DJ6

0

@greymid ok, widzę że rozsądku Ci brakuje :D

DJ6

1

Bardzo niepotrzebny tekst o tej pracy za darmo, wprowadza tylko ferment i brzmi absurdalnie, nawet jeśli tak uważa, to powinien zostawić to dla siebie. Wątpię żeby Laporta nie zdawał sobie sprawy jak to zostanie odebrane. Nadal jestem bardziej za Joanem niż przeciw niemu, ale coraz bardziej mi się to nie podoba.

DJ6

1

@Aqalopetak Oczywiście że mamy tragiczną skuteczność, to ogromny problem, który pogłębia się z każdym sezonem od kilku lat, Larsson pewnie nie może uwierzyć jak można tyle marnować, chociaż za jego czasów Eto'o też nieźle zezował. Przed tym meczem uważałem jednak że to środek pola nam najbardziej kuleje, z Levante działało, bo zostawiali nam ogromną ilość miejsca i nie pressowali, więc to mało wymierny mecz. Poza tym pojedynkiem środek pola nie radził sobie z wychodzeniem spod pressingu, grał za wolno, nieprecyzyjnie i posyłał za mało piłek otwierających.
Dziś jednak ten środek pola przez pewien czas działał naprawdę nieźle i dlatego to skuteczność wyszła tu na czoło naszych największych wad i ostatecznie przekreśliła nasze szanse na jakiś korzystny wynik, bo że coś nam jeszcze wpadnie to była tylko kwestia czasu, sam Araujo wszystkiego nie wybroni.
Rzecz jasna potem, gdy już straciliśmy inicjatywę, to pomocnicy przestali grać dobrze, i generalnie już żadna formacja nie funkcjonowała.

DJ6

0

@Aqalopetak Przeważaliśmy do jakieś 30-35 minuty, potem sukcesywnie traciliśmy inicjatywę i jej nie odzyskaliśmy, a Benfica spokojnie dowiozła wynik dorzucając dwie bramki.

DJ6

3

Cóż, niestety potwierdziło się, że nasze wygrane z Levante i Sociedad wynikały z bardzo słabej formy tych rywali, Benfica jest na fali i miała bardzo wyraźną przewagę , przez niemal cały mecz.
Jak to zwykle u nas bywa szybko stracona bramka ustawia mecz, nie wiem co sprowokowało Koemana na postawienie na Roberto, gdy Mingueza był wyraźnie w lepszej formie, nie działało przekazywanie krycia, Araujo starał się być wszędzie i gdyby nie on, to Nunez strzeliłby nam więcej. Jednak bardzo dobrze zareagowaliśmy na stratę bramki, ruszyliśmy zdecydowanie do ataku i duża tu zasługa De Jonga i Pedriego, wielka szkoda że wtedy nic nie wpadło, ten mecz mógłby wyglądać inaczej.
Starczyło nam jednak sił na jakieś 20 minut i już nie wróciliśmy do tego.
Takie zestawienie linii ataku mnie nie dziwi, ani Coutinho, ani Demir nie zasłużyli na występ od początku, jednak widząc jak L. De Jong jest kompletnie nieobecny Koeman powinien znacznie wcześniej zareagować i nie mam tu na myśli Fatiego, wprowadzenie go tak wcześnie byłoby szaleństwem i mimo wszystko zdrowie jest ważniejsze.
Ciężko mi na sercu, jesteśmy bardzo dalecy od bycia konkurencyjnymi, doświadczeni są za słabi, lub osamotnieni, a młodzi są za młodzi. Pojedynki 1 na 1 również są poza naszym zasięgiem, głównie próbował Dest i Memphis, ale pierwszy przegrywał wszystko, a drugi był zatrzymywany faulem.
Brakowało nam tu choć jednej bramki dającej jakiś impuls i jednocześnie dającej Benfice do zrozumienia, że nie są nietykalni. Niestety koło 35' opadliśmy z sił i nic już nie wychodziło, ani Coutinho, ani Gavi nie byli w stanie zrobić różnicy.
Straszne jest to że umiarkowany pressing niemal zupełnie nas wyłącza, w drugiej połowie piłka niemal nie trafiała do napastników, a potem już nawet do ofensywnych pomocników.
Po minach widać że to ciężki cios psychologiczny, będzie ciężko się z tego podnieść.

DJ6

0

@Dani13 Oczywiście że wyglądała lepiej, gdyby nie wpadka na koniec, prawdopodobnie mielibyśmy jeszcze ligę. Valverde leciał tylko na Messim, Koemanowi udało się nawet coś wycisnąć z Griezmanna, który zaliczył swój najlepszy sezon w Barcelonie, tak samo jak Dembele, odzyskał też De Jonga, który również zaliczył swój najlepszy sezon dotychczas.

DJ6

17

Jest w tym tekście ziarno prawdy, ale myślę że z tak skrajnie negatywną oceną należy poczekać z powrotem zawodników do kadry po kontuzjach. Porównanie do 8:2 to też przesada, było źle, ale tamten mecz to był prawdziwy pogrom pod każdym względem, tak samo jak 4:0 z Liverpoolem, totalne zniszczenie, spalona ziemia, mentalny rów mariański. Moim zdaniem to jeszcze nie ten moment.

DJ6

6

W imieniu wielu Cules, jak mi kurna przykro XD

DJ6

0

Wreszcie wygrana, trzeba podnieść morale i myślę że się udało.
Prawdą jest że wygrywamy z zespołem w bardzo słabej dyspozycji (tak samo jak z Sociedad), ale było znacznie więcej energii i szybkości. Tak właśnie gramy gdy rywal daje nam przestrzeń, teraz musimy się nauczyć grać pod pressingiem. Znakomite spotkanie młodych wilków, każdy z nich zasługuje na pochwałę, to co pokazali Dest, Gavi i Gonzalez napawa optymizmem i po raz kolejny nakłania mnie do cierpliwości wobec tej Barcelony, świetnie też się pokazał Mingueza.
Jedyne co mocno kłuje w oczy, to tragiczna wręcz skuteczność, wynik powinien być nawet dwukrotnie wyższy. Ale nie wszystko na raz, przed tym meczem bralibyśmy 1:0 w ciemno.
Oczywiście Ansu Fati spowodował tak wielki uśmiech na moim ryju, że aż mnie przeguby bolą, idźmy tą drogą, powoli i rozważnie.

DJ6

2

Wygląda to bardzo źle, w tej drużynie nie ma życia, nikt nie potrafi się urwać, przyspieszyć, zaskoczyć, pewnie coś pominąłem, ale widziałem zaledwie jedną szybką wymianę piłki, jeśli się nie mylę to między Gavim, Nico i Puigiem, to nawet nie tragedia, to śmierć porozumienia między piłkarzami.
Morale muszą być straszne, na nowego maga zapowiadał się Memphis, ale nawet on był dzisiaj strasznie niedokładny i niepewny, a to już było obecne w poprzednim meczu, jego dwie stracone szanse bardzo nam zaszkodziły, bo sytuacji mieliśmy dramatycznie mało.
Coutinho jeszcze nie wrócił, to widać bardzo wyraźnie, dlatego mimo że nie jestem jego zwolennikiem, to nie mam mu za złe, jedyny plus to branie na siebie odpowiedzialności, chciał, ale forma jeszcze bardzo daleka od optymalnej.
Nie jestem wściekły, jest mi po prostu smutno i serce mi pęka jak ich widzę w takim stanie. To są nowe realia, w których się znajdujemy, strasznie ważne żebyśmy odnaleźli teraz swój rytm, nadal środek pola nam najbardziej doskwiera, straciliśmy tam zupełnie inicjatywę i jeśli tego nie naprawimy, to nie mamy czego szukać w żadnych rozgrywkach.

DJ6

6

To właśnie dzięki takim jak on jestem cierpliwy, jeśli Barcelona nie spieprzy ogromnej szansy jaką daje nam dzisiejsza młodzież, to za parę lat będziemy mieć prawdziwy walec.

DJ6

1

Haha, jakie pomyje się wylały, błagam ludzie, czytajcie ze zrozumieniem :D

DJ6

0

@MarioVeB! Może do miasta, ale nie do klubu :D

DJ6

0

@Sekstet2009 Niezwiązane? Chłop przyjechał z Monachium cały i zdrowy, wraca do Barcelony - boom - kontuzja na cały sezon.

DJ6

0

@SuperPatsonFCB Taaa, Valverde i Setien też bardzo pomagali swoim zawodnikom w kontuzjach :D

DJ6

12

Problem ze sztabem medycznym istnieje nie od dziś, tylko prawdziwe maszyny jak Messi, Rakitic, Griezmann, czy De Jong nie odnosili kontuzji, bądź nie były one poważne. Urazy w Barcelonie to prawdziwa plaga od kilku lat. Kuleje tu niemal wszystko, kontuzje są częste, poważne, przedłużające się, nie działa też diagnostyka, więc i przeciwdziałanie im jest mocno ograniczone.
Teraz, gdy nasza kadra jest jaka jest, urazy są szczególnie bolesne, kontuzje aż 4 napastników to prawdziwa bomba atomowa, chociaż nie wszyscy są na L4 w 100% z naszej winy.
Nie wierzę że to napiszę, ale teraz bardzo wiele będzie zależeć od Coutinho, mocno wierzę w młodzież, ale nie ma się co oszukiwać, to jeszcze potrwa, zanim staną się decydujący. Z Cou trzeba jednak ostrożnie, nie wiem czy to nie za wcześnie żeby zaczynał od pierwszej minuty. Jeśli stracimy Memphisa, a jest on koszony niemiłosiernie, to atak mamy z głowy.

DJ6

1

Wczorajszy mecz zagraliśmy z drużyną na kompletnie innym etapie niż my, Bayern przeszedł sobie przez Covid stosunkowo spokojnie, kadra jest bardzo konkurencyjna, wymiana pokoleniowa przebiega sprawnie, finansowo też nie narzekają dzięki rozsądkowi, który od dawna gości w Monachium. Nawet częste zmiany trenera ich nie ruszyły, asystent wygrał im Ligę Mistrzów, a teraz bez problemu zatrudnili jednego z najlepszych trenerów młodego pokolenia.
Jak to ma się w kontraście do nas? Chyba nie trzeba wymieniać jak wiele te kluby teraz różni, to niemal dwa przeciwne bieguny.
Według mnie mimo że widać wyraźnie kto był lepszy, to uważam że mimo fatalnych statystyk ofensywnych wstydu nie było, myślę że bardzo obiecująco wygląda przede wszystkim defensywa, mimo że byliśmy momentami zupełnie zamknięci pod polem karnym, to środkowi robili bardzo wiele żeby nic nie wpadło. Mnie osobiście najbardziej zawiódł środek pola, sam De Jong nie da rady tego ciągnąć, Pedri został zgaszony, a Busquets nie ma mocy na takie drużyny, może w drugiej połowie sezonu się obudzi jak poprzednio. Zostawiali za dużo przestrzeni i myślę że jedynym remedium na przyszłość jest ich dużo lepsze zgranie przy posiadaniu piłki, jeśli zaczną szybciej i precyzyjniej wymieniać podania, to wreszcie zaczniemy wychodzić spod pressingu i dostarczać piłki do napastników.
Atak mnie nie rozczarował, bo tego się spodziewałem, wiadomo było że odcięcie Memphisa od gry zamknie sprawę, co ułatwiła postawa środka pola, to tam przede wszystkim polegliśmy, znowu.
Cierpliwości, cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości, jeśli uda nam się rozwiązać wreszcie problem kontuzji, to jest spora szansa, że będzie znacznie lepiej.

DJ6

1

Podobają mi się oba wywiady, szczere, ale zarazem nie wyjawiające za dużo, przez co nie wprowadzają fermentu. Myślę że ta Barcelona to wielka niewiadoma, może się skończyć spektakularną porażką, ale też i sporym sukcesem, moim zdaniem liga jest jak najbardziej w naszym zasięgu, ale bardzo wiele będzie zależeć od urazów w trakcie sezonu i z tych wywiadów wynika że Koeman też zdaje sobie z tego sprawę.
Wygląda na to, że odbudowę Barcy zaczynamy przede wszystkim od strony finansowej, stąd zgody na odejścia Emersona i Griezmanna, na których Koeman wyraźnie liczył. Od strony sportowej postawiliśmy na rozwój długodystansowy, co wskazuje też że młodzież jest tak obiecująca jak my, kibice sobie wyobrażamy.
Cieszy mnie że nazwiska nie grają roli, Pjanic okazał się słabszy niż jego mniej znani koledzy i poszedł w odstawkę, bardzo dobrze, nie czas na takie sentymenty.
Mam wrażenie, że teraz za sterami usiedli ludzie z jajami, nie zgadzam się ze wszystkimi decyzjami, ale stało się co się stało i mimo wszystko jestem podekscytowany tym sezonem, czekam na jakieś niespodzianki w kadrze, na jakichś cichych bohaterów.

DJ6

0

@Gall Nie wiem co masz na myśli z Barceloną B i nie był pomijany, był tam jedną z gwiazd.
No i jeszcze jest czas aby takie zapytania wyszły.
Jedynym godnym rywalem Puiga jest Pedri i nie da się ukryć że stawianie na niego w każdym meczu wyszło nam bokiem, podczas gdy Puig prawie za każdym razem gdy wchodził, to stwarzał zagrożenie, asystował i zaliczał wiele ostatnich podań, które był marnowane, pomimo niewielu minut jakie dostawał. Moriba był zdecydowanie mniej produktywny niż Riqui i przypominał bardziej Rakitica u schyłku swojej kariery na Camp Nou.
Takie jedno spotkanie nie podsumuje jednego zawodnika, jeśli tego typu występy były mniejszości, a były, tym bardziej że cała drużyna wtedy grała raczej słabo.

DJ6

1

@Gall W młodzieżówce był pomijany? Nie kojarzę. Dodatkowo Puig nie mógł pojechać na Play-offy, bo Setien zabrał go ze sobą, po to żeby grzał ławę, gdy był w życiowej formie.
A skąd wiesz jakie jest nim zainteresowanie? 3/4 informacji transferowych z mediów to bujda, lub w ogóle nie wychodzą na światło dzienne. Wiesz co różni Puiga za Setiena, a Puiga za Koemana? Ilość minut.
Jedno spotkanie podsumowuje całego zawodnika, no świetna konkluzja :D Te szpilki jakieś tępe coś :D

DJ6

1

@Gall Napisałem zapieprzać, nie pracować, czyli miałem na myśli że musiał być wszędzie bo reszta drużyny grała apatycznie do bólu.
Aaaaah, argument trzech trenerów, ok, kogo tam mieliśmy? Mieliznę Valverde, który liczył tylko na Messiego, a całą resztę drużyny ustawiał na podanie do najbliższego i wygrywanie 1:0 bijąc po oczach pragmatyzmem? A może Setien, który wreszcie dał mu szansę w lidze i Puig odpłacił mu się z nawiązką, żeby w Lidze Mistrzów obsrać zbroję i wystawić tych samych nieruchomych i niewidomych jak Griezmann? No i mamy Koemana, któremu ufam we wszystkim prócz sprawy Puiga, woli stawiać na Pedriego, bo jest dojrzalszy i spokojniejszy od Puiga, ale w zamian go zajechał, z resztą jak cały skład, przez co zabrakło nam pary i ikry pod koniec sezonu i przerżnęliśmy ligę. Nie mam nic do Pedriego, wręcz przeciwnie, uwielbiam gościa, ale Puig w ofensywie jest bardziej aktywny i pomysłowy i dlatego uważam że powinna być między nimi dużo większa rotacja, a postawienie na Moribę, którego większość występów była mocno przeciętna, była w mojej ocenie po prostu głupotą.

DJ6

4

@Gall No właśnie, co wtedy robili? Bo ja pamiętam że stali jak widły w gnoju i Puig musiał też zapierdzielać w obronie. Nikogo nie trzeba poświęcać, Puigowi potrzeba jedynie minut, każdy kto gra tak mało, nie będzie zawsze tam gdzie być powinien.

DJ6

2

@kamyk_23 ale przecież już to pokazał, zagrał kilka meczy z rzędu za Setiena i pokazał się fenomenalnie, szczególnie zdał test z Atletico, gdzie zagrał niesamowicie. Według mnie zdecydowanie największym powodem że gra teraz trochę słabiej, jest brak minut.

DJ6

1

@BartArt Pjanic ma to do siebie, że może grać praktycznie wszędzie w pomocy, ale nie zaprzeczamy sobie ;)

DJ6

0

@BartArt Tak było, czemu przyszedł tak późno, tego nie wiem, myślę, że najpierw mieliśmy przesyt w środku pola, a potem przyszedł Valverde...

DJ6

7

Wielu widzę postrzega to jako wadę i jakieś widzimisię Koemana, ale nie wiem co w tym złego, Depay i Frenkie są wyśmienici, Dest to wielki talent, a Luuk prawie na pewno będzie zmiennikiem i zadaniowcem, sprowadzonym w momencie gdy nie stać nas na nikogo lepszego, a Aguero leczy uraz.

DJ6

1

Żegnamy zawodnika, który pojawił się u nas za późno, w momencie gdy jego forma mocno podupadła. Była to jedynie inżynieria finansowa, natomiast sportowo nic się nie zmieniło, bo w praktyce Pjanic i Arthur dają na boisku mniej więcej tyle samo.
Ja Pjanica widzę trochę jako kolejną ofiarę Bartomeu, jednak pojawił się on też już za Koemana, w kadrze z dużymi brakami, więc miał szanse zaistnieć, dostał też wystarczającą ilość występów by się pokazać, nie wykorzystał jej zdecydowanie, a mój szacunek stracił jak zaczął ryczeć do mediów.
Bardzo dobrze się stało, ale też niestety z dużym opóźnieniem, wiem wiem - szrot.

DJ6

0

@Uukasz_93 Koemana? On mu kazał grać jak kaleka? Co drugie podanie niecelne, ciągłe spowalnianie akcji, ciągłe straty w niebezpiecznych strefach. Nie sądziłem że można grać równie beznadziejnie jak Arthur, Pjanic odpowiedział "potrzymaj mi piwo".

DJ6

3

@Walilko i blokować młodych? Bez sensu.

DJ6

0

@sporting3 Obniżka dotyczy jego umowy z Barceloną, nie Besiktasem

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?