Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@bady48 No mimo wszystko sędziowie są w tej jednej ekipie wyżej od piłkarzy, tylko wielu z nich nie chce się z tym pogodzić. ;)
0
@rutek71 To też nie ma przecież znaczenia. Tu chodzi o to, czy to kibicowanie powoduje stronniczość. ;)
0
@Azi Może tak. ;)
Ale trudno tu szukać prawdy. Tylr że pomówienie też to raczej nie jest. Póki piłkarze nie raczą łaskawie przyjąć do wiadomości, że sędziowie są ponad nimi, ale też są dla nich, to każdy może sobie kłapać, ile wlezie, a RFEF może też sobie... karać, ile wlezie.
0
@Chinaski Trudna sprawa, choć po prawdzie w jaki sposób Barça, która nigdy nie robiła nawet glosowania korespondencyjnego w ogóle, miałaby zapewnić je każdemu socio na świecie? Przecież nie mają choćby służb dyplomatycznych.
2
@JarekS Trzy sprawy:
1) głosować może ok. 110 tysięcy,
2) korespondencyjnie z zagranicy można głosować tylko z Andory,
3) więcej przyjdzie (mam nadzieję) głosować raczej na miejscu.
Ale zachwytu Laporty nad tą liczbą nie rozumiem, chyba po prostu nie chce dać o sobie zapomnieć. Uroki kampanii.
4
@Azi To jest opinia, a nie prawda. Prawda to fakty. A tu faktów nie ma, tylko przypuszczenia. Pomijając już to, że niejedne badania psychologiczne wskazują, ż le w takich sytuacjach wielu działa wręcz nadmiernie na niekorzyść tych, z którymi sympatyzują.
0
@bady48 Teoretycznie piłkarze i sędziowie to jedna drużyna. Czy np. w partiach politycznych nie ma postępowań dyscyplinarnych wobec członków, którzy podważają zaufanie do innych członków? Mają pełne prawo tskie postępowania wszcząć, a i tak pewnie nic z tego nie będzie.
0
@pbilu Ciekawe jak, skoro było poza okienkiem?
5
@JarekS Zasadniczo się zgadzam, choć tu jest jeszcze inna rzecz – on jest socio, a tutaj prawie nikt. ;)
0
Szczerze? Mimo wszystko mało.
Gdyby się okazało, że to większość z tych, którzy w ogóle zagłosują, to frekwencja będzie poniżej 40%. Chyba że jednak zdecydowana część chętnych pójdzie głosować osobiście.
0
@pluszek Wnioski wyciąga się głównie z przeszłości, skoro przyszłości nie znamy...
4
@robsesh Nie odbierałbym jego słów w taki sposób, że zawodnicy mieliby sobie sami zakładać odpuszczanie. Chodzi raczej o podejście wszystkich dookoła do ewentualnego braku zwycięstwa.
0
@45M4R Ale u nas chyba nikt poważny nie wpadłby na takie określenie. Prześladowany to dla nas był, nie wiem, może ks. Popiełuszko, u nich Messi, bo o nim... piszą. U nas cierpi umierający, a tam Sergi Roberto, gdy... gra na lewej zamiast na prawej. Po prostu mocno się z nimi różnimy. ;)
A już pomijam to, że Messi nigdy nie deklarował, że nie odejdzie, wièc w czym taki problem tych gazetek?
1
Verratti prześladowca!
6
Uwielbiam mentalność hiszpańsko-katalońską i ich „cierpienia”, „prześladowania”, „barbarzyństwa”, „agonie” itd. :P
Jeszcze to robią te same gazety, które w każdym typowym okienku przebierają w stroje Barçy po 20 zawodników. ;)
1
@(L)iBarca Wiesz, odpowiadać też nie musiał. Setién w kółko gadał, że nie będzie rozmawiać o zawodnikach innych drużyn. ;)
0
Dokładnie Koeman mówił tak:
„– Za 13 dni gracie w Lidze Mistrzów z PSG. Ángel di Maria powiedział, że Messi ma duże szanse trafić do tej drużyny. Czy nie jest to oznaką braku szacunku wobec Barcelony?
– Dla mnie tak. Nie jest to właściwe zachowanie, brakuje w nim szacunku. Mówienie tyle o Leo, który jest piłkarzem Barcelony, nie jest prawidłowe przed takim meczem”.
Więc z jednej strony Rudi Garcia ma rację, a z drugiej nie do końca, bo przecież... Barça nie miała przed sobą meczu z Lyonem. :P
0
@Majsteer Obawiam się, że z tą połową grubo przesadzasz, ale też wiem, że nikt z nas tego obiektywnie oceni, bo... nie da się.
0
@asterix78 Poniekąd tak. ;)
W Barcelonie frekwencja z rzadka dobija do 50%.
0
@Majsteer Ale mówimy o zarobkach Messiego, a nie „każdego”. ;)
2
@Majsteer Piłka to gra drużynowa, więc i za wszelkie zasługi nie można obłaskawiać tylko jednego piłkarza. Tak mi się przynajmniej wydaje, nawet jeśli błąd zrobić łatwiej niż coś stworzyć.
0
„Chcemy także wyjaśnić aferę Barcagate”.
Panie kochany, Bartomeu powiedział, że nie ma żadnej afery, no to nie ma, a usłużne media mu w tym wtórują. Chociaż chyba tylko Font może to wyjaśnić, bo Laporta nie ma bynajmniej zamiaru i mówił to już wprost. I tak nic z tego pewnie nie wyjdzie.
0
@asterix78 Głosować może około 110 tysięcy socios, łącznie jest teraz bodaj koło 145 tysięcy. Około 32 tysiące z uprawnionych do głosowania może to zrobić bez wychodzenia z domu (przekazują kopertę listonoszowi), reszta musi udać zagłosować na Camp Nou lub w Palau Blaugrana albo zanieść kopertę na pocztę.
4
@adukla „Sufrir”. Tyle że to tłumaczenie jest po prostu bezsensownie nadużywane, w ogromnej większości przypadków adekwatne i wystarczające jest zwykłe „męczyć się”.
0
@MarcelNJ11 Niestety w tym sezonie to nie jest takie oczywiste. :P
0
@gilbert3 Nie, to Bartomeu jest leworęczny.
0
@AxelF Przypuszczam, że klub jest akurat z tego powodu całkiem zadowolony, a zdanie Koemana średnio decydentów z samej Barçy obchodzi.
0
@ChampionLW Dział sportowy „Wyborczej” był swego czasu nawet chyba lepszy od „Sportu”. :P
10
@MasnyTed Nie przypominam sobie. Pamiętam, że mówił jakoś z miesiąc temu, że nie rozumie czasem kryteriów sędziowania, ale decyzje sędziów szanuje. Chyba że coś przegapiłem.
39
„Nigdy nie jest dobrze, gdy trener mówi, który mecz jest najważniejszy. Najważniejszy jest ten, który przed nami”.
Ode mnie oklaski dla Koemana za tę myśl. Oprawić w złotą ramkę i powiesić na drzwiach szatni Barçy.