DJ6

0

Dokładnie, na dodatek Suarez był sprowadzany z ugruntowanym statusem światowej gwiazdy, tutaj ciężko być czegokolwiek pewnym, tym bardziej ta cena odstrasza. Swoją drogą rynek transferowy oszalał zupełnie, rok temu Bale za stówę, teraz Sterling, który jeszcze nic nie osiągnął, za 62, paranoja.

DJ6

0

Ankietowanym pewnie też chodziło o sytuacje na dzień dzisiejszy, gdzie Pogba jest kompletnie zbędny. Przy transferze Turana i za te pieniądze ta opcja jest zupełnie bez sensu. Transfer Pogby będzie miał sens w ewentualnej przyszłości, kiedy Iniesta straci parę, a wychowankowie, z Rafinhą na czele, nie wypalą, chociaż wtedy mogą pojawić się lepsze i tańsze opcje.

DJ6

0

Z tego co zrozumiałem, te umowy zostały zawarte głownie w celu redukcji długu, pewnie też odkładają na Espai Barca, Barca generuje takie przychody, że mądre zarządzanie może wystarczyć, teraz jesteśmy na etapie stabilizowania sytuacji, między redukcją długu, a systematycznym rozwojem, jeśli nie będziemy negocjować transferów jak np. Mathieu (super transfer, ale 22 bańki to gruba przesada), to na pewno to pomoże. Jak się nie da kompletnie zrezygnować, to niech chociaż oczyszczą koszulki, chociaż tam gdzieś z tyłu głowy i tak będzie świadomość, że ten sponsor nadal jest. Zawsze można też zmienić sponsora na coś lżejszego w trawieniu.

DJ6

0

I tak nie mamy na to wpływu, Qatar Airways daje nam duży zastrzyk gotówki, której teraz potrzebujemy. Mam tylko nadzieję że to cześć planu Rosella i Bartomeu co do redukcji zadłużenia , niech zredukują go ile się da, a kiedy będzie już dostatecznie mały, to zrezygnować z tego sponsora, albo chociaż ściągnąć go z koszulek (tak, jak Beko, to jest dopiero siara, Suarez przy zmywarce ;) ). Jeśli tak się to potoczy, to jakoś to zdzierżę. Oczywiście, że dziś bez takich sponsorów jest ciężko, lub się wręcz nie da, ale jeśli jakiemuś klubowi może się to udać, to Barcelonie, więc nadal mam nadzieję, że ten sponsoring to rozwiązanie chwilowe.

DJ6

0

Presja i brak minut do ogrania zdarzały się w każdej erze, za każdego prezydenta i trenera, nie w tym problem. Tu chodzi o zmianę koncepcji w samej szkółce, niepotrzebna wymiana sztabów szkoleniowych w rezerwach przez Rosella, i te zapisy w umowach młodych, zapewniające ich o dołączeniu do pierwszej drużyny. Młodym za bardzo się pobłaża, mają za mało pokory w sobie, nie pracują dostatecznie ciężko i grają zbyt indywidualnie, a sama taktyka jest kompletnie nijaka i chaotyczna.
Oczywistym jest, że sytuacja nie zmieni się z dnia na dzień, tu trzeba odpowiedniego systemu, poukładania tym zawodnikom w głowach, i trenera, który umie również trzymać za pysk kiedy będzie trzeba. Wystarczy spojrzeć po seniorach, był Guardiola i jest Enrique, były i są sukcesy. byli łagodni Vilanova i Martino i zaczęła się tendencja spadkowa, za Rijkaarda tez zaczęło się sypać, kiedy piłkarze zaczęli kozaczyć w szatni, a Holender nie potrafił już nad tym zapanować. Oczywiście tu chodziło o coś znacznie więcej niż silny charakter, ale nie można mieć złudzeń, trener bez szacunku i posłuchu piłkarzy wiele nie osiągnie, czym młodszy piłkarz, tym o to trudniej.

DJ6

1

Haha Lech, haha polska liga, o jakie Lidze Mistrzów mowa? Jak można grać w europejskich pucharach, kiedy liga jest pełna piłkarzy przekupnych, piłkarzy bez ambicji, piłkarzy - pijaków, trenerów z przypadku, sędziów z lepkimi łapkami i wreszcie z działaczami rodem z PRL-u. Pobożne życzenia, możecie zapomnieć, nie dożyjemy tych czasów.

DJ6

1

A co im szkodzi dać zagrać w towarzyskich? To już nie jest trzymanie się regulaminu, to już zwykła złośliwość. Ciekawe gdzie mieli regulamin i statut organizacji, jak brali w łapę od kogo się dało.

DJ6

0

Rafinha jest już wystarczająco dobry, by załatać ewentualną dziurę po Inieście, to zawodnik pracowity, świetny technicznie i dobrze rozgrywający, potrzebuje tylko więcej minut, przyjście Turana prawdopodobnie go zablokuje i możemy mieć kolejny zmarnowany talent. Mylisz się, gdyż odejście Thiago i przyjście Cesca zniszczyło równowagę w drużynie, Cesc nie grał tam gdzie powinien, a Alcantara, będąc naturalnym następcą Xavi'ego mógł tylko odejść, no bo przecież nawet dla Fabregasa ledwo się miejsce znajduje, rezultat? Taki sobie ostatni sezon Guardioli, i ledwo dociągnięte mistrzostwo Hiszpanii za Vilanovy, styrany Xavi, styrany Iniesta, obrażony Cesc, odszedł Thiago, odszedł Dos Santos, o Roberto mało kto pamięta, potrzebna rewolucja w środku pola i jak sam napisałeś "jak na razie pomoc jest teoretycznie słabsza stroną FC Barcelony", ale właśnie się odradza, i znów mamy zamiar zniszczyć tą ledwo odzyskaną równowagę.

DJ6

0

No nie wiem, tak, Turan jest dobry, ale znowu olewamy wychowanków. Rafinha nie będzie czekał w nieskończoność, a Arda to inwestycja na lata. Oby nie skończyło się to tak, jak z Thiago i Fabregasem, gdzie pierwszy odszedł, bo brakowało dla niego miejsca, a drugi rok później, bo ostatecznie nie przypasował.

DJ6

7

Mnie Becks zawsze będzie się kojarzył z ManU.

DJ6

0

Cala trójka posiadała niesamowitą jakość w tym elemencie, jednak postawiłbym na Beckhama, długie podania i i rzuty wolne były jego wizytówką przez całą karierę. Wiem jedno, bramkarz miał przesrane :P

DJ6

1

Trudno wycenić wartość Xavi'ego, to prawdziwy geniusz środka pola, gość który wyznaczał standardy w sposobie rozgrywania piłki i regulacji tempa gry. Bardzo niewielu jest piłkarzy jemu podobnych, wybitnych pomocników nie brakuje, ale takich o jakości Creusa? Przychodzi mi tylko na myśl Pirlo i Guardiola.

Tak, jak wspomnieli Ci, którzy go chwalili, Xavi znał wydarzenia boiskowe z kilkusekundowym wyprzedzeniem, jego ultraprecyzyjne podania były prawdziwym koszmarem dla każdego rywala, na dodatek Xavi miał to szczęście, że u Jego boku występował Iniesta, z którym rozumiał się wręcz telepatycznie i ich gra była prawdziwym majstersztykiem środka pola, przepełnionym niesłychaną techniką, precyzją, szybkością i sprytem (stąd wzięło się określenie "Xaviesta").

Chciałbym też zwrócić uwagę na fakt, jak ciężko było odebrać mu piłkę i jak niesamowicie to wyglądało. Otóż Xavi ani nie jest wielki i silny, ani też specjalnie szybki. jednak sposób w jaki prowadzi piłkę, niemal kompletnie pozbawia rywala szans na jej odzyskanie. Xavi nie wykonuje specjalnych dryblingów, nie biega jakoś specjalnie szybko, jednak robi to tak sprytnie, że rywal zawsze miał daleko do piłki, nigdy nie mógł wykorzystać swojej przewagi szybkościowej, czy też siłowej, no i jeszcze tego jego obroty z piłką, absolutna doskonałość zarówno w wykonaniu, jak i wyczuciu czasowym.

Generał był, jest i będzie prawdziwą wisienką na torcie złożonym z tego typu zawodników, posiadł ich wszystkie atuty , a następnie bezczelnie doprowadził je do perfekcji. Jest nie tylko jednym z najlepszych w historii Barcelony, Katalonii czy Hiszpanii, jest jednym z najlepszych w historii całej tej dyscypliny sportu.

DJ6

0

Cóż można napisać, Juve dało Realowi masę szans na awans, ale ci jakby nie chcieli wejść do finału. Jeżeli ktoś z Madrytu zacznie psioczyć na sędziego, to tylko się zbłaźni, bo ilość zmarnowanych sytuacji przez Real to zgroza. Włosi zagrali standardowo, kilka zrywów, jedna brama, i mają finał.

DJ6

4

"...natomiast w Barcelonie wszyscy zdrowi, nawet Thomas Vermaelen." Kąśliwe :P

DJ6

0

Co z tego że używają go dalej w Europie, bez względu na to, co ten symbol prezentuje, jest to stały element herbu, więc usuwanie go, żeby nikogo nie drażnić jest postawieniem zarobku ponad ideałami, jakoś nas Europejczyków, na ogół nie drażnią/nie drażniły symbole innych religii.

DJ6

0

Arabowie myślą, że mogą wszystko kupić, co jest mocno irytujące, bo najczęściej wpływa to negatywnie na zakupione przez nich dobra, ale najważniejszy argument jest taki , że nie ważne kto proponuje, sprzedanie nazwy takiej ikony zalatuje zdradą ideałów klubu.

DJ6

0

Tego już za wiele, już koszulki ledwo co nam przeszły przez gardło i to tylko dlatego, że ma to być chwilowe, ale zmiana nazwy naszej świątyni?! Może jeszcze wyrzucimy krzyż z herbu, jak to zrobili ci, dla których kasa ma większe znaczenie niż wieloletnia tradycja? Łapy precz!

DJ6

0

Oczywiście, że to zwykłe psioczenie kibiców i gazet, oni zawsze zachowywali się jak panienki z okresem, a gazety zawsze na tym żerowały. Suarez wizualnie radzi sobie znacznie lepiej niż Neymar, Villa, czy Fabregas, no ale kibice są jakby z innego wymiaru i wyobrażają sobie że każdy zawodnik kupiony za powyżej 50mln zagra od razu jakby grał tu od dwóch lat.
Osobiście Suareza nie bardzo lubię i nawet jakby strzelił 200 bramek w sezonie, to go nie polubię, ale to mi nie przeszkadza zauważać, że radzi sobie ewidentnie świetnie, biorąc pod uwagę jego zawieszenie, presję i fakt że pierwsze sezony w Barcelonie są trudne dla każdego, niezależnie od tego, czy kosztował 3 czy 300 mln. Widać to jak na dłoni.

DJ6

1

Jest zbyt duża presja wyniku, jeśli znowu pozbędziemy się trenera zaledwie po pierwszym sezonie, to nigdy nie zbudujemy drużyny. Źle się stało że nie mamy już Alcantary i/lub Fabregasa, bo to właśnie linia pomocy potrzebuje świeżej krwi. Rakitic to dobry pomysł, ale nadal się ogrywa, a Barca już teraz potrzebuje wkomponowanego gracza. Póki co z żadnych rozgrywek nie odpadliśmy, wszędzie mamy szanse.
Być może Enrique to zły wybór, ale dotychczasowe wyniki to na pewno nie powód żeby go zwalniać, Guadiola był absolutnym wyjątkiem, takie diamenty zdarzają się ekstremalnie rzadko i to nie znaczy że Enrique nie wypali.

DJ6

1

Za rządów Gasparta było gorzej niż teraz, ale podobnie. Wtedy też Barca wydawała grube miliony na zawodników, których chyba nie do końca sprawdzili. Mimo mocnego składu, wyniki były raczej mało imponujące i na ogół mało kto wierzył że osiągniemy jakiś finał.

Dziś tak źle nie jest, ale nie wiadomo czy to zasługa rozpędzonej lokomotywy, Messiego, czy czegoś/kogoś innego.

DJ6

2

Problem nie leży w stwierdzeniu winy ale w rozmiarach kary, zarówno Legia jak i Barcelona nie popełniły na tyle wielkich "przestępstw", aby karać je tak drastycznie. To tak jakby za zabicie komara wsadziliby Cię za kraty na 48h.

DJ6

1

Henry był nie tylko jednym z najlepszych swojej generacji, ale jednym z najlepszych w historii tej dyscypliny. Wzrost, siła, bajeczna technika, szybkość, strzał, a do tego charyzma, gość był skazany na sukces i świetnie to wykorzystał. Mało kto może się pochwalić taką kolekcją pucharów. Pozostaje życzyć powodzenia i brać przykład z niemal każdej sekundy jego gry.

DJ6

0

Zadyszka? Trudno powiedzieć, ale niemal cała drużyna grała kiepsko. Mieliśmy sporo sytuacji z lewego skrzydła, ale na koniec zawsze popełnialiśmy błąd. Rakitic zagrał kiepsko, prawie niewidoczny, szczególnie w ataku. Ale to nic w porównaniu z Alvesem, Getafe wyczuło że gra kiepsko i większość ich akcji szła jego stroną, Lafita robił z nim co chciał.
Swoją drogą czy widzieliście gesty Pique? Najpierw pokazał że chce zmiany, ale nie swojej, bo zaraz potem pokazał dwie dwójki. Chwilę później Adriano zmieniał Alvesa, który od razu usiadł obok Unzue i zaczął rozmawiać.

DJ6

9

Nie decydujący, lecz obiecujący, przy słabnącym Alvesie i bardzo ofensywnym Albie, mieliśmy szansę na lustrzane odbicie duetu Abidal - Alves. Montoya grał bardzo odpowiedzialnie, co jest rzadkością u młodych zawodników. Przy odpowiednim ograniu miał duże szanse na zostanie pewnym punktem drużyny, natomiast teraz trzeba będzie kombinować, lub błagać FIFA o złagodzenie kary.

DJ6

2

Super, na pewno wszyscy są z siebie zadowoleni, tutaj Enrique mnie akurat zawiódł, przecież widać wyraźnie że Douglas mu też nie pasuje, więc co, będziemy teraz wystawiać Bartrę i Pedro na tej pozycji? Nie rozumiem kadrowej polityki już od kilku lat, albo złe transfery, albo dobre, lecz przepłacone, albo marnowanie potencjału wychowanków na rzecz dziwnych eksperymentów z zewnątrz. Ciekawe jak zakleimy tą dziurę przy odejściu Alvesa i zakazie transferów, z Douglasem może być gorzej niż z Oleguerem...

DJ6

2

Zaczyna się, popatrz dokładnie na gifa i pomyśl, czy tu jest w ogóle cokolwiek o Ronaldo? Wątpię czy w ogóle chodzi o nurkowanie...ludzie myśleć, a nie tylko bezmyślnie brać za pewniak wszystko co wam się napisze! A co do sezonu Mourinho, wy też mieliście od groma symulki, bo to już stała, żałosna część tego sportu, dziś już nie ma żadnych wyjątków, robi się na całym świecie, w każdym zespole, pieniądze robią swoje.

DJ6

0

Nie ważne co miał na myśli, takie sugestie to generator konfliktów ba poziomie życia na gorąco, albo pudelka, a jeśli nie widziałeś symulującego Neymara, to chyba spałeś podczas meczów.
Halilovic to jeszcze szczeniak, wiec taka głupota nie dziwi.

DJ6

4

Eee, serio? Ten news ma w ogóle jakiś sens? Mało jeszcze konfliktu między kibicami, trzeba jeszcze dolewać oliwy do ognia? Który moment tego gifa mówi cokolwiek o tym, że chodzi o Ronaldo, skoro większość piłkarzy bezczelnie symuluje (w tym sam Neymar)? Skąd pomysł że w ogóle chodzi o symulanctwo?

DJ6

0

Mathieu jako zmiennik może się sprawdzić, bardzo często grał na tej pozycji, o Douglasie powiedziano już chyba wszystko, nie wiem czy w jego transferze w ogóle brano pod uwagę aspekty sportowe. Adriano to też już nie młodzieniaszek, no i tak jak napisałeś obaj nie są zbyt mocni fizycznie. W obliczu blokady transferów wygląda to dość groźnie.

DJ6

1

No i pięknie, ja rozumiem że trzeba trochę zmienić podejście co do korzystania z wychowanków, ale miało by to sens jeżeli nie było by z czego rzeźbić. A co mamy teraz? Bartra nadal wykazuje ogromny potencjał i ambicje, gra ogony, Sergi Roberto już trzeci sezon nie wie co grać, Thiago odszedł, bo klub musiał koniecznie sprowadzić Cesca, Jonathan nawet nie miał jak pokazać że jest przydatny, Tello mimo dobrej gry nagle po prostu przestał istnieć dla trenera. Teraz mamy Montoyę, gracza który rozwijał się równie dobrze co Bartra, mimo że grał mniej, gracza dojrzałego, cierpliwego i ostrożnego. Jak został nagrodzony?
Zastanawiam się gdzie leży problem, czy to zabiegi marketingowe, czy lewa kasa i transfery, czy może przerost formy na treścią.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?