Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Panie Ancelotti, zapewniam pana, że przez lata istnienia VAR nie podjął on żadnej decyzji. Decyzje podejmuje sędzia główny. VAR pomaga korygować błędy.
Dziękuję, możemy się rozejść.
1
Z jakiej paki gość zakłada, że dla wspomnianego mistrza Austrii większym prestiżem będzie gra na trzecim poziomie Superligi niż niemal gwarantowany udział w obecnej Lidze Europy i z corocznymi sporymi szansami na LM?
Ogólnie tu jest tak wiele niewiadomych, że aż jestem zdziwiony po ponad dwóch latach przygotowań. Nie potrafią nawet cokolwiek konkretnie opisać, skąd mieliby wytypować te 64 drużyny ani skąd brać co roku 20.
2
„Kolejną porażkę osłodzą klubowi przychody z tego spotkania, które mają opiewać na 5 milionów euro (szacuje się, że blisko połowa tej kwoty może trafić do piłkarzy)”.
Nie no, szanujmy się.
0
@4Fabregas4 Problem jest w tym, że na razie nic prawie nie wiadomo, w jaki sposób drużyny spoza Superligi miałyby zastąpić te spadające. Jeśli z tego najniższego poziomu ma spadać aż 5/8 drużyn z danej grupy, to magiel byłby niesamowity. Tu też dochodzi do tego, że ba starcie sezonu krajowego nie byłoby wiadomo, jakie miejsce w tabeli np. Primera División może dać wejście do Superligi. Może być tak, że miejsce w lidze nie będzie wręcz miało... żadnego znaczenia.
Na razie pytań zdecydowanie więcej niż odpowiedzi. Zupełnie nie widzę tego bez ułożenia się z UEFA.
0
Chciałbym tylko przypomnieć – bo widocznie nie wszyscy pamiętają – że ten sparing planowano na tygodnie przed Szachtarem i Antwerpią. A to, że trzeba „odrabiać” po tych wtopach, to akurat przypadek.
0
@syngoku1 Według obecnej koncepcji Superligi z drugiego na pierwszy poziom i z trzeciego na drugi poziom mają wchodzić po dwie drużyny. To jest dużo? To jest prawie nic. Jeśli ktoś od razu będzie na tym najwyższym, to szanse na spadek ma naprawdę małe, skoro spadałaby tylko jedna na osiem drużyn.
0
@4Fabregas4 Ładnie może i brzmi, ale już teraz niejeden klub nie radzi sobie ze zgraniem obecnej liczby zawodników. Rynek piłkarzy też jest mimo wszystko ograniczony. No i oczywiście taki scenariusz to prosta droga do spadku poziomu lig krajowych i nie dziwię się, że bronią się rękami i nogami.
0
@kejdzi To ma do rzeczy, że także wszystkie rozgrywki krajowe są prowadzone na regułach gry UEFA i jej członków, przecież to jest chyba jasne. Nie ma rozgrywek UEFA bez rozgrywek federacji krajowych. Przy takim pomyśle na Superligę
Euroliga to jak dla mnie katastrofa dla ogromnej większości koszykarskiej Europy, której zostały zupełne ochłapy w stylu rozgrywek trzeciej, czwartej kategorii (z całym szacunkiem dla Anwilu, który wygrał – mówiąc wprost – Puchar Pasztetowej). Rozgrywki zamknięte na stałych członków i jakieś tam dzikie karty, osiem czy dziewięć krajów z jakąkolwiek drużyną w stawce, środowisko skłócone, swego czasu groźby wykluczenia szeregu federacji krajowych z Mistrzostw Europy (skąd my to znamy?).
Czegoś takiego absolutnie nie chcę. O co grałyby wtedy w piłce kluby ze zdecydowanej większości piłkarskiej Europy, nawet przy zachowaniu otwartego charakteru Superligi? O jakieś pucharki z kartonu. Z piłką ręczną akurat nie kojarzę, tam jeśli się nic nie zmieniło, Ligę Mistrzów od dekad organizuje EHF, odpowiednik UEFA.
0
@kejdzi To niech zainteresowane kluby wystąpią ze swoich federacji krajowych. Przecież na tej zasadzie też nie mają obowiązku w nich być. Chyba że jakoś dogadają się z UEFA, ale na razie jest tak, że jedni i drudzy pozorują dialog.
1
@4Fabregas4 No i jak to pogodzić z powszechnym biadoleniem (zresztą raczej słusznym) na nadmiar meczów we współczesnej piłce?
0
@kejdzi @kejdzi Obowiązku nie ma, tylko 1) dany kraj nie może wtedy zgłosić nikogo innego, 2) nikt nigdy się nie wycofał.
A czym się różnią? Choćby tym, że te wszystkie pucharki są grane poza oficjalnymi terminami lig krajowych i rozgrywek europejskich, a Superliga chce grać w terminach UEFA. A przecież kluby są pośrednio członkami UEFA.
0
@kejdzi Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek rezygnował z Ligi Mistrzów czy innych pucharów europejskich dla Pucharu Gampera. ;)
2
„Nie będzie więcej terminów europejskich niż te już przewidziane w obecnych rozgrywkach”.
Terminów nie byłoby więcej, ale tyle meczów do rozegrania minimum, ile dziś mają... półfinaliści LM.
0
@tbas No i o to chodzi właśnie.
13
„Wierzymy, że solidarność bazująca na europejskiej piramidzie piłkarskiej, którą kibice i wszyscy interesariusze uznali za swój niezastąpiony model (...)”.
No, widać właśnie, jak „wszyscy interesariusze” popierają obecny model. Aż tak bardzo, że się tym zajmują sądy i trybunały.
0
@martool2 Też mi się to wydaje trudne, ale TSUE uważa widocznie, że jednak tak jest. ;)
2
Czyli jednak można mieć ciastko i zjeść ciastko, na to wychodzi – należeć do federacji krajowych, które należą przecież do UEFA, a jednocześnie tworzyć konkurencyjne rozgrywki bez wychodzenia z obecnych struktur i nie ponosić żadnej odpowiedzialności. Ciekawe podejście, demoluje właściwie sens dotychczasowej struktury hierarchicznej klubów i federacji.
0
@El Guaje 7 „Drobna kontuzja mięśnia”.
https://www.fcbarca.com/114758-oficjalnie-pedri-nie-zagra-juz-w-tym-roku-aktualizacja-20-40.html
0
@krzak82 Może i obraza, ale sprzeciwu drużyna nie zgłaszała...
2
I to się Laporcie udało – wysłać piłkarzy i sztab po kasę do Dallas, a sam będzie grzał tyłek w Barcelonie w oczekiwaniu na wyrok, na którego ogłoszenie przecież i tak nie pójdzie. Tak się żyje. :)
0
Tak czytam o tych zaletach Sergiusza Roberta i zastanawiam się, czy klub nie mógłby go zatrudnić na nowatorskim stanowisku mentora pierwszej drużyny.
Robiłby mniej więcej to samo co teraz, pewnie nie musiałby nawet schodzić z pensji, a nie zajmowałby miejsca innym.
Problem jest taki, że Wielki Dżoker nie zamierza kończyć kariery piłkarskiej w Barcelonie, choć wygląda na to, że zupełnie mu nie przeszkadza, że ta kariera nie polega już od jakiegoś czasu na samym... graniu w piłkę nożną.
0
„Pytanie - odpowiedź... z samego wychownia. Jestem spokojny”.
Co autor miał na myśli...?
1
@MaroBrd Przecież ten powrót Pedriego przewlekano do bólu w porównaniu z pierwotnymi założeniami.
2
„Brak zdecydowania w obu polach karnych naznacza nasz sezon”.
„Gra w obu polach karnych naznacza sezon”.
Nie no, już mnie Xavi momentami grzeje. To mniej więcej tak, jakby skoczek narciarski mówił „no w zasadzie same skoki OK, tylko na progu nie trafiam, ale na rozbiegu i w locie sylwetka idealna”. :P
1
@darr0o Nawet 3:1 to nie jest prowadzenie trzema lub czterema bramkami. :P
1
@waletpl Pewnie chodzi o resztę drużyny, ale brzmi zabawnie. :)
0
Szefie, a jak tam z rzekomą premią za piłkarzy za lot do Teksasu?
1
Słowo „dyskomfort” powinno się tu pisać jako „dys[***]fort”, bo większego przekleństwa Barcelona i jej sztab medyczny chyba teraz nie mają...
0
@Campeon87 Musi chodzić na konferencje przecież. ;)
0
@Pustelnik Tak szczerze to Romeu nie miał aż tak wielkiej konkurencji. Jednak coś w poprzedniej rundzie grał. Kto w zasadzie zamiast niego? Katalońska piłka nie ma dziś wysypu gwiazd.