1

@panczo Dziennikarstwo raczej tu jest w porządku, tylko tłumaczenie jest dziwaczne. Nie napisali, że Rummenigge „pozwala na odejście Alaby”, tylko „błogosławi”. Nie mam pojęcia, co ma wspólnego błogosławieństwo przy pożegnaniu kogoś ze zgodą na odejście, po prostu dobrze mu życzy...

Nie wiem, może Pani Naczelnej przeszkadzało słowo „błogosławi”, ale ono naprawdę zmienia tu znaczenie. ;)

2

@pluszek Tym bardziej, że to nie jest jakiś śmieszny tabloid z Pampeluny czy innej La Coruñi, tylko co najmniej TOP 3 dzienników hiszpańskich.

0

@Piotr777 To jest o tyle groteskowe na pierwszy rzut oka, że to sport... drużynowy, w którym mawet taki geniusz i tak może nie zdziałać nic, jeśli ma pecha do kolegów.

0

„Jak donosi Sport, El Mundo nie poinformowało Messiego wcześniej o swojej publikacji”.
Serio? Nie do wiary, na to nigdy bym nie wpadł! :P

0

A bez tego to Bartomeu miał jeszcze przyszłość w Barcelonie? :P

3

Byłby też pewnie w historycznej czołówce światowej co do liczby kartek za biadolenie i pyszczenie sędziom zgarniętych w jednym sezonie. W tym już sześć (!), a tu połowa rozgrywek przed nami...

0

@Fenelon Nie no, dziwny byłby co najwyżej sam taki zapis, a nie to, że byłby egzekwowany.

0

Ja też nie zamierzam komentować i proszę o niewrzucanie tego typu pseudonewsów na Tiki-takę, bo to już pod spam podchodzi.

0

@Gaz A skąd zakładasz, że to te same osoby chciały wywalić Bartomeu i później na niego głosowały? Może paru takich dziwaków było, ale to raczej jacyś marginalni odchyleńcy.

0

Póki Font i inni różni kandydaci czy decydenci nie zrozumieją, że trzeba się skupić na przygotowaniach do życia klubu bez Messiego zamiast na trzymaniu go na siłę, nic się nie poprawi. Przecież on i tak kiedyś odejdzie i ten moment jest coraz bliżej, a oni dalej zachowują się tak, jakby to miało być za 20 lat.

0

@JarekS Tu zaraz wyjdzie na to, że bez Messiego Barça jest marketingowo w głębokiej d... i po jego odejściu zjazd przychodów będzie kosmiczny. Nawet kij z jego zarobkami, ale na odejście Messiego nie jest przygotowany w klubie nikt i trzeba stanąć przed tą trudną prawdą z otwartą przyłbicą.

1

@Pogba Ale García wcześniej. ;)

0

O tym spotkaniu poinformował pseudomedia zapewne szatniarz z Ciutat Esportiva.

Zalecam umiarkowane zaufanie do takich „newsów”, zwłaszcza, że gdyby Trincão znów zagrał zupełne nic, to nikt by o takim spotkaniu sobie nie „przypomniał”.

11

Przepraszam, ale ten tytuł jest grubą i wręcz wredną nadinterpretacją. To już przesada godna Onetu czy innego WP.

0

„W piątek Barcelona definitywnie zrezygnowała z transferu Érica Garcíi” – powiedzcie to Fontowi. ;)

0

@Mroziu Ja też nie, ogromna większość jest wyssana z palca. Ale to nie jest przypadek, że tyle ich jest akurat wokół Barçy. I niestety wychodzi na to, że jest cała grupa ludzi w Barcelonie i Katalonii, która świadomie jątrzy. Naprawdę nie ma chyba w ostatnich latach drugiego klubu na świecie, wobec którego byle pismacy pozwalają sobie aż na tak wiele. Dramat.

0

@MysticCat A kto powiedział, że czegoś nie rozumiem? Wiadomo, że piszę tylko swoją opinię, a nie Twoją lub kogokolwiek innego, nie? ;)
Jeśli większość nie chodzi, to ogromna część z nich nie chce wziąć czynnego udziału w wyborach i tyle. To jest fakt, z którym nie da się dyskutować. Przecież mogą przyjść i oddać głos na nikogo lub głos nieważny. Oczywiście, że mają wolny wybór, przecież ja ich nie zmuszam. Ale jeśli prawie zawsze większość nie głosuje, to to jest trochę niepokojące. Aż trudno uwierzyć, że za każdym razem taka masa ludzi nie ma na kogo głosować i nie chce nawet przyjść oddać głosu na nikogo.

0

@Mroziu Ale nawet jeśli ta konkretna sprawa nie jest prawdziwa, to ogólnie wokół Barçy jest tyle przecieków, plotek, pogłosek i aferek, że ręce opadają. Taki przykładowy Pérez czy inny Rummenigge to mają święty spokój w porównaniu z cyrkiem wokół Barcelony. Niestety.

1

„Koeman czasem nie powołuje go nawet do kadry meczowej”.
To dość łaskawe określenie dla tego brazylijskiego diamentu, bo w rzeczywistości Koeman nie powołuje go zwykle, a nie czasem. :P

6

Najmniej dyskretny kraj na świecie, najmniej dyskretny klub na świecie. Do pełni szczęścia wszystkich życzących Barcelonie źle brakuje tylko wycieku danych osobowych socios. I to jeszcze za sprawą pseudopismaków z „Mundo Deportivo” czy innych „przyjaciół” od siedmiu boleści.

Może chociaż w tej sprawie pan Tusquets będzie tak stanowczy i zdeterminowany jak w straszeniu Laporty?

0

@MysticCat Mówiłem o większości, a nie o 90%. Przeważnie większość na te wybory nie idzie.
Zresztą te wybory są specyficzne, bo socios są nimi w ogromnej większości wypadków z własnej woli, więc chyba powinni być bardziej zainteresowani wyborem swoich władz niż przykładowo obywatele, którzy mogą głosować „z natury”, a nie z wyboru. Jak dla mnie frekwencja w granicach 40–50% w takich wyborach jest niska.

0

@wolny99991 A tego to my nie wiemy, jakie i czy w ogóle kwoty padały. Ja sobie nie wyobrażam, żeby Bartomeu brał choćby pod uwagę sprzedaż Messiego.

1

Jak doniósł siedzący przy nasłuchu z domu Messiego tajniak hiszpańskiej agencji wywiadowczej.

2

Panie Rivaldo kochany, żeby kogoś sprzedać, trzeba mieć nabywcę. Ja takiego wtedy nie zauważyłem, chyba że sam Pan chciałeś Messiego kupić. :P

8

@Fake69 Tak, w tej rundzie nawet niezależnie od poziomu ligowego.

0

@Nieznajomy Nie grają w LE i zostali w zasadzie trochę z niej okradzeni, bo gdyby wygrali finał Pucharu Króla za zeszły sezon, to byliby w pucharach, a Real Sociedad i tak już miał grę w Europie zapewnioną. Kto wie, czy sobie teraz nie odbiją...

4

Wiele wskazuje na to, że względy sportowe nie były – tak to nazwijmy – priorytetem przy sprowadzeniu Miny. Mam wrażenie, że służył raczej czystej spekulacji. I w sumie tu akurat Bartomeu i jego banda trafili, udało się zarobić. Czy udało się „poszerzyć wpływy Barçy na rynku kolumbijskim”, to już nie wiem.

Ale ogólnie gość w porządku, nie ma traumy, zobaczył trochę wielkiej piłki. Nawet jeśli nieco na wyrost brał w niej udział.

1

Jaki „list z pogróżkami”?
I co według Freixy zmieniłyby wybory w marcu, skoro nowy prezydent i tak objąłby pełnię władzy w lipcu, a po wotum nieufności mógłby zrobić to kilka miesięcy wcześniej? Nauczył się tego bajdurzenia od Cardonera czy innego Bordasa?

0

@MysticCat Nie potrzeba mi mieszkać w Katalonii, żeby zauważyć, że frekwencja w wyborach prezydenta klubu bodaj tylko raz lub dwa w historii przekroczyła 50%, czyż nie?

1

@Koriolan A większość socios z Katalonii cmoka na wybory.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?