"
Tak się potoczył mecz. Można mieć poczucie zawodu, rozczarowania. Pep miał dobry plan. Prowadził. Neutralizował Real i zapanował nad meczem, w stosunku do pierwszego dość szalonego spotkania, jednak coś pod koniec zawiodło - koncentracja piłkarzy, skuteczność. Tyle. Cała Historia. Real nie pierwszy raz taką opuszczoną gardę wykorzystał.
"Nie wiem, ale po tym co pokazał Eto'o w Interze można zakładać, że z nim mielibyśmy większe szanse na triumf w LM. Oczywiście to tylko moje przypuszczenia."
Ok, przypuszczenia. Tyle właśnie.
"Z tą atrakcyjnością, to różne są opinie. Ja uważam, że fajniej się oglądało Barcę Luisa Enrique, ze względu na bezpośrednią piłkę. Tak samo wolę heavy metal Kloppa, ale oczywiście Pepa szanuję bardzo."
No i wracamy do kwestii estetyki, co do której namawiam Cie, byś przyznał że o tyle chodzi i to wszystko. Że Twój ranking nie jest na "najlepszego" trenera, ale na tego którego lubisz a jego zespół dobrze Ci się ogląda.
2
@Comentateiro to raczej nie wsparcie, to raczej prośba o powrót dyskusji do elementarnej przyzwoitości. Można się z kimś nie zgadzać, ale życzyć mu na forum śmierci, trochę przesada i zastanawiam się na prawdę gdzie są ich granice?
1
@JarekS Ale po pierwsze dziwisz się? Barca to klub w którym prezydent zależy od głosów Socis. Nike może być inaczej. A jednocześnie nie ma tak silnej geograficznej identyfikacji, jak Athletic. To proste, że każdy prezydent będzie budował zaplecze medialne, które mu, lub jego stronnikom umożliwi wygranie wyborów. Można zrobić to bezczelnie jak Barto, albo nieco bardziej delikatnie, ale bez tego przegrasz, co udowodnił samemu Laporcie koncert fałszywych oskarżeń Rosella, dzięki którym ten drugi wygrał wybory.
Tu jest miejsce na dyskusję o modelu klubu raczej.
Co do soccis/karnetów/kibiców. Mam inne zdanie i się nie zgodzimy.
1
@lukasz222 spoko. Bana nie ma, ale ty masz u mnie ignore skoro się tak napraszasz.
3
@FCBurnley
"Szkoda, że Twoja Matka nie dokonała aborcji. Świat byłby bez wątpienia lepszy."
widzę że ochrona życia w twoim mniemaniu i całej 4 cię popierających:
@yeah ,
@KB_nueve
@lucas/catalan
@Delusion
to coś co działa tylko jeśli jej rezultat was nie wkurza innymi poglądami?
Strach doczekać czasów jeśli któryś z was wejdzie do polityki moi drodzy mali Hitlerkowie.
3
@skubi99 zabijasz dziecko? Do 11-12 tygodnia to nawet nie ma działającego układu nerwowego, choćby szczątkowego. W tym terminie dopiero komórki go tworzące, zaczynają powoli działać, dzięki tworzeniu się otoczek mielinowych. Możesz mówić o potencjale na dziecko. Za to do tego terminu, da się wykluczyć/potwierdzić kilka poważnych wad genetycznych/rozwojowych, lub daje to czas, by się przekonać czy ciąża nie będzie zagrożeniem dla Matki.
Nie rozumiem czemu jej przeciwnicy po pierwsi sami zastrzegają sobie prawo do decyzji za wszystkich, po drugie czemu myślicie że zakaz aborcji = brak aborcji. I po trzecie, że wszystkie kobiety czyhają tylko, by ją sobie zrobić i może nawet koleżance, bo to takie fajne. To dramatyczne decyzje, ale jesli opresyjne prawo sprawia, że przeszkody są formalne, to żadnych dzieci nie uratujesz. Najwyższej straumatyzujesz matki, które żadnych dzieci więcej nie będą chciały mieć nigdy więcej.
Po drugie pustosłowie o ochronie życia, a Zakonnice dostają 4000 na wyuchowanka, a rodzice niepełnosprawnych dzieci 700 zł zapomogi. Zakonnice realnie zastraszaj, terroryzują, znęcają się nad już żyjącymi dzieciakami i nie ma oburzenia, ale plemnik i komórka 2 minuty po "zapoznaniu", to już "dziecko które trzeba chronić".
Ostatnio widziałem piękny transparent po strzelaninie w teksasie, do konserwatywnych senatorów, co to bronią prawa do broni. Tak jak mniej więcej nasze kuce z konfy. Stały dzieci w wieku szkolnym z transparentem "my też jesteśmy dziećmi, czy nas już nie trzeba chronić" ?
To jest właśnie clue tego chrześcijańskiego odwróconego kota.
3
@skubi99 "?Albo po prostu wiedza, że aborcja to zwykłe gó*no i jej nie popieraja"
Ale jakieś dowody na tę elokwentnie wyrażoną tezę, czy tylko tyle ?
1
@JarekS W takim razie użyłeś złego słowa. "Ultrasi" w Polsce to klarownie konotacje tej samej grupy co kibole itd. Ultrassi - coś skrajnego. Mnie podoba się idea zorganizowanego dopingu, można ją rozszerzać, wspierać, nagradzać - np pierwszeństwem przy ubieganiu się o karnet dla wskazanej osoby (by grupy kibiców mogły się rozrastać). Nagrodami za frekwencję, zasadą z obniżoną cenę za kolejny sezon w zależności od frekwencji w upływającym, lepszymi miejscami dla dopingujących, pulą rezerwowanych dla nich miejsc wyjazdowych, włącznie z organizacją wyjazdów itd. To wszystko jest do zrobienia, tak by klub miał wpływ kto i jak go dopinguje, by unikać przemocy i tworzenia szemranego towarzystwa, pod pretekstem dopingu.
1
@Herbert Język Polski jesdt dość precyzyjny w definicji słowa "Ultras" :
https://sjp.pwn.pl/sjp/ultras;2532589.html
2
@JarekS Po pierwsze chyba to nie takie proste, skoro problem był realny, a jego rozwiązanie co przyznają nawet przeciwnicy Laporty, jest sukcesem.
Po drugie "ultras" to słowo z ładunkiem emocjonalnym. To ktoś skrajny. Dla mnie trybuna dopingu to krok w doprą stronę, przemyślany system sprzedaży biletów i karnetów. Nie wiem czy chciałbym by Barca wchodziła do rzeki z której wyszła.