DJ6
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Łódź
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
A dlaczego tyle za niego zapłacono? Bo był jednym z najlepszych zawodników Valencii i grał pierwsze skrzypce w reprezentacji Portugalii na Euro, więc nie, nie można go traktować jak Denisa, bo ma dużo większe doświadczenie i dostał znacznie więcej okazji na grę.
0
Zbliża się to już wielkimi krokami, ale fakt, że baaaaardzo opornie są te kroki stawiane.
1
Masakracja prawda? ;)
5
Polać Mu, idealny opis Portugalczyka, oplułem monitor :D
0
A co powiesz na nieuznaną bramkę dla Malagi? Mam wrażenie że w ten sposób naprawił swój wcześniejszy błąd ;)
2
Heh, mieliśmy szansę na zrównanie się z Blancos, a po meczu okazało się, że mamy szczęście, że akurat teraz padł remis w derbach Madrytu.
Malaga zagrała bardzo mądrze i dojrzale, wiedzieli jaka jest różnica między obiema drużynami i świetnie wykorzystali to, co umieli, znakomicie się bronili i świetnie kontrowali. Barcelona prezentowała się fatalnie jako drużyna, nie było pomysłu jak się przebić, gra była za wolna na skoncentrowanych zawodników Malagi.
Dla Mathieu to już najprawdopodobniej ostatni sezon na Camp Nou, kolejny raz fatalne nieporozumienie z kolegami i amatorskie złamanie pułapki offside'owej. Neymar natomiast kolejny raz udowodnił, że jest nadal mocno niedojrzały i jak nie idzie, to zachowuje się jak gimbus słuchający gangu albanii na co dzień,a jego znakomita forma z PSG to wyjątek od reguły.
Brawa dla Mascherano i Sergi Roberto - ogromne zaangażowanie, dali więcej w ofensywie niż całe MSN, ale dwóch zawodników meczu nie wygra, tym bardziej gdy jeden z nich to środkowy obrońca/pivot, a drugi to średnio doświadczony pomocnik.
Można psioczyć na sędziego, że nam karnego nie dał (a był) , ale wcześniej nie uznał prawidłowo zdobytej, drugiej bramki Malagi, więc lepiej to przemilczeć.
Szansa na mistrzostwo jest jak najbardziej realna, w końcu to tylko 3 punkty różnicy, ale mieliśmy dziś świetną szansę na odrobienie strat i jak to często bywało, zmarnowaliśmy ją w dość głupi sposób...
2
Przyznaję i posypuję głowę popiołem, nie wierzyłem w awans, to wydawało się kompletną abstrakcją, nie przy takim stanie drużyny, nie przy takim zapasie bramkowym rywala i nie przy takiej formie PSG. Ale udało się i moim zdaniem, głównym tego powodem jest przede wszystkim zaangażowanie, dzisiaj wreszcie gryźli trawę, dzisiaj wreszcie nie odpuszczali żadnej piłki. Tylko tak można grać w LM i kto tak nie gra dostaje zasłużoną karę, jak nasze 4:0. Oczywiście taktyka również zadziałała, chociaż to było ogromne ryzyko i były momenty, gdzie obrona była strasznie dziurawa i tylko pressing nas ratował. Sędzia nam niestety trochę pomógł, ale wiele meczów przegraliśmy z jego winy, więc możemy też od czasu do czasu dzięki temu wygrać, szczególnie że w tym meczu należało się to Barcy, walczyła o to, jak William Wallace o niepodległość Szkocji :P
Chapeau Bas Barca!
0
Dla mnie też tak to wyglądało, ale skoro Mascherano sam się przyznaje, to chyba jednak było w momencie strzału.
1
A więc jednak redakcja się ugięła, szkoda.
2
Hmmm, oburzenie i Sasha Grey w profilowym, no tak... ;)
2
I tu leży Twój problem, nie potrafisz zauważyć różnicy między prawdziwym gwałtem, a karykaturą, piszesz o niej, ale jej nie rozumiesz. To chyba więcej niż oczywiste, że nikogo nie śmieszy, a przynajmniej nie powinien śmieszyć gwałt na prawdziwej osobie, ale to rysunkowe postacie, beż przesady, nie popadajmy w skrajności i nie strącaj mnie na poziom jakiegoś tępego dresa, pijącego lewy alkohol w bramie, bo daleko mi do tego. Myślę, że znacznie bardziej poważnie powinny być traktowane śmiesznie niskie wyroki za taki rodzaj przestępstwa, a to? South Park jedzie znacznie bardziej po bandzie od 20 lat i jakoś już od dawna nikt się tego nie czepia, jeśli to Cię obraża, to naprawdę miej się na baczności, w internecie roi się od znacznie gorszych przykładów ;)
1
Nogawek do butów nie wkładam bo to niewygodne, a słomy też nie stwierdzono. Kompromitacją jest doszukiwanie się w tej grafice jakiejś agresji, albo próby obrażenia kogoś, to jedynie karykatura, a motyw gwałtu jest tu przytoczony, ponieważ oddaje skalę przegranej Barcy. Ta moderacja, którą przytoczyłeś to również lekka przesada, ale oryginału nie widziałem, więc racji ci nie przyznam. Lepiej od razu się przyznajcie że szukacie czyjejś uwagi, której prawdopodobnie od dawna wam brakuje.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
Pitu Pitu, srata tata, ten obrazek to idealne oddanie wtorkowej sytuacji, dzisiaj wszyscy obrażają się o wszystko, od razu wytoczcie redakcji proces o zachęcanie do agresji seksualnej wobec kibiców Barcelony i przy okazji poniżanie kobiet, bo herb PSG ma mięśnie, więc to oczywiste, że zgwałcono kobietę! A no i jeszcze wściekną się genderowcy, bo przecież jest 37 dżenderów!
0
Uważam, że Umtiti to świetny transfer, dziś dał ciała po całości, ale ogólnie to znakomity piłkarz, Vidal też zaczął odpalać, no ale kontuzja...Denis Suarez miał być uzupełnieniem i w tej roli się sprawdza, nikt więcej od niego nie oczekuje. Paco ma problem z aklimatyzacją, jak wielu przed nim, w ataku akurat mamy najmniej problemów, więc ma tyle czasu ile chce. Gomes był transferem z dupy i to widać w każdym jego występie, to piłkarz w sam raz do Chelsea, tutaj nie ma czego szukać, zupełnie nie ten profil.
0
Nikt tyle już za niego nie da, z resztą nigdy nie był tyle wart, myślę że 20 to max ile z niego można wyciągnąć, a że w Barcy zawsze kupuje się w promocji, to pewnie tak z 14...
1
Zainteresowanie już jest od dawna, a biorąc pod uwagę szybko postępującą degradację w środku pola Barcy, takie posunięcie jest bardzo pożądane, ale skąd wziąć na to geld?
1
Oj będzie piekło ;)
1
Byłych podopiecznych Guardioli już tam prawie nie ma, to marzenia ściętej głowy.
0
Ale to była inna drużyna, maszyna która niszczyła wszystko na swej drodze, dziś przede wszystkim nie mamy środka pola, Iniesta nie jest w stanie tego wszystkiego ciągnąć, Rakitic i Buquests już się chyba wypalają, Rafinha to nadal tylko zmiennik, a Gomes to nie ta liga i pomyłka transferowa. Obrona też nie jest zbyt pewna, choć tutaj to chyba kwestia czasu, bo potencjał jest. Mimo szczerych chęci, nie widzę tu szans na awans.
0
No tak, było widać jak na dłoni, komu bardziej zależało, piłkarze PSG biegali jak opętani, nie odpuszczali niczego, u nas niekoniecznie, Andre Gomes jest nijaki, kolejna zmarnowana sytuacja (tym razem bardzo ważna), żadnego wkładu ani w kreację, ani w destrukcję, nie ten poziom - papa. Umtiti (moim zdaniem nasz najlepszy transfer ostatniego lata) - chyba jego najsłabszy mecz w tym sezonie, był ogrywany jak młodzik, Pique może nie miał swojego dnia, ale był niemalże sam na środku, a w takich warunkach nic się nie obroni, Busquets poruszał się tak wolno po boisku, że PSG go omijało bez specjalnego wysiłku, oczywiście wkład w atak niemal zerowy. Suarez kompletnie wyłączony z gry, obrona PSG nie dawała się przez niego rozciągnąć, Messi kompletnie osamotniony w kreacji, zaczął tracić piłkę na potęgę - bezsilność i frustracja wzięły górę. Neymar podobnie, choć pod koniec jako jedyny zaczął coś działać, ale chyba to głównie dzięki zmęczeniu obrony Paryżan. Brak przygotowania do meczu, brak kondycji i motywacji, prawie nic nie działało, niestety to 4:0 to koniec Barcy w LM, dzisiejsza Barca jest bardzo silna, ale niezdolna do cudów, a tego będzie potrzeba, gdyby chociaż jedna wpadła...
28
O Matko Bosko, jak ja się stęskniłem za taką Barcą, mniam! :P
0
To że już od dłuższego czasu zawodnicy Barcelony zachowują się jak zawodnicy każdego innego klubu, wymuszanie fauli, brzydkie zachowanie (nie tylko palec, ale i nieprzerwanie akcji, bo jeden leży) i gwiazdorzenie.
0
Kurde czemu oni się tak zachowują? "Mes que un club" widzę odchodzi do lamusa...Iniesta wydaje się być ostatni...
0
Oczywiście, całkowicie się zgadzam, rzut butelką, to poziom żałosnej ekstraklasy, ale aktorstwo naszych to też niezły kabaret i tak jak napisane, ośmieszają się strasznie. W tej kwestii jestem całkowicie za tępieniem, niezależnie od barw, symulowanie to jeden z najbardziej żałosnych elementów piłki nożnej, zaraz po kibolstwie i korupcji.
0
To nie było żadne kiwanie, tylko holowanie piłki i zastawianie jej ciałem w środku boiska z mnóstwem kolegów do podania. Neymar ma wspaniałe możliwości techniczne, ale tu ich za wiele nie pokazał, ewidentnie prowokował.
2
Mnie też to wkurzyło, bo akurat w tej akcji było widać ewidentnie, że ma zamiar wkurzyć rywala, to było zupełnie bez sensu i miał mnóstwo opcji do podania, a trzymanie piłki nie przynosiło żadnej korzyści. Jeszcze gorzej było tuż przed zdobytą bramką przez Gabriela, rozpieszczony bachor nawet dosrał się do Rafinhi, aż się cieszyłem że rywale strzelili, to była najlepsza możliwa odpowiedź na jego zaczepki, odpowiedź w stylu Barcy, którego Neymar chyba nie do końca rozumie, szkoda że go potrzebujemy, bo to typowa butna gwiazdeczka.
3
Dał się nabrać dziennikarzom, którzy podali mu wypowiedź wyrwaną z kontekstu. Xavi powiedział to, co większość widzi od dawna, kiedy Ronaldo straci swoją fizyczną doskonałość będzie piłkarzem co najwyżej średnim, taka jest prawda. Messi zabezpieczył swoją piłkarską przyszłość ponieważ już teraz jest niemal tak dobrym pomocnikiem, co napastnikiem, kiedy straci szybkość i przyspieszenie, nadal będzie mógł genialnie podawać i rozgrywać.
0
Piszecie, że takie filmiki można zrobić o każdym i macie rację, ale wnioski jako takie można wyciągnąć, Paco potrafi się odnaleźć w gąszczu nóg obrońców i nie obce jest mu też precyzyjne odegranie, moim zdaniem chłopak ma niezły potencjał, a statystyka z poprzedniego sezonu - 18 bramek, 8 asyst - nie w kij dmuchał :)
0
Całkiem niezła opcja, Cillessen to w tym momencie czołowy holenderski bramkarz, co niestety dziś znaczy trochę mniej niż kiedyś, ale nadal sporo. Myślę że Ter Stegen będzie musiał się pilnować bo zarówno Jasper jak i Masip nie będą się obijać. Cillessen ma już solidne doświadczenie i nieliche umiejętności (niezły instynkt i gra nogami), więc teraz sprawa jest jasna, kto jest numero uno, ale to wcale nie oznacza że może być zupełnie pewny swojej pozycji i o to chodziło.